REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wada 500 plus - nie zachęca do podejmowania zatrudnienia

Wada 500 plus - nie zachęca do podejmowania zatrudnienia
Wada 500 plus - nie zachęca do podejmowania zatrudnienia

REKLAMA

REKLAMA

Konstrukcja programu 500 plus nie promuje zatrudnienia, a ostatnie dane GUS sugerują nawet, że może ona sprzyjać wzrostowi bierności zawodowej. Prawdopodobnie ok. 2,5 miliona rodziców zastanawia się obecnie, czy warto podjąć zatrudnienie, dłużej pracować, albo poprawiać swoje kwalifikacje, ryzykując przy tym utratę świadczenia rodzinnego - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Ponad 30 proc. dorosłych Polaków w rodzinach, gdzie pobierane jest świadczenie 500 plus na pierwsze i jedyne dziecko, nie ma zatrudnienia, ani go nie szuka - pokazały opublikowane trzy tygodnie temu dane Głównego Urzędu Statystycznego.

REKLAMA

REKLAMA

Z tego samego opracowania wynika, że aktywność zawodowa młodych kobiet (25-34 lata) jest najniższa od przynajmniej 19 lat. Powiązanie obu informacji daje sygnał, że 500 plus może wspierać bierność zawodową. Z jednej strony to są zaskakujące doniesienia, ale z drugiej, patrząc na bilans korzyści i strat, dla wielu osób nadgodziny, awans, dokształcanie się czy nawet znalezienie pracy stają się nieopłacalne.

Polecamy: Kodeks pracy 2018. Praktyczny komentarz z przykładami

2,5 miliona osób ma problem

Kombinacja świadczeń społecznych i obciążeń podatkowych powinna być skonstruowana w taki sposób, by praca się opłacała. Prawdopodobnie nie uda się zbudować idealnego rozwiązania, ale gdy mamy do czynienia z systemowym wypchaniem znacznej części społeczeństwa do obszaru bierności, wtedy pojawia się problem dezaktywizacji zawodowej.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Według danych Ministerstwa Rodzin, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) liczba rodzin uprawnionych do świadczenia 500 plus na pierwsze dziecko to 1,56 mln. Zdecydowana większość z nich to gospodarstwa domowe z jednym dzieckiem (726 tys.) oraz z dwójką dzieci (611 tys.) Oznacza to, że w tych rodzinach dochód na osobę nie przekracza 800 zł netto.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Odebranie świadczeń najgorzej sytuowanym rodzinom nie ma sensu, ponieważ to właśnie one tak naprawdę najbardziej potrzebują tych środków. Z drugiej jednak strony ponad 1,5 mln gospodarstw domowych (czyli ok 2,5 mln dorosłych) zastanawia się obecnie, czy warto, by współmałżonek poszedł do pracy, czy opłaca starać się o awans, podwyżkę lub poprawę swoich kwalifikacji. W wielu przypadkach odpowiedź może być negatywna, a co gorsze będzie to miało logiczne, finansowe uzasadnienie.

Idziesz do pracy, a pieniędzy nie przybywa

Bazy danych Komisji Europejskiej (Tax and benefits indicators) dają możliwość dość łatwego analizowania zmian dochodów netto rodziny w zależności od liczby jej członków, wynagrodzenia oraz otrzymywanych świadczeń społecznych.

Z symulacji dla polskich rodzin wynika (dane za 2016 r.), że dodatkowy dochód uzyskany z pójścia do pracy przez drugiego rodzica jest procentowo najniższy we Wspólnocie. Dla czteroosobowego gospodarstwa domowego, gdzie zarobki osoby zatrudnionej wynoszą dwie trzecie średniej krajowej, podjęcie pracy przez współmałżonka również za dwie trzecie przeciętnej pensji oznacza marginalny wzrost dochodów netto.

Osobie podejmującej pracę w omawianym gospodarstwie domowym z otrzymanej pensji brutto zostanie ok. 22 proc. netto (mniej więcej 600 zł) ze względu na fakt utraty 500 plus na pierwsze dziecko i innych świadczeń pomocy społecznej, konieczności zapłacenia podatku oraz składek na ZUS (średnio w Unii zostaje ok. - 60 proc., a np na Węgrzech - 70 proc.). Wyliczenia te nie obejmują oczywiście kosztów dojazdu do pracy, wydatków związanych z zatrudnieniem (np. odzieży, posiłków poza domem) czy też opłat ponoszonych w związku z dłuższym przebywaniem dzieci w przedszkolu. Pójście do pracy staje się więc finansowym nonsensem.

Koszty ze wszystkich stron

Rozwiązanie bieżącego problemu nie będzie łatwe. Rezygnacja z kryterium dochodowego na pierwsze dziecko lub jego drastyczne podniesienie oznacza wzrost kosztów programu nawet o kilkanaście miliardów złotych rocznie.

Z kolei utrzymanie bieżących zasad zniechęcających do podjęcia zatrudnienia przez znaczną część społeczeństwa spowoduje prawdopodobnie nasilenie zjawiska bierności zawodowej, i to wtedy, gdy popyt na pracę w Polsce jest największy od przynajmniej 25 lat. Finalnie wpłynie to także negatywnie na całą gospodarkę łącznie z najmniej zamożnymi beneficjentami tego programu, którzy ze względu na długą przerwę w karierze zawodowej będą mieli trudności w znalezieniu pracy, gdy ich dzieci dorosną.

Również świadczenia emerytalne biernych zawodowo będą wyjątkowo niskie oraz w coraz większej części dotowane z budżetu państwa, czyli ze składek pracujących podatników.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

REKLAMA

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Jak wygrać przetarg medyczny? Poradnik dla firm bez działów przetargów

Jak wygrywa się przetarg? Najczęściej nie dzięki największemu działowi prawnemu, ale dzięki dobrze dobranemu postępowaniu, poprawnej analizie SWZ, realistycznej wycenie i ofercie złożonej bez błędów formalnych. Wiele firm pyta też: jak stanąć do przetargu, jak znaleźć, kto wygrał przetarg i z jakiego powodu można unieważnić przetarg. W tym artykule pokazujemy, że do skutecznego udziału w zamówieniach publicznych nie zawsze potrzebujesz własnego działu przetargowego - możesz działać samodzielnie, z pomocą zewnętrznych ekspertów lub z narzędziami, które automatyzują monitoring, analizę dokumentacji i przygotowanie oferty.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA