REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wykreślenie podatnika VAT z rejestru za transakcje z oszustami

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Wykreślenie podatnika VAT z rejestru za transakcje z oszustami
Wykreślenie podatnika VAT z rejestru za transakcje z oszustami

REKLAMA

REKLAMA

Naczelnik urzędu skarbowego może wykreślić firmę z rejestru czynnych podatników VAT z tego powodu, że inna firma wyłudziła podatek. Odzyskanie statusu podatnika nie będzie łatwe. Organy podatkowe mają nowe uprawnienie do walki z wyłudzeniami w VAT. Jest nim możliwość wykreślania z rejestru firm, które nie dochowały należytej staranności i brały udział w transakcjach z oszustami wyłudzającymi VAT.

Zdaniem ekspertów sprawa znajdzie finał w Trybunale Konstytucyjnym i Trybunale Sprawiedliwości UE, bo przepis, który na to pozwala, wprowadza odpowiedzialność za działania innego podmiotu, narusza zasadę neutralności VAT, a na dodatek jest wyjątkowo nieprecyzyjny.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

– Cel jest szczytny. Chodzi o wyłączenie z grupy podatników podmiotów, które uczestniczą w procederze wyłudzania VAT. Faktycznie jednak ustawodawca stworzył bubel prawny, który przy odrobinie złej woli może być nadużywany w drastyczny sposób – uważa doradca podatkowy Radosław Kowalski.

Wtóruje mu Marta Szafarowska, partner w GEKKO Taxens Doradztwo Podatkowe. – W założeniu możliwość wykreślenia z rejestru ma działać jak straszak. Chodzi o to, żeby kontrahenci pilnowali siebie nawzajem – mówi Szafarowska. Od razu dodaje jednak, że fiskus żąda niemożliwego i zamierza karać tych, którzy sami zostaną oszukani.

Paradoksalnie swojego nowego uprawnienia boją się nawet pracownicy urzędów skarbowych. Uważają, że dostali do ręki bat bez instrukcji obsługi. – Skoro przepis jest, to trzeba będzie go stosować, ale nie wiadomo jak, bo jest w nim więcej dziur niż w szwajcarskim serze – mówi pracownik US, który chce pozostać anonimowy.

REKLAMA

Polecamy książkę: VAT 2017. Komentarz

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Bat na karuzele

Z początkiem 2017 r. ustawodawca rozszerzył katalog sytuacji, w których naczelnik urzędu skarbowego jest uprawniony do wyrejestrowania podatnika z bazy podatników VAT czynnych. [infografika] Z rejestru będą np. usuwani podatnicy wystawiający puste faktury lub puste korekty faktur, czyli takie, które nie dokumentowały rzeczywistej sprzedaży (art. 96 ust. 9a pkt 4 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług; t.j. Dz.U. z 2016 r. nr 710 ze zm.; dalej: ustawa o VAT). Zastrzeżono przy tym, że przepis nie będzie miał zastosowania, o ile wystawienie faktury lub faktury korygującej było wynikiem pomyłki lub nastąpiło bez wiedzy podatnika (art. 96 ust. 9f ustawy o VAT).

Ta regulacja nikogo nie dziwi. Kontrowersje wzbudza natomiast to, że wykreślony może zostać również taki podatnik, który nie dochował należytej staranności przy doborze kontrahentów. Chodzi o tego, kto prowadząc biznes, „wiedział lub miał uzasadnione podstawy do tego, aby przypuszczać, że dostawcy lub nabywcy biorący udział pośrednio lub bezpośrednio w dostawie tego samego towaru lub usługi uczestniczą w nierzetelnym rozliczaniu podatku w celu odniesienia korzyści majątkowej” (art. 96 ust. 9a pkt 5 ustawy o VAT). Mało tego, w tym przypadku nie przewidziano żadnego mechanizmu obrony przed wyrejestrowaniem czy sposobu na urzędowe przywrócenie do rejestru!

Według Marty Szafarowskiej taka konstrukcja przepisów nie była przypadkowa. – Stoi za tym argumentacja, że jeśli podatnik świadomie wystawia puste faktury albo wie lub ma pełne podstawy do tego, żeby przypuszczać, że uczestniczy w łańcuchu transakcji nastawionym na wyłudzenie podatku i nic z tym nie robi, to co do zasady nie powinien być podatnikiem VAT i zostanie wykreślony z rejestru – tłumaczy ekspertka.

Ustawa o VAT 2017 - tekst ujednolicony

Obywatelu, bądź czujny

Problem w tym, że sankcja ukierunkowana na oszustów uderzy też w bogu ducha winnych podatników. – Żeby zostać wykreślonym z rejestru, nie trzeba wcale samemu wyłudzać podatku, czynnie uczestniczyć w tym procederze. Wystarczy nie zachować czujności – zwraca uwagę Radosław Kowalski. Podkreśla, że zgodnie z brzmieniem przepisu podatnik wcale nie musi „wiedzieć”, wystarczy, by miał „uzasadnione podstawy do tego, aby przypuszczać”, że dostawcy lub nabywcy nierzetelnie rozliczają VAT. – Na dodatek to przypuszczenie dotyczy nie tylko jego bezpośrednich kontrahentów, lecz także innych, pośrednich firm z łańcucha, których w rzeczywistości podatnik w ogóle nie może znać – mówi Kowalski. [przykład]

Podatnik odpowie za działania firmy, której nie znał i nie mógł znać

Firma A sprzedaje materiały budowlane firmie B. Firma B odsprzedaje je firmie C. Firma C uwzględnia koszt towarów w wartości usług świadczonych na rzecz firmy D. Do budżetu powinno trafić 23 proc. VAT. Zamiast tego trafia tylko 8 proc., bo firma C twierdzi, że wykorzystuje materiały budowlane do świadczenia usług budowlanych w zakresie budownictwa społecznego, na które VAT jest niższy. Zgodnie z art. 96 ust. 9a pkt 5 ustawy o VAT firma A może zostać pozbawiona statusu czynnego podatnika VAT, jeśli fiskus uzna, że miała podstawy przypuszczać, iż dojdzie do nierzetelnego rozliczenia podatku. ⒸⓅ

Również Marta Szafarowska uważa, że przepis został skonstruowany tak, iż żaden podmiot funkcjonujący na rynku nie może czuć się bezpieczny. – Zasadniczo nie ma takiej możliwości, żeby podatnik miał wiedzę na temat wszystkich firm, które biorą udział w obrocie. Owszem, są towary, przy nabyciu których udaje się prześledzić cały łańcuch dostaw, np. samochody, ale w większości przypadków jest to niemożliwe – uważa ekspertka. Tłumaczy, że żaden kontrahent nie ujawni danych swoich partnerów biznesowych, bo te są tajemnicą handlową. Zgadza się z tym Dariusz Malinowski, partner w KPMG, który uważa, że należyta staranność powinna być wymagana tylko w odniesieniu do transakcji z bezpośrednimi kontrahentami.

Eksperci obawiają się też, że strach przed wykreśleniem z rejestru doprowadzi do paranoi. Ich zdaniem firmy zaczną donosić na kontrahentów, często bez żadnych powodów, a przez to wzrośnie liczba i koszty kontroli.

Bolesne skutki

Doradcy podatkowi są zgodni co do tego, że wykreślenie firmy z rejestru VAT nie oznacza zakazu wykonywania działalności. Może jednak skutkować utratą zamówień, zleceń i kontraktów, bo wykreślony przestaje być wiarygodny dla kontrahentów. – Obecnie firmy periodycznie weryfikują podmioty, z którymi współpracują. Jeśli kontrahenta nie ma w bazie czynnych podatników VAT, to rezygnują z transakcji, a jeśli już do niej doszło, to rezygnują z odliczenia podatku naliczonego z wystawionych przez niego faktur – mówi Marta Szafarowska. Wyjaśnia, że teoretycznie taki podatek jest możliwy do odliczenia, ale firmy się na to nie decydują, bo wolą stracić, niż narazić się na problemy z urzędem skarbowym, który co do zasady kwestionuje takie odliczenie.

Ekspertka zwraca też uwagę na to, że wykreślenie z rejestru odbije się na wszystkich rodzajach działalności podatnika. – Jeśli przedsiębiorca prowadzi np. sklep spożywczy oraz warsztat naprawy pojazdów i dopuści się nieprawidłowości tylko w jednej sferze działalności, to i tak straci status podatnika dla obu, bo na potrzeby VAT jest jednym podatnikiem – przypomina Szafarowska. Jej zdaniem fiskus liczy na to, że rynek sam wyeliminuje wykreślonych podatników, bo kontrahenci po prostu przestaną z nimi współpracować z uwagi na ryzyko nieodliczenia podatku.

Podatku nie odliczy również sam wykreślony. Teoretycznie ma do tego prawo, bo zgodnie z orzecznictwem TSUE (np. sprawa o sygn. C-438/09) to nie formalna rejestracja, tylko podejmowane czynności decydują o statusie podatnika i prawie do odliczenia. W praktyce jednak wykreślony podatnik nie ma jak z tego prawa skorzystać, bo skoro nie ma go w rejestrze podatników VAT, to organ odwoła się do art. 88 ust. 4 ustawy o VAT, który uzależnia odliczenie od posiadania statusu czynnego podatnika VAT. – Będzie za to musiał płacić podatek należny, nawet jeżeli nie znajduje się w rejestrze, zwłaszcza jeśli wystawi fakturę – uważa Radosław Kowalski, powołując się na art. 103 ust. 1 ustawy o VAT. Skutek będzie więc taki, że na prowadzeniu działalności przez wykreślonego straci on sam i jego ewentualni kontrahenci, a zyska budżet.

Problem z powrotem

Według Marty Szafarowskiej podmioty nastawione na wyłudzanie VAT w ogóle nie będą dążyć do tego, żeby pozostać w rejestrze, tylko zlikwidują działalność i znikną, gdy fiskus ich wykreśli. Osoby odpowiedzialne za działalność tych podmiotów będą natomiast podejmować próby rejestrowania działalności na nowe podmioty. Problemy będą mieć za to zwykli podatnicy, tacy, którzy sami zostali oszukani. To oni – zdaniem ekspertki – odczują skutki niedociągnięć legislacyjnych ustawodawcy.

Nie wiadomo np., w jaki sposób wykreślony z rejestru – z powodu udziału w karuzeli – ma powrócić do łask. – Przepisy nie przewidują w ogóle możliwości jego przywrócenia ani nie dają żadnych sposobów na obronę przed wykreśleniem – zwraca uwagę Radosław Kowalski.

Zdaniem ekspertów taki przedsiębiorca nie będzie miał innej drogi niż próba ponownej rejestracji. – Nie ma przepisu, który zakazywałby złożenia ponownego zgłoszenia rejestracyjnego choćby w tym samym dniu, w którym doszło do wykreślenia. Jest za to przepis, który nakazuje organom podatkowym szczegółowo przeanalizować nowe zgłoszenie. W praktyce więc organ na pewno będzie czynił trudności przy ponownej rejestracji – uważa Marta Szafarowska.

Zgadza się z nią Roman Namysłowski, partner i doradca podatkowy w Crido Taxand. – Ponowna rejestracja jest możliwa, ale zakładam, że ten proces nie będzie łatwy, bo organy podatkowe będą szczegółowo weryfikować zgłoszenie rejestracyjne takiego podatnika – mówi Namysłowski.

Jest też wiele innych niewiadomych, np. czy urząd w ogóle poinformuje przedsiębiorcę, że wykreśla go z rejestru podatników VAT. W ust. 9a ustawy o VAT nie ma takiego zastrzeżenia, a poprzedzający go ust. 9 mówi o wykreślaniu bez zawiadamiania podatnika. [infografika]


Wątpliwości na temat tego, czy trzeba zawiadamiać o wykreśleniu, mają więc wszyscy, nawet pracownicy urzędów skarbowych. Nie są też pewni, jak mocne będą musiały być dowody na udział podatnika w karuzeli VAT, bo to też nie zostało doprecyzowane.

Pod znakiem zapytania pozostaje więc, na jakiej podstawie fiskus będzie ustalał, że podatnik „wiedział lub miał uzasadnione podstawy, by przypuszczać”, iż uczestniczy w transakcjach mających na celu wyłudzenie VAT. Zdaniem Dariusza Malinowskiego górę weźmie profiskalne podejście. – Urząd będzie to ustalał już na podstawie informacji zebranych w trakcie czynności sprawdzających czy uzyskanych od innych organów, bez przeprowadzania postępowania w tej sprawie, nie informując podatnika o wykreśleniu, a ponowna rejestracja będzie przeciągana – uważa Malinowski. ⒸⓅ



Mirosław Siwiński, radca prawny i doradca podatkowy w kancelarii prof. W. Modzelewskiego

Przepis, choć słuszny, budzi obawy ze względu na praktykę organów podatkowych. Problem polega na tym, że fiskus co do zasady kwestionuje czynności związane z faktycznymi świadczeniami tylko na tej podstawie, że na jakimś etapie łańcucha pojawił się nieuczciwy podatnik. Przez to każe tym, którzy sami zostali wkręceni w karuzelę VAT, odpowiadać za czyny osób, których nie znali i nie mogli znać. Fiskus podważa przy tym wszystkie ich działania – zweryfikowanie, czy kontrahent jest zarejestrowanym podatnikiem, to dla niego za mało, by uznać, że dołożono należytej staranności. Z kolei udokumentowanie transakcji i faktyczne dostarczenie towaru uznaje za działania podjęte w celu zakamuflowania oszustwa. Obawiam się, że przy takim podejściu organów przepis tylko pogłębi paranoję, ograniczając bezpieczny i uczciwy obrót, a wcale nie wyeliminuje oszustów. ⒸⓅ

Patrycja Dudek

patrycja.dudek@infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Obowiązkowy KSeF 2026: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero w kwietniu 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

REKLAMA

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Pracownik może dostać odszkodowanie, ale podatek będzie musiał zapłacić. Dyrektor KIS nie miał wątpliwości. Dlaczego?

Od odszkodowania nie trzeba płacić podatku – takie jest powszechne przekonanie. Jednak odszkodowanie odszkodowaniu nierówne i nie każde tego rodzaju przysporzenie będzie mogło skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia podatkowego.

Księgowość jako element wyceny w procesach M&A (fuzje i przejęcia): jak BPO minimalizuje ryzyka i chroni wartość transakcji

W transakcjach M&A (ang. mergers and acquisitions - tj. fuzje i przejęcia) ostateczna wycena spółki zależy nie tylko od dynamiki wzrostu, pozycji rynkowej czy portfela klientów. Coraz częściej elementem krytycznym staje się jakość procesów finansowo-księgowych oraz kadrowo-płacowych. Inwestorzy badają je z taką samą uwagą, jak wyniki biznesowe — bo to właśnie w tych obszarach najczęściej kryją się ryzyka, które mogą obniżyć cenę transakcyjną nawet o kilkanaście procent. Jak trafnie zauważa Monika Łańcucka, Kierownik BPO w Meritoros „W procesach M&A nie chodzi o to, czy firma zarabia, ale czy potrafi udowodnić, że zarabia. A do tego niezbędna jest przewidywalna i transparentna księgowość.”

KSeF rusza w lutym. Lawinowy wzrost publikacji i obawy przedsiębiorców przed „totalną inwigilacją”

Krajowy System e-Faktur (KSeF) zacznie obowiązywać już od lutego, a zainteresowanie reformą gwałtownie rośnie. Jak wynika z danych Instytutu Monitorowania Mediów, tylko w ostatnich miesiącach liczba publikacji na temat KSeF wzrosła o 45 proc. w mediach społecznościowych i o 30 proc. w mediach tradycyjnych. Jednocześnie w sieci narastają obawy przedsiębiorców dotyczące prywatności, bezpieczeństwa danych i kosztów wdrożenia systemu.

REKLAMA

Brat spłacił dług podatkowy. Pieniądze poszły prosto do urzędu, a skarbówka uznała, że zwolnienia nie ma

Darowizna środków pieniężnych od najbliższego członka rodziny co do zasady korzysta ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn, jednak tylko pod warunkiem ścisłego spełnienia wymogów ustawowych. W najnowszej interpretacji indywidualnej skarbówka zajęła jednoznaczne stanowisko w sprawie, w której brat podatniczki uregulował jej zaległości podatkowe, dokonując przelewów bezpośrednio na rachunek urzędu skarbowego.

Skarbówka chce zabrać obywatelom i firmom przedawnienie podatków

Pomimo krytyki ze strony ekspertów Ministerstwo Finansów nie zrezygnowało z pomysłu wykreślenia zakazu prowadzenia postępowania karnego wobec obywatela i przedsiębiorcy po przedawnieniu się podatku. Tak czytamy w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu".

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA