Faktury ustrukturyzowane w KSeF w kwietniu 2026 r. - większość podatników nie wystawi, niewielu odbierze. 4 grupy podatników VAT

REKLAMA
REKLAMA
Profesor Witold Modzelewski uważa, że większość podatników VAT obowiązanych od 1 kwietnia 2026 r. do wysyłania faktur do KSeF, tego nie zrobi. A również ci, którzy zdecydują się na wystawianie faktur przy pomocy KSeFu, będą w większości nadal wystawiać równolegle faktury papierowe i elektroniczne.
- 4 grupy podatników VAT
- Nawet ci którzy będą wystawiać faktury w KSeF będą nadal wystawiać równolegle faktury papierowe i elektroniczne
- Nie ma prawnego obowiązku odbierania faktur w KSeF
- Problem z fakturami korugującymi do wcześniej wystawionych faktur VAT
- Katastrofa fakturowa coraz bliżej
4 grupy podatników VAT
Już wiemy, że większość (przytłaczająca) podatników VAT obowiązanych od 1 kwietnia 2026 r. do wysyłania faktur do KSeF, tego nie zrobi. Populacja ta, licząca ponad 3 mln podmiotów (informacja, że jest ich tylko 1,4 mln jest nieprawdziwa), dzieli się na cztery grupy:
Pierwszą z nich stanowią „pominięci”, czyli podatnicy VAT nie mający NIP. Autorzy tych przepisów (chyba) nie wiedzieli, że podatnikami są również podmioty nie będące przedsiębiorcami, ale nawet przedsiębiorcy nie muszą mieć NIP. Jest to grubo ponad milionowa grupa, w tym rolnicy ryczałtowi oraz osoby wynajmujące nieruchomości zwolnione podmiotowo lub przedmiotowo od tego podatku. Oni są i pozostaną poza tym systemem lub przejdą do szarej strefy.
Drugą grupę stanowią podatnicy VAT czynni, którzy co prawda mają NIP, ale nie potrafią lub nie chcą zajmować się KSeFem: swoje faktury wysyłają pocztą lub scanem i będą to robić również w tym roku. Są to przede wszystkim samozatrudnieni, ale nie tylko: oni w istotnej części przejdą do szarej strefy.
Trzecią grupę tworzą podatnicy, których kontrahenci, zwłaszcza zagraniczni, nie zgodzili się na wysyłanie faktur do KSeFu zwłaszcza ze względu na tajemnicę handlową. Tu nie ma żartów – nie wszyscy godzą się na tak daleko idącą inwigilację.
Czwartą grupą są podmioty, które objęto formalnymi włączeniami, a przede wszystkim sektor finansowy świadczący usługi zwolnione z VAT.
REKLAMA
REKLAMA
Nawet ci którzy będą wystawiać faktury w KSeF będą nadal wystawiać równolegle faktury papierowe i elektroniczne
Ale również ci, którzy zdecydują się na wystawianie faktur przy pomocy KSeFu, będą w większości nadal wystawiać równolegle faktury papierowe i elektroniczne. Powód jest banalny: aktualnie większość adresatów faktur ustrukturyzowanych nie ma lub nie chcą mieć dostępu do KSeF. Tak było przez pierwsze dwa miesiące (luty i marzec 2026 r.) i tak będzie również w tym i przyszłym roku. Tu nikogo nie można do czegokolwiek zmusić, bo:
- część tych adresatów nie ma NIP,
- istotna część go ma, ale „nie posługuje się nim dla potrzeb danych transakcji”,
- nie ma powszechnego obowiązku „odbierania” faktur w KSeF: jest tylko obowiązek wystawiania.
Nie ma prawnego obowiązku odbierania faktur w KSeF
Całość tego pomysłu jest typową „niedoróbką” koncepcyjną, bo faktura ustrukturyzowana jest (jakoby) „otrzymywana” przez KSeF (art. 106gb ust. 1 ustawy o VAT), ale nie ma karalnego obowiązku jej „pobierania”: samo jej pojawianie się w KSeF nie rodzi obowiązku zapoznania się z jej treścią i nie rodzi skutków cywilnoprawnych.
Dla prawie wszystkich podmiotów, które podejmą trud wystawiania tych dokumentów, będą to czynności wewnętrzne, o których adresat tego dokumentu nie wie lub nie chcę wiedzieć.
Problem z fakturami korugującymi do wcześniej wystawionych faktur VAT
Podatnicy żyją również w błogim przekonaniu, że „do starych”, papierowych lub elektronicznych faktur po 31 marca 2026 r. będą wystawiać w tych samych postaciach faktury korygujące. Niestety jest to pogląd błędny – faktury te będą musiały być wysyłane do KSeF. Za to mało kto wie, że duplikaty „starych” faktur nie mogą być wysłane do KSeF oraz trzeba będzie przez lata wystawiać noty korygujące w postaci duplikatów, mimo że formalnie ich nie od 1 lutego 2026 roku.
REKLAMA
Katastrofa fakturowa coraz bliżej
Mimo że wszyscy, który dobrze życzą obecnej władzy postulują aby odroczyć ten bajzel, politycy tkwią w uporze i prą do katastrofy. Powtarza się scenariusz z 2022 roku: „Polski Ład” a raczej nieład podatkowy pogrążając politycznie ówczesną większość, która właśnie wtedy trwale utraciła istotną część elektoratu. Podobnie będzie w tym roku: KSeF pogrąży politycznie obecną większość parlamentarną lub doprowadzi do rozpadu koalicji. Nie będzie to zaskoczeniem, ponieważ jest to pomysł z 2023 roku, czyli ostatnie akordy właśnie „Polskiego Ładu”, który na swoje (i nasze) nieszczęście kontynuuje obecna koalicja.
Oficjalne media tracą już resztki wiarygodności, bo nie mówią nic o nadciągającej katastrofie fakturowej. Czyli stoi za tym przedsięwzięciem jakiś wszechmocny lobbysta, który ma również wpływy po obu stronach sceny politycznej. KSeF i gwałtowny wzrost cen paliw silnikowych, będący również wynikiem polityki „dywersyfikacji” dostaw źródeł energii, będzie mieć trwałe skutki polityczne.
Prof. dr hab. Witold Modzelewski
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA





