| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > VAT > Kasy fiskalne > Kasy fiskalne w 2017 roku - zwolnienie dla świadczących usługi na odległość

Kasy fiskalne w 2017 roku - zwolnienie dla świadczących usługi na odległość

Prawnicy (także doradcy podatkowi) i lekarze nie będą musieli w 2017 roku stosować kas fiskalnych i drukować paragonów jeżeli swoje usługi świadczą na odległość, a wynagrodzenia za te usługi trafiają na konto bankowe. Takie warunki zapisane zostały w najnowszej wersji projektu rozporządzenia w sprawie zwolnień od stosowania kas fiskalnych. Zdaniem ekspertów w praktyce nie pozwolą one specjalistom na skorzystanie z preferencji.

Pierwotnie projekt zakładał, że osoby świadczące usługi medyczne, prawnicze oraz podatkowe będą mogły zrezygnować ze stosowania kas (od 2015 r. korzystają z nich obowiązkowo o ile świadczą usługi klientom indywidualnym) pod dwoma warunkami:

• otrzymywania zapłaty za pośrednictwem poczty, banku lub SKOK i właściwego zidentyfikowania transakcji (z ewidencji i dowodów musi wynikać, jakiej czynności dotyczy zapłata),

• upoważnienia banku lub SKOK do przekazywania organom podatkowym lub skarbowym informacji o transakcjach dokonywanych na rachunku.

Polecamy książkę: VAT 2017. Komentarz

Resort co prawda usunął z projektu ten drugi, kontrowersyjny warunek, ale w zamian pojawiło się zastrzeżenie, że możliwość rezygnacji z kasy będzie dotyczyć tylko usług świadczonych na odległość, za które całość zapłaty wpłynie na konto. Problem w tym, że nie wiadomo, jak dokładnie należy rozumieć ten zapis.

Na odległość, ale jaką?

Roman Namysłowski, doradca podatkowy i partner w Crido Taxand, przyznaje, że w prawie można znaleźć definicję umów zawieranych na odległość. Nie ma jednak takiej definicji dla usług świadczonych na odległość. Wyjątkiem jest niewielka wzmianka w przepisach o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

– Jeżeli ustawodawca nie zdefiniuje jednoznacznie tego pojęcia w rozporządzeniu, to może powstać wiele problemów interpretacyjnych – uważa Namysłowski. Jego zdaniem, nie będzie wiadomo, czy kryterium usługi na odległość będzie spełnione, np. w sytuacji gdy doradca spotka się z klientem i potem wyśle mu opinię e-mailem. A może osobiste spotkanie w ogóle wykluczy możliwość skorzystania ze zwolnienia?

Podobne wątpliwości przepis budzi u Gerarda Dźwigały, partnera w firmie Dźwigały, Ratajczak i Wspólnicy Kancelaria Prawna i Podatkowa. – Kryterium świadczenia usług na odległość nie jest dostatecznie precyzyjne z punktu widzenia standardów obowiązujących w prawie podatkowym – twierdzi. Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem byłoby jednoznaczne zdefiniowanie, o jakiego rodzaju usługi świadczone na odległość chodzi. I najlepiej byłoby, gdyby zostały one wyliczone enumeratywnie.

Polecamy: Biuletyn VAT

Czas na poprawki

A jak rozumieć usługi świadczone na odległość przez prawników? Zdaniem Gerarda Dźwigały prawdopodobnie chodzi o wszystkie formy pomocy, w których prawnik nie spotyka się z klientem bezpośrednio (co dawałoby okazję do rozliczeń w gotówce) i nie reprezentuje go bezpośrednio (np. w sądzie), lecz posługuje się środkami komunikacji elektronicznej bądź tradycyjną pocztą. Innymi słowy, paragon nie byłby konieczny w przypadku porad w formie pisemnych opinii, konsultacji e-mail-owych albo telefonicznych lub telekonferencji.

– W przypadku prawników świadczących porady i doradców podatkowych (np. prowadzących księgi) jestem w stanie wyobrazić sobie świadczenie usług na odległość. Ale już w przypadku lekarzy zakres takich usług jest zapewne węższy. Bo przecież zakładamy, że podstawowym elementem pomocy medycznej jest osobisty kontakt z pacjentem – komentuje Dźwigała.

Potwierdza to prezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Maciej Hamankiewicz. – Projektowane przepisy de facto zmuszają lekarzy i dentystów prowadzących indywidualną praktykę do posiadania kasy – przyznaje. Medycy w praktyce nie będą mogli skorzystać z prawa do rezygnacji z kas. Hamankiewicz zwraca też uwagę, że nie każdy pacjent jest przygotowany do bezgotówkowej formy płatności. – Często są to osoby nieposiadające nawet konta bankowego, które odwiedzają lekarzy w małych miasteczkach, gdzie nie ma oddziału poczty czy banku – wyjaśnia.

Odetchną przedsiębiorcy

Z wycofania z projektu zapisu o upoważnianiu banków i SKOK-ów do przekazywania fiskusowi informacji z konta powinni być za to zadowoleni sklepy internetowe oraz przedsiębiorcy, którym zapłata za wykonywane usługi wpływa wyłącznie na rachunek bankowy.

Zgodnie z pierwotnymi założeniami musieli oni składać takie upoważnienie, aby zachować zwolnienie ze stosowania kas. Teraz nie ma takiej groźby. ⒸⓅ

Mariusz Szulc

Agnieszka Pokojska

 dgp@infor.pl

Etap legislacyjny

Projekt rozporządzenia w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących – skierowany do komisji prawniczej Rządowego Centrum Legislacji

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Artykuł Partnerski

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Dawid Tomaszewski

Aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »