REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak zaliczać do kosztów niskocenne środki trwałe?

Piotr Kaim
Doradca podatkowy
PwC Studio
Serwis prawno-podatkowy PwC
Jak zaliczać do kosztów niskocenne środki trwałe?
Jak zaliczać do kosztów niskocenne środki trwałe?

REKLAMA

REKLAMA

Składniki majątkowe, takie jak np. drobne wyposażenie kuchenne i gastronomiczne, należą do tzw. niskocennych środków trwałych, czyli środków trwałych o wartości początkowej nieprzekraczającej 3.500 zł. Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej: ustawy o CIT), koszty nabycia tego typu środków mogą być rozliczane wyłącznie w oparciu o przepisy dotyczące amortyzacji podatkowej (art. 16a-16m).

Jednocześnie, w odniesieniu do środków niskocennych, przepisy te dają przedsiębiorcom znaczący wybór, jeśli chodzi o metodę potrącania kosztów. Przedsiębiorca może jednorazowo potrącić cały koszt wyposażenia po oddaniu go do używania; jeżeli zaś zależy mu na współmierności przychodów i kosztów, może dokonywać odpisów amortyzacyjnych na zasadach ogólnych.

REKLAMA

REKLAMA

Powyższe stwierdzenia to zasadnicze tezy wynikające z interpretacji indywidualnej Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 18 lutego 2011 r. (sygn. IPPB5/423-773/10-4/PS), wydanej w imieniu Ministra Finansów.

Poduszka w kuchence – rozmaitości hotelowe

Sprawa dotyczyła spółki kapitałowej prowadzącej działalność hotelarską i restauracyjną. W kwietniu 2010 r. spółka otworzyła kolejny nowo wybudowany hotel – o standardzie „trzech gwiazdek”.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Przygotowania do otwarcia wymagały dużych zakupów wyposażenia hotelowego i gastronomicznego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ważną częścią tego wyposażenia były niewielkie przedmioty, które – przy tego rodzaju inwestycjach – zawsze są kupowane w dużych ilościach. Dlatego ich zakupy prowadzą do powstawania znaczących wydatków mimo niskich cen jednostkowych.

Zwykłą koleją rzeczy, osoby odpowiedzialne za rozliczenia podatkowe spółki, musiały zastanowić się nad sposobem zaliczenia tych wydatków do kosztów podatkowych. Na skutek tych rozważań zdecydowano, że spółka powinna złożyć wniosek o interpretację przepisów podatkowych do Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie.

Polecamy: Czy wydatki na adaptację budynku gospodarczego można zaliczyć do kosztów?

Zakupione wyposażenie zostało w tym wniosku podzielone na 5 grup, przy czym każdej z nich przypisano szacowany okres przydatności ekonomicznej. Oto wspomniane grupy:
- kołdry, poduszki, pościel – przydatność 60 miesięcy;
- tekstylia, bielizna gastronomiczna, bielizna pościelowa, ręczniki – przydatność 36 miesięcy;
- porcelana – przydatność 36 miesięcy;
- sztućce, szklanki, kieliszki i inna artykuły szklane – przydatność 24 miesiące;
- drobne wyposażenie kuchenne i gastronomiczne – przydatność 24 miesiące.

Współmierność bez amortyzacji?

Jak podkreślała spółka, wymienione przedmioty to składniki pierwszego wyposażenia nowo wybudowanego hotelu. Jej zdaniem, wydatki na zakup takiego wyposażenia nie powinny być zaliczane do kosztów podatkowych jednorazowo, na początku działalności hotelu, bowiem prowadziłoby to do zniekształcenia współmierności przychodów i kosztów – zarówno w pierwszym roku działalności hotelu, jak też w latach następnych.


Z drugiej strony, spółka odrzuciła koncepcję, wedle której wspomniana współmierność mogłaby zostać osiągnięta poprzez zastosowanie podatkowych przepisów o amortyzacji. Zgodnie z poglądem wypracowanym wewnątrz spółki, „omawiane składniki wyposażenia cechują się bardzo niską jednostkową wartością, [więc] zastosowanie przepisów określonych dla środków trwałych jest niezasadne”.

Spółka przyjęła stanowisko, wedle którego poniesione przez nią koszty drobnego wyposażenia mogą być rozliczane w czasie na podstawie art. 15 ust. 4d ustawy o CIT, czyli przepisu dotyczącego potrącania kosztów, które mają pośredni związek z przychodami. Do takich kosztów należą – zdaniem spółki - wydatki na zakup wyposażenia.

Przypomnijmy, że zgodnie z powołanym przepisem, koszty pośrednie powinny być potrącane w dacie poniesienia, z wyjątkiem kosztów dotyczących okresu przekraczającego rok podatkowy, kiedy nie jest możliwe precyzyjne przypisanie poszczególnych części kosztu do poszczególnych lat. W tym ostatnim przypadku koszty pośrednie powinny być rozkładane „proporcjonalnie do długości okresu, którego dotyczą”.

Polecamy: Kiedy spółka nie może skorzystać z jednorazowej amortyzacji?

Zdaniem spółki, przepis ten może być stosowany przy potrącaniu kosztów z tytułu nabywania niskowartościowych składników wyposażenia: spółka samodzielnie określałaby okres użyteczności poszczególnych składników, a następnie odliczałaby koszt nabycia – proporcjonalnie do długości przyjętego okresu.

Taki właśnie sposób postępowania został uznany za prawidłowy w stanowisku spółki, wyrażonym we wniosku o interpretację.

Niskocenne środki trwałe – trzy rozwiązania

Po rozpatrzeniu wniosku, Dyrektor uznał, że metoda odliczania kosztów proponowana przez spółkę jest nieprawidłowa, bo nie ma oparcia w przepisach. Kluczowe znaczenie miała okoliczność, że w świetle art. 16a ust. 1 ustawy o CIT, przedmioty zakupione przez spółkę miały charakter środków trwałych, które – co do zasady – podlegają amortyzacji.

Są to bowiem przedmioty, które służą do działalności gospodarczej, zaś ich przewidywany okres używania jest dłuższy niż rok; poza tym mają też inne cechy środków trwałych wskazane w art. 16a ust. 1 ustawy o CIT.

Jednocześnie dyrektor uznał, że zgodnie z art. 15 ust. 6 ustawy o CIT, koszty nabywania środków trwałych mogą być rozliczane jedynie na podstawie przepisów amortyzacyjnych, czyli przepisów art. 16a-16m. Uzupełniając ten element wywodów organu, warto zauważyć, że wskazane przepisy umożliwiają osiągnięcie współmierności przychodów i kosztów, na której zależało spółce wnioskującej o interpretację.

Proponowana przez spółkę metoda rozliczania wydatków przypomina amortyzację według metody liniowej, o której mowa w art. 16h ustawy o CIT; jest to – jak wiadomo – podstawowa i najważniejsza metoda dokonywania amortyzacji na zasadach ogólnych.

Główna różnica między tą metodą, a postępowaniem proponowanym przez spółkę polega na tym, że spółka chciałaby samodzielnie określać okresy dokonywania „odpisów” (zwane przez nią okresami ekonomicznej przydatności składników wyposażenia); tymczasem zgodnie z ogólnymi zasadami amortyzacji podatkowej, okresy te – w większości przypadków – są determinowane stawkami amortyzacji, wynikającymi z tabeli zamieszczonej w ustawy o CIT.

Polecamy: Czy wydatki na ulepszenie budynku gospodarczego można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów?

Niezależnie od powyższego, dyrektor zauważył, że w przypadku wyposażenia zakupionego przez spółkę, dopuszczalne są odstępstwa od stosowania ogólnych zasad amortyzacji. Wiąże się to z faktem, że wartość początkowa pojedynczych składników tego wyposażenia nie przekracza 3.500 zł.

Wobec tego są to tzw. składniki niskocenne (lub niskowartościowe), które – dla celów podatkowych – mogą być umarzane na zasadach uproszczonych.

Po pierwsze, zgodnie z art. 16d ust. 1 ustawy o CIT, podatnik może zrezygnować z dokonywania odpisów amortyzacyjnych od tego typu środków. Zamiast tego, może zaliczyć odpowiednie wydatki do kosztów uzyskania przychodów jednorazowo; potrącenie to powinno być dokonane w miesiącu oddania środka do używania.

Z ekonomicznego punktu widzenia, niemal identycznie przedstawia się możliwość wynikająca z art. 16f ust. 3 ustawy o CIT Przepis ten wskazuje, że niskowartościowe środki trwałe – a więc, powtórzmy, środki o wartości początkowej nieprzekraczającej 3.500 zł – mogą być umarzane za pomocą jednorazowego odpisu amortyzacyjnego, obejmującego 100% wartości środka. Odpis ten może zostać dokonany w miesiącu oddania do używania środka trwałego albo w miesiącu następnym.

Podsumowanie i krótki komentarz

Jak wynika z interpretacji dyrektora, koszty nabycia niskocennych środków trwałych (o wartości początkowej nieprzekraczającej 3.500 zł.) mogą być zaliczane do kosztów podatkowych na trzy sposoby.

1. Po pierwsze, można do nich zastosować ogólne zasady amortyzacji i dokonywać comiesięcznych odpisów amortyzacyjnych, zgodnie z tabelą stawek zamieszczoną w ustawy o CIT

2. Po drugie, można przeprowadzić amortyzację na zasadach uproszczonych – na podstawie art. 16f ust. 3 tej ustawy. Taka amortyzacja polega na dokonaniu jednorazowego odpisu umorzeniowego w miesiącu oddania środka do używania albo w miesiącu następnym.

3. Po trzecie, można też uznać, że środki niskowartościowe w ogóle nie będą amortyzowane i – zgodnie z art. 16d ust. 1 ustawy o CIT – zaliczyć odpowiednie wydatki do kosztów uzyskania przychodów w miesiącu oddania środka do używania.

W interpretacji znalazła się sugestia, że stosując tę ostatnią metodę, podatnik – inaczej niż przy zastosowaniu dwóch pozostałych metod – nie musi wprowadzać składnika wyposażenia do ewidencji środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych. Trafność tej tezy jest dyskusyjna, bowiem trudno wskazać przepis, który by ją uzasadniał.

Każda z tych metod ma swoje wady i zalety w zależności od sytuacji oraz potrzeb podatnika. Jeżeli podatnikowi zależy na szybkim zaliczeniu całości wydatków do kosztów podatkowych, może skorzystać z metody drugiej lub trzeciej (dokonać jednorazowego odpisu amortyzacyjnego lub całkowicie zrezygnować z amortyzacji). Jeżeli zaś woli zadbać o współmierność przychodów i kosztów (np. chciałby uniknąć wysokiej straty w początkowym okresie działalności) to może skorzystać z amortyzacji na zasadach ogólnych.

Zdaniem dyrektora IS, nie może jednak skorzystać z metody proponowanej przez spółkę, która złożyła wniosek o interpretację; innymi słowy, nie może samodzielnie określać okresu zużycia składników majątkowych, a następnie dokonywać proporcjonalnych odliczeń na podstawie ogólnych przepisów kosztowych, takich jak art. 15 ust. 4d ustawy o CIT.

Tym samym przy potrącaniu kosztów z tytułu nabywania środków trwałych, dążenie do współmierności przychodów i kosztów może być realizowane tylko za pomocą amortyzacji.

Źródło: taxonline.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA