REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Jean Rivoli napisał w książce Niech żyje podatek, że "od kiedy istnieją systemy podatkowe, podatnicy domagają się ich reformowania". Postulaty reform nasilają się wówczas, gdy społeczeństwo ma dość istniejącego systemu podatkowego.
I chyba właśnie zbliżamy się do takiego momentu. Co zatem trzeba zrobić żeby zreformować podatki?

I Trzeba postawić diagnozę

Punktem wyjścia do jakiejkolwiek zmiany systemu podatkowego musi być diagnoza stanu istniejącego. Polski system podatkowy w ogóle nie jest systemem. To przypadkowy zbiór nielogicznych, niespójnych, niejasnych i wzajemnie sprzecznych norm prawnych będących efektem działań politycznych, a nie przemyślanej koncepcji. Jak pisze Paul Kirchhof, niedoszły kandydat na ministra finansów w Republice Federalnej Niemiec, „państwo, które wciąż nakłada podatki, zachowuje się dziś jak rój komarów, które czają się na każdym rogu, by wypić krew podatnika. Dlatego obywatele i przedsiębiorstwa wciąż wykorzystują przedziwne skróty, aby uniknąć tego roju. Zamiast koncentrować się na swoim sukcesie gospodarczym, są oni bezustannie zajęci odpędzaniem komarów”.

II Przygotować kompleksowe zmiany

Przygotowując założenia zmiany systemu podatkowego, nie można pominąć aspektu jego złożoności i wzajemnego oddziaływania na siebie poszczególnych elementów, na co zwrócił uwagę już Karl Gunnar Myrdal, twórca teorii metodologicznej określonej mianem „okrężnej przyczynowości”. W teorii okrężnej przyczynowości łańcuch przyczynowo-skutkowy różnych wydarzeń jest spięty w koło, co upodabnia ją do cybernetycznych lub biologicznych modeli sprzężeń zwrotnych, które powodują, że jakaś sytuacja lub zdarzenie może być zarazem przyczyną samej siebie. Taki układ okrężny nie może być istotnie zmieniony przy pomocy punktowych reform jednoczynnikowych, których wprowadzenie może doprowadzić do kumulacji innych elementów negatywnych wpływających zwrotnie na siebie. Szansę na sukces w okrężnym układzie zamkniętym ma tylko wieloczynnikowa strategia reform polegająca na jednoczesnym lub przynajmniej odpowiednio skoordynowanym oddziaływaniu na wszystkie elementy zamknięte w kole przyczyn. Taki charakter koła przyczyn ma system podatkowy. Dlatego celowe wydaje się przypomnienie teorii Myrdala, dla uświadomienia sobie, że konieczne są zmiany kompleksowe całego systemu, a nie punktowe reformowanie poszczególnych aktów prawnych. Nie można poprzestać na punktowych zmianach niektórych tylko przepisów w niektórych ustawach podatkowych.

III Opracować plan zmian

Na przestrzeni lat przepisy podatkowe zostały niezwykle upolitycznione i są obecnie postrzegane nie jako proste narzędzie na wzrost dochodów państwa, lecz jako instrument społecznej i gospodarczej inżynierii. W rezultacie stworzono wirtualny przemysł specjalistów od podatków i lobbystów na rzecz specjalnych przywilejów podatkowych, komplikując jednocześnie obowiązujące przepisy. Tymczasem głównymi autorami sukcesu ekonomicznego każdego kraju są jego obywatele – podatnicy, a nie poszczególni ministrowie czy rząd jako całość. System podatkowy musi uwzględniać tę prostą i oczywistą prawdę – inaczej pozostanie instrumentem realizacji partykularnych interesów i przyczyną niechęci obywateli do własnego państwa. Co więcej, nowa rewolucja ekonomiczna, którą można nazwać informatyczną, dokonująca się na naszych oczach, powoduje, że dotychczasowe sposoby myślenia o podatkach nie przystają do nowej rzeczywistości. W związku z tym Feulner przypomniał mądrość wyrażoną przez Alberta Einsteina, który stwierdził kiedyś, że dzisiejsze problemy nie mogą być rozwiązywane na tym samym poziomie myślenia, na jakim powstały. Złożoność przepisów podatkowych XX wieku w niewielkim stopniu odpowiada złożoności świata XXI wieku.
Parafrazując Petera Druckera: „Musisz zdecydować, co jest właściwe zanim zdecydujesz, co jest możliwe”.

IV Wskazać reformatora

Istotne jest, kto ma te zmiany zaprojektować i przeprowadzić. Zgodnie z jednym z tak zwanych Praw Parkinsona, jeszcze żadna organizacja nie zreformowała się sama od wewnątrz. Jak ktoś przez lata brał czynny udział w komplikowaniu systemu podatkowego, trudno mieć nadzieję, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieni się w orędownika jego upraszczania. A już zupełnie nie wierzę, że ci sami, którzy komplikowali, będą potrafili uprościć – nawet jakby bardzo chcieli.

V Wyznaczyć cele reformy

Zmiany w systemie podatkowym powinny być ukierunkowane na osiągnięcie jakiegoś celu. Zmiany dla samych zmian nie mają żadnego sensu i szkoda na nie czasu i energii. Tak jak w zarządzaniu trzeba określić brake event point dla jakiejś inwestycji, tak też trzeba określić próg wrażliwości gospodarki na zmiany systemu podatkowego. Skoro wszyscy się zgadzają, że największą bolączką Polski jest bezrobocie, a jego przyczyną jest tak zwany klin podatkowy, czyli różnica między wynagrodzeniem netto pracownika, a obciążeniem pracodawcy brutto, to zmiana systemu podatkowego powinna być ukierunkowana na wyeliminowanie, a przynajmniej zredukowanie tego klina.

VI Obniżyć podatkowe koszty pracy

Podatkowe koszty pracy to zarówno podatek dochodowy od wynagrodzenia pracownika, jak i składki ubezpieczeniowe, gdyż dopiero one wszystkie razem pokazują prawdziwą wielkość tak zwanego klina podatkowego, czyli różnicy między płacą netto otrzymywaną przez pracownika i rzeczywistym kosztem jego pracy dla pracodawcy. Dlatego trzeba obniżyć i jedne, i drugie. A żeby nie rozłożyć przy okazji budżetu, obniżka taka może się dokonać kosztem podwyższenia innych podatków – jak VAT i akcyza.

VII Upowszechnić ryczałt

Nie ma żadnego powodu, aby wielkie firmy i mali przedsiębiorcy podlegali pod te same przepisy podatkowe. Dla małych rodzinnych firm trzeba bezwzględnie upowszechniać zryczałtowane formy opodatkowania, żeby ci, którzy mają jakiś pomysł na biznes, nie rezygnowali z niego w strachu przed fiskusem. Kasy dla flisaków na Dunajcu, czy rykszarzy to wynik czyjejś chorej wyobraźni.

VIII Zlikwidować progresję

Wprowadzanie ulg podatkowych jest dowodem niemocy intelektualnej prawodawcy. Ulgi te oznaczają najczęściej możliwość dokonania odpisu od podstawy opodatkowania albo od podatku konkretnych wydatków, możliwość wspólnego rozliczenia podatku małżonków lub rodziców z dziećmi lub możliwość odpisania większej kwoty wolnej od opodatkowania w zależności od ilości dzieci. Ulgi mają łagodzić skutki progresji podatkowej. Rodzi się zatem pytanie, czy nie prościej zlikwidować progresję? Ulgi mają to do siebie, że dotyczą zawsze tylko pewnej grupy podatników, nie upraszczają bynajmniej systemu podatkowego, ale go komplikują, przez co nie mogą wywołać efektu zmniejszenia kosztów jego funkcjonowania i nie mogą być uznane za strukturalny element reformy podatkowej. Rozbudowany system różnego rodzaju ulg prowadzi do stopniowego zmniejszania podstawy opodatkowania, choć w tym samym czasie inne przepisy starają się tę podstawę powiększyć, co przeczy jakiejkolwiek logice systemu jako funkcjonalnej całości.

IX Znieść podatek od spadków

Istnieją podatki kuriozalne i głęboko niesprawiedliwe – jak podatek od wdów i sierot zwany „podatkiem spadkowym”. Jego likwidacja w pierwszej grupie spadkowej jest ważniejsza niż jakiekolwiek ulgi prorodzinne. Bo oto rodzina w dramatycznym momencie śmierci najbliższej osoby staje się przedmiotem zainteresowania fiskusa i musi zapłacić podatek de facto dlatego, że ktoś bliski umarł. Tego typu podatki są do natychmiastowej likwidacji.
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

REKLAMA

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA