REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wzory wniosków przydatne w czasie koronawirusa

Agata Koschel-Sturzbecher
Adwokat, publicystka i szkoleniowiec.
Zwrot opłaty za przedszkole/żłobek /fot. Shutterstock
Zwrot opłaty za przedszkole/żłobek /fot. Shutterstock
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Prezentujemy kilka bardzo przydatnych wzorów wniosków, które związane są z koronawirusem. Chodzi o m.in. wniosek o zwrot opłaty za przedszkole/żłobek, wniosek o przedłużenie terminu płatności, wniosek o obniżenie czynszu czy wniosek o zwrot zaliczki/zadatku.

 Zwrot opłaty za przedszkole/żłobek

Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 marca 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 zamknięto wszystkie placówki oświatowe. Zamknięcie przedłużono i nie wiadomo kiedy placówki te zostaną ponownie otwarte dla uczniów.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Zgodnie z zawieraną umową o świadczeniu usług w przedszkolach niepublicznych, rodzic zobowiązany jest uiszczać comiesięczne czesne, a opłata zależy od wielkości miasta, profilu placówki itp.- przeważnie jest to kilkaset złotych miesięcznie. Dodatkowo opłaca się też stawkę żywieniową dla dziecka. Obecna sytuacja światowej pandemii jest z pewnością nieoczekiwana i wyjątkowa. Z reguły więc trudno szukać w umowach o jakiekolwiek usługi zapisów dotyczących tej kwestii. Obowiązywać zatem będą przepisy prawa cywilnego.

Jeśli chodzi o szkoły, to placówki te generalnie realizują program nauczania w trybie zdalnym przez tzw. e- learning, a za pracę zdalną należy się pełne wynagrodzenie. Inaczej sytuacja wygląda w żłobkach czy przedszkolach, które w zasadzie w obecnej sytuacji mają uniemożliwione realizowanie świadczenie usług. Trzeba jednak mieć na uwadze, że wynika to z siły wyższej związanej z ogłoszeniem w kraju stanu epidemii i zależy od organów władzy publicznej. Dyrektorzy placówek nie mają wyboru, placówki te muszą być zamknięte. Zatem z jednej strony mamy placówkę, która jest w gotowości do świadczenia usług, ale nie może ich świadczyć z uwagi na siłę wyższą, a z drugiej strony jest też umowa, w której rodzice dzieci zobowiązali się uiszczać comiesięczne opłaty na rzecz placówki. Przy czym często umowy te przewidują, iż rodzice muszą płacić czesne także za okres, gdy dziecko nie uczęszcza do placówki. Pojawia się zatem pytanie: czy w sytuacji przymusowego zamknięcia żłobków, szkół i przedszkoli rodzice dalej muszą opłacać wszystkie opłaty z tym związane?

W polskim prawie cywilnym wyrażona jest zasada (art. 495 § 1 k.c.): jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

REKLAMA

Upraszczając, oznacza to, że skoro placówka nie może realizować świadczeń, do których zobowiązywała się zgodnie z zawartą z rodzicami umową z przyczyn, za które żadna ze stron umowy nie ponosi odpowiedzialności, to nie może w takiej sytuacji żądać świadczenia wzajemnego, czyli w tym przypadku uiszczania opłat/czesnego od drugiej strony za okres, w którym placówka nie świadczy usług.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z podanego przepisu można także wywieść, że rodzicom, którzy opłacili opłaty „z góry” należy się zwrot, czyli w tym przypadku będzie to proporcjonalnie od 11 marca br.

Mając na uwadze, że z uwagi na światową pandemię wielu ludzi straciło pracę lub ich dochody uległy znacznemu pomniejszeniu, rodzice mogą skorzystać z wniosku o zwrot opłaty.

Zobacz: Wniosek o zwrot opłaty

Wniosek o przedłużenie terminu płatności

Z prowadzeniem działalności gospodarczej wiąże się ponoszenie różnego rodzaju wydatków. Przy czym, wydatki te dokumentuje się zazwyczaj fakturą, na podstawie której przedsiębiorca opłaca swoje zobowiązania finansowe. W obecnej sytuacji związanej ze światową pandemią dużo przedsiębiorców utraciło lub wkrótce utraci płynność finansową, więc może dojść do sytuacji, że nie będzie w stanie opłacić wszystkich faktur na czas. Czy można coś wtedy zrobić?

Polskie prawo cywilne zawiera instytucję zwaną rebus sic stantibus wyrażoną w art. 3571 k.c., zgodnie z którą: jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.

Mówiąc prościej, każda strona umowy może domagać się zmiany tej umowy w sytuacji, gdy nastąpi nadzwyczajna zmiana stosunków, zatem można skorzystać z tej klauzuli tylko wyjątkowo. Co ważne, przedsiębiorca nie może jednostronnie oświadczyć, że opierając się na klauzuli rebus sic stantibus zmienia treść umowy, którą zawarł wcześniej lub nie może tego żądać od drugiej strony umowy. Możliwość zastosowania tej klauzuli może opierać się wyłącznie na orzeczeniu sądowym. To sąd po rozważeniu interesów stron i nadzwyczajnej sytuacji, przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego, orzeka o wysokości świadczenia, rozwiązaniu umowy, jej zmianie lub sposobie rozliczeń między stronami.

Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie zatem podjęcie prób negocjacji nowych warunków umowy. Obie strony powinny zrozumieć, że czasy kryzysu są trudne dla wszystkich i w pewnych kwestiach warto się porozumieć, by nie tracić kontrahentów i partnerów biznesowych, gdy czas pandemii się skończy.

Zobacz: Wniosek o przedłużenie płatności faktury

Wniosek o obniżenie czynszu

Wielu przedsiębiorców, ale także osób prywatnych, które wynajmują, czy to lokal użytkowy czy mieszkalny w najbliższym czasie może mieć problem z opłatą czynszu najmu. Trudno określić czy przewidzieć jakie jeszcze i jak długo będą stosowane obostrzenia przeciwdziałające rozwojowi koronawirusa, dlatego też nie można oszacować ewentualnych strat. Pewne jest, że obecnie zamknięte są salony kosmetyczne, fryzjerskie, galerie handlowe, restauracje, kawiarnie itp. Przedsiębiorcy często nie posiadają lokalu na własność i je wynajmują. W obecnej sytuacji nie mogą jednak świadczyć w nich usług z uwagi przez rządowe zakazy i obostrzenia. Co w takim razie z płatnością czynszu?

W obecnej sytuacji można spróbować obniżyć czynsz za wynajmowany lokal lub wnosić o przesunięcie terminu zapłaty na okres, gdy obostrzenia nie będą już obowiazywać. Polskie prawo cywilne zawiera instytucję zwaną rebus sic stantibus wyrażoną w art. 3571 k.c., zgodnie z którą: jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym. Przepis ten można wykorzystać szczególnie przy umowach, z których zobowiązanie z nich wynikające płatne jest terminowo co miesiąc, czyli właśnie np. w przypadku umów najmu.

Zatem polskie prawo przewiduje nadzwyczajne zmiany stosunków, przez które rozumie się nieoczekiwane i niezwykłe okoliczności, których przy zawieraniu umowy nie można było przewidzieć i są one niezależne od stron np. wojna, klęska żywiołowa itp. Do takiego stanu można zaliczyć też epidemię. Skutkiem wystąpienia takiej zmiany stosunków może być problem z terminową opłatą czynszu w ustalonej zgodnie z umową wysokości.

Trzeba jednak pamiętać, że przedsiębiorca musi wykazać dokładnie, że zapłata czynszu w ogóle lub zapłata w uzgodnionej wysokości  z uwagi na zaistniałą sytuację np. ze względu na przymusowe zamknięcie wynajmowanego lokalu jest niezwykle utrudniona, głównie przez fakt, że nie może on świadczyć usług. Zatem generalnie wykazanie związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy niemożnością zapłaty a epidemią jest argumentem za obniżeniem czynszu lub przesunięciem terminu zapłaty.

Zobacz: Wniosek o obniżenie czynszu

Odstąpienie od umowy o udział w imprezie turystycznej

W związku z obecną sytuacją światowej pandemii wiele biur podróży zdecydowało się odwołać zaplanowane wycieczki. Także wiele osób z obawy przed zarażeniem podjęło decyzję o zrezygnowaniu z wakacji. Jak skutecznie odstąpić od umowy, by uzyskać zwrot wpłaconych środków za opłacony wyjazd?

Zgodnie z treścią przepisu art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2019 r., poz. 548), podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Podróżny może żądać wyłącznie zwrotu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez odszkodowania lub zadośćuczynienia w tym zakresie. Z kolei art. 47 ust. 6 stanowi, iż organizator turystyki dokonuje zwrotu poniesionych opłat i wpłat, o których mowa w ust. 4 i 5, w terminie 14 dni od dnia rozwiązania umowy o udział w imprezie turystycznej. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio.

Jednakże uchwalono ustawę z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z art. 15k tej ustawy: odstąpienie od umowy w trybie określonym w art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych lub rozwiązanie przez organizatora turystyki umowy o udział w imprezie turystycznej w trybie określonym w art. 47 ust. 5 pkt 2 tej ustawy, które to odstąpienie od umowy lub rozwiązanie umowy pozostaje w bezpośrednim związku z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, jest skuteczne z mocy prawa po upływie 180 dni od dnia powiadomienia przez podróżnego o odstąpieniu lub powiadomienia o rozwiązaniu przez organizatora turystyki.

Oznacza to, że organizator turystyki (przeważnie biuro podróży) będzie zobowiązany do zwrotu wpłaconych przez podróżnych środków dopiero po 180 dniach od dnia powiadomienia o rozwiązaniu umowy. Można zatem przez to zrozumieć, że termin wynikający z obowiązku zwrotu środków zostanie przedłużony z 14 dni do 180 dni lub będzie mógł być wykonany dopiero po 194 dniach, licząc te 180 dni + 14 dni, które wynikają z ustawy, w zależności od tego jak finalnie będą interpretowane te przepisy.  

Nową specustawą wprowadzono też rozwiązanie jakim jest voucher, który może zostać zaproponowany podróżnemu w zamian do realizacji na poczet przyszłych imprez turystycznych w ciągu roku od dnia, w którym miała się odbyć impreza turystyczna.

Decyzja zależy od podróżnego, może zatem wybrać proponowany voucher lub oczekiwać na zwrot wpłaconych środków, co może nawet trwać pół roku.

Zobacz: Wzór pisma "odstąpienie od umowy o udział w imprezie turystycznej"

Wniosek o zwrot zaliczki/zadatku

Sytuacja związana z pandemią pokrzyżowała też plany osób, które na wiosnę lub lato tego roku planowały duże uroczystości jak wesela, rocznice, urodziny itp. i w związku z tym podpisały umowę z fotografem, właścicielami sali, dekoratorami, kucharzami, czy które zawarły umowy o świadczenie usług hotelowych np. z właścicielem pensjonatu lub hotelu w związku z zaplanowanym wyjazdem. Z zawarciem takiej umowy często łączy się wpłata zaliczki lub zadatku. Czy w obecnej sytuacji możemy domagać się zwrotu tych świadczeń?

Zgodnie z przepisem art. 394 § 3 k.c. w razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony. W sytuacji związanej z pandemią mamy bezsprzecznie do czynienia z sytuacją, w której żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności za fakt, że zaplanowane wydarzenie się nie odbędzie. Zadatek powinien zatem być oddany w takiej formie w jakiej został dany, jeśli w gotówce- to w gotówce, a jeśli był zrobiony przelew to zwrot powinien także nastąpić przelewem.

Co więcej, przepis art. 495 § 1 k.c. stanowi, że jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

W zasadzie w kodeksie cywilnym nie ma osobnego uregulowania dotyczącego zwrotu zaliczki. Jednakże biorąc pod uwagę okoliczności pandemii, którą można zakwalifikować jako siła wyższa oraz to, że osoby zawierające umowy dot. organizacji imprez często są konsumentami, zaliczka także powinna być zwrócona.

W sytuacji, gdy zaliczka lub zadatek zostały wpłacone w obcej walucie (szczególnie jeśli chodzi o rezerwacje hoteli za granicą) podlegają takiej samej formie i wysokości w jakiej zostały wpłacone, czyli w kwocie nominalnej. Nie ma niestety zabezpieczenia dla strony w związku ze spadkiem lub wzrostem kursu.

Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Zatem formułując pismo/wezwanie o zwrot zaliczki/zadatku powinniśmy umieścić w nim termin zwrotu, jednakże termin ten powinien być możliwy do spełnienia.

Na uwadze trzeba też mieć, że w sytuacji, gdy podróżny lub osoba organizująca wydarzenie chce odwołać pobyt w hotelu czy wydarzenie np. z  powodu choroby lub braku urlopu, którego się spodziewał, to okoliczność ta nie jest niezależna i związana z siłą wyższą, więc jeśli obiekt będzie mógł zrealizować rezerwacje, czy zaplanowane wydarzenie we wcześniej uzgodnionym terminie to nie musi zwracać zadatku.

Zobacz: Wzór wniosku o zwrot zaliczki/zadatku za wesele

Zobacz: Wzór wniosku o zwrot zaliczki/zadatku za pobyt w hotelu/pensjonacie

Kancelaria Adwokacka Koschel - Sturzbecher

[RAPORT] KORONAWIRUS – podatki, prawo pracy, biznes

Polecamy: Ekskluzywny pakiet – Komentarze Złota seria

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka odmówiła zwolnienia z podatku. Matka kupiła córce mieszkanie, ale jeden przelew przekreślił ulgę

Rodzinne darowizny od lat uchodzą za jedną z najbezpieczniejszych form przekazywania majątku. Wielu Polaków jest przekonanych, że jeśli pieniądze przekazuje matka, ojciec, dziecko czy rodzeństwo, a cała operacja jest uczciwa, udokumentowana i zgłoszona do urzędu skarbowego, to zwolnienie z podatku jest praktycznie gwarantowane. Najnowsza interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej.

Fiskus zagląda do firm bez kontroli. Rekordowa liczba sprawdzeń i miliardy złotych wykrytych zaległości

Administracja skarbowa coraz skuteczniej kontroluje przedsiębiorców bez konieczności wizyt w firmach. Dzięki danym z Jednolitego Pliku Kontrolnego i Krajowego Systemu e-Faktur liczba czynności sprawdzających rośnie z roku na rok, a wykrywane zaległości podatkowe liczone są już w miliardach złotych. Eksperci ostrzegają jednak, że rozwój cyfrowych narzędzi może oznaczać niemal stały monitoring działalności gospodarczej.

Korekta faktury w KSeF: kiedy „wyzerowanie” faktury może oznaczać spór ze skarbówką i problemy z VAT

W Krajowym Systemie e-Faktur każda faktura, która została przesłana do systemu i otrzymała numer KSeF, trafia do obrotu prawnego. Oznacza to, że nie można jej po prostu edytować, usunąć ani anulować. Jeżeli na fakturze pojawi się błąd, należy go poprawić przez wystawienie faktury korygującej. Nie oznacza to jednak, że każdy błąd można naprawić w ten sam sposób. W praktyce coraz częściej pojawia się pytanie, czy w przypadku pomyłki na fakturze podatnik może wystawić fakturę korygującą „do zera”, a następnie wystawić nową, poprawną fakturę z nowym numerem. Odpowiedź wymaga ostrożności. Taki sposób postępowania może być prawidłowy w niektórych sytuacjach, ale nie powinien być stosowany automatycznie - szczególnie wtedy, gdy błąd nie dotyczy nabywcy, a transakcja faktycznie miała miejsce.

Od 8 lipca PIP będzie przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę. Skarbówka może upomnieć się od zaległe podatki, a ZUS o składki

Decyzje PIP „przekształcenia” umów cywilnoprawnych wydawane po 8 lipca 2026 r. będą pretekstem dla wstecznego wymiaru zaległości podatkowych i składkowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Polscy rolnicy dostaną więcej pieniędzy z UE. Do Polski trafi ponad 40 mld euro

Polska ma otrzymać co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. To więcej niż w obecnej perspektywie finansowej. Dodatkowo całkowita pula środków związanych z rolnictwem może przekroczyć 40 mld euro. Komisja Europejska zapowiada również większe wsparcie dla młodych rolników oraz działania osłonowe wobec rosnących cen nawozów.

Ceny transferowe nie tylko dla dużych firm. Kiedy te obowiązki obejmują także małych i średnich przedsiębiorców (MŚP). Jak uniknąć najczęstszych błędów?

Mimo że przepisy dotyczące cen transferowych obowiązują w Polsce już od ponad 20 lat, przez długi czas były postrzegane jako obszar istotny głównie dla dużych, międzynarodowych grup kapitałowych. W praktyce utrwaliło się przekonanie, że małe i średnie przedsiębiorstwa pozostają poza zakresem tych regulacji. Tymczasem wielu podatników nadal nie ma świadomości ciążących na nich obowiązków. W praktyce przekłada się to na brak identyfikacji powiązań, niemonitorowanie wartości transakcji oraz pomijanie obowiązków dokumentacyjnych i raportowych. W efekcie przedsiębiorcy nieświadomie narażają się na zakwestionowanie rozliczeń przez organy podatkowe, doszacowanie dochodu oraz dodatkowe sankcje. Warto przy tym podkreślić, że o powstaniu obowiązków w zakresie cen transferowych nie decyduje wielkość przedsiębiorstwa, lecz istnienie powiązań oraz wartość realizowanych transakcji.

Wymieniłeś dach i chcesz skorzystać z ulgi podatkowej? Minister Finansów: do odliczenia tylko wydatki na docieplenie wskazane w rozporządzeniu

W dniu 7 maja 2026 r. Minister Finansów i Gospodarki wydał ogólną interpretację podatkową w sprawie odliczania i wydatków na pokrycia dachowe w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Minister uznał, że można odliczyć jedynie wydatki na ocieplenie (docieplenie) dachu a nie na wykonanie pokrycia (poszycia) dachowego.

Rząd sięga po nadzwyczajne zyski firm paliwowych. Nowy podatek ma przynieść 4 mld zł

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw, którzy skorzystali na wzroście cen związanym z kryzysem wywołanym wojną w Zatoce Perskiej. Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).

REKLAMA

Paradoks rentowności biur rachunkowych: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA