| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Firmy nie chcą łączyć się w grupy kapitałowe

Firmy nie chcą łączyć się w grupy kapitałowe

Resort finansów nie zamierza zmieniać restrykcyjnych przepisów dotyczących tworzenia podatkowych grup kapitałowych, twierdzcąc, że nie mają one dużego wpływu na wzrost gospodarczy.


Ciągle niewiele firm jest w stanie sprostać ostrym warunkom, by skorzystać ze statusu podatkowej grupy kapitałowej. Mimo że odpowiednie przepisy istnieją w Polsce ponad dziesięć lat, w ubiegłym roku z przywilejów danych przez ustawę o CIT mogło skorzystać tylko 13 grup.


Potrzebny zysk


Podatkową grupę kapitałową mogą stworzyć dwie spółki prawa handlowego mające osobowość prawną oraz pozostające w związkach kapitałowych. Grupa może rozliczać się jak podatnik. Ustawa z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.) stawia tak restrykcyjne warunki, że niewiele firm pragnących zawiązać grupę może je spełnić. Najbardziej uciążliwy jest wymóg osiągnięcia co najmniej 3proc. rentowności grupy.

- Niewiele firm jest w stanie przewidzieć osiągnięcie w danym roku zysku na takim poziomie - mówi Paweł Mazurkiewicz, partner w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.

Jego zdaniem właśnie ten warunek powinien zostać zniesiony w pierwszej kolejności. Firmy narzekają także na obowiązek tworzenia spółek dominujących w grupie. Ich udział w spółkach zależnych musi mieć co najmniej 95 proc. Spółkicórki nie mogą mieć udziałów w innych firmach z grupy, nie mogą posiadać zaległości wobec budżetu oraz korzystać ze zwolnień podatkowych.


Prostsze rozliczenia


Dlaczego przedsiębiorstwom powiązanym zależy na tworzeniu podatkowych grup kapitałowych? Przede wszystkim mogą się rozliczać z fiskusem, uwzględniając straty i zyski poszczególnych spółek. Ponadto przepływy finansowe wewnątrz grupy są neutralne podatkowo, a spółka dominująca jest zwolniona z podatku od dywidendy z tytułu udziału w zyskach spółek zależnych. Minister finansów przyznaje w odpowiedzi na interpelację poselską, że przepisy dotyczące podatkowych grup kapitałowych przewidują rygorystyczne warunki. Stwierdza też, że podatkowe grupy kapitałowe nie determinują znacząco wzrostu gospodarczego.

- Skoro państwo utrudnia powstawanie grup, trudno oczekiwać, by miały one duży udział w dochodach z CIT. Ułatwienia w tworzeniu podatkowych grup kapitałowych co prawda nie będą kołem zamachowym gospodarki, ale mogą być jednym z instrumentów jej wsparcia - uważa Paweł Mazurkiewicz.

Tymczasem MF podkreśla, że liczba podatkowych grup kapitałowych w Polsce ciągle rośnie, a w 2001 roku rozpoczęły się istotne zmiany warunków ich tworzenia. Obniżeniu uległ wówczas procentowy udział spółki dominującej w kapitale pozostałych spółek ze 100 proc. na 95 proc., zaś w 2004 roku obniżony został z 6 proc. na 3 proc. udział dochodów grupy w jej przychodach. Resort podaje, że także w innych krajach UE przepisy o podatkowych grupach kapitałowych są restrykcyjne.


UNIA

We Francji spółki zagraniczne nie mogą uczestniczyć w podatkowych grupach kapitałowych, a spółka dominująca musi posiadać co najmniej 95 proc. bezpośredni udział w spółkach zależnych. W Holandii minimalny udział wynosi 99 proc., a w Danii - 100 proc. Mniej korzystny w prawie francuskim i niemieckim od prawa polskiego jest np. minimalny okres trwania podatkowej grupy kapitałowej - wynosi pięć lat.


Marcin Musiał

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Pasieka Derlikowski Brzozowska i Partnerzy

kancelaria prawna

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »