REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Leasing zwrotny bez prawa do odliczenia VAT

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Leasing zwrotny bez prawa do odliczenia VAT
Leasing zwrotny bez prawa do odliczenia VAT

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorców, którzy pozyskują dodatkowe finansowanie w formie leasingu zwrotnego, może czekać rewolucja w rozliczaniu VAT. Takie mogą być skutki wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 27 marca 2019 r. (w sprawie Mydibel, sygn. akt C-201/18). Dotyczył on wprawdzie sprawy belgijskiej, ale jak przekonują eksperci, może mieć kolosalne znaczenie także dla polskich podatników.

Z wyroku wynika wprost, że leasing zwrotny (ang. sale and lease back) powinien być traktowany jak jedna usługa o charakterze finansowym, zwolniona z VAT.

REKLAMA

REKLAMA

– To w konsekwencji oznaczałoby brak prawa do odliczenia VAT naliczonego przez obie strony umowy, co w Polsce jest dziś rynkową praktyką – mówi Daniel Więckowski, doradca podatkowy i dyrektor w RSM Poland.

Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP nie wykluczyło wydania interpretacji ogólnej w sprawie leasingu zwrotnego. Zastrzegło jednak, że na razie analizuje skutki wyroku i na tym etapie nie może jeszcze przesądzić, czy zdecyduje się na interpretację ogólną.

Polecamy: Biuletyn VAT

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Polecamy: VAT 2019. Komentarz

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jedna zamiast dwóch

Obecnie przyjęło się uznawać leasing zwrotny za dwie niezależne czynności podlegające opodatkowaniu VAT: czyli dostawę towaru i leasing (leasing zwrotny na ogół ma postać leasingu operacyjnego – zatem jest to świadczenie usługi).

– Możemy wręcz mówić o utrwalonej praktyce w tym zakresie, na którą mogą powoływać się podatnicy – podkreśla Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w KNDP.

Eksperci zgodnie przyznają, że podejście zaprezentowane przez TSUE może oznaczać rewolucję w rozliczeniach VAT zarówno dla polskich przedsiębiorców korzystających z tej instytucji, jak i dla firm leasingowych.

Spółka X potrzebuje wolnych środków finansowych. Decyduje się na sprzedaż parku maszynowego firmie leasingowej Y za cenę 100 tys. zł netto plus 23 tys. zł VAT. Firma leasingowa Y oddaje ten sam park maszynowy spółce X w leasing, ustalając łączną wartość opłat leasingowych na 110 tys. zł netto i 25,3 tys. zł VAT.

Biorąc pod uwagę wnioski płynące z wyroku TSUE, firma leasingowa Y nie będzie mogła odliczyć podatku naliczonego zapłaconego przy transakcji nabycia, natomiast spółka X nie będzie uprawniona do odliczenia VAT zawartego w opłatach leasingowych. Całość transakcji – zdaniem TSUE – powinna być bowiem uznana za usługę finansową zwolnioną z VAT.

Rodzaj finansowania

W leasingu zwrotnym w praktyce chodzi o poprawę płynności finansowej przedsiębiorstwa i uwolnienie zamrożonych środków. Najpierw przedsiębiorca odsprzedaje swój składnik majątku leasingodawcy, a ten zgadza się następnie, aby dotychczasowy właściciel nadal korzystał z majątku na podstawie umowy leasingu.

W sprawie będącej przedmiotem sporu belgijska spółka Mydibel zawarła transakcje typu sale and lease back z dwiema instytucjami finansowymi. Przedmiotem transakcji były firmowe nieruchomości. Problem powstał, gdy fiskus podczas kontroli rozliczeń spółki zakwestionował jej prawo do odliczenia VAT z faktur dokumentujących transakcje i nakazał zwrot ponad 1 mln euro do budżetu.

Sporu spółki z fiskusem nie rozstrzygnął belgijski sąd, który zawiesił postępowanie i zadał TSUE pytanie prejudycjalne. Trybunał w odpowiedzi przyznał rację belgijskim urzędnikom.

Wyjaśnił, że w ramach umowy leasingu zwrotnego nie dochodzi do dwóch odrębnych dostaw towarów, które uprawniają do odliczenia. Potwierdza to chociażby fakt, że ostatecznie towar pozostaje w posiadaniu jego dotychczasowego właściciela.

Leasing zwrotny należy więc traktować jak jednolitą wolną od VAT usługę finansową, która nie daje prawa do odliczenia podatku naliczonego – stwierdził TSUE.

Wyrok zdążył już wzbudzić duże kontrowersje za granicą. Niektórzy tamtejsi eksperci zwracają uwagę m.in. na to, że TSUE uznał za transakcję kompleksową kilka czynności przeprowadzonych przez więcej niż jeden podmiot. Do tej pory o takim podejściu nie było mowy (patrz komentarz obok).

To słuszny wyrok

– Trudno nie zgodzić się z wykładnią traktującą leasing zwrotny jak usługę finansową, skoro – patrząc całościowo – celem tej operacji jest uzyskanie finansowania – mówi Andrzej Nikończyk. Zwraca uwagę na to, że chodzi o uzyskanie środków finansowych w wartości leasingowanej rzeczy i korzystanie z niej w ramach rozłożenia jej wartości na raty (powiększonej o odsetki).

– Cała koncepcja leasingu zwrotnego jako formy finansowania opiera się na tym, że nie dochodzi tu do przeniesienia prawa do rozporządzania towarem jak właściciel, bowiem firma leasingowa zobowiązuje się do leasingu (zwrotnego) na rzecz sprzedawcy i nie ma swobody wyboru w tym zakresie – podkreśla Andrzej Nikończyk.


Co dalej

Zdaniem eksperta ewentualna zmiana podejścia władz skarbowych powinna uwzględniać dotychczasową praktykę i gwarantować ochronę podatnikom, podobnie jak miało to miejsce, gdy ostatecznie okazało się, że podatkiem VAT jest gmina, a nie jej jednostka budżetowa.

– Zmiana powinna odbyć się od określonej daty, z gwarancją dla podatników, że dotychczasowe umowy nie będą kwestionowane – uważa Andrzej Nikończyk.

Zwraca uwagę, że w tych wypadkach nie doszło do definitywnego uszczuplenia budżetowego, ponieważ podmioty deklarowały i wpłacały VAT, co akceptowały także organy podatkowe, dokonując zwrotów podatku.

Zdaniem eksperta jednak najlepszym rozwiązaniem byłoby wydanie interpretacji ogólnej, tak aby zapewnić spójną praktykę wszystkich organów podatkowych i ochronę podatników.

Podobnie uważa Tomasz Michalik, doradca podatkowy, partner w MDDP.

– Jeżeli w związku z wyrokiem TSUE mielibyśmy przyjąć w Polsce, że klasyczny leasing zwrotny to rodzaj finansowania, a nie dwa odrębne świadczenia podlegające VAT, to wymagałoby to formuły pozwalającej na odcięcie przeszłości – stwierdza ekspert.

Przypomina, że mamy w tej mierze dobrą praktykę. Tego rodzaju rozwiązanie minister finansów zastosował już choćby w interpretacjach ogólnych dotyczących m.in. opodatkowania VAT komorników czy opłat reprograficznych.

– Gdyby zatem polski fiskus uznał, że zmiana praktyki w tej mierze jest konieczna, to będzie to wymagać rozwiązania, które nie skutkuje koniecznością korekt przeszłych rozliczeń – podkreśla Tomasz Michalik. ©℗

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE (siódma izba) z 27 marca 2019 r. w sprawie C‑201/18, mającej za przedmiot wniosek o wydanie, na podstawie art. 267 TFUE, orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożony przez cour d’appel de Mons (sąd apelacyjny w Mons, Belgia) postanowieniem z dnia 9 marca 2018 r., które wpłynęło do Trybunału w dniu 19 marca 2018 r., w postępowaniu: Mydibel SA przeciwko État belge.

Nowe podejście do świadczeń jednolitych - opinia

Jarosław Ziółkowski doradca podatkowy w Independent Tax Advisers:

Uwagę zwraca podejście TSUE do koncepcji świadczenia jednolitego (kompleksowego), które w wyroku pojawia się w sytuacji świadczeń wykonywanych przez dwóch podatników, a nie – jak wynika z dotychczasowego orzecznictwa – przez jeden podmiot.
Czas pokaże, czy to nowatorskie stanowisko pozyska akceptację w
innych wyrokach trybunału. Niezależnie jednak od tego, czy czynności dotychczasowego właściciela nieruchomości i instytucji finansowych uznamy za jedno świadczenie, czy za więcej, nie zmienia to okoliczności kwalifikacji tej transakcji jako formy pozyskiwania finansowania.
Ministerstwo Finansów będzie musiało dokładnie przeanalizować, czy istniejące różnice cywilnoprawne pomiędzy belgijskim a
polskim leasingiem zwrotnym (przede wszystkim z uwagi na zastosowanie w belgijskiej sprawie dzierżawy wieloletniej na rzecz finansujących, a nie przeniesienie prawa własności nieruchomości) nie mogą jednak przeważyć na rzecz dotychczasowego traktowania omawianej konstrukcji przez polskie władze podatkowe. ©℗

Mariusz Szulc

Magdalena Majkowska

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka wydała właśnie korzystną interpretację. Studia podyplomowe można zaliczyć do kosztów

Aplikant adwokacki prowadzący jednoosobową działalność chciał ująć w kosztach czesne, opłatę rekrutacyjną, dojazdy na uczelnię i podręczniki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu rynków kapitałowych. Dyrektor KIS potwierdził, że to koszt podatkowy. Kluczowe jest jednak spełnienie pewnych warunków.

Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

REKLAMA

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

REKLAMA

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA