Kategorie

Samozatrudnienie

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
W Sejmie pojawił się nowy projekt nowelizacji ustawy Prawo przedsiębiorców. Dotyczy częściowego obniżenia ZUS dla samozatrudnionych podczas urlopu. Zgodnie z zaproponowaną zmianą przedsiębiorca będzie mógł skorzystać z 50% zniżki na obowiązkowe składki społeczne w wybranym przez siebie miesiącu.
W związku z wprowadzeniem rozwiązań antykryzysowych przez polski rząd, uruchomiony został program wypłacania świadczeń postojowych dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Taki rodzaj pomocy mogą otrzymać jednak jedynie podmioty, które są w stanie udokumentować utracone dochody w związku z pandemią koronawirusa. Komu przysługuje wsparcie? Jak je otrzymać i jakie dokumenty wypełnić?
Tarcza antykryzysowa 3.0 rozszerza nieodpłatną pomoc prawną na przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą; wprowadza również rozwiązania, które ułatwią dostęp do takiego wsparcia w czasie pandemii – podaje Ministerstwo Sprawiedliwości.
W dniu 14 maja Sejm poparł część poprawek Senatu do nowelizacji Tarczy antykryzysowej, tzw. Tarczy 3.0. Dotyczyły one m.in. ulgi w składkach na ZUS dla samozatrudnionych. Posłowie nie zgodzili się jednak, by wykreślić z ustawy przepisy dot. prezesa UKE.
Uchwalone przez Sejm zwolnienie ze składek na ZUS dla samozatrudnionych o dochodach poniżej do 7 tys. zł obejmie tych, którzy takie dochody uzyskali w lutym br. - informują PAP eksperci. Tych, którzy zarobili mniej lub w ogóle, ale w kolejnych miesiącach, ulga już nie obejmie.
Trwają prace parlamentarne nad kolejną nowelizację Tarczy antykryzysowej. Nowela przewiduje zmiany kilkudziesięciu ustaw. W Tarczy antykryzysowej 3.0 znalazły się korzystne rozwiązania dla firm, m.in. rozszerzenie zwolnienia opłacania składek ZUS dla samozatrudnionych.
Znowelizowane przepisy tarczy antykryzysowej przedłużają możliwość skorzystania ze świadczenia postojowego. W tym celu niezbędne będzie złożenie specjalnego oświadczenia do złożonego już wcześniej wniosku, że sytuacja materialna wykazana w tym wniosku nie uległa poprawie.
Rządowa „tarcza antykryzysowa” przewiduje zwolnienie z opłacania składek ZUS za trzy miesiące: marzec, kwiecień oraz maj. Mogą z tego skorzystać przedsiębiorcy, którzy prowadzili działalność gospodarczą przed 1 lutego 2020 roku. Drugim, znacznie bardziej kontrowersyjnym obostrzeniem dla przedsiębiorców, jest kryterium osiągnięcia przychodu nie wyższego niż 15 681 PLN, co nie jest właściwym miernikiem kondycji finansowej przedsiębiorstwa.
W związku z pandemią koronawirusa, przedsiębiorcy spełniający kryteria przedstawione w ustawie wchodzącej w skład tzw. Tarczy Antykryzysowej, będą mogli skorzystać ze zwolnienia z opłacania składek ZUS.
Przedsiębiorcom oraz zleceniobiorcom, którzy odczuwają negatywne skutki pandemii koronawirusa przy spełnieniu warunków zawartych w ustawie, przysługuje jednorazowe świadczenie postojowe. Jaka jest wysokość świadczenia? Gdzie i w jaki sposób złożyć odpowiedni wniosek?
Świadczenie postojowe, wprowadzone przepisami przyjętymi w ramach tzw. tarczy antykryzyskowej, są zwolnione z podatku dochodowego.
Senat zdecydował o tym, że nie zatwierdzi tzw. tarczy antykryzysowej w formie zaproponowanej przez Sejm. Parlamentarzyści z wyższej izby wnieśli do projektu Sejmu 81 poprawek.
W sobotę nad ranem Sejm przyjął ostateczne brzmienie ustawy mającej na celu wsparcie przedsiębiorców w związku z pandemią koronawirusa. Wśród składników pakietu pomocowego najważniejszych dla samozatrudnionych znajdują się między innymi zwolnienie z ZUS, świadczenie postojowe, dofinansowanie części kosztów prowadzenia działalności oraz wiele innych odroczeń i zwolnień.
Rząd zaakceptował pakiet rozwiązań składających się na tzw. tarczę antykryzysową. Przewiduje się m.in. pokrycie przez państwo składek na ZUS przez 3 miesiące dla mikrofirm, świadczenie miesięczne w kwocie do około 2 tys. zł (dla zatrudnionych na umowy zlecenia lub o dzieło oraz samozatrudnionych), dofinansowanie wynagrodzeń pracowników dla firm w kłopotach (do wysokości 40% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia). Tarcza zakłada również odroczenie niektórych obowiązków podatkowych i sprawozdawczych.
Samozatrudnienie, inaczej własna działalność gospodarcza czy działalność B2B (business to business) jest jedną z najpowszechniejszych form świadczenia usług na rzecz innej firmy obok tradycyjnej umowy o pracę, umowy zlecenia czy o dzieło. Niestety sama definicja samozatrudnienia nie została nigdzie w przepisach opisana i w dużym uproszczeniu można przyjąć, że jest to zastąpienie zatrudnienia na podstawie np. umowy o pracę inną umową cywilnoprawną z osobą prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą.
Minister Przedsiębiorczości i Technologii Jadwiga Emilewicz zadeklarowała, że narzędzie takie jak test przedsiębiorcy, nie będzie tworzone. Przyznała jednak, że rząd dostrzega potrzebę weryfikacji osób samozatrudnionych, które nie spełniają kryteriów bycia przedsiębiorcą. Stosowne działania mają być podejmowane przy użyciu istniejących narzędzi prawnych.
Wiceministra finansów Filipa Świtały zapowiedział, że Ministerstwo Finansów pracuje nad projektem rozwiązań, mającym na celu ograniczenie możliwości stosowania liniowej stawki PIT przez samozatrudnionych przedsiębiorców. Środowisko przedsiębiorców z bardzo dużym niepokojem przyjęło tę zapowiedź.
Zdaniem Ministerstwa Finansów przejście na samozatrudnienie (lub umowę zlecenia), jeżeli faktycznie ma miejsce wykonywanie pracy "w stosunku podporządkowania” jest przykładem schematu podatkowego, który powinien zostać zgłoszony do Szefa KAS.
Sądy pracy mogą ustalać istnienie stosunku pracy w odniesieniu do osób zatrudnianych na umowach zlecania bądź o dzieło. Niedawne orzeczenie Sądu Najwyższego otwiera furtkę do podobnego przekształcenia umowy w odniesieniu do osób prowadzących działalność gospodarczą tj. samozatrudnionych.
Większość osób z góry zakłada, że najlepszym rodzajem zdobywania środków finansowych, jest praca w ramach umowy o pracę. Ma ona być rozwiązaniem trwalszym, wygodniejszym i bardziej korzystnym finansowo, niż umowa zlecenia, czy prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Czy faktycznie tak jest? I dlaczego umowa o pracę, coraz mniej różni się od innych form współpracy?
Samozatrudnie to często sposób na współpracę z jednym lub kilkoma stałymi kontrahentami. Jest to także opcja na rozwijanie swojego pomysłu na biznes. Własna firma wiąże się z konkretnymi przywilejami i obowiązkami. Jakimi? I co na temat samozatrudnienia mają do powiedzenia sami przedsiębiorcy?
Sejm uchwalił ustawę o minimalnej stawce godzinowej za pracę na umowę-zlecenie i w ramach samozatrudnienia. Zgodnie z nią wynagrodzenie wyniesie 12 zł za godzinę, a po waloryzacji w 2017 r. - ok. 13 zł.
Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej w wysokości 12 zł brutto dla pracujących na podstawie umowy-zlecenia oraz samozatrudnionych zakłada projekt noweli ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Nowe regulacje mają wejść w życie 1 stycznia 2017 r.
Osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych i samozatrudnione będą miały prawo do zrzeszania się w związkach zawodowych – zakłada projekt nowelizacji ustawy o związkach zawodowych. Projekt został skierowany do konsultacji społecznych i uzgodnień zewnętrznych.
Jesteśmy w czołówce krajów europejskich pod względem liczby osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Zakładanie własnej działalności w ostatnich latach stało się bardzo popularne. Prowadzenie własnej działalności nie należy jednak do łatwych przedsięwzięć i wiąże się z comiesięcznymi obciążeniami, które jednoosobowy właściciel firmy musi pokrywać, a które są zbyt wysokie, zwłaszcza przy niskich zyskach.
Dla pracowników wykonujących dla pracodawcy usługi ciekawym pomysłem może okazać się przejście z etatu na samozatrudnienie. Daje ono większą swobodę i możliwości w wykonywaniu swoich obowiązków. Jednocześnie samozatrudnienie to własna działalność gospodarcza, za którą stoją obowiązki przedsiębiorcy. Zazwyczaj przejście na samozatrudnienie opłaca się zarówno pracownikowi, jak i pracodawcy.
Przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą i będący na tzw. samozatrudnieniu sami opłacają składki ZUS. Natomiast rozpoczynający prowadzenie działalności mogą skorzystać z preferencyjnych warunków opłacania składek przez okres 24 miesięcy.