REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika - podatnik musi być podmiotem

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika - podatnik musi być podmiotem
Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika - podatnik musi być podmiotem

REKLAMA

REKLAMA

Wprowadzenie klauzuli in dubio pro tributario będzie niedużym, ale istotnym krokiem w pozbywaniu się resztek kultury prawnej, gdzie człowiek jest nie tyle podmiotem, ile – zwłaszcza w zderzeniu z administracją państwa – przedmiotem stosunków prawnych. Tak twierdzi profesor Bogumił Brzeziński.

Prezydencki projekt nowelizacji ordynacji podatkowej, nadający rangę ustawową zasadzie in dubio pro tributario, budzi sprzeczne oceny, a nawet emocje. Część tych ocen jest dyskusyjna, lub wręcz bezzasadna. Najbardziej oczywistych nieporozumień nie można pozostawić bez komentarza – zwłaszcza że toczą się prace parlamentarne nad wspomnianym wyżej projektem. Głosy sceptyczne niestety płyną m.in. z opiniotwórczego środowiska sędziów sądów administracyjnych.

REKLAMA

REKLAMA

Trzeba wyraźnie stwierdzić, że obawa o to, że przepis – po jego wejściu w życie – zakłóciłby proces prawidłowej wykładni prawa, nie jest uzasadniona. Przecież odwołanie się do wspomnianej zasady będzie możliwe tylko wówczas, gdy zawiodą znane i dostępne środki wykładni prawa, a jej rezultatem będzie nieusunięta w procesie wykładni wątpliwość interpretacyjna – a to nie zdarza się na co dzień. Zasadę in dubio trudno byłoby nawet uznać za zasadę wykładni w ścisłym znaczeniu – jest to raczej zasada stosowania prawa niedoskonałego.

Argumentu, że zasada in dubio pro tributario narusza równowagę między interesem jednostki a interesem publicznym (rozstrzygnięcie na korzyść podatnika) nie da się obronić. Przecież w żywotnym interesie publicznym leży to, aby wobec obywatela nie stosowano prawa o nieznanej treści – a takim są przepisy, których nie można jednoznacznie zinterpretować znanymi metodami. To nie podatnik tworzył niejasne przepisy. Trudno byłoby wskazać lepszy przykład rozwiązania prawnego, które tak dobrze łączy interes podatnika z interesem publicznym. Przeciwstawianie tych interesów było domeną poprzedniego ustroju.

Minister finansów zwolennikiem zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Obudzić ustawodawcę

Zasada in dubio nie zwalnia ustawodawcy – jak się to niekiedy sugeruje – z obowiązku podejmowania wysiłków i starań o dobre prawo. Jest odwrotnie. Tylko konsekwentne stosowanie tego rodzaju przepisów, jak proponowany, może obudzić ustawodawcę podatkowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dotychczasowa polityka sądów administracyjnych, wyrażająca się w swoistej kurateli nad nieudolnym prawodawcą, zawiodła – ośrodki prawotwórcze poczuły się zwolnione od pogłębionej pracy nad rozwiązaniami prawnymi (bo i po co? Sąd przecież wszystko naprawi...). Nie bez przyczyny utworzenie Komisji Kodyfikacyjnej Ogólnego Prawa Podatkowego było inicjatywą kancelarii premiera, a nie ministra finansów.

Przekonanie, że sędzia jest w stanie poprawnie zinterpretować każdy przepis prawa, pozostaje w zagadkowej sprzeczności z obawami, że zasada in dubio stanie się przeszkodą w dziele wykładni prawa. Przecież przepis uznany za dostatecznie jednoznaczny w jego zastosowaniu w konkretnej sprawie wykluczy stosowanie dyskutowanej tu zasady...

Jeśli w dyskusji nad zasadą in dubio podnosi się niekiedy argument, że najlepszym lekarstwem na niejasność prawa są uchwały NSA, to można z nim polemizować jedynie przez proste zaprzeczenie, oparte na oglądzie rzeczywistości. Uchwały rzadko cokolwiek wyjaśniają; są jedynie dowodem na dokonanie pewnego wyboru interpretacyjnego, podejmowanego z przyczyn pragmatycznych (potrzeba ujednolicenia praktyki orzeczniczej w sytuacji, gdy sądy są zobowiązane, przez rozwiązania systemowe, do zajęcia stanowiska w sprawie). Wybór jednej z możliwych hipotez interpretacyjnych nie może być utożsamiany z wyjaśnieniem znaczenia niejasnego przepisu.

Samochód w firmie 2015 – multipakiet

Ważna jest zasada

Można mieć uwagi co do samego sformułowania w projekcie prezydenckim art. 2a – ale przecież nie takie przepisy poddawały się prawidłowej wykładni. Poza tym trzeba wyraźnie rozróżnić krytykę zasady od krytyki przepisu. W tym ostatnim wypadku jest dobra wiadomość dla niezadowolonych z kształtu przepisu: Rada Konsultacyjna Prawa Podatkowego – jednoznacznie popierając samą zasadę – sformułowała trzy inne, konkurencyjne i chyba bardziej jednoznaczne w treści wersje przepisu (W. Morawski, M. Ślifirczyk, A. Tałasiewicz).

Trzeba podkreślić, że ewentualne wprowadzenie klauzuli in dubio będzie niedużym, ale istotnym krokiem w pozbywaniu się resztek kultury prawnej, gdzie człowiek jest nie tyle podmiotem, ile – zwłaszcza w zderzeniu z administracją państwa – przedmiotem stosunków prawnych. Ta kultura (?) przywleczona została w XIII w. przez Tatarów na Ruś, a w XIX – przez rosyjskiego zaborcę i jego administrację na ziemie polskie. W ostatnim ćwierćwieczu wiele zrobiono dla poprawy sytuacji w tym zakresie, ale to i owo jeszcze do zrobienia pozostaje.

Wracając do samej zasady: wszystko teraz w rękach ustawodawcy, a potem – sędziów. Można w związku z tym do nich zaapelować: nie lękajcie się... A otuchy dodać może orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, który zasadę in dubio pro tributario uznaje za jedną z podstawowych zasad stosowania prawa podatkowego. Gdyby to przekonanie znalazło wcześniej wyraz w orzecznictwie sądów administracyjnych, to żaden przepis wyrażający tę zasadę nie byłby potrzebny, gdyż broni się ona świetnie zarówno na gruncie kulturowym, jak i konstytucyjnym, a nawet etycznym. Ale stało się inaczej.

Monitor Księgowego – prenumerata

To nie rewolucja

Jedno jest pewne – nie będzie żadnej rewolucji w orzekaniu przez sądy w sprawach podatkowych. Wątpliwości co do znaczenia przepisu prawa podatkowego in concreto nie będzie ani więcej, ani mniej. Ani jedna sprawa więcej z tego powodu nie wpłynie do sądu administracyjnego. Poszerzy się natomiast pole dyskursu prawnego o potrzebę rozpatrzenia jednego, dodatkowego argumentu, jeśli takowy zostanie podniesiony – niedostatecznej jasności przepisu i powstających w związku z tym nieusuwalnych wątpliwości interpretacyjnych. Powstanie więc konieczność odniesienia się do tego argumentu w uzasadnieniu wyroku. Nie będzie można po prostu go przemilczeć. Nie są to chyba nadmierne oczekiwania wobec sądów demokratycznego państwa prawnego.

Warto też na koniec zastanowić się, co pozostaje, jeśli w sytuacji niedających się usunąć wątpliwości interpretacyjnych odrzucić zasadę in dubio pro tributario? Pozostawałoby albo zaakceptowanie zasady in dubio pro fisco, albo też losowy (bo argumenty są już wyczerpane!) wybór jednej z hipotez interpretacyjnych. Które z tych trzech rozwiązań jest najlepsze, każdy może ocenić sam. Ja jestem za tym, aby nadać rangę ustawową zasadzie prostej, klarownej i mającej mocne uzasadnienie konstytucyjne: in dubio pro tributario. ©?

Prof. Bogumił Brzeziński, kierownik Katedry Prawa Finansów Publicznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Katedry Prawa Finansowego Uniwersytetu Jagiellońskiego

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Kontrahent zmarł i nie zapłacił faktury? Skarbówka: VAT można odzyskać!

Spółka wystawiła faktury, odprowadziła VAT, a kontrahent zmarł nagle i jak wskazała we wniosku-odzyskanie należności na zwykłej drodze stało się niemożliwe. Czy w takiej sytuacji można odzyskać zapłacony VAT? Skarbówka odpowiada twierdząco: śmierć dłużnika nie pozbawia wierzyciela prawa do ulgi na złe długi.

Wyciek danych z MyDr a bezpieczeństwo finansów firmy. Jak działać, gdy dane już wyciekną?

Wyciek danych z MyDr jest potężnym ostrzeżeniem dla biznesu. To zdarzenie pokazało, że cyberprzestępcy coraz rzadziej atakują same firmy, a uderzają w ich zewnętrznych dostawców. W obszarze księgowości i kadr taki atak to nie tylko kryzys wizerunkowy, ale natychmiastowy paraliż operacyjny, brak wypłat i ryzyko wysokich kar od UODO czy KAS. Słowne obietnice i deklaracje o „dbaniu o bezpieczeństwo” przestały mieć znaczenie. W świecie cyfrowym i pracy zdalnej liczą się twarde normy (ISO 27001, ISO 9001), zasada Zero Trust oraz sprawdzone procedury reagowania na kryzys. Jak więc chronić finanse, kadry i księgowość przed atakami łańcucha dostaw i jak krok po kroku działać, gdy dane już wyciekną?

Skarbówka wydała właśnie korzystną interpretację. Studia podyplomowe można zaliczyć do kosztów

Aplikant adwokacki prowadzący jednoosobową działalność chciał ująć w kosztach czesne, opłatę rekrutacyjną, dojazdy na uczelnię i podręczniki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu rynków kapitałowych. Dyrektor KIS potwierdził, że to koszt podatkowy. Kluczowe jest jednak spełnienie pewnych warunków.

Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

REKLAMA

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

Estoński CIT: trzy sytuacje, w których zamiast oszczędności pojawia się dopłata podatku

Estoński CIT kojarzy się przede wszystkim z możliwością odroczenia opodatkowania do momentu wypłaty zysku wspólnikom. I słusznie – jest to jedna z najważniejszych zalet ryczałtu od dochodów spółek. Nie oznacza to jednak, że spółka, która nie wypłaca dywidendy, automatycznie nie płaci podatku.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA