| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > CIT > CIT > Najczęstsze problemy > Zaliczki na CIT i PIT: powrót z metody uproszczonej do zasad ogólnych

Zaliczki na CIT i PIT: powrót z metody uproszczonej do zasad ogólnych

Część podatników wybiera tzw. uproszczoną metodę uiszczania zaliczek na CIT i PIT, a potem – z różnych powodów – woli powrócić do stosowania zasad ogólnych. W niedawnym wyroku WSA w Gdańsku wyjaśniono, jak to zrobić, żeby powrót był skuteczny.

1. Podatnik może wybrać uproszczoną metodę uiszczania zaliczek na CIT. Polega ona na tym, że każda zaliczka miesięczna wynosi 1/12 (jedną dwunastą) podatku należnego wykazanego w roku referencyjnym. 

2. Wybór metody uproszczonej dotyczy nie tylko roku bieżącego, ale także lat następnych, o ile podatnik – zgodnie z odpowiednią procedurą – nie złoży zawiadomienia, że z tej metody zrezygnował. 

3. Fakt, że podatnik, czasowo, zaprzestał stosowania metody uproszczonej z powodu braku podatku należnego w latach referencyjnych, nie ma skutków rezygnacji. Dlatego, jeżeli znów pojawią się przesłanki stosowania metody uproszczonej, to należy do niej powrócić lub formalnie zrezygnować.

Powyższe stwierdzenia to najważniejsze tezy wynikające z pisemnego uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 15 lutego 2012 r. (sygn. I SA/Gd 1336/11).

Wyrok został wydany w sprawie spółki kapitałowej, rozliczającej się z podatku dochodowego na podstawie przepisów ustawy o CIT. Jednakże, z uwagi na podobieństwo kluczowych przepisów ustaw o CIT i PIT, jego tezy mogą być też odnoszone do indywidualnych przedsiębiorców, którzy są podatnikami PIT. 

Od 1 stycznia 2012 r. nowe zasady płacenia zaliczek na podatek dochodowy

Metoda uproszczona: co to takiego? 

Sprawa dotyczyła spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która – ze skutkiem od 1 stycznia 2007 r. –wybrała uproszczoną formę uiszczania zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych.

Przypomnijmy, że metoda uproszczona polega na tym, że – niezależnie od faktycznie uzyskiwanych dochodów w bieżącym okresie – podatnik płaci miesięczne zaliczki na CIT w wysokości 1/12 (jednej dwunastej) podatku wykazanego w zeznaniu rocznym złożonym w roku poprzednim. Ważna subtelność polega na tym, że w „roku poprzednim” składamy zeznanie za rok jeszcze wcześniejszy i dlatego rokiem referencyjnym jest ten jeszcze wcześniejszy.

Jeżeli podatnik rozlicza się metodą uproszczoną w 2012 r., to każda z miesięcznych zaliczek powinna wynieść 1/12 podatku wykazanego za rok 2010 (bo zeznanie za rok 2010 było składane w „roku poprzednim”, czyli w 2011). 
A co jeżeli w roku referencyjnym nie wykazano żadnego podatku (np. z powodu poniesienia straty)? W takim przypadku, w poszukiwaniu roku referencyjnego, musimy sięgnąć w przeszłość jeszcze bardziej. W przedstawionym przykładzie – do roku 2009.
Jeżeli także w tym roku nie wykazano należnego CIT, to podatnik nie może skorzystać z metody uproszczonej i musi rozliczać się na zasadach ogólnych, czyli na podstawie dochodów osiąganych na bieżąco, w poszczególnych miesiącach.

Przedstawione zasady wynikają z art. 25 ust. 6 ustawy o CIT.

reklama

Narzędzia księgowego

Partner merytoryczny

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Witkowska

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »