REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ulga na badania i rozwój (B+R) - korzysta więcej podatników CIT

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Ulga na badania i rozwój (B+R) - korzysta więcej podatników CIT /Fotolia
Ulga na badania i rozwój (B+R) - korzysta więcej podatników CIT /Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Podatnicy CIT odliczyli za 2017 r. ponad 2,5-krotnie więcej wydatków na badania i rozwój niż rok wcześniej. Z ulgi B+R skorzystało dwa razy więcej firm.

Z danych Ministerstwa Finansów przekazanych redakcji DGP wynika, że podatnicy CIT z tytułu ulgi B+R za 2017 r. odliczyli 543 mln zł. To wzrost o 174 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Wówczas kwota odliczenia w CIT wyniosła 198 mln zł.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Na ubiegłoroczny wynik wpływ miały dwa czynniki: wyższe limity oraz to, że przeszło dwa razy więcej firm skorzystało z ulgi. W zeszłym roku zdecydowało się na to 565 podatników CIT, a w 2016 r. - 264 (szczegółowe dane dotyczące PIT będą dostępne dopiero we wrześniu).

Jednocześnie o prawie połowę wzrosła suma wszystkich kosztów kwalifikowanych, które firmy wykazały w załącznikach (CIT-BR i PIT-BR) do zeznań rocznych. W 2017 r. przekroczyła ona 1,8 mld zł (1,2 mld w 2016 r., co do daje wzrost o 48 proc.).

Choć wzrost jest wyraźny, to wyniki są ciągle poniżej założeń MF. Przełomowy ma być dopiero 2018 r. W tym roku bowiem można odliczyć dodatkowo 100 proc. wydatków i to bez względu na wielkość firmy. MF spodziewa się, że dzięki temu suma wykazanych wydatków na działalność B+R może wynieść nawet 5 mld zł.

REKLAMA

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przypomnijmy, że ulgę B+R wprowadzono w 2016 r. W pierwszym roku jej obowiązywania odliczać można było 30 proc. kosztów zatrudnienia pracowników w celu realizacji działalności B+R oraz 20 proc. (małe i średnie przedsiębiorstwa) i 10 proc. (duże firmy) pozostałych kosztów kwalifikowanych. W 2017 r. limity wzrosły do 50 proc. kosztów zatrudnienia, a w odniesieniu do pozostałych kosztów kwalifikowanych do 50 proc. (MŚP) i 30 proc. (duże firmy). W 2018 r. wynoszą 100 proc., niezależnie od wielkości firmy.

Wciąż mało

Nadal jeszcze podatnicy niewiele wiedzą o uldze B+R. Wskazuje na to m.in. badanie przeprowadzone w kwietniu 2018 r. na zlecenie Ayming Polska. - Aż 35 proc. badanych przedsiębiorstw nie wiedziało, że może skorzystać z ulgi B+R - mówi Agnieszka Hrynkiewicz-Sudnik, dyrektor linii biznesowej Finance & Innovation Performance, Ayming Polska.

Eksperci wskazują też na inny powód wciąż małej popularności ulgi - kojarzenie działalności badawczo-rozwojowej z zaawansowanymi działaniami, których efektem jest innowacyjność, co najmniej na skalę kraju.

- Przedsiębiorcy myślą, że trzeba spełnić wygórowane kryteria, takie jak np. przy ubieganiu się o fundusze unijne, a w rzeczywistości tak nie jest - podkreśla Honorata Ścislowicz-Skraba, doradca podatkowy, partner w EY.

Wyjaśnia, że definicja działalności B+R wymaga nowości lub ulepszenia na skalę danego przedsiębiorcy, a nie kraju czy świata. - Z naszego doświadczenia wynika jednak, że firmy często nie identyfikują u siebie działalności badawczo-rozwojowej i dlatego nie korzystają z ulgi - mówi Agnieszka Hrynkiewicz-Sudnik. Dodaje, że jako powód powstrzymywania się przed skorzystaniem z ulgi za 2017 r. przedsiębiorcy podawali także: zbyt wąski katalog kosztów kwalifikowanych, niejasne zasady klasyfikowania działalności badawczo-rozwojowej, nieprecyzyjne zasady rozliczania i ewidencjonowania kosztów osobowych.

Raportowanie kosztów

- Część przedsiębiorstw wskazała, że możliwe do uzyskania korzyści z ulgi były niewspółmierne do wymaganego nakładu pracy związanego m.in. z przygotowaniem odpowiedniej dokumentacji - dodaje Agnieszka Hrynkiewicz-Sudnik.

Zwraca na to uwagę również Honorata Ścislowicz-Skraba. Tłumaczy, że aby uwzględniać wydatki osobowe w ramach ulgi, firma powinna wdrożyć wewnętrzny system monitorujący koszty pracownicze, które mają być alokowane do działalności badawczo-rozwojowej. Pozwala on z pełną odpowiedzialnością ustalić, który pracownik, w jakim zakresie zajmuje się w danym miesiącu działalnością B+R. Stworzenie oraz wdrożenie w firmie takich rozwiązań zawsze wymaga czasu. To jeden z powodów mniejszego zainteresowania ulgą. Zdaniem ekspertki EY, zmieni się to w tym roku, gdy można już odliczać 100 proc. kosztów kwalifikowanych.


Wątpliwości interpretacyjne

Na wysokość odliczenia za ubiegły rok wpłynęło także sporo wątpliwości interpretacyjnych.

- Szczególnie w pierwszej połowie 2017 r. nie było jasne, czy pracownicy, którzy zajmują się działalnością badawczo-rozwojową, muszą mieć to wpisane do zakresu obowiązków w umowach o pracę - mówi eksperta EY. Dochodziło do tego, że organ podatkowy potwierdzał w interpretacji, że firma prowadzi działalność B+R, a jednocześnie odmawiał ulgi z uwagi na brak odpowiednich zapisów w umowach o pracę. Ostatecznie Ministerstwo Finansów rozwiązało problem na korzyść podatników (patrz "Fiskus łagodnieje w sprawie ulgi B+R, DGP nr 216/17).

Dużym ograniczeniem był też zakaz odliczania ulgi przez przedsiębiorców prowadzących działalność w specjalnych strefach ekonomicznych. Wyłączenie to zniesiono dopiero od 2018 r. Jednak po zmianie przepisów pojawiły się wątpliwości, w jakim zakresie przedsiębiorcy strefowi mogą korzystać z ulgi (pisaliśmy o tym wczoraj, w artykule "Przedsiębiorca który działa tylko w SSE, nie ma prawa do ulgi B+R", DGP nr 136/18). ©℗

OPINIA

Podatnicy ostrożni wobec ulgi

Adam Wacławczyk, partner w dziale doradztwa podatkowego Deloitte

Popularność ulgi B+R w Polsce jest w dalszym ciągu niewielka. Wiąże się to w pierwszej kolejności z problemami i oceną przedsiębiorców, czy mają do czynienia z działalnością badawczo-rozwojową. Łatwo zauważyć, że w ostatnich dwóch latach stale wzrasta liczba interpretacji w tym zakresie. Składający wnioski oczekują też potwierdzenia, czy prowadzona przez nich ewidencja podatkowa spełnia wymogi w kontekście działalności innowacyjnej. Racjonalny przedsiębiorca ocenia bowiem wszelkiego rodzaju zachęty także z perspektywy dodatkowych obciążeń administracyjnych. Do tego dochodzi obawa, czy tego rodzaju odliczenia nie zostaną potraktowane przez kontrolujących jako swoista optymalizacja podatkowa.

Ulga B+R, aby stanowiła zachętę do zwiększenia inwestycji w nowe lub udoskonalone rozwiązania, musi być też w takim kontekście postrzegana przez organy podatkowe. W przeciwnym razie nie spełni swojej roli i w świecie rozwiązań podatkowych, wspierających działalność innowacyjną, Polska nie stanie się miejscem wybieranym przez tych przedsiębiorców, którzy swoją przewagę konkurencyjną odnajdują w systematycznym szukaniu innowacji. Pokazał to również raport Deloitte "Central European Corporate R&D Report 2018". ©℗

Magdalena Majkowska

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
KSeF zmienia zasady gry. Koniec wymówki, że nie mamy faktury?

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) miało raz na zawsze rozwiązać problem sporów o doręczenie faktur. W praktyce branża transportowa wchodzi jednak w nowy etap – zamiast starych wymówek pojawiają się nowe pola konfliktu, a kluczowe staje się precyzyjne definiowanie momentu rozpoczęcia biegu terminu płatności.

Nowelizacja ustawy o VAT: zmiany w rozliczeniach eksportu i importu

W dniu 17 kwietnia 2026 r. w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów opublikowano założenia projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług. Zmiany będą dotyczyć zasad rozliczania eksportu i importu na gruncie podatku VAT.

Minimalne wynagrodzenie - jak w 2026 r. wpływa na odprawy, ekwiwalenty, dodatki i strukturę płac. Jakie błędy co do płacy minimalnej wyłapuje PIP?

Minimalne wynagrodzenie to dziś nie tylko najniższa pensja w tabeli płac. To kwota, która wyznacza granice odpowiedzialności pracodawców, determinuje wysokość odpraw, podnosi ekwiwalenty za urlop i zmienia proporcje między doświadczonymi pracownikami a nowo zatrudnionymi. Od 1 stycznia 2026 r. ta liczba wynosi 4 806 zł brutto. W praktyce oznacza to znacznie więcej niż 140 zł podwyżki — to impuls, który uruchamia efekt domina w całym systemie prawa pracy. Bo gdy rośnie płaca minimalna, rosną nie tylko wynagrodzenia. Zmienia się konstrukcja umów, kalkulacja kosztów zwolnień, sposób naliczania świadczeń i relacje płacowe w firmach. Minimalne wynagrodzenie przestaje być jedynie narzędziem ochrony najniżej zarabiających. Coraz wyraźniej staje się fundamentem, na którym opiera się cała architektura wynagrodzeń.

Bez PIT rozliczenia w nieformalnych związkach. Dzięki kodeksowi cywilnemu

Pary żyjące w nieformalnym związkach (konkubinat) mogą przekazywać między sobą przelewy (albo płatności gotówkowe - nie jest wymagane rozliczenie poprzez bank) znacznych kwot bez podatku PIT i podatku od darowizn. O ile są to rozliczenia na koniec związku wynikające z nierównomiernego wkładu partnerów w prowadzenie domu i wychowanie dzieci. W praktyce chodzi o płatności znacznych kwot na rzecz kobiet, które zrezygnowały z pracy zawodowej. Stanowisko fiskusa jest bardzo korzystne w sytuacji, gdy kobiety żyjące w nieformalnych związkach nie mają ochrony wynikającej ze statusu żony i posiadania wspólności majątkowej.

REKLAMA

Skrócenie czasu zwrotu podatku VAT od wartości dodanej z 60 do 40 dni. Kolejny krok KSeF - dane otwarte?

Jakie korzyści płyną z KSeF? M.in. skrócenie czasu zwrotu podatku od wartości dodanej (VAT) z 60 do 40 dni czy wygodniejsze przechowywanie faktur w formie cyfrowej przez okres 10 lat. Kolejny krok w KSeF to będą dane otwarte? Mogą uprościć proces wystawiania faktur.

KSeF a faktury, rachunki, potwierdzenia transakcji, wizualizacje. Prof. Modzelewski: Pseudointerpretacje oficjalne sprzeczne z prawem pogłębiają istniejący chaos

Chaos i dezinformacja niepodzielnie rządzą oficjalnym i półoficjalnym przekazem na temat KSeF. Co najmniej raz w tygodniu jesteśmy zaskakiwani nowymi „wynalazkami” w tym zakresie, które nie mają jakiejkolwiek podstawy prawnej lub są wprost sprzeczne z porządkiem prawnym, w tym zwłaszcza z przepisami o VAT – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

JPK CIT: Obowiązek dziś, ułatwienie jutro? Jak to zrobić prawidłowo?

Wprowadzenie JPK_KR_PD (potocznie JPK CIT) budzi wśród firm a w szczególności w środowisku księgowych sporo emocji. Dla jednych to kolejny obowiązek raportowy. Dla innych to realna zmiana, która zdecydowanie ujednolici od strony technicznej rozliczanie podatków. Prawda, jak zwykle, leży pośrodku - pisze Anna Bujarska – Dyrektor Finansowy i Główna Księgowa grupy ADN.

Kwalifikowana pieczęć elektroniczna firmy a KSeF: dlaczego dla wielu firm to konieczność, jak uzyskać

Od początku kwietnia 2026 r. kolejne firmy w Polsce mierzą się z obowiązkową cyfryzacją procesów fakturowania. Rozszerzenie obowiązku korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) np. na małe i średnie przedsiębiorstwa oznacza w praktyce konieczność wdrożenia nowych narzędzi uwierzytelniania dokumentów elektronicznych. Jednym z nich jest kwalifikowana pieczęć elektroniczna. Dla wielu przedsiębiorstw jest to pierwsze zetknięcie z technologią, która od lat funkcjonuje już w bankowości, administracji publicznej czy dużych korporacjach. Wraz z cyfryzacją obiegu dokumentów narzędzia takie jak podpis elektroniczny czy pieczęć kwalifikowana przestają być rozwiązaniami niszowymi, a stają się elementem codziennej infrastruktury biznesowej.

REKLAMA

Osoby, które zarabiają około 14 tys. brutto zaoszczędzą ponad 2 600 zł. Idą zmiany w progach podatkowych?

Polska 2050 proponuje podniesienie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł, co ma odciążyć klasę średnią i ograniczyć rosnące obciążenia fiskalne. Projekt zakłada wejście zmian w życie od 2027 roku, a jego koszt – szacowany na 9 mld zł – miałby zostać pokryty m.in. z podatku cyfrowego i wyższej akcyzy na alkohol.

Donosy do skarbówki - do 70% zgłoszeń bywa motywowanych konfliktami osobistymi

Liczba tzw. donosów do skarbówki rośnie z roku na rok, ale eksperci studzą emocje. Wskazują, że za większością zgłoszeń nie stoją realne nadużycia, lecz konflikty osobiste, zazdrość i napięcia społeczne. Dane pokazują też, że ogromna część sygnałów trafiających do KAS jest anonimowa i często trudna do zweryfikowania.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA