REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Problem masowych powództw o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone - część II

Dominik Cheda
aplikant radcowski
Problem masowych powództw o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone - część II
Problem masowych powództw o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone - część II
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Z pewnością wielu przedsiębiorców prowadzących handel w Internecie słyszało lub wręcz spotkało się osobiście ze zjawiskiem powództw wytaczanych przez osoby fizyczne lub organizacje reprezentujące interesy konsumentów o uznanie postanowień wzorców umownych za niedozwolone. Sposób działania tych podmiotów jest zazwyczaj bardzo podobny; w pierwszej kolejności wyszukują w regulaminach sklepów internetowych postanowienia identyczne lub podobne z postanowieniami wpisanymi do rejestru klauzul abuzywnych prowadzonego przez Prezesa UOKiK. W pierwszej części artykułu skupiłem się na przedstawieniu pojęcia tzw. rozszerzonej skuteczności wyroku w sprawach o uznanie postanowienia wzorca umownego za niedozwolony. Rozumienie tego mechanizmu ma kluczowe znaczenie dla problemu masowego wytaczania powództw o klauzule abuzywne co będzie przedmiotem niniejszej części artykułu.

Problem masowych powództw o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone - część I

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Masowe powództwa o klauzule abuzywne

Warto przypomnieć, że istnieją dwie możliwe interpretacje art. 47943 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: „KPC”), zgodnie z którym: Wyrok prawomocny ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru, o którym mowa w art. 47945 § 2.

Pierwsze rozumienie zakłada, że wytoczenie powództwa o uznanie postanowienia wzorca umownego za niedozwolone identycznego z już wpisanym do rejestru klauzul abuzywnych jest niedopuszczalne jedynie przeciwko temu przedsiębiorcy, w stosunku do którego zapadł już wyrok, na podstawie którego wpisano dane postanowienie do rejestru. Zgodnie z drugą wykładnią od chwili wpisania postanowienia do rejestru nie jest w ogóle możliwe wytoczenie powództwa o uznanie tego postanowienia za niedozwolone bez względu na to czy pozwanym jest ten sam, czy też inny przedsiębiorca. 

Pierwsza z zaprezentowanych interpretacji wywołała nieoczekiwany skutek. Okazało się bowiem, że konsumenci bądź stowarzyszenia, które w zadaniach statutowych miały wpisaną ochronę interesów konsumentów zaczęły wytaczać masowe powództwa o klauzule abuzywne. Dość powiedzieć, że doszło do sytuacji, w której do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie wpływało kilkadziesiąt tysięcy tego typu pozwów rocznie. Powództwa dotyczyły tylko tych postanowień, które zostały już wpisane do rejestru klauzul abuzywnych i były wytaczane przeciwko przedsiębiorcom stosującym postanowienia identyczne lub podobne. Pozwy w tych sprawach nie podlegały odrzuceniu właśnie ze względu na jednostronne rozumienie rozszerzonej skuteczności (wyrok jest skuteczny tylko przeciwko przedsiębiorcy, który był stroną wcześniejszego postępowania). Do takiego działania zachęcało ustawowe zwolnienie od kosztów sądowych dla osoby wnoszącej pozew o uznanie postanowienia wzorca za niedozwolone zawarte w art. 96 ust. 1 pkt 3) ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity Dz.U. z 2010 roku nr 90, poz. 594 ze zm.). Należy przy tym wskazać, że tego typu pozwy często ograniczały się jedynie do przytoczenia treści klauzuli stosowanej przez pozwanego oraz klauzuli identycznej bądź podobnej już wpisanej do rejestru.

REKLAMA

Oczywiście można powiedzieć, że przecież każdy ma prawo do wystąpienia z takim powództwem a do obowiązków przedsiębiorcy należy troska o to, żeby w stosowanych przez niego regulaminach nie znalazły się postanowienia niedozwolone. Jednakże w opisywanych sytuacjach pozwany otrzymywał czasami nawet kilkadziesiąt powództw o dokładnie taką samą klauzulę, składanych przez różne osoby reprezentowane często przez tego samego pełnomocnika. Czy takie działanie miało na celu ochronę interesów konsumentów? Raczej nie, zazwyczaj proceder ten miał na celu uzyskanie korzyści majątkowych przez powodów, wynikających z kosztów zastępstwa procesowego przyznawanych stronie wygrywającej proces. W razie przegranego procesu o klauzulę abuzywną pozwany przedsiębiorca musi przecież zwrócić powodowi koszty zastępstwa procesowego. Tymczasem analizując pozwy wnoszone w omawianych sprawach o uznanie postanowienia wzorca umownego za niedozwolone łatwo stwierdzić, że osoby będące powodami w tych sprawach często były ze sobą spokrewnione, a co więcej były reprezentowane przez tego samego pełnomocnika. W rezultacie trudno nie odnieść wrażenia, że zwrot kosztów zastępstwa procesowego nie służył w tych przypadkach swojemu ustawowemu celowi, był za to po prostu źródłem zarobku dla powodów i pełnomocników.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zapisz się na nasz newsletter

Klauzule zakazane w umowach o pracę

Oprócz tego opisywany proceder służył „wymuszaniu” na przedsiębiorcy zawarcia pozasądowej ugody, na podstawie której przedsiębiorca miał zapłacić powodom kwoty odpowiadające kosztom zastępstwa w zamian za co powód miał cofnąć powództwo o klauzulę niedozwoloną. Należy przy tym wskazać, że zawarcie takiej „ugody” nie gwarantuje wcale przedsiębiorcy umorzenia prowadzonych postępowań. Zgodnie bowiem z art. 47941 KPC w tego typu sprawach nie jest dopuszczalne zawarcie ugody sądowej zatem taka „prywatna” ugoda nie będzie mogła zostać zatwierdzona przez sąd. Biorąc natomiast pod uwagę, że zgodnie z art. 203 § 4 KPC sąd nie jest związany cofnięciem pozwu jeżeli jest to sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa, to przedsiębiorca zawierający „ugodę” poza sądem nie będzie miał żadnej gwarancji, że postępowanie w istocie się skończy. Co więcej, skutkiem cofnięcia pozwu jest umorzenie postępowania a nie merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy co oznacza, że te same osoby, które zawarły „ugodę” mogą znowu wytoczyć powództwo dotyczące dokładnie tej samej klauzuli co wcześniej (nie istnieje bowiem powaga rzeczy osądzonej, skoro postępowanie zostało umorzone).

Opisana wyżej sytuacja uległa jednak zmianie. Ostatnio daje się bowiem zauważyć, że Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów coraz częściej odrzuca pozwy o klauzule niedozwolone z powołaniem się na wykładnię art. 47943 KPC, zgodnie z którą wyrok uznający klauzulę za abuzywną jest skuteczny przeciwko wszystkim przedsiębiorcom i w ogóle wyklucza możliwość prowadzenia kolejnego procesu o taką samą bądź podobną klauzulę. Takie  rozumienie rozszerzonej skuteczności zdaje się również podtrzymywać Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpoznający środki odwoławcze od orzeczeń Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak się bronić?

Jak więc może bronić się przedsiębiorca, który otrzymał kilkadziesiąt pozwów o klauzulę niedozwoloną? Jeżeli sąd nie odrzuci pozwu od razu (sąd z urzędu bada czy pozew nie podlega odrzuceniu), w odpowiedzi na pozew przedsiębiorca może zwrócić uwagę na wskazaną wyżej nową linię orzeczniczą Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz starsze orzecznictwo Sądu Najwyższego, które nie dopuszcza prowadzenia postępowań o klauzulę identyczną lub podobną z wpisaną do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone bez względu na osobę pozwanego. W pewnych sytuacjach przedsiębiorca będzie mógł się powołać na nieważność zakwestionowanej klauzuli umownej na podstawie art. 58 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem nieważne jest postanowienie umowne sprzeczne z ustawą lub zasadami współżycia społecznego bądź zmierzające do obejścia ustawy – takie postanowienie umowne z mocy prawa nie wywołuje skutku i nie wiąże żadnej ze stron. Skoro zatem dana klauzula jest nieważna z mocy prawa i nie obowiązuje to nie można twierdzić, że jest również klauzulą abuzywną. Klauzula niedozwolona w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego (a takich klauzul dotyczą powództwa przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów) nie jest bowiem nieważna z mocy prawa tylko bezskuteczna i to tylko w stosunku do konsumenta (przedsiębiorca jest nią związany). W takich sytuacjach nie będzie więc potrzeby stwierdzania bezskuteczności takiej klauzuli w procesie przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przykładem takiej nieważnej klauzuli jest np. zastrzeżenie kary umownej w przypadku niewykonania zobowiązania pieniężnego (taka kara umowna jest niedopuszczalna w świetle art. 483 KC). Powyższe stanowisko zaprezentował Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 stycznia 2011 roku (sygn. III CZP 119/10). Pozwany w pewnych sytuacjach może także próbować wykazywać, że nie stosował zakwestionowanej klauzuli lub zaniechał jej stosowania wcześniej niż sześć miesięcy przed wniesieniem pozwu. Wreszcie, można podjąć próbę obrony merytorycznej argumentując, że postanowienie umowne nie jest abuzywne. Należy bowiem pamiętać, że w pewnych wyjątkowych sytuacjach klauzula umowna o brzmieniu identycznym jak klauzula wpisana do rejestru klauzul abuzywnych może nie zostać uznana za niedozwoloną ze względu na całokształt wzorca umownego, w którym się znajduje.

Nadchodzą zmiany w rejestrze postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone

Na koniec warto zaznaczyć, że problem masowych powództw o klauzule niedozwolone został już zauważony przez Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało projekt założeń ustawy o zmianach KPC. Planowane zmiany zakładają w szczególności, że powództwa o uznanie postanowień umownych za niedozwolone będą mogły składać jedynie określone instytucje państwowe oraz stowarzyszenia wpisane do specjalnego rejestru. Ponadto, publikacja wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Monitorze Sądowym i Gospodarczym będzie zwolniona z opłat a sam rejestr klauzul będzie znacząco przebudowany (dostępne będą m.in. uzasadnienia wyroków oraz nowe funkcje wyszukiwania).

Przesądzony również zostanie jednoznacznie charakter rozszerzonej skuteczności wyroku po wpisie do rejestru – będzie ona dotyczyć tylko tego przedsiębiorcy, przeciwko któremu zapadło orzeczenie (zgodnie z dominującą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego i wbrew ostatnim orzeczeniom Sądu Apelacyjnego w Warszawie). Zmiana ta jest co prawda powrotem do wcześniejszej, mniej korzystnej dla przedsiębiorców linii orzeczniczej Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jednakże w świetle planowanych gruntownych zmian dotyczących zasad i kręgu podmiotów uprawnionych do wnoszenia powództw wydaje się, że nie powinna mieć ona dla nich żadnego znaczenia. Proponowane zmiany można różnie oceniać jednak z pewnością ukrócą one proceder masowych powództw o klauzule abuzywne (np. projekt zakłada, że stowarzyszenie aby uzyskać wpis do rejestru będzie musiało posiadać min. 1 000 członków). Do czasu wejścia w życie nowych przepisów przedsiębiorcom pozostaje natomiast możliwość skorzystania z ww. „środków obrony”. Przede wszystkim jednak każdy przedsiębiorca powinien na bieżąco kontrolować stosowane przez siebie w obrocie z konsumentami wzorce umowne i nie zamieszczać w nich postanowień, które mogą zostać uznane za niedozwolone.

Kontrole legalności zatrudnienia przeprowadzane przez PIP

Zapraszamy do dyskusji na forum

Dominik Cheda, aplikant radcowski w Kancelarii GACH, HULIST, MIZIŃSKA, WAWER - adwokaci i radcowie prawni sp.p.

Źródło: Kancelaria Gach, Hulist, Mizińska, Wawer

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Polskie firmy stoją nad finansową przepaścią. Wystarczy minimalne pogorszenie, by ruszyła fala upadłości

Polskie firmy znalazły się w wyjątkowo niebezpiecznym momencie. Najnowszy raport pokazuje, że przedsiębiorstwom został już tylko symboliczny margines bezpieczeństwa finansowego. Eksperci ostrzegają: wystarczy niewielki wzrost opóźnień w płatnościach, by problemy z płynnością zaczęły rozlewać się po całej gospodarce.

Na koncie miała 82 000 zł. Kupiła samochód za 100 000 zł. Skarbówka pyta o 18 000 zł

Kłopoty przez brakujące 18 000 zł. Organ podatkowy wszczął postępowanie z tezą "18 000 zł pochodzi z nieopodatkowanych środków". A to oznacza ryzyko podatku w stawce 75%.

Nowe zasady korekt elektronicznych ksiąg podatkowych (JPK) od 2027 r. – zmiany w Ordynacji podatkowej, ustawie o VAT, kks i ustawie o KAS (projekt)

W dniu 25 maja 2026 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej i trzech innych ustaw (kodeksu karnego skarbowego, ustawy o VAT i ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej). Głównym celem tej nowelizacji jest ujednolicenie zasad dokonywania korekt (bez wezwania organu podatkowego) tych ksiąg podatkowych, które zostały przesłane organowi podatkowemu w postaci elektronicznej. Ponadto nowe przepisy pozwolą na automatyczne udostępnianie podatnikowi (płatnikowi), w tym przedsiębiorcy, w systemie teleinformatycznym organu podatkowego - danych tego podatnika (płatnika) będącego użytkownikiem systemu teleinformatycznego.

6 koniecznych poprawek w KSeF - nowelizacja ustawy o VAT w lipcu 2026 r. ze skutkiem od lutego (najlepszy wariant)

Profesor Witold Modzelewski wskazuje sześć najważniejszych poprawek Krajowego Systemu e-Faktur, które trzeba jak najszybciej uchwalić. Zdaniem Profesora zmiany te powinny być wprowadzone w ustawie o VAT od 1 lipca 2026 r. z możliwością ich zastosowania wstecznego od 1 lutego 2026 r.

REKLAMA

Prof. Modzelewski: tzw. wizualizacja jest fakturą w rozumieniu ustawy o VAT. Trzeba ją przechowywać, księgować, doręczać – to prawnie, materialnie i funkcjonalnie odrębny byt od jej postaci ustrukturyzowanej

W art. 106gb ust. 5 i 5a ustawy o VAT mowa jest o „użyciu faktury ustrukturyzowanej POZA KSeF”, czyli nie ma żadnych „wizualizacji”, są tylko dwie postacie faktury VAT (przypomnę, że zgodnie z ustawą faktura VAT ma tak naprawdę tylko dwie postacie: papierową i elektroniczną) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Rolnicy mogą spóźnić się z wnioskiem o dopłaty. Każdy dzień będzie jednak kosztował

Rolnicy zyskali dodatkowy czas na złożenie wniosków o dopłaty bezpośrednie, ale spóźnienie może oznaczać realne straty finansowe. Po 1 czerwca 2026 roku kwota wsparcia będzie pomniejszana o 1 proc. za każdy dzień roboczy opóźnienia. Resort rolnictwa wydłużył także termin wprowadzania zmian do dokumentów.

Kontyngenty taryfowe w praktyce – mechanizm, problemy oraz znaczenie składu celnego

Kontyngenty taryfowe od wielu lat pozostają jednym z kluczowych instrumentów polityki handlowej Unii Europejskiej, szczególnie w obszarze środków ochrony rynku, takich jak cła ochronne. Dla importerów oznaczają możliwość przywozu określonej ilości towarów bez konieczności zapłaty dodatkowych należności ochronnych albo przy zastosowaniu ich obniżonego poziomu. Dla organów celnych stanowią narzędzie kontroli napływu towarów na rynek unijny, natomiast dla przedsiębiorców są często wyścigiem z czasem, dostępnością limitów oraz procedurami administracyjnymi. W praktyce kontyngenty mają ogromne znaczenie zwłaszcza dla branż takich jak stal, aluminium, chemia czy rolnictwo, gdzie po wyczerpaniu limitów aktywowane są pełne środki ochronne generujące istotny wzrost kosztów importu.

Biegli rewidenci 2026: usługi dodatkowe audytora dla spółek publicznych od 28 maja

Od 28 maja 2026 r. firmy audytorskie będą mogły świadczyć znacznie szerszy katalog usług dodatkowych. Polska rezygnuje z krajowej „białej listy" usług dozwolonych i przechodzi na model unijny, w którym zakazane jest tylko to, co wprost wymienia rozporządzenie 537/2014. Dla spółek giełdowych oznacza to większą elastyczność przy transakcjach kapitałowych oraz mniejsze ryzyko nieważności badania.

REKLAMA

Skutki podatkowe decyzji PIP oraz wyroków „przekształcających” umowy B2B w stosunek pracy. Czy dojdzie do „uwstecznienia” opodatkowania?

Jakie będą skutki podatkowe decyzji organów Państwowej Inspekcji Pracy oraz wyroków sądów przekształcających umowy z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę – wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Jakie obowiązki ma właściciel ziemi rolnej? Wiele osób nie zna tych przepisów

Już przekroczenie 1 ha gruntów rolnych może oznaczać, że działka formalnie staje się gospodarstwem rolnym. To z kolei uruchamia obowiązki podatkowe, ograniczenia przy sprzedaży ziemi i przepisy związane z KRUS czy KOWR. Problem dotyczy także osób, które odziedziczyły nieużytkowane działki po rodzinie.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA