| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > CIT > CIT > Koszty > Opłaty licencyjne w kosztach uzyskania przychodów

Opłaty licencyjne w kosztach uzyskania przychodów

Wydatki na opłaty licencyjne firma ma prawo zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów, ponieważ spełniają one przesłanki zawarte w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych. Przedsiębiorstwo ponosi je bowiem zarówno w celu osiągnięcia, zachowania, jak i zabezpieczenia źródła przychodów.

Nawet działania przynoszące straty mogą być uzasadnione celem gospodarczym oraz współgrać z dążeniem przedsiębiorcy do osiągania przychodów i zwiększania zysków – stwierdził w wyroku z 5 września 2018 r. WSA w Gliwicach (sygn. akt I SA/Gl 706/18). Sąd uchylił decyzję urzędu celno-skarbowego odmawiającą zakwalifikowania do kosztów uzyskania przychodów opłaty licencyjnej, ponoszonej przez podmiot powiązany w związku z produkcją i sprzedażą dokonywaną wewnątrz tej samej grupy kapitałowej.

Zamiast nadpłaty zobowiązanie do zapłaty

Spółka prowadząca działalność gospodarczą w branży motoryzacyjnej funkcjonowała na rynku w strukturze grupy kapitałowej. W procesie produkcji części samochodowych wykorzystywała w ramach licencji nabytej od innego podmiotu należącego do grupy, mającego siedzibę w USA, wiedzę technologiczną oraz znaki towarowe. W zamian za korzystanie z tych aktywów niematerialnych uiszczała na rzecz amerykańskiej firmy opłatę licencyjną. W grudniu 2016 r. zwróciła się do Urzędu Skarbowego o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób prawnych za 2012 r. z tytułu jej ponoszenia.

Urząd celno-skarbowy prowadzący kontrolę celno-skarbową w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku dochodowego od osób prawnych przekształcił tę kontrolę w postępowanie podatkowe. W jego wyniku, zamiast nadpłaty, określił spółce zobowiązanie w podatku CIT za 2012 r.

Brak racjonalnego związku opłaty licencyjnej z przychodami

Organowi nie spodobało się, że aż 91% sprzedawanych przez spółkę produktów trafiało do dystrybuujących je dalej podmiotów powiązanych. Miało to bowiem ogromny wpływ na wysokość uiszczanej przez spółkę opłaty licencyjnej, która zgodnie z zawartą z licencjodawcą umową uzależniona była właśnie od wartości sprzedaży. Zdaniem urzędu celno-skarbowego w tej sytuacji wydatki z tytułu opłaty licencyjnej nie miały racjonalnego związku z przychodami: „(...)o ile posługiwanie się znakiem towarowym oraz określoną technologią ma znaczenie w kontaktach biznesowych z podmiotami zewnętrznymi, to sprzedaż produktu spółce powiązanej pozostaje bez znaczenia dla uzyskiwanego przychodu” (I SA/Gl 706/18). Organ zarzucał spółce, że jest jedynie tzw. producentem kontraktowym, mającym zapewniony zbyt w wyniku realizacji zaleceń oraz dzięki globalnemu zarządzaniu produkcją przez dominujący podmiot z USA.

Realizacja produkcji możliwa dzięki licencji

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przyznał rację spółce. Nie zgodził się z twierdzeniem organu, że jest ona niesamodzielnym przedsiębiorcą wykonującym tylko zalecenia dominującego podmiotu. Wskazał bowiem, że spółka, oprócz funkcji produkcyjnej, pełni również funkcje: zaopatrzeniową, magazynową, logistyczną, sprzedażową i administracyjną. Ponosi więc pełne ryzyko prowadzonej działalności gospodarczej – ryzyko wahań rynkowych, ryzyko odpowiedzialności za produkt czy ryzyko utraty płynności finansowej.

Polecamy: Komplet podatki 2019

Sąd potwierdził stanowisko spółki, że w modelu biznesowym, w którym prowadzi działalność, realizacja produkcji możliwa jest tylko dzięki wykorzystaniu wiedzy technologicznej i znaków towarowych, bo tego wymagają od niej nabywcy wytwarzanego przez nią produktu. Bez tych niematerialnych aktywów przedsiębiorstwo zostałoby zmuszone do przerwania działalności produkcyjnej. Bowiem tylko spełnienie przez nie określonych standardów, możliwych do zachowania dzięki wiedzy technologicznej i identyfikowanych marką poprzez wykorzystywane znaki towarowe, pozwala mu dokonywać sprzedaży i zachować określony stopień przewagi nad konkurencją. Oczywiście spółka mogłaby nie ponosić wydatków tytułem opłaty licencyjnej za udostępnienie jej tej wiedzy, ale wówczas naraziłaby się na długotrwały i niegwarantujący powodzenia proces wypracowania własnej pozycji na rynku.

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Aneta Słodzińska - Wawrzonek

Prawnik specjalizujący się w prawie zamówień publicznych, prawie cywilnym i rodzinnym.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »