REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Spółka z o.o. spółka komandytowa - jakie zalety i wady ma ta forma prawna prowadzenia działalności?

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Spółka z o.o. spółka komandytowa - jakie zalety i wady ma ta forma prawna prowadzenia działalności? /shutterstock.com
Spółka z o.o. spółka komandytowa - jakie zalety i wady ma ta forma prawna prowadzenia działalności? /shutterstock.com
www.shutterstock.com

REKLAMA

REKLAMA

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa („sp. z o.o. sp. k.”) jest jedną z najczęściej spotykanych form prowadzenia działalności gospodarczej w naszym kraju. Warto przyjrzeć się zatem zaletom i wadom firm prowadzonych w takim modelu, w szczególności w zakresie odpowiedzialności za ich zobowiązania, jak również zasad opodatkowania.
rozwiń >

Należy podkreślić, że pojęcie „forma” prowadzenia działalności w użytym znaczeniu należy rozumieć jako strukturę zbudowaną ze spółek prawa handlowego, w której prowadzona jest działalność gospodarcza. Z uwagi na wymogi dotyczące firmy (nazwy) działalność prowadzona w takim modelu sprawia wrażenie, jak gdyby była to osobna forma spółki. Nic bardziej mylnego – w kodeksie spółek handlowych w dalszym ciągu znaleźć można regulacje dotyczące czterech spółek osobowych (jawnej, partnerskiej, komandytowej i komandytowo-akcyjnej) oraz dwóch kapitałowych (z ograniczoną odpowiedzialnością oraz akcyjnej). Tzw. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa stanowi znaną kodeksowi spółkę komandytową, której specyfika polega na pełnieniu roli komplementariusza przez spółkę z o.o.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Wspólnicy spółki komandytowej

Przybliżenie natury spółki komandytowej należy rozpocząć od informacji, że występują w niej dwa rodzaje wspólników – komplementariusze i komandytariusze. Aby spółka komandytowa mogła istnieć, musi mieć przynajmniej jednego komplementariusza i jednego komandytariusza. Ich rola i zakres odpowiedzialności są zgoła inne. Komandytariusze z zasady nie prowadzą spraw spółki ani jej nie reprezentują. Ich odpowiedzialność ograniczona jest do wysokości sumy komandytowej na podstawie art. 111 Kodeksu spółek handlowych. Z kolei na podstawie art. 112 KSH ich zakres odpowiedzialności jest obniżany o sumę wniesionego wkładu. Z kolei komplementariusze odpowiadają za zobowiązania Spółki całym swym majątkiem. Można zatem powiedzieć, że rola komandytariuszy jest bierna, a komplementariuszy czynna.

Firma spółki komandytowej

Gdy już wiemy, że w spółce komandytowej jest komplementariusz i komandytariusz, warto przyjrzeć się nazwie. Zgodnie z art. 104 KSH firma (nazwa) spółki komandytowej powinna zawierać w sobie co najmniej nazwisko jednego lub kilku komplementariuszy i dopisek „spółka komandytowa”. Jeżeli komplementariuszem jest osoba prawna, firma spółki komandytowej powinna zawierać pełne brzmienie firmy (nazwy) tej osoby prawnej.

Spółka z o.o., która jest osobą prawną, może pełnić rolę komplementariusza spółki komandytowej. W takiej sytuacji firma (nazwa) spółki komandytowej musi uwzględniać pełne brzmienie firmy spółki z o.o. Zgodnie z art. 160 KSH firma takiej spółki musi uwzględniać oznaczenie „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością”. W obrocie gospodarczym spółki mogą posługiwać się skrótami co do formy (np. sp. z o.o. czy też spółka z o.o. oraz sp.k.). Niemniej należy pamiętać, że firma spółki komandytowej musi zawierać pełną nazwę komplementariusza będącego osobą prawną, a skrócić można wyłącznie określenie formy prawnej spółki, która tego skrócenia nazwy używa, czyli sp.k. W praktyce oznacza to, że we wszelkich oficjalnych pismach spółka komandytowa, której komplementariuszem jest spółka z o.o., powinna się tytułować przynajmniej mianem „spółki z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.”. Oczywiście w obrocie i na co dzień przedsiębiorcy swobodnie posługują się określeniem „sp. z o.o. sp.k.” i nie rodzi to żadnych problemów, jednak warto wiedzieć, jak być powinno.

REKLAMA

Prowadzenie spraw i reprezentacja spółki komandytowej i spółki z o.o. oraz całej struktury

Zgodnie z art. 117 KSH reprezentantami spółki komandytowej są komplementariusze, których z mocy umowy spółki albo prawomocnego orzeczenia sądu nie pozbawiono tego prawa. Z uwagi na treść art. 121 §1 KSH komandytariusz nie może reprezentować spółki komandytowej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z kolei prowadzenie spraw i reprezentowanie spółki z o.o. stanowi kompetencję Zarządu. Stąd, gdy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością pełni w spółce komandytowej rolę komplementariusza, uprawnionym do prowadzenia spraw tej spółki komandytowej jest spółka z o.o.

Wobec tego odpowiedzialny, również faktycznie, za prowadzenie spraw spółki komandytowej, której komplementariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, będzie Zarząd tej spółki z o.o. Warto jednak wspomnieć, że nie ma przeszkód, aby komandytariusz występował jako pełnomocnik spółki bądź też szczególnego rodzaju pełnomocnik – prokurent.

Zasady odpowiedzialności w spółce komandytowej

Jak wskazano wcześniej, za prowadzenie spraw i reprezentowanie spółki komandytowej odpowiadają komplementariusze, którzy również są odpowiedzialni za jej zobowiązania bez ograniczenia. W tym miejscu dochodzimy do najistotniejszej zasady, z której wynika tak wielka popularność konstrukcji sp. z o.o. sp.k. Za swoje zobowiązania spółka komandytowa odpowiada całym swoim majątkiem. Co się jednak stanie w sytuacji, gdy majątek spółki komandytowej okaże się niewystarczający do ich uregulowania? Otóż do odpowiedzialności zostaną pociągnięci komplementariusze – w analizowanym modelu spółka z o.o. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że za zobowiązania spółki z o.o. odpowiada sama spółka, a nie jej wspólnicy, a subsydiarnie do odpowiedzialności pociągnięty może zostać zarząd. Ważna informacja na tym etapie jest przede wszystkim taka, że zarząd może zwolnić się z odpowiedzialności, składając w przepisanym terminie wniosek o ogłoszenie upadłości.

Jeżeli dodać w tym miejscu, że kapitał spółki z o.o. wynosić musi według aktualnych przepisów 5 000 zł, a do pełnienia roli komplementariusza wiele więcej nie potrzeba, oznacza to, że spółki, które nie posiadają innego majątku poza kapitałem zakładowym i zarządzie, który pilnuje terminów, mogą odpowiadać do tej kwoty.

Analogicznie sprawa ma się w sytuacji, w której spółka z o.o. pełni rolę komplementariusza w spółce komandytowej. Komplementariusz (spółka z o.o.) odpowiada za zobowiązania spółki komandytowej całym swoim majątkiem, który w przypadku spółki z o.o. pełniącej wyłącznie funkcję komplementariusza nie musi być pokaźny. Z kolei komandytariusz takiej spółki będzie odpowiadał jedynie do wysokości sumy komandytowej, czyli określonej w umowie spółki komandytowej kwoty, której wysokość nie jest regulowana przez żadne przepisy. Oznacza to, iż – posuwając się do pewnej skrajności – może ona wynosić symboliczną złotówkę. Co więcej, nawet gdy suma komandytowa jest wyższa, to odpowiedzialność jest obniżona przez kwotę wkładu faktycznie wniesionego przez komandytariusza. W praktyce oznacza to, że komandytariusz odpowiada do wysokości różnicy między wysokością sumy komandytowej a wartością faktycznie wniesionego wkładu. Natomiast w sytuacji, gdy te wartości są przynajmniej równe lub wkład wniesiony przewyższa sumę komandytową, wspólnik taki jest wolny od odpowiedzialności.

Opodatkowanie i należności publicznoprawne

Kolejnym aspektem dotyczącym spółki z o.o. spółki komandytowej jest opodatkowanie. Podatnikiem podatku dochodowego w przypadku spółki komandytowej są wspólnicy, a nie spółka. Wynika to z faktu, iż spółka komandytowa nie jest ani osobą fizyczną, ani prawną, zatem nie ima się jej ani PIT, ani CIT. Zysk spółki komandytowej rozdystrybuowany pomiędzy jej wspólników będzie stanowił ich przychód i będzie wliczał się do podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym (PIT lub CIT, w zależności od tego, czy wspólnik jest osobą fizyczną czy prawną).

Co ważne, przepisy podatkowe pozwalają osobie fizycznej do opodatkowania przychodów uzyskiwanych z uczestnictwa w spółce komandytowej wybrać m.in. tzw. podatek liniowy.

Zysk spółki z o.o. z kolei będzie podlegał ewentualnej wypłacie do jej wspólników jako dywidenda. Osoba fizyczna, wspólnik spółki z o.o. w przypadku chęci wypłacenia zysku z tej spółki będzie zobowiązana do zapłaty podatku dochodowego.

Warto wskazać, że poprzez korzystne ukształtowanie stosunku wnoszonych wkładów do spółki można zapewnić sobie korzystny podział zysków. Możliwe jest także zmodyfikowanie kodeksowych zasad udziału w zysku wspólników. Jeżeli taka modyfikacja nie zostanie uwzględniona w umowie, to podział zysków pomiędzy wspólników spółki komandytowej przebiega dwuetapowo – najpierw oblicza się część zysku przypadającą komandytariuszom proporcjonalnie do wniesionych wkładów, zaś pozostałą część dzieli się równo pomiędzy komplementariuszy.

Osoby fizyczne będące wspólnikami spółki komandytowej traktowane są przez system ubezpieczeń społecznych jak osoby prowadzące działalność gospodarczą, a co za tym idzie – są one zobowiązane do opłacania składek ZUS z tytułu ubezpieczenia społecznego. Może tu również dojść do tzw. zbiegu tytułów do ubezpieczeń (np. gdy wspólnik jest zatrudniony dodatkowo na umowę o pracę), uiszczanie składki ZUS nie jest obowiązkowe, z wyjątkiem składki za ubezpieczenie zdrowotne. W przypadku prowadzenia działalności gospodarczej, niezależnie od pełnienia funkcji wspólnika w spółce komandytowej, ubezpieczenie zdrowotne musi być również opłacane.

Polecamy: Nowa matryca stawek VAT

Podsumowanie

Decydując się na prowadzenie działalności gospodarczej we wskazanej formie, należy gruntownie rozpatrzyć wady i zalety takiego rozwiązania. Bez wątpienia kłopotliwa może być konieczność prowadzenia ksiąg handlowych dla każdej ze spółek oraz „oZUSowanie” wspólników będących osobami fizycznymi. Sp. z o.o. sp.k. przynosi jednak liczne profity. Jeżeli oszczędności poczynione na ograniczeniu podwójnego opodatkowania przewyższają te wydatki i nie zrażają nas dodatkowe formalności, to spółka komandytowa spółka z o.o. jest ciekawym i wartym rozważenia rozwiązaniem. Jest to również forma działalności, która będzie przydatna w szczególnie ryzykownych branżach, dzięki czemu można wyeliminować ryzyko odpowiedzialności osobistej konkretnych osób fizycznych. Bez wątpienia konstrukcja spółki komandytowej, w której funkcję komplementariusza pełni spółka z o.o., jest bardziej skomplikowana pod względem prawnym i organizacyjnym niż np. jednoosobowa działalność gospodarcza i wymaga gruntownego przygotowania w tym zakresie. Z drugiej jednak strony należyte ukształtowanie stosunków w takiej spółce może przynieść korzyści, które mogłyby okazać się nieosiągalne w przypadku innej formy działalności.

Autor: radca prawny Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka odmówiła zwolnienia z podatku. Matka kupiła córce mieszkanie, ale jeden przelew przekreślił ulgę

Rodzinne darowizny od lat uchodzą za jedną z najbezpieczniejszych form przekazywania majątku. Wielu Polaków jest przekonanych, że jeśli pieniądze przekazuje matka, ojciec, dziecko czy rodzeństwo, a cała operacja jest uczciwa, udokumentowana i zgłoszona do urzędu skarbowego, to zwolnienie z podatku jest praktycznie gwarantowane. Najnowsza interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej.

Fiskus zagląda do firm bez kontroli. Rekordowa liczba sprawdzeń i miliardy złotych wykrytych zaległości

Administracja skarbowa coraz skuteczniej kontroluje przedsiębiorców bez konieczności wizyt w firmach. Dzięki danym z Jednolitego Pliku Kontrolnego i Krajowego Systemu e-Faktur liczba czynności sprawdzających rośnie z roku na rok, a wykrywane zaległości podatkowe liczone są już w miliardach złotych. Eksperci ostrzegają jednak, że rozwój cyfrowych narzędzi może oznaczać niemal stały monitoring działalności gospodarczej.

Korekta faktury w KSeF: kiedy „wyzerowanie” faktury może oznaczać spór ze skarbówką i problemy z VAT

W Krajowym Systemie e-Faktur każda faktura, która została przesłana do systemu i otrzymała numer KSeF, trafia do obrotu prawnego. Oznacza to, że nie można jej po prostu edytować, usunąć ani anulować. Jeżeli na fakturze pojawi się błąd, należy go poprawić przez wystawienie faktury korygującej. Nie oznacza to jednak, że każdy błąd można naprawić w ten sam sposób. W praktyce coraz częściej pojawia się pytanie, czy w przypadku pomyłki na fakturze podatnik może wystawić fakturę korygującą „do zera”, a następnie wystawić nową, poprawną fakturę z nowym numerem. Odpowiedź wymaga ostrożności. Taki sposób postępowania może być prawidłowy w niektórych sytuacjach, ale nie powinien być stosowany automatycznie - szczególnie wtedy, gdy błąd nie dotyczy nabywcy, a transakcja faktycznie miała miejsce.

Od 8 lipca PIP będzie przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę. Skarbówka może upomnieć się od zaległe podatki, a ZUS o składki

Decyzje PIP „przekształcenia” umów cywilnoprawnych wydawane po 8 lipca 2026 r. będą pretekstem dla wstecznego wymiaru zaległości podatkowych i składkowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Polscy rolnicy dostaną więcej pieniędzy z UE. Do Polski trafi ponad 40 mld euro

Polska ma otrzymać co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. To więcej niż w obecnej perspektywie finansowej. Dodatkowo całkowita pula środków związanych z rolnictwem może przekroczyć 40 mld euro. Komisja Europejska zapowiada również większe wsparcie dla młodych rolników oraz działania osłonowe wobec rosnących cen nawozów.

Ceny transferowe nie tylko dla dużych firm. Kiedy te obowiązki obejmują także małych i średnich przedsiębiorców (MŚP). Jak uniknąć najczęstszych błędów?

Mimo że przepisy dotyczące cen transferowych obowiązują w Polsce już od ponad 20 lat, przez długi czas były postrzegane jako obszar istotny głównie dla dużych, międzynarodowych grup kapitałowych. W praktyce utrwaliło się przekonanie, że małe i średnie przedsiębiorstwa pozostają poza zakresem tych regulacji. Tymczasem wielu podatników nadal nie ma świadomości ciążących na nich obowiązków. W praktyce przekłada się to na brak identyfikacji powiązań, niemonitorowanie wartości transakcji oraz pomijanie obowiązków dokumentacyjnych i raportowych. W efekcie przedsiębiorcy nieświadomie narażają się na zakwestionowanie rozliczeń przez organy podatkowe, doszacowanie dochodu oraz dodatkowe sankcje. Warto przy tym podkreślić, że o powstaniu obowiązków w zakresie cen transferowych nie decyduje wielkość przedsiębiorstwa, lecz istnienie powiązań oraz wartość realizowanych transakcji.

Wymieniłeś dach i chcesz skorzystać z ulgi podatkowej? Minister Finansów: do odliczenia tylko wydatki na docieplenie wskazane w rozporządzeniu

W dniu 7 maja 2026 r. Minister Finansów i Gospodarki wydał ogólną interpretację podatkową w sprawie odliczania i wydatków na pokrycia dachowe w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Minister uznał, że można odliczyć jedynie wydatki na ocieplenie (docieplenie) dachu a nie na wykonanie pokrycia (poszycia) dachowego.

Rząd sięga po nadzwyczajne zyski firm paliwowych. Nowy podatek ma przynieść 4 mld zł

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw, którzy skorzystali na wzroście cen związanym z kryzysem wywołanym wojną w Zatoce Perskiej. Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).

REKLAMA

Paradoks rentowności biur rachunkowych: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA