| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Nowe Prawo restrukturyzacyjne osłabi ochronę klientów deweloperów

Nowe Prawo restrukturyzacyjne osłabi ochronę klientów deweloperów

Prawo restrukturyzacyjne likwiduje szczególną ochronę klientów bankrutujących firm budowlanych. Dlatego trzeba lepiej chronić pieniądze powierzane przez konsumentów deweloperom i lokować je wyłącznie na zamkniętych rachunkach powierniczych, mówi wiceprezes UOKiK Dorota Karczewska.

"Stoimy na stanowisku, że ryzyko przedsięwzięcia deweloperskiego powinni ponosić przedsiębiorcy: deweloper, bank, nie zaś konsumenci” - powiedziała PAP wiceprezes UOKiK Dorota Karczewska.

Jak opisywała: "Zgodnie z obecnymi regulacjami nieruchomość i posadowiony na niej budynek stanowią odrębną masę upadłości, odrębnie chronioną, dzięki czemu przyszli nabywcy lokali mają pewną gwarancję, żeby zabezpieczyć swoje roszczenia, jeśli deweloper upadnie. Nowe Prawo restrukturyzacyjne odchodzi od tego rozwiązania i w imię gwarancji praw wszystkich wierzycieli wraca do koncepcji jednolitej masy upadłości. Ta idea skąd inąd słuszna, sprawia jednak, że nabywcy lokali znajdą się w grupie wszystkich wierzycieli i nie będą już mieli szczególnej ochrony".

Zmiany w przepisach restrukturyzacyjnych i upadłościowych zostały przyjęte przez Sejm i w tej chwili zajmują się nimi senatorowie.

Zdaniem Doroty Karczewskiej skoro ogranicza się zabezpieczenie masy zbankrutowanych deweloperów, powinno się lepiej chronić pieniądze powierzane im przez konsumentów i wprowadzić tylko zamknięte rachunki powiernicze.

Samochód w firmie 2015 – multipakiet

W tej chwili wpłaty konsumenta na rzecz nowo powstającego mieszkania mogą być zabezpieczone na rachunkach powierniczych - otwartych lub zamkniętych. Środki zgromadzone przez kupującego mieszkanie na rynku pierwotnym w przypadku rachunku otwartego są przelewane przez bank na konto dewelopera w miarę postępów prac. W przypadku rachunków zamkniętych bank przelewa deweloperowi wszystkie pieniądze kupującego dopiero w momencie, gdy ten staje się właścicielem mieszkania. W tym drugim przypadku deweloper musi na budowę posiadać 100 proc. środków własnych lub pochodzących z kredytów bankowych.

Jak podkreśliła wiceprezes UOKiK, do Urzędu zgłasza się wielu konsumentów, których dotknęła upadłość deweloperska.

"Konsumenci mają poważny problem z wyegzekwowaniem swoich praw od deweloperów. Znamy np. przypadek w Krakowie, gdzie wiele osób kupiło mieszkania - wcale nie dziurę w ziemi, tylko budynki, w których lokale były prawie wykończone. Okazało się, że deweloper gromadził środki na rachunku, niemniej jednak wyprowadzał pieniądze z tego rachunku na inne cele. W konsekwencji po wielu perturbacjach tym ludziom udało się nabyć własność nieruchomości - są dziś właścicielami mieszkań, ale mieszkają w nich +na dziko+, gdyż nie mają pozwolenia na użytkowanie, bo deweloper nie dokończył garaży, czyli nie zakończył inwestycji" - sprecyzowała Karczewska.

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Talento

Firma konsultingowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »