REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Umowa o pracę, umowa zlecenia a działalność gospodarcza – różnice

e-file sp. z o.o.
Producent aplikacji i rozwiązań pomocnych w biznesie oraz w kontaktach z urzędami
Umowa o pracę, umowa zlecenia a działalność gospodarcza – różnice
Umowa o pracę, umowa zlecenia a działalność gospodarcza – różnice

REKLAMA

REKLAMA

Większość osób z góry zakłada, że najlepszym rodzajem zdobywania środków finansowych, jest praca w ramach umowy o pracę. Ma ona być rozwiązaniem trwalszym, wygodniejszym i bardziej korzystnym finansowo, niż umowa zlecenia, czy prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Czy faktycznie tak jest? I dlaczego umowa o pracę, coraz mniej różni się od innych form współpracy?
rozwiń >

Główne różnice i stan prawny

Największą różnicą pomiędzy umową o pracę, a umową zlecenia jest rodzaj tego stosunku prawnego.

REKLAMA

REKLAMA

Umowa o pracę została zakwalifikowana jako umowa podlegająca Kodeksowi pracy i na tej podstawie charakteryzuje się innymi prawami i obowiązkami stron, niż inne umowy.

Umowa zlecenia jest natomiast tak zwanym stosunkiem cywilnoprawnym, czyli podobnie jak inne umowy (np. umowa sprzedaży, leasingu) podlega przepisom kodeksu cywilnego.

Co ważne, zakwalifikowanie umowy do danej grupy, zależy od faktycznej współpracy pomiędzy stronami, czyli określeniu ich praw i obowiązków. Nieprawidłowym jest więc myślenie, że na rodzaj umowy wpływa samo jej formalne nazwanie umową taką, czy taką. W praktyce oznacza to, że nawet jeżeli dwie strony podpiszą umowę zlecenie, a podczas kontroli wykryte zostanie, że faktyczny stosunek pomiędzy stronami wyczerpuje warunki umowy o pracę, organy mają prawo zakwalifikować umowę jako stosunek pracy podlegający Kodeksowi Pracy. Co więcej - w ramach dochodzenia swoich praw osoba wykonująca zlecenie, jeżeli jest przekonana, iż poza nazwą umowy zatrudniona była jak pracownik, to może swoich praw dochodzić w sądzie.

REKLAMA

Większe różnice wykazuje natomiast tak zwana współpraca B2B (business to business), czyli pomiędzy dwoma przedsiębiorcami. W tym przypadku, jeżeli obydwa podmioty prowadzą działalność gospodarczą, mają możliwość podpisania odpowiedniej umowy współpracy pomiędzy sobą.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Umowa o pracę – wady sformalizowanego stosunku pracy

Umowa o pracę charakteryzuje się największym sformalizowaniem. Na pracodawcę zostały nałożone określone obowiązki prawne, między innymi takie jak kwota minimalnego wynagrodzenia (w 2018 roku jest to 2100 zł brutto), uregulowania dotyczące wymiaru pracy, urlopów, w tym zwolnienia chorobowego itp., ochrony kobiet w ciąży, pracowników przed emeryturą itd. Ten rodzaj współpracy ma też określone minimalne okresy wypowiedzenia. Te elementy są wymieniane, jako największe zalety umowy o pracę. Należy jednak pamiętać, że elastyczność została zmniejszona zarówno dla pracodawców, jak i dla pracowników. Umowa o pracę może więc mieć swoje minusy, również dla pracowników – takie jak na przykład: mniejsza wolność w rozwiązaniu umowy, konieczność wykonywania określonych obowiązków pracowniczych itp.

Umowa zlecenia – nowa przewaga elastycznego rodzaju współpracy

Umowa zlecenia, w ramach przeprowadzonych reform mających na celu tak zwaną „likwidację śmieciówek”, została również objęta pewnym rodzajem ochrony ustawodawcy. Można to zauważyć, przede wszystkim we wprowadzeniu minimalnej kwoty wynagrodzenia godzinowego (w 2018 roku na poziomie 13,70 zł brutto), poniżej którego nie można zlecać pracy. Co więcej, w przypadku jeżeli umowa zlecenie jest jedynym rodzajem współpracy (czy pracy), należy pamiętać, że zleceniodawca podobnie jak w przypadku umowy o pracę, będzie odprowadzać odpowiednie składki do ZUS, a nawet przesyłać zleceniobiorcom informację PIT-11. Nie można jednak powiedzieć, że umowa zlecenia nie ma żadnych zalet. Po pierwsze warto zauważyć, że w przypadku np. studentów, dzięki temu rodzajowi umowy, możliwe jest otrzymywanie faktycznie większego wynagrodzenia „na rękę”. Wynika to z faktu, że zleceniodawca jest zwolniony z konieczności płacenia składek. Po drugie, umowa zlecenia charakteryzuje się dużo większą elastycznością w zakresie podjęcia współpracy oraz możliwości jej zakończenia. Z założenia - zleceniobiorca jest również bardziej samodzielny w wykonywaniu swoich zadań.

Własna działalność gospodarcza – elastyczność i finanse

Trzecią opcją współpracy, jest możliwość podjęcia realizacji zadania w ramach własnej działalności gospodarczej. Otworzenie swojej firmy wiąże się jednak z koniecznością dopełnienia określonych formalności, zapoznania się z kwestiami podatkowymi itp. Warto pamiętać, że będąc „na swoim”, mamy większe możliwości działania. Prowadząc nawet jednoosobową działalność gospodarczą możemy obsługiwać więcej niż jednego klienta, nie uzależniając swoich dochodów wyłącznie od jednego pracodawcy – co jest bardzo ważne na obecnie niestabilnym rynku pracy. Co ciekawe, minimalna stawka godzinowa (w 2018 roku 13,70 zł) dotyczy również osób samozatrudnionych, świadczących usługi. Co więcej, prowadząc własną działalność gospodarczą zwalniamy drugi podmiot z konieczności prowadzenia odpowiednich działań i zgłoszeń do organów, w tym ZUS. W związku z tym, niejednokrotnie możliwe jest wynegocjowanie dużo lepszych warunków finansowych niż w przypadku umowy zlecenia. Oczywiście przedsiębiorca będzie musiał sam zapłacić składki ZUS, jednak w przypadku podmiotów rozpoczynających działalność, przez pierwsze 24 miesiące mają one prawo do skorzystania z tak zwanego „małego ZUS’u” – czyli dużo niższych składek (w 2018 roku razem z chorobowym 519,28 zł, zamiast 1228,70 zł).

Przykład praktyczny

Nie można jednoznacznie określić, która z form współpracy jest najbardziej opłacalna dla Stron. Każdy wypadek należy przeanalizować indywidualnie, biorąc pod uwagę po pierwsze rodzaj planowanej współpracy, po drugie jej charakter oraz zakres, a także potrzebne narzędzia i inne dodatkowe uwarunkowania. Co więcej składki oraz podatki zmieniają się w zależności od przekraczania określonych progów, oraz mogą być różne dla różnych rodzajów działalności. Poniżej podano uproszczony przykład porównania tych trzech form zatrudnienia, biorąc pod uwagę założenia najpopularniejszych rozwiązań oraz wysokości zobowiązań podatkowych w Polsce.

Przykład

Pani Marta Kowalska chce rozpocząć współpracę z podmiotem XYZ, strony są elastyczne wobec współpracy. Pani Marta zastanawia się w jaki sposób ułożyć współpracę, aby najwięcej zarobić. Proponowana kwota brutto to 5 000 zł.

Umowa o pracę

Umowa zlecenia
(obliczenia dla osoby bez innego zatrudnienia)

Własna działalność gospodarcza

ZUS: 685,50 zł

Ubezpieczenie zdrowotne: 388,31 zł

Zaliczka na podatek: 376 zł

ZUS: 685, 50 zł

Ubezpieczenie Zdrowotne: 388,31 zł

Zaliczka na podatek: 287 zł

ZUS: 519,28 zł

podatek dochodowy: 18%

VAT: 23 %

Netto: 3550,19 zł

Netto: 3639,19 zł

Zależne od generowanych kosztów działalności własnej, możliwe uznanie w kosztach rzeczy takich jak telefon służbowy, zakup sprzętu, paliwo itp.

Możliwość zwolnienia ze składek dla niektórych grup np. studentów.

ZUS dla nowych przedsiębiorców „mały ZUS”

Podatek oraz VAT – informacje uproszczone

Powyższy przykład jest bardzo mocno uproszczony i zastosowano konieczne skróty jednak już z niego widać, że przy obecnych przepisach chroniących również osoby współpracujące w ramach umowy zlecenia różnica pomiędzy kosztami pracownika, a zleceniobiorcy została praktycznie zlikwidowana. A kosztowo obie współprace kształtują się bardzo podobnie. Te zmiany miały na celu zachęcenie pracodawców oraz pracowników do podpisywania większej liczby umów o pracę. Możliwości zwolnień oraz zmniejszenia zobowiązań dla młodych przedsiębiorców mają natomiast zachęcać do otwierania własnych działalności gospodarczych oraz kreowania dla siebie nowych miejsc pracy w ramach samozatrudnienia.


Podsumowanie i rekomendacje

Jak widać, z bardzo z krótkiego porównania można zauważyć, że ogólne pojęcie, iż umowa o pracę jest najlepszą formą prawną współpracy w Polsce, może okazać się błędne. Bezspornie ma ona swoje zalety, jednak nie każda osoba znajduje się w takiej samej sytuacji zawodowej, czy życiowej. Część podmiotów może bowiem bardziej niż stałość i możliwość korzystania ze zwolnień, czy urlopów, cenić sobie elastyczność i możliwość zmian.

Coraz ciekawszym rozwiązaniem, szczególnie dla osób przedsiębiorczych i odważnych, może być również prowadzenie własnej działalności gospodarczej. W każdym przypadku należy jednak pamiętać, że nie tytuł umowy świadczy o jej rodzaju, ale faktycznie wykonywana współpraca – dlatego podpisywana umowa, powinna być zgodna z prawdą i aktualnymi przepisami.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Trwają prace nad zmianami w podatkach. Rząd nie wyklucza podwyższenia drugiego progu PIT

Rząd pracuje nad budżetem na 2027 rok, a wraz z nim nad zmianami w systemie podatkowym. Czy drugi próg podatkowy zostanie podniesiony? Minister finansów Andrzej Domański po raz pierwszy tak wyraźnie odniósł się do tego scenariusza. W grze są także zmiany dotyczące kwoty wolnej od podatku oraz możliwy powrót programu obniżającego ceny paliw.

Rozliczanie odsetek od nieterminowych płatności za faktury w działalności

Kontrahent spóźnił się z zapłatą, więc wystawiłeś notę odsetkową? A może to Ty dostałeś taką notę i zastanawiasz się, kiedy rozliczyć koszt? W przypadku odsetek za nieterminowe płatności obowiązuje szczególna zasada, która często zaskakuje przedsiębiorców. Sprawdzamy, kiedy powstaje przychód, kiedy koszt i dlaczego sama nota odsetkowa nie zawsze ma znaczenie podatkowe.

Firmy mogą nie wiedzieć, że łamią AI Act. Wystarczy jeden szczegół we współpracy z freelancerem

Od 2 sierpnia zmieniły się zasady odpowiedzialności za korzystanie ze sztucznej inteligencji. Problem nie dotyczy wyłącznie tego, czy freelancer używa AI, ale przede wszystkim tego, kto naprawdę kontroluje sposób jej wykorzystania. Najnowsze dane pokazują, że większość wykonawców nie informuje klientów o każdym użyciu AI, a to może stworzyć ryzyko, którego wiele firm w ogóle nie bierze pod uwagę.

Wyłudzenia towarów przy użyciu KSeF – na co trzeba uważać

W jakich sytuacjach i z jakich powodów może dojść do wyłudzenia towarów przy użyciu KSeF – wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Skarbówka zdecydowała w sprawie przelewów od brata na konto siostry. Pieniądze z emerytury mamy wyglądały jak darowizna, ale podatku jednak nie będzie

Comiesięczne przelewy od członka rodziny na własne konto mogą wzbudzić pytania, szczególnie gdy dotyczą regularnie wpływających kwot. Wiele osób zastanawia się wtedy, czy takie pieniądze trzeba zgłaszać skarbówce jako darowiznę i czy fiskus może uznać je za przysporzenie majątkowe podlegające podatkowi od spadków i darowizn. Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że sam fakt pojawienia się pieniędzy na rachunku nie oznacza jeszcze, że doszło do darowizny.

Od 2 sierpnia wchodzą nowe przepisy AI Act. Wielu przedsiębiorców może nie wiedzieć, że dotyczą także ich

Już za chwilę tysiące firm będą musiały sprawdzić, czy korzystają ze sztucznej inteligencji zgodnie z nowymi przepisami. Problem w tym, że wiele organizacji nawet nie zdaje sobie sprawy, jak szeroko AI działa dziś w ich codziennych procesach. Od 2 sierpnia zacznie obowiązywać kolejna część AI Act, a opublikowane przez Komisję Europejską wytyczne pokazują, że obowiązki obejmują nie tylko twórców technologii, ale także przedsiębiorstwa wykorzystujące AI. Co dokładnie się zmieni i od czego warto zacząć?

Firmy wdrażają AI, ale nie wiedzą, gdzie jej używają. Nadchodzi test gotowości

ChatGPT to tylko wierzchołek góry lodowej. Sztuczna inteligencja działa dziś w Outlooku, Teamsach, systemach HR, CRM-ach i narzędziach marketingowych, często bez pełnej kontroli organizacji. Od 2 sierpnia firmy będą musiały odpowiedzieć na pytanie, którego wiele z nich nigdy sobie nie zadało: gdzie właściwie wykorzystujemy AI?

Czy Skarbówka legalnie pozyskuje dane z ANPRS – systemu automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych pojazdów z kamer drogowych?

W połowie 2026 r. infosferę podatkową zalały informacje o powtarzających się kontrolach wykorzystania firmowych samochodów na cele prywatne na podstawie danych uzyskanych z systemu ANPRS, czyli automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych z kamer drogowych. Pojawiło się przy tym wiele porad jak sobie radzić ze skutkami tych kontroli, ale zabrakło refleksji, czy w ogóle mogły być one przeprowadzone. Sprawa ma szerszy kontekst i dotyczy legalności wykorzystywania automatycznie (poza konkretnym postępowaniem) zbieranych danych (też z Aranea, CRDP, KSeF, JPK różnego rodzaju, STIR, przekazanych przez PiP w związku z ostatnio znowelizowanymi przepisami) przez Krajową Administrację Skarbową (KAS). Poniżej analizuję legalność pozyskiwania danych z ANPRS.

REKLAMA

Ważna aktualizacja w mObywatelu. Użytkownicy mają czas do 5 sierpnia 2026 roku

Użytkownicy aplikacji mObywatel oraz mObywatel Junior powinni pamiętać o ważnym terminie. Do 5 sierpnia 2026 roku konieczne jest zalogowanie się do aplikacji, aby certyfikaty cyfrowych dokumentów zostały odświeżone i zachowały ważność.

Unia handlowa Ameryki Północnej. Trudne negocjacje USA, Meksyku i Kanady w ramach przeglądu umowy USMC

Od miesięcy narastają napięcia między USA, Kanadą i Meksykiem, a wojna handlowa i presja taryfowa dodatkowo komplikują relacje między trzema partnerami. Co więcej, 1 lipca 2026 roku rozpoczął się pierwszy oficjalny przegląd porozumienia USMCA – obowiązującej od 2020 roku umowy handlowej regulującej zasady wymiany gospodarczej między krajami Ameryki Północnej. Administracja Donalda Trumpa chce renegocjować kilka kluczowych postanowień traktatu – w szczególności zasady pochodzenia w sektorze motoryzacyjnym, stosunki handlowe z Chinami oraz dostęp do kanadyjskiego rynku produktów mlecznych. W obliczu tych żądań Kanada i Meksyk mają poważne powody, by bronić swoich stanowisk, co sugeruje, że negocjacje będą długie i złożone. Czy zachwieją one integracją gospodarczą Ameryki Północnej?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA