REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Minimalne wynagrodzenie - jak w 2026 r. wpływa na odprawy, ekwiwalenty, dodatki i strukturę płac. Jakie błędy co do płacy minimalnej wyłapuje PIP?

pieniądze, wynagrodzenie
Minimalne wynagrodzenie 2026 – jak wpływa na odprawy, ekwiwalenty, dodatki i strukturę płac. Jakie błędy co do płacy minimalnej wyłapuje PIP?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Minimalne wynagrodzenie to dziś nie tylko najniższa pensja w tabeli płac. To kwota, która wyznacza granice odpowiedzialności pracodawców, determinuje wysokość odpraw, podnosi ekwiwalenty za urlop i zmienia proporcje między doświadczonymi pracownikami a nowo zatrudnionymi. Od 1 stycznia 2026 r. ta liczba wynosi 4 806 zł brutto. W praktyce oznacza to znacznie więcej niż 140 zł podwyżki — to impuls, który uruchamia efekt domina w całym systemie prawa pracy. Bo gdy rośnie płaca minimalna, rosną nie tylko wynagrodzenia. Zmienia się konstrukcja umów, kalkulacja kosztów zwolnień, sposób naliczania świadczeń i relacje płacowe w firmach. Minimalne wynagrodzenie przestaje być jedynie narzędziem ochrony najniżej zarabiających. Coraz wyraźniej staje się fundamentem, na którym opiera się cała architektura wynagrodzeń.

rozwiń >

Płaca minimalna 2026 - podstawa prawna

Na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 11 września 2025 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2026 r. - Dziennik Ustaw 2025 r. poz. 1242 - od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych – 31,40 zł.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Mechanizm działania minimalnego wynagrodzenia – od podstawy po wyrównanie

Na pierwszy rzut oka wzrost o 140 zł może wydawać się kosmetyczny. W praktyce jednak każda zmiana minimalnej płacy działa jak impuls rozchodzący się po całym rynku pracy.

Po pierwsze – wpływa bezpośrednio na wynagrodzenie zasadnicze. Żadna umowa o pracę nie może przewidywać kwoty niższej niż ustawowe minimum. Oznacza to konieczność aktualizacji umów tam, gdzie podstawa wynagrodzenia była ustalona na poziomie niższym niż 4 806 zł brutto.

Po drugie – uruchamia mechanizm dodatku wyrównawczego. Jeżeli suma wszystkich składników wynagrodzenia w danym miesiącu nie osiąga ustawowego minimum, pracodawca ma obowiązek wypłacić wyrównanie. Dotyczy to szczególnie pracowników otrzymujących zmienne premie, prowizje czy wynagrodzenie akordowe.

Po trzecie – zmienia relacje płacowe w firmie. Gdy minimalne wynagrodzenie rośnie szybciej niż wynagrodzenia w średnich przedziałach, dochodzi do tzw. spłaszczenia siatek płac. Różnice między pracownikami z kilkuletnim doświadczeniem a nowo zatrudnionymi zaczynają się zmniejszać. To zjawisko jest szczególnie widoczne w sektorze publicznym.

Ale to dopiero początek.
Minimalne wynagrodzenie jest również punktem odniesienia dla:
- limitu odpraw przy zwolnieniach grupowych (15-krotność minimalnego wynagrodzenia),
- podstawy obliczania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop,
- minimalnej stawki godzinowej przy umowach zlecenia,
- konstrukcji dodatków, które mogą lub nie mogą być wliczane do ustawowego minimum.

W praktyce oznacza to, że zmiana jednej liczby w rozporządzeniu Rady Ministrów przekłada się na setki tysięcy indywidualnych rozliczeń kadrowo-płacowych.

Dlaczego 2026 rok jest szczególny?

Tegoroczna zmiana ma dwa istotne wymiary. Po pierwsze – brak drugiej podwyżki w połowie roku oznacza większą przewidywalność dla pracodawców, ale jednocześnie wymusza dokładne zaplanowanie kosztów pracy na cały rok z góry.
Po drugie – 2026 r. to okres wdrażania unijnych standardów dotyczących adekwatnych wynagrodzeń minimalnych. Dyrektywa 2022/2041 zakłada większą przejrzystość zasad ustalania minimalnej płacy oraz jej silniejsze powiązanie z danymi ekonomicznymi. W przyszłości może to oznaczać nie tylko wzrost kwoty, lecz także zmianę samej konstrukcji wynagrodzenia minimalnego – z ograniczeniem liczby składników, które można do niego wliczać.

REKLAMA

Najczęstsze błędy wykrywane przez PIP w praktyce

Kontrole PIP pokazują powtarzalne błędy:
1) „dopychanie” wynagrodzenia do minimum premią uznaniową, która nie ma charakteru gwarantowanego, uzupełnianie wynagrodzenia do poziomu minimalnego składnikami o charakterze uznaniowym, które nie mają cechy roszczeniowej.
Zgodnie ze stanowiskiem Państwowej Inspekcji Pracy, premie mogą być wliczane do minimalnego wynagrodzenia, ale tylko wtedy jeśli mają charakter gwarantowany i wynikają z obowiązujących u pracodawcy zasad wynagradzania.

2) wliczanie do minimalnego wynagrodzenia składników ustawowo wyłączonych,

3) brak aneksów do umów po podwyżce minimalnej, brak dostosowania treści umów i regulaminów do zmiany minimalnego wynagrodzenia w sytuacji, gdy w dokumentach wskazano konkretną kwotę niższą od obowiązującego minimum,

4) błędne naliczanie dodatku wyrównawczego przy zmiennych składnikach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W konsekwencji pracodawca może być zobowiązany do wypłaty wyrównań z odsetkami, a w skrajnych przypadkach – do zapłaty grzywny. Dla dużych organizacji oznacza to również ryzyko wizerunkowe i konieczność przeglądu całego systemu wynagrodzeń.

Minimalne wynagrodzenie okazuje się więc nie tylko gwarancją minimalnego dochodu, lecz także testem poprawności funkcjonowania działów kadrowo-płacowych.

Minimalne wynagrodzenie a odprawy – zależność wielopoziomowa

Systemowy charakter minimalnej płacy widać w przypadku odpraw przy zwolnieniach grupowych.

Zgodnie z ustawą o szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, wysokość odprawy zależy od stażu pracy u danego pracodawcy. Pracownik zatrudniony krócej niż dwa lata otrzymuje równowartość jednomiesięcznego wynagrodzenia. Przy stażu od dwóch do ośmiu lat – dwumiesięcznego. Powyżej ośmiu lat – trzymiesięcznego.

Podstawę obliczenia ustala się według zasad analogicznych do ekwiwalentu urlopowego. Uwzględnia się zarówno składniki stałe, jak i zmienne o charakterze roszczeniowym.

Tu jednak pojawia się ważny element: ustawowy limit.

Ważne

Odprawa nie może przekroczyć 15-krotności minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w dniu rozwiązania umowy. Przy stawce 4 806 zł oznacza to maksymalnie 72 090 zł.

To bezpośrednie powiązanie sprawia, że każda podwyżka minimalnej płacy automatycznie podnosi maksymalny pułap odpowiedzialności finansowej pracodawcy w przypadku restrukturyzacji.

Dla pracowników o wysokich wynagrodzeniach limit może realnie ograniczyć wysokość należnej odprawy. Z kolei dla pracowników zarabiających w okolicach minimum podwyżka minimalnej pensji działa odwrotnie – zwiększa podstawę do obliczenia świadczenia.

W praktyce oznacza to, że decyzje o zwolnieniach grupowych w coraz większym stopniu muszą uwzględniać dynamikę minimalnego wynagrodzenia. Dla firm działających w branżach niskomarżowych może to być czynnik znacząco podnoszący koszty restrukturyzacji.

Co więcej, od 2026 r. zmieniają się również zasady wliczania niektórych okresów do stażu pracy przy ustalaniu odpraw – m.in. w związku z regulacjami dotyczącymi art. 302¹ kodeksu pracy. To dodatkowo komplikuje kalkulacje i wymaga większej staranności przy ustalaniu należnych świadczeń.

Przykładowe wyliczenia (2026 r.)

Przykład

Wynagrodzenie brutto

Staż pracy

Wysokość odprawy

Czy działa limit?

Pracownik A

4 806 zł

3 lata

9 612 zł (2 miesiące)

Nie

Pracownik B

12 000 zł

10 lat

36 000 zł (3 miesiące)

Nie

Pracownik C

25 000 zł

12 lat

75 000 zł → 72 090 zł

Tak (limit 15×)

Ekwiwalent za niewykorzystany urlop – mechanizm zależny od średniej

Ekwiwalent za niewykorzystany urlop oblicza się na podstawie średniego miesięcznego wynagrodzenia pracownika. Do podstawy wlicza się zarówno składniki stałe (wynagrodzenie zasadnicze, dodatki), jak i zmienne – premie regulaminowe czy wynagrodzenie za nadgodziny.

Minimalne wynagrodzenie oddziałuje na ten mechanizm pośrednio. Skoro pensja zasadnicza nie może być niższa niż 4 806 zł brutto, jej wzrost podnosi średnią, a tym samym wysokość ekwiwalentu. W przypadku pracowników zarabiających w okolicach minimum każda podwyżka ustawowej stawki przekłada się więc na wyższe świadczenie przy rozwiązaniu umowy.

W latach, w których obowiązują dwie stawki minimalne, do średniej uwzględnia się wynagrodzenia sprzed i po podwyżce. To prowadzi do najczęstszego nieporozumienia: przekonania, że ekwiwalent powinien być liczony wyłącznie według aktualnej stawki minimalnej. W rzeczywistości decyduje średnia z okresu poprzedzającego nabycie prawa do świadczenia.

Minimalne wynagrodzenie wpływa więc na ekwiwalent mniej spektakularnie niż na odprawy, ale równie systemowo — poprzez konstrukcję podstawy, a nie bezpośredni limit.

Dodatek stażowy i zjawisko spłaszczenia płac - cichy efekt wzrostu minimalnej

Jeśli w przypadku odpraw minimalne wynagrodzenie wyznacza górną granicę odpowiedzialności pracodawcy, to w przypadku dodatku stażowego wpływa na strukturę całych siatek płac.

Dodatek za wysługę lat jest szczególnie powszechny w sektorze publicznym. W wielu pragmatykach zawodowych przysługuje po pięciu latach pracy i rośnie o 1% za każdy kolejny rok, aż do poziomu 20% wynagrodzenia zasadniczego.

Kluczowe jest jednak to, że dodatek stażowy nie wlicza się do minimalnego wynagrodzenia.

Oznacza to, że nawet jeśli pracownik z wieloletnim doświadczeniem otrzymuje znaczący dodatek, jego wynagrodzenie zasadnicze i tak musi zostać podniesione do poziomu minimalnego. Stażowe nie może „ratować” pensji podstawowej.

Efekt?
- pracownicy z dużym stażem zawsze korzystają na podwyżce minimalnej,
- różnica między nimi a nowo zatrudnionymi systematycznie maleje,
- przewaga płacowa wynikająca z doświadczenia zaczyna się kurczyć.

To właśnie zjawisko spłaszczenia siatek płac.

W sektorze publicznym bywa ono szczególnie dotkliwe. Tam, gdzie przez lata podwyżki były umiarkowane, dynamiczny wzrost minimalnej płacy sprawia, że wynagrodzenia pracowników z kilkuletnim doświadczeniem zaczynają niewiele odbiegać od wynagrodzeń nowo zatrudnionych.

W dłuższej perspektywie może to prowadzić do:
- spadku motywacyjnej funkcji dodatku stażowego,
- rosnącej presji na zmiany w systemach wynagradzania,
- napięć wewnątrz organizacji.

Minimalne wynagrodzenie przestaje więc być wyłącznie narzędziem ochronnym. Staje się czynnikiem, który wymusza przebudowę całej architektury wynagrodzeń – od podstawy po dodatki.

W praktyce oznacza to, że pracownik jednostki budżetowej z 12-letnim stażem, który jeszcze kilka lat temu zarabiał wyraźnie więcej niż nowo zatrudniony kolega, dziś może mieć wynagrodzenie zasadnicze wyższe jedynie o kilkadziesiąt złotych. Dodatek stażowy pozostaje, ale różnica w podstawie systematycznie się kurczy. To właśnie tu rodzi się poczucie niesprawiedliwości, którego nie widać w tabelach i statystykach.

Kontrole, sankcje i ryzyko sporów – kiedy minimalne wynagrodzenie staje się problemem

Wzrost minimalnego wynagrodzenia to nie tylko wyższe przelewy dla pracowników, ale także moment zwiększonego ryzyka dla pracodawców. Im wyższa kwota ustawowego minimum, tym większe konsekwencje nawet drobnych błędów w naliczaniu wynagrodzeń.

Państwowa Inspekcja Pracy od lat wskazuje, że nieprawidłowości dotyczą przede wszystkim:
- ustalania wynagrodzenia zasadniczego poniżej minimum bez wypłaty wyrównania,
- wliczania do minimalnego wynagrodzenia składników ustawowo wyłączonych (nadgodzin, dodatku nocnego, nagród jubileuszowych),
- braku aktualizacji umów i regulaminów po podwyżce minimalnej,
- błędnego ustalania podstawy ekwiwalentu urlopowego.

W praktyce problem rzadko polega na złej woli. Częściej wynika z przyzwyczajeń kadrowych, niedostosowanych regulaminów wynagradzania albo zbyt dużej automatyzacji systemów płacowych.

Konsekwencje mogą być jednak dotkliwe.

Pracodawca, który nie zapewnia minimalnego wynagrodzenia, naraża się na:
- obowiązek wypłaty wyrównania wraz z odsetkami,
- grzywnę za wykroczenie przeciwko prawom pracownika,
- w przypadku uporczywych naruszeń – odpowiedzialność karną,
- spory sądowe, których ryzyko przegranej jest wysokie przy błędnym ustaleniu podstawy świadczeń.

Szczególnie wrażliwym obszarem są odprawy i ekwiwalenty – świadczenia jednorazowe, często opiewające na wysokie kwoty. Błąd w ich wyliczeniu może oznaczać nie tylko dopłatę kilku czy kilkunastu tysięcy złotych, ale także koszty procesowe i wizerunkowe.

W dobie rosnącej świadomości prawnej pracowników oraz łatwego dostępu do informacji ryzyko sporów rośnie. Minimalne wynagrodzenie, które miało być gwarancją stabilności, staje się jednocześnie obszarem wymagającym najwyższej precyzji.

Jak minimalne wynagrodzenie wpływa na system prawa pracy w 2026 r. - wynagrodzenie zasadnicze, dodatki, ekwiwalenty, odprawy

Obszar prawa pracy

Rodzaj wpływu

Mechanizm działania

Czy działa limit ustawowy?

Skutek systemowy

Wynagrodzenie zasadnicze

Bezpośredni

Pensja podstawowa nie może być niższa niż 4 806 zł

Nie

Automatyczne podniesienie najniższych płac

Dodatek wyrównawczy

Bezpośredni

Wypłacany, gdy suma składników nie osiąga minimum

Nie

Zabezpieczenie pracownika przed zaniżeniem wynagrodzenia

Odprawa przy zwolnieniach grupowych

Bezpośredni i pośredni

Limit 15 × minimalne wynagrodzenie (72 090 zł) oraz podstawa zależna od pensji

Tak (15-krotność)

Wyższe maksymalne koszty restrukturyzacji

Ekwiwalent za niewykorzystany urlop

Pośredni

Średnia wynagrodzeń oparta na pensji zasadniczej

Nie

Wzrost świadczeń przy niskich wynagrodzeniach

Dodatek stażowy

Systemowy (pośredni)

Nie wlicza się do minimalnego – wymusza podnoszenie podstawy

Nie

Spłaszczenie siatek płac

Minimalna stawka godzinowa (umowy zlecenia)

Bezpośredni

Ustawowa stawka 31,40 zł za godzinę

Nie

Wzrost kosztów pracy elastycznej

Polityka wynagrodzeń w firmie

Strukturalny

Konieczność dostosowania regulaminów i budżetów płacowych

Nie

Presja kosztowa i reorganizacja siatek płac

Planowanie restrukturyzacji

Finansowy

Wzrost podstawy do wyliczeń świadczeń jednorazowych

Tak (w przypadku odpraw)

Większe ryzyko kosztowe przy zwolnieniach

Minimalne wynagrodzenie w nowej rzeczywistości regulacyjnej

Rok 2026 to nie tylko kolejna korekta kwoty minimalnego wynagrodzenia. To moment, w którym zmienia się sposób myślenia o jego roli. Wraz z wdrażaniem unijnej dyrektywy 2022/2041, państwa członkowskie zobowiązane są do budowy bardziej przejrzystego, opartego na danych systemu ustalania płacy minimalnej. W praktyce oznacza to większe powiązanie jej poziomu z medianą i przeciętnym wynagrodzeniem, a nie wyłącznie z bieżącymi negocjacjami politycznymi.

To zmiana jakościowa.

Jeśli minimalne wynagrodzenie będzie coraz silniej kotwiczone w realnych wskaźnikach ekonomicznych, stanie się bardziej przewidywalne – ale też trudniejsze do „zatrzymania”. Dynamika wzrostu może być systemowo wpisana w model, a nie ustalana każdorazowo w drodze kompromisu.

Dla pracowników to sygnał stabilizacji. Dla pracodawców – konieczność myślenia o kosztach pracy w perspektywie wieloletniej, a nie rocznej.

Jeszcze ważniejszy może okazać się inny kierunek zmian: ograniczanie liczby składników wliczanych do minimalnego wynagrodzenia. Jeżeli w przyszłości minimalna płaca będzie utożsamiana przede wszystkim z wynagrodzeniem zasadniczym, system wynagradzania w wielu firmach wymaga głębokiej przebudowy. Premie i dodatki przestaną „wyrównywać” do minimum, a podstawa stanie się kluczowym elementem konstrukcji płac.

Minimalne wynagrodzenie jako element polityki społeczno-gospodarczej

Minimalne wynagrodzenie jeszcze kilka lat temu było dolnym progiem ochronnym. Dziś pełni funkcję znacznie szerszą – wyznacza maksymalny limit odpraw, podnosi koszty restrukturyzacji, zmienia strukturę wynagrodzeń w sektorze publicznym i prywatnym oraz wpływa na relacje między pracownikami o różnym stażu.

Wzrost do 4 806 zł brutto w 2026 r. to nie tylko podwyżka dla części zatrudnionych. To podniesienie finansowej odpowiedzialności pracodawców i jednocześnie presja na reorganizację siatek płac. Każda zmiana tej kwoty wywołuje efekt domina: od dodatku wyrównawczego, przez ekwiwalent urlopowy, aż po limit 15-krotności przy odprawach.

Minimalne wynagrodzenie stało się jedną z najważniejszych dźwigni polityki płacowej w Polsce. Nie tylko chroni najniżej zarabiających, ale realnie kształtuje architekturę całego rynku pracy.

W najbliższych latach pytanie nie będzie już brzmiało, czy minimalna płaca wzrośnie. Kluczowe stanie się to, jak bardzo kolejne podwyżki zmienią relacje wynagrodzeń – i czy system prawny oraz organizacyjny firm nadąży za tempem tych zmian.

Autorzy:
Anna Sapieja, Biuro rachunkowe Finansowy Support, edukatorka i autorka fanpage’a Firmowe Porady Finansowe na Facebooku
OSCBR - Ogólnopolska Sieć Certyfikowanych Biur Rachunkowych

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Ulga na robotyzację w 2026 r. Platforma jezdna w magazynie też może być robotem przemysłowym

Najnowsza interpretacja Dyrektora KIS potwierdza: automatyczny system składowania palet może dawać prawo do 50-procentowego odliczenia w ramach ulgi na robotyzację, jeżeli jest funkcjonalnie związany z cyklem produkcyjnym. Uwaga jednak na cztery pułapki, które mogą zniweczyć ekonomiczny sens preferencji – od definicji „zastosowań przemysłowych", przez fabryczną nowość, po sposób rozliczania kosztu w czasie.

KSeF w 2026 roku jest już faktem. Ale kolejny etap wdrożenia KSEF jeszcze przed nami - zaskoczy w styczniu 2027

Papierowa faktura odchodzi do historii. Od ponad miesiąca dziesiątki tysięcy polskich firm wystawiają dokumenty wyłącznie przez Krajowy System e-Faktur. To efekt rewolucji, która ruszyła w lutym i kwietniu 2026 – i która jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Przed nami kluczowy termin: styczeń 2027. Niejednego zaskoczy to, co trzeba będzie od wtedy jeszcze robić w związku z wdrożeniem KSeF.

Nie wystarczy wystawić fakturę w KSeF - w tych przypadkach trzeba jeszcze wydać nabywcy potwierdzenie transakcji. W jakiej formie i treści?

Przepisy ustawy o VAT dopuszczają wystawienie faktury ustrukturyzowanej w innym modelu niż online w określonych trybach, jednak nie rozstrzygają wprost, jaki dokument w tym czasie powinien otrzymać nabywca. Kluczowe znaczenie ma nadanie fakturze numeru KSeF, od którego według resortu finansów zależy możliwość przekazania jej wizualizacji. W przeciwnym razie sprzedawca przekazuje jedynie potwierdzenie transakcji, które nie jest fakturą i nie uprawnia do odliczenia VAT. Potwierdzenie transakcji wydawane, gdy nie można wystawić wizualizacji faktury, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się dokumentem pomocniczym, w praktyce pełni istotną rolę.

Można złożyć lub skorygować PIT-a także w maju: Twój e-PIT wraca po przerwie. Jak uniknąć kary i dostać wyższy zwrot podatku? Na czym polega "czynny żal"?

W poprzednim roku ok. 6 mln podatników skorzystało z automatycznej akceptacji swojego zeznania PIT, nie wprowadzając w nim żadnych zmian. Tegoroczny termin na rozliczenia (30 kwietnia) już minął ale eksperci wskazują, że taka bierność często oznacza utratę ulg i odliczeń. Na szczęście przepisy pozwalają na skorygowanie błędów: 7 maja po godzinie 21:00, ponownie ruszyła usługa Twój e-PIT, co pozwala spóźnialskim na złożenie „czynnego żalu”, a pozostałym "zapominalskim" na korektę, która otwiera drogę w szczególności do uwzględnienia ulg podatkowych, a tym samym odzyskania nadpłaconego podatku.

REKLAMA

Faktury i korekty wystawiane poza KSeF w 2026 r. - co wyszło po kilku tygodniach stosowania KSeF w praktyce

Czy z faktury wystawionej poza Krajowym Systemie e-Faktur można odliczyć VAT? Czy można wystawić poza KSeF fakturę korygującą do faktury ustrukturyzowanej? Na te pytania odpowiada doradca podatkowy Marcin Chomiuk, Partner zarządzający ADN Podatki sp. z o.o.

Przekroczysz w 2026 limit choćby o złotówkę, a w 2027 zapłacisz wtedy ponad dwa razy wyższy podatek

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który powinni przeczytać wszyscy mali podatnicy korzystający z preferencyjnej stawki CIT. Sprawa dotyczy pozornie prostego pytania: co się dzieje, gdy firma przekroczy roczny limit przychodów uprawniający do stosowania 9 procent podatku dochodowego? Czy można wówczas podzielić dochód i zastosować dwie stawki? NSA odpowiedział jednoznacznie – i niekoniecznie po myśli przedsiębiorców.

Pieniądze zebrane przez fundację Cancer Fighters zwolnione z podatku. Darowiznę można odliczyć w PIT lub CIT - trzeba mieć dowód wpłaty

Zbiórka pieniędzy dla fundacji Cancer Fighters jest zwolniona z podatku – tak odpowiedziało Ministerstwa Finansów na pytania PAP. Darowizny pieniężne wpłacone na fundację mogą zostać odliczone od podatku dochodowego - zarówno PIT jak i CIT za 2026 rok.

Składka zdrowotna: uwaga na zmiany w rozliczeniu rocznym przedsiębiorców (ryczałt, skala podatkowa, podatek liniowy). Rok składkowy nie zawsze pokrywa się z kalendarzowym

Maj dla wielu przedsiębiorców wygląda podobnie: dużo spraw bieżących, terminy się piętrzą, a gdzieś pomiędzy fakturami, podatkami i codziennym prowadzeniem firmy wraca temat, który co roku budzi ten sam niepokój: roczne rozliczenie składki zdrowotnej. W 2026 roku to rozliczenie wygląda trochę inaczej niż rok wcześniej. Co ważne, część zmian można odczuć jako ulgę. Choć sam obowiązek nie zniknął, zmieniły się niektóre zasady, które dla przedsiębiorców są teraz korzystniejsze.

REKLAMA

KSeF 2026: unikamy katastrofy, bo faktury wystawiamy po staremu. Nie będzie kar za niewystawianie faktur ustrukturyzowanych także w 2027 roku?

Minął pierwszy miesiąc obowiązkowego KSeF. Podatnicy zachowali się w pełni racjonalnie, bo w przytłaczającej większości wystawiają po staremu faktury papierowe i elektroniczne, a niewielka ich część robi to podwójnie: po staremu i po nowemu (do KSeF). Zgodnie z przewidywaniami jedynym sposobem uniknięcia katastrofy rozliczeniowej, którą niesie za sobą nakaz powszechnego wystawiania faktur ustrukturyzowanych, było przysłowiowe „olanie” tego obowiązku – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Rewolucja w sporach z fiskusem: ugoda zamiast kontroli. Podatnik zapłaci o połowę mniej

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów opublikowano projekt nowelizacji ordynacji podatkowej (UDER110), który przewiduje wprowadzenie tzw. ugody podatkowej. Jeżeli projektowane przepisy wejdą w życie, podatnik i organ będą mogli polubownie zamknąć sprawę zaległości podatkowej, a wnioskodawca będzie mógł uzyskać obniżenie odsetek, ochronę przed odpowiedzialnością karnoskarbową w zakresie objętym ugodą oraz odroczenie albo rozłożenie spłaty na raty.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA