REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

VAT w net billingu - jak rozliczyć. Kiedy powstaje obowiązek podatkowy dla dostawy energii elektrycznej przez prosumenta?

Radca Prawny nr wpisu WA-9949 Doradca Podatkowy nr wpisu 09923
Doradztwo podatkowe, księgowość, corporate services, obsługa płacowo-kadrowa
VAT, prosument
VAT w net billingu: moment powstania obowiązku podatkowego dla dostawy energii elektrycznej przez prosumenta
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Od 1 kwietnia 2021 r. zmiana przepisów Prawa energetycznego oraz o energii odnawialnych wprowadziła nowe, mniej korzystne zasady rozliczania się prosumentów z dostawcą energii z sieci energetycznej. System net bilingu zastąpił net metering (który w okresie przejściowym jest dostępny dla wcześniej podłączonych użytkowników). Dodatkowo, dla prosumentów będących podatnikami VAT oznacza to opodatkowanie tym podatkiem energii wprowadzanej do sieci. Do dziś nie do końca wiadomo na jakich zasadach, a Krajowa Informacja Skarbowa robi wszystko by tak pozostało, czego doskonałym przykładem jest interpretacja indywidualna z 22 listopada 2024 r., znak: 0113-KDIPT1-1.4012.686.2024.1.WL.

rozwiń >

Potocznie o net bilingu

Aby zrozumieć problem podatkowy w VAT trzeba mieć choćby w uproszczeniu wiedzę na temat tego czym jest net biling. Otóż każdy prosument, który jest podłączony do sieci elektroenergetycznej (instalacja on grid) w naturalny sposób zarówno pobiera, jak i odprowadza prąd do sieci. Wynika to ze specyfiki działania instalacji i pogody oraz pór dnia. Po prostu fotowoltaika nie działa 24h na dobę, ale często również działa tak dobrze, że nieruchomość wyprodukowanej energii nie zużywa. I właśnie nadprodukcja prądu powoduje dostawę prądu przez prosumenta. Dostawa taka w systemie net bilingu jest rozliczana na zasadzie tzw. depozytu prosumenckiego, gdzie w uproszczeniu przez 12 miesięcy nadwyżki rozliczane są z poborem energii z sieci a nie rozliczona przez ten czas nadwyżka sprzedawca zwraca prosumentowi nadpłatę nie większą niż 20% wprowadzonej w danym miesiącu energii do końca 13 miesiąca od dnia przypisania depozytu. Warto przy tym zwrócić uwagę, że mowa jest o wartości, nie ilości energii elektrycznej, gdyż net biling, w przeciwieństwie do net meteringu, jest rozliczeniem ilościowo-wartościowym, czego jednak dokładnie w tym miejscu rozwijać nie ma potrzeby. Dla VAT istotne jest bowiem rozliczenie energii wprowadzonej do sieci.

REKLAMA

REKLAMA

Dlaczego VAT?

Postawione pytanie można sformułować również jako „kiedy VAT”, ale pytamy dlaczego, gdyż fiskus uważał i póki co uważa nadal, że w systemie net meteringu odprzedaż energii przez podatnika VAT – prosumenta nie podlega VAT. Natomiast w ramach w ramach net bilingu natomiast już tak i znajdziemy takie rozróżnienie nawet w jednej interpretacji dotyczącej obu tych rozliczeń u tego samego podatnika. Jedyne wyjaśnienie takiego rozróżnienia jest takie, że prosument w systemie net bilingu jest formalnie sprzedawcą co wcześniej nie występowało.

Z punktu widzenia przepisów o VAT jest to jednak całkowicie błędne rozróżnienie, gdyż kwalifikacja na gruncie przepisów energetycznych nie ma żadnego znaczenia dla VAT. Tu liczy się wyłącznie działanie jako podatnik VAT w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o VAT, czyli wykonywania działalności gospodarczej w rozumieniu VAT. To jest bowiem podstawowy warunek podmiotowy rozpoznania czynności opodatkowanej VAT. 

W mojej ocenie sama dostawa energii do sieci przez prosumenta, choć ma charakter ciągły, to nie znamionuje działalności gospodarczej. Jej celem nie jest bowiem działalność zarobkowa, tylko korzystanie z sieci energetycznej do potrzeb prywatnych. Jeżeli natomiast jesteśmy prosumentem w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, do której ta energia jest wykorzystywana, to już istnieją podstawy do uznania takiego prosumenta za działającego za podatnika VAT. 

Poza uwarunkowaniem podmiotowym, musi nastąpić również czynność, czyli przedmiot opodatkowania VAT. I tu również rozróżnienie między net meteringiem a net bilingiem jest nieprawidłowe, choć korzystne dla podatników. Dostawa towaru (energii z OZE) za towar (energię z sieci) jest także dostawą towarów. 

Ewolucja stanowiska fiskusa

Trzeba przyznać, że udzielenie odpowiedzi na pytanie tak aby jej nie udzielić, to też jest sztuką. Sztuką, którą Krajowa Informacja Skarbowa opanowała do perfekcji, czego dowodem są wydawana od prawie 2 lat interpretacje dotyczące rozliczenie net bilingu w VAT.

Jedyne co od początku było w tych interpretacjach jasne, to podleganie VAT wprowadzaniu do sieci energii przez prosumenta. Co do jednak już podstawy opodatkowania, czy powstania obowiązku podatkowego, fiskus unika odpowiedzi. 

Przykładowo w interpretacji o znaku: 0112-KDIL1-1.4012.21.2023.2.HW , organ uznał za nieprawidłowe stanowiska wnioskodawcy, że opodatkowaniu podlega wyłącznie wartość rozliczenia nadwyżki depozytu prosumenckiego. Ale już to, że w takim razie opodatkować należy wartość całego depozytu prosumenckiego wprowadzanego do sieci. Odnośnie powstania obowiązku podatkowego organ nie wypowiedział się w ogóle cytując jedynie przepis art. 19a ust. 5, który jest bardzo trudno zastosować do omawianej dostawy energii elektrycznej. Jak bowiem większość przepisów prawa podatkowego nie uwzględnia on w ogóle specyfiki OZE. Pokazuje to świetnie ostatnio wydana interpretacja dotycząca net bilingu: z 22 listopada 2024 r., znak: 0113-KDIPT1-1.4012.686.2024.1.WL 

Powstanie obowiązku podatkowego – nieadekwatne przepisy ustawy o VAT

Dla dostawy energii elektrycznej przewidziano szczególny moment powstania obowiązku podatkowego, tj. w momencie wystawienia faktury (art. 19a ust. 5 pkt 4 lit. a ustawy o VAT). Warto więc wiedzieć, kiedy należy tę fakturę wystawić. A wystawiamy ją z upływem terminu płatności (art. 106i ust. 3 pkt 4). Fakturę w określonych przypadkach można wystawić nie wcześniej niż 60. dnia przed dokonaniem dostawy towaru, ale zasady tej nie stosuje się do m.in. do dostawy energii elektrycznej jeżeli faktura zawiera informację, jakiego okresu rozliczeniowego dotyczy (a tak zazwyczaj na fakturze od przedsiębiorstwa energetycznego). A jak te zasady odnieść do dostawy przez prosumenta działającego jako podatnik VAT?

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Interpretacja Dyrektora KIS z dnia 22 listopada 2024 r. 

Interpretacja ta została wydana w dość standardowym stanie faktycznym obejmującym net biling, w którym powstaje depozyt prosumencki w każdym z 12 kolejnych miesięcy i przedsiębiorstwo energetyczne rozlicza prosumentowi – podatnikowi VAT te depozyt w 13. miesiącu. Żaden termin płatności w umowie bądź przepisach nie jest określony. I co wtedy? Wnioskodawca oczywiście o to zapytał, choć dość nieumiejętnie, z czego Dyrektor KIS skorzystał unikając udzielenia jednoznacznej odpowiedzi. 

 Dyrektor KIS bowiem po kolei stwierdza:
- "z okoliczności sprawy wynika, że w zawartych z przedsiębiorstwem energetycznym umowach nie określono terminów wystawienia przez Państwa faktur i terminów płatności tych faktur odnoszących się do energii elektrycznej wprowadzonej przez Państwa do sieci dystrybucyjnej"
- "przedstawiony model rozliczeń między stronami wskazuje na rodzaj kompensaty wzajemnych zobowiązań i należności z tytułu dostaw energii z przedsiębiorstwem energetycznym oraz wartość energii wykazywana jest w formie depozytu na Państwa koncie i na fakturach z przedsiębiorstwa energetycznego"
- "Zatem zobowiązani są Państwo, stosownie do art. 106b ust. 1 pkt 1 ustawy, do udokumentowania fakturą ww. sprzedaży energii elektrycznej na rzecz przedsiębiorstwa energetycznego w terminie wyznaczonym przepisem art. 106i ust. 3 pkt 4 ustawy, tj. nie później niż z upływem terminu płatności."

Czyli kiedy powstaje nam obowiązek podatkowy? 
Bardzo proste: z upływem terminu płatności, którego nie ustalono.

Czy ta interpretacja chroni adresata? No tak, na ile się do niej zastosuje. A że nie sposób się do niej zastosować, to faktycznie nie chroni. 

Kiedy zatem prosument powinien rozpoznać obowiązek podatkowy przy braku terminu płatności? W terminie właściwym dla wystawienia faktury przy dostawie towarów. Pamiętajmy bowiem, że energia elektryczna to nie usługa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rozwiązanie problemu

W mojej ocenie należy zastosować przepis art. 106i ust. 1 ustawy o VAT, zgodnie z którym Fakturę wystawia się nie później niż 15. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano dostawy towaru lub wykonano usługę, z zastrzeżeniem ust. 2-9. Skoro bowiem nie mamy określonego w umowie terminu płatności, to zastrzeżenie ust. 2-9 art. 106i po prostu nie działa i stosujemy zasadę ogólną, zgodnie z wykładnią systemową wewnętrzną.

Przełożyć to należy z kolei na to jak dostarczana jest energia z instalacji OZE. Co do zasady prawie każdego dnia, chyba że instalacja nie działa (np. jest zaśnieżona) lub zużycie w lokalizacji jest po prostu większe niż produkcja przez cały czas ej działania, co w naszych warunkach klimatycznych jest jak najbardziej możliwe, szczególnie zimą. Z pewnością jednak do takiej dostawy nie dochodzi raz do roku, wyłącznie w 13 miesiącu. 
Po treści wniosków o interpretacje można odnieść wrażenie, że prosumenci żyją właśnie takim przekonaniem, ale ja nie znam interpretacji, która by to potwierdziła. Przeciwnie, w mojej ocenie fiskus „wykręca się” od jasnej odpowiedzi, aby w przyszłości naliczyć tym podatnikom zaległości podatkowe

Mirosław Siwiński, doradca podatkowy, radca prawny partner w Nexia Advicero

Polecamy: Komplet podatki 2025

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA