REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Blog a koszty, czyli rozliczenie PIT działalności w Internecie

Mirosław Siwiński
Radca Prawny nr wpisu WA-9949 Doradca Podatkowy nr wpisu 09923
Kancelaria Prawna Witold Modzelewski Radca Prawny
Kancelaria prawnopodatkowa w grupie Instytutu Studiów Podatkowych
Blog a koszty, czyli rozliczenie PIT działalności w Internecie
Blog a koszty, czyli rozliczenie PIT działalności w Internecie

REKLAMA

REKLAMA

Blogerzy, youtuberzy i inne osoby działające w sieci osiągają z roku na rok coraz większe przychody (głównie z reklam), które podlegają co do zasady opodatkowaniu podatkiem dochodowym (drugą opcją opodatkowania jest ryczałt od przychodów ewidencjonowanych). Jak podatek dochodowy, to pojawia się od razu pytanie jakie koszty uzyskania przychodu mogą te osoby uwzględnić (potrącić) i odliczyć od przychodu. Okazuje się, że organy podatkowe w przypadku tych osób dość rygorystycznie interpretują przepisy ustawy o PIT w zakresie kosztów uzyskania przychodów.

Działalność w Internecie coraz popularniejsza

Nie jest zbyt odkrywczym stwierdzenie, iż zarówno prowadzenia działalności, jak i samorealizacja poprzez witryny internetowe zyskuje stale rosnącą popularność w naszym kraju. Granica pomiędzy tymi obszarami aktywności zaciera się przy tym, gdyż twórcy internetowi potrafią zarabiać co raz więcej na swoich pasjach, choćby graniu w gry on-line, a nawet pokazywaniu, jak to robią. Jako że w dużej mierze twórczość ta polega na oferowaniu treści tożsamych z mediami tradycyjnymi, tj. pozasieciowymi (tj. zarówno teksty jak prasa, czy utwory audiowizualne jak w telewizji), to spotkała się z zainteresowaniem reklamodawców dostrzegających oczywistą atrakcyjność tego przekazu.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Aby nie być gołosłownym, najpopularniejszy polski gamer na stronie startowej pokazuje film, który miał 6 576 212 wyświetleń, a ostatni opublikowany, po 17 h od wyświetlenia ma już 244 tys. odsłon. Najbardziej znany polski prankster dorobił się na jednym filmie 174 mln wyświetleń. Z kolei kontrowersyjny (więc mniej oglądany, znajdujący się poza internetowym mainstreamem) videobloger umieścił na swojej wideowizytówce film sprzed zaledwie 2 miesięcy oglądany już 677 974 razy. Przy czym w każdym z tych utworów reklamy są zarówno dodane, jak i ukryte w ich treści (co popularny serwis video pokazuje żółtymi kwadratami na pasku postępu). Utwory te są przy tym na bieżąco dostępne, więc już tylko z tego powodu biją na głowę tradycyjne media (szczególnie telewizję) w zakresie dostępności zamieszczonych przed nimi, na nich lub w nich reklam (formy reklam to odrębny temat).

Trudno więc nie uznać takiej aktywności za działalność gospodarczą, a skoro tak jest to powstaje pytanie o rozliczenie jej kosztów, na które odpowiedział Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji podatkowej z 8 grudnia 2017 r., znak: 0114-KDIP3-1.4011.366.2017.1.ES.

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

REKLAMA

Polecamy: INFORLEX Biznes

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przedmiot i pytania do interpretacji podatkowej

Bloger który wnioskował o jej wydanie przedstawił we wniosku, co istotne, opis zdarzenia przyszłego, a nie zaistniałego stanu faktycznego. W opisie tym wskazał ,ze zamierza podjąć działalność gospodarczą, a główne planowane dochody to:

  • dzierżawa powierzchni reklamowych, czyli udostępnianie miejsca na stronie bloga reklamodawcom lub systemom reklamowym - przychód kalkulowany jest na podstawie liczby kliknięć czytelników bloga w powierzchnię reklamową,
  • programy partnerskie, polegające głównie na pisaniu artykułów sponsorowanych - potencjalny zleceniodawca będący np. producentem kosmetyków, zachęcony dużą liczbą czytelników bloga, będących potencjalnymi odbiorcami jego produktów, zleca, za wynagrodzeniem, napisanie i umieszczenie na blogu artykułu o jego produkcie,
  • udział w kampaniach reklamowych, najczęściej w formie konkursu dla czytelników bloga - tu potencjalni zleceniodawcy takich kampanii, zachęceni dużą liczbą czytelników bloga, będących potencjalnymi odbiorcami ich produktów lub usług, zlecają za odpowiednim wynagrodzeniem, przeprowadzenie konkursu na stronie bloga. W konkursie nagrodami są ich produkty lub usługi. Taki konkurs ma na celu wypromowanie ich produktów lub usług wśród czytelników bloga, będących interesującą ich grupą docelową,
  • programy afiliacyjne, czyli pośrednictwo w sprzedaży produktów - niektóre artykuły o produktach można połączyć z linkiem bezpośrednio odnoszącym do np. sklepu, gdzie czytelnicy bloga będą mogli taki produkt nabyć. Jeśli czytelnik bloga, zachęcony przez artykuł na blogu do zakupy danego produktu, zakupi go za pośrednictwem odnośnika umieszczonego na blogu, wtedy blog otrzymuje wynagrodzenie za pośrednictwo w sprzedaży.

Jak wskazał bloger zamierza zawrzeć z reklamodawcami, partnerami, zleceniodawcami stosowne umowy w tym zakresie i wystawiać im faktury VAT z tego tytułu. Przychody blogera ustalane mają być na podstawie kliknięć czytelników bloga w systemy reklamowe lub programy afiliacyjne, co jest najpopularniejszą, choć prawdopodobnie nie najbardziej dochodową formą dokonywania przekazów reklamowych i zarabiania na nich.

Koszty jakie bloger zamierza ponieść, to:

  • zakup aparatu fotograficznego do robienia zdjęć m.in. kosmetyków recenzowanych w artykułach,
  • zakup kosmetyków do testów i recenzji,
  • zakup zabiegów (w salonach fryzjerskich, kosmetycznych lub medycyny estetycznej) o których następnie zostanie napisany artykuł lub recenzja.”

Oczywiście bloger pytał, czy powyższe koszty może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu stosownie do art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (w interpretacji: Dz. U. z 2012 r., poz. 361, ze. zm., obecnie: Dz. U. z 2018 r., poz. 200 ze zm.), popierając to stosownym uzasadnieniem prawnym i faktycznym, wskazując m.in., iż „Im bardziej ciekawa i atrakcyjna dla czytelników będzie treść bloga, tym więcej wejść na bloga oni wygenerują. Do bloga przyciągają czytelników testy i recenzje interesujących ich produktów i usług oraz ciekawe artykuły podatne w atrakcyjnej wizualnie oprawie. Prowadzenie bloga wiąże się z ponoszeniem kosztów bezpośrednio związanych z napisaniem artykułów, które są na nim publikowane. Koszty te można porównać z wydatkami ponoszonymi przez redakcję czasopisma zajmującego się podobną tematyką. W tym celu koniecznym będzie m.in. zakup aparatu fotograficznego do robienia zdjęć do artykułów, zakup kosmetyków do testów i recenzji, oraz zakup zabiegów (w salonach fryzjerskich, kosmetycznych lub medycyny estetycznej) o których następnie zostanie napisany artykuł lub recenzja.

Wydatki o charakterze osobistym to nie koszty podatkowe - tezy interpretacji Dyrektora KIS

Dyrektor KIS nie zgodził się z blogerem, gdyż uważa wskazane koszty za wydatki o charakterze osobistym, gdyż: „Zauważyć należy, iż dzielenie się własnymi spostrzeżeniami, opiniami i informacjami które są publikowane na blogu de facto nie powodują powstania przychodu.

Przychód może powstać dopiero w momencie udostępnienia powierzchni na stronie internetowej prowadzonego przez Wnioskodawcę bloga celem promowania swoich produktów przez potencjalnych reklamodawców.

(…) Poniesione przez Wnioskodawcę wydatki z tytułu prowadzenia bloga należy ocenić, jako wydatki mające charakter osobisty, niespełniające kryterium celowości, o którym mowa w art. 22 ust. 1 ustawy (…)

Z oczywistych, więc względów, tego rodzaju wydatki nie mogą pozostawać w jakimkolwiek związku z przesłankami działania, które można by uznać za ukierunkowane na osiągnięcie przychodów lub zachowanie albo zabezpieczenie źródła z tytułu prowadzenia bloga. Źródłem przychodu nie jest bowiem samo prowadzenie bloga lecz udostępnienie powierzchni reklamowej.

Wskazać ponadto należy, że na popularność bloga mają wpływ artykuły (wpisy) tam zamieszczane. W głównej mierze to jakość tych wpisów wpływa na atrakcyjność prowadzonego bloga wśród odbiorców, niezależnie od wysokości poniesionych wydatków. Dzielenie się spostrzeżeniami, opiniami, informacjami publikowanymi na blogu wskazuje na osobisty charakter wpisów tam zamieszczanych nie mających bezpośredniego związku z działalnością gospodarczą. W konsekwencji wszystkie wydatki związane z prowadzeniem bloga związane są z realizacją osobistych potrzeb Wnioskodawcy, niezależnie od prowadzonej działalności gospodarczej.

Ocena interpretacji KIS

Omawiana interpretacja budzić może jedynie zastrzeżenia, jako oczywiście nieprawidłowa, przy czym ma to swoje źródła tak w wykładni, jak i subsumpcji prawa materialnego. Do tego Dyrektor KIS postawił pewne założenia faktyczne nie wynikające z wniosku blogera, co stanowi formalne podstawy jej uchylenia (pozostaje pytanie czy została zaskarżona?)

Na początku uzasadnienia Interpretacji Dyrektor KIS przytoczył definicje kosztów uzyskania przychodu popartą orzecznictwem, do czego można mieć tylko jedno zastrzeżenie odnośnie wykładni prawa: wszystkie przytoczone tam wywody dotyczą tzw. kosztów bezpośrednich, tj. poniesionych w celu uzyskania przychodu z pominięciem tzw. kosztów pośrednich, tj. wydatkowanych w celu zachowania źródła przychodu, choć te ostatnie też są tam wymienione. Uwzględnienie tego rodzaju kosztów powinno mieć chociaż wpływ na wydanie odmiennej interpretacji, gdyby nie pozostałe błędy w niej popełnione.

Po pierwsze bowiem zaliczenie określonych wydatków do kosztów, nawet bezpośrednich, nie jest uzależnione od rzeczywistego zaistnienia przychodu, lecz jedynie od potencjalnej możliwości jego powstania. Dyrektor KIS posługuje się w tym zakresie tezą organów skrytykowaną w orzecznictwie sięgającym już początku wieku i to niezmienionym.

Jeszcze bardziej argument ten upada w przypadku kosztów pośrednich. Oczywistym bowiem jest, iż zakup narzędzi (kamera), jak i towarów lub usług do recenzji (kosmetyki i zabiegi) jest konieczny do „rozkręcenia” opisanej działalności. Dzięki temu bloger będzie mógł przyciągnąć czytelników, a co za tym idzie reklamodawców i osiągać przychody. Oczywistym jest, że na tym rynku najlepiej jest już mieć ugruntowaną pozycję, a wówczas otrzymuje się produkty i usługi za darmo, w ramach promocji marki (ciekawe czy KIS dopatrzyłby się tu nieodpłatnych świadczeń?), ale to może przyjść dopiero z czasem. Popularne dziś wśród czytelników, czy raczej widzów tzw. „szafiarki”, czy „vlogerki urodowe” też zaczynały, choć szybkość budowania karier może tu też zaskakiwać. Nawet pobieżna znajomość blogów i vlogów segmentów moda i beauty wskazuje na dużą konkurencję na tym rynku, wiec w oczywisty sposób wnioskodawca omawianej interpretacji musi najpierw pewne koszty ponieść.

W oczywisty więc sposób wniosek Dyrektora KIS jest błędny: to prowadzenie bloga służy osiągnięciu przychodu lub zachowaniu jego źródła, a udostępnienie powierzchni reklamowej to będzie właśnie źródło przychodu, czyli skutek poniesienia kosztów. Nie tylko wpisy artykuły będą miały wpływ na popularność bloga, ale wskazane koszty też. Aby pisać o kosmetykach, czy usługach fryzjerki, kosmetyczki, medycyny kosmetycznej trzeba je najpierw zakupić, a szczególnie w tym ostatnim przypadku są to wydatki niemałe.


Fakty

Co do założeń faktycznych, jakie z naruszeniem procedury wydawania interpretacji postawił Dyrektor KIS, to stwierdzenie osobistego charakteru wpisów na bloga. Coś takiego można by stwierdzić dopiero po jego przeczytaniu. Oczywiście, że do niedawna duża część blogów internetowych służył wyłącznie samorealizacji lub dążeniu do niej, ale też z przytoczonego fragmentu zdarzenia przyszłego przedstawionego przez blogera wynika, że jego cele są zupełnie inne, tj. zarobkowe i do tego w warunkach opisanych w art. 5a pkt 6 ustawy o PIT przy niewystąpieniu warunków negatywnych opisanych w art. 5b tej ustawy.

W miejsce konkluzji stwierdzić jedynie można, że szkoda że fiskus doszukuje się działalności gospodarczej tam gdzie jej nie ma (przykład licznie poszkodowanych sprzedawców nieruchomości z prywatnego majątku), a nie widzi przedsiębiorczości tam gdzie ona ewidentnie występuje i do tego podatnik się do niej przyznaje. Faktem jest też że rynek przedsiębiorczości ogromnie się zmienił w ostatnich latach, szczególnie w zakresie wykorzystania Internetu nie tylko jako platformy reklamowania swojej działalności, ale miejsca i przedmiotu jej rozwoju i nawet KIS nie może tego nie dostrzegać. 

Mirosław Siwiński, radca prawny, doradca podatkowy

Dyrektor Departamentu podatków Kancelarii Prof. Witolda Modzelewskiego

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Księgowi wobec KSeF - jak obowiązkowa cyfryzacja fakturowania zmienia codzienne obowiązki. Czy będzie redukcja zatrudnienia w działach księgowych firm i biurach rachunkowych?

Cyfryzacja finansów weszła w Polsce w decydującą fazę, a KSeF zmienia wszystko - od sposobu wystawiania faktur, po rolę księgowych w firmach. To już nie tylko nowy system, a zupełnie nowe podejście do procesów finansowych i zarządzania danymi. Dziś księgowi nie są już wyłącznie osobami wprowadzającymi dokumenty i pilnującymi liczb. W świecie automatyzacji stają się ekspertami od informacji finansowej, kontrolują jakość danych i wspierają decyzje biznesowe.

MF: obowiązkowa kasa fiskalna przy usługach parkingowych od 1 kwietnia 2026 r. Czy dotyczy wynajmu miejsc postojowych?

Ministerstwo Finansów wyjaśniło w komunikacie, że od 1 kwietnia 2026 r. usługi parkingowe dla samochodów i innych pojazdów będą musiały być ewidencjonowane na kasach rejestrujących. Jednocześnie resort finansów zaznacza, że obowiązek ten nie dotyczy wynajmu nieruchomości własnych lub dzierżawionych – w tym wynajmu miejsc postojowych.

Zły NIP nabywcy - jak skorygować? [KSeF]

KSeF: jak radzić sobie z drobnymi pomyłkami na fakturach? Oto trzy najczęstsze pytania związane z poprawianiem błędów m.in. zły NIP nabywcy. Jak teraz go skorygować?

CISAF - miliardy z UE dla czystego przemysłu. Dlaczego Polska z nich nie korzysta?

Unia Europejska uruchomiła nowy mechanizm wsparcia dla czystego przemysłu, który ma ułatwić państwom członkowskim szybkie notyfikowanie i wdrażanie pomocy publicznej dla inwestycji w OZE, technologie net-zero oraz dekarbonizację produkcji. W ciągu dziewięciu miesięcy państwa członkowskie przygotowały działania warte 28 mld euro. Polska – mimo wysokich kosztów energii i rosnącej presji regulacyjnej – jak dotąd nie zgłosiła żadnego programu pomocowego.

REKLAMA

Każda faktura VAT może mieć 3 równorzędne postacie i każda z nich jest legalnym dokumentem. Wystawca może posługiwać się każdą z tych postaci

Już wiemy, że cała oficjalna wykładnia przepisów o KSeF jest z istoty błędna, bo podatnicy zupełnie inaczej czytają te przepisy i jak zawsze to oni ostatecznie będą mieli rację. Ich zdaniem od kilku lat są trzy równorzędne postacie faktur VAT (tak będą nazywać faktury wystawiane na podstawie ustawy VAT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Cztery kluczowe kierunki rozwoju księgowości w 2026 roku

Od lat powtarza się, że sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje finanse. W praktyce często kończyło się to na zapowiedziach i prostych narzędziach wspierających pojedyncze czynności. Rok 2026 będzie pod tym względem przełomowy: zamiast deklaracji pojawi się realna zmiana sposobu pracy. AI przestanie być dodatkiem, a zacznie funkcjonować jako niewidoczna, ale kluczowa infrastruktura - zauważalna dopiero wtedy, gdy jej zabraknie.

JPK_VAT z deklaracją a KSeF – Ministerstwo Finansów wyjaśniło przypadki stosowania znaczników w ewidencji sprzedaży i zakupu

Razem z wejściem w życie obowiązkowego modelu KSeF uległo zmianie rozporządzenie dot. zakresu danych w ewidencji w zakresie podatku od towarów i usług (tzw. rozporządzenie w sprawie JPK VAT). Na stronie ksef.podatki.gov.pl Ministerstwo Finansów opublikowało tabelaryczne wyjaśnienie przypadków stosowania znaczników (oznaczeń) w JPK_VAT z deklaracją w części ewidencyjnej w polu „Dane z faktur lub oznaczenia dotyczące występowania faktur w Krajowym Systemie e-Faktur” – zarówno w przypadku sprzedaży jak i zakupów.

KSeF i nowe oznaczenia. Ministerstwo Finansów wyjaśnia: BFK czy DI?

Księgowe biją na alarm, a w sieci krążą sprzeczne interpretacje. W sprawie oznaczeń JPK przy imporcie usług i WNT pojawiło się wiele wątpliwości. Teraz Ministerstwo Finansów zabiera głos i wskazuje jasno, kiedy stosować BFK, a kiedy DI.

REKLAMA

Skarbówka nie uznaje gotówki: jeden szczegół przy darowiźnie od dzieci decyduje o podatku

Jedna decyzja – wypłata pieniędzy w gotówce zamiast przelewu – może przesądzić o tym, czy zapłacisz podatek, czy skorzystasz ze zwolnienia. Najnowsza interpretacja pokazuje to bez żadnych niedomówień: nawet przy darowiźnie od własnych dzieci fiskus nie uzna przekazania środków „do ręki”, jeśli zabraknie odpowiedniego udokumentowania. W efekcie coś, co dla wielu rodzin jest naturalnym rozwiązaniem po spadku, może nagle stać się kosztownym błędem, którego nie da się później naprawić.

Jak w trakcie inwestycji nie przepłacić podatku od nieruchomości

Wielu przedsiębiorców płaci najwyższy podatek od nieruchomości już od chwili zakupu gruntu pod inwestycję. Często jest to bezpodstawne. Prawidłowe rozumienie pojęcia zajęcia gruntu, poparte orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, może przynieść firmie realne oszczędności, a nawet umożliwić odzyskanie nadpłat za poprzednie lata.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA