| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Podatki osobiste > PIT > Skuteczność intercyzy majątkowej w sprawach podatkowych, czyli żona potęgą jest i basta

Skuteczność intercyzy majątkowej w sprawach podatkowych, czyli żona potęgą jest i basta

Ciągle niedocenianą przez Polaków instytucją prawną jest małżeńska umowa o rozdzielności majątkowej. Truizmem jest polityka prawna państwa polskiego, zwłaszcza polityka prawa podatkowego, godząca stale we własność prywatną, w majątek małżeński, ten wnoszony przez majątków, jak i ten dorobkowy, dzięki któremu istnieje małżeństwo, małżeństwo planuje i zakłada rodzinę, wychowuje dzieci ku dorosłości. Małżonkowie podejmują zatem tak desperackie decyzje, jak umowne rozdzielenie majątku małżeńskiego w obronie istoty majątku małżeńskiego przed antymałżeńską i zarazem antyrodzinną polityką prawną, zwłaszcza podatkową.

Mimo wrogości państwa wobec własności prywatnej, małżeństwa powinny nie tylko się bronić, ale także powinny aktywnie rozwijać mienie prywatne, do niekorzystnej polityki państwa wobec własności prywatnej rozsądnie dobierać i zarządzać takimi instrumentami prawnymi, które są do jej dyspozycji.

Otóż małżeńska intercyza majątkowa może być sprawnym instrumentem prawnym służącym istnieniu i rozwojowi niezależnych interesów małżeńskich, zarówno w małżeństwach, gdzie jeden z małżonków jest przedsiębiorczy, jak i w małżeństwach, w których każdy z nich jest lub potrafi być biznesmenem.

Powszechnie pochwalaną  formą zarobkowania współczesnych Polaków jest etat. Jednak etatyzm jednego z małżonków, który posiada wysokie uposażenie korporacyjne, urzędnicze czy polityczne, przy istnieniu intercyzy, kompletnie nie przeszkadza mu w zasilaniu drugiego małżonka w celu prowadzenia przez drugiego małżonka inwestycji rzeczowych czy też finansowych, z wykorzystaniem działalności gospodarczej, a najczęściej w obrocie nieprofesjonalnym.

Często spotykana jest następująca forma kooperacji małżonków, formalnie czyli umownie rozdzielonych majątkowo. Przyjmijmy, że akurat mąż pracuje etatowo, jest doskonale uposażony, natomiast żona jest na utrzymaniu męża lub na własnym utrzymaniu, jednak zarobki męża wystarczają z powodzeniem na utrzymanie obojga a także ich dzieci. Oczywiście, często spotykany jest wariant odwrotny, kiedy to żona pracuje etatowo, a jej etat daje doskonałe warunki do konsumpcji i inwestycji dla całej rodziny.

Polecamy: INFORLEX Ekspert

Polecamy: INFORLEX Biznes

Otóż kooperacja małżeństwa formalnie rozdzielonego majątkowo polega na realizacji zyskownej finansowo inwestycji rzeczowej, na którą składa się:

1. zakup  dużej starej działki siedliskowej, nie obciążony VAT-em przez jednego z małżonków (np. przez żonę), która posiada rozdzielność majątkową z drugim małżonkiem (czyli z mężem), za jej własne środki finansowe lub za środki finansowe pożyczone od drugiego małżonka (czyli od męża), albo otrzymane w kredycie, najczęściej poręczonym przez drugiego małżonka (czyli przez męża).

2. podział zakupionej działki przez jednego z małżonków (czyli przez żonę) na dwie, trzy lub większą ilość działek budowlanych,

3. sprzedaż przez jednego z małżonków (czyli przez żonę) działek niezabudowanych lub wyprzedaż  przez jednego z małżonków (czyli przez żonę) w/w działek zabudowanych domami indywidualnymi,

4. sprzedaż przez jednego z małżonków (czyli przez żonę) działki z domem starym, lecz kompletnie wyremontowanym.

Planowany przez jednego z małżonków (czyli przez żonę) obrót zakupioną działką, jej wzbogacenie przez podział (geodezyjny, notarialny, wieczystoksięgowy), sprzedaż lub wzbogacenie działki niezabudowanej domem mieszkalnym lub działek niezabudowanych i sprzedaż domu z siedliskiem (domów z siedliskami) oraz sprzedaż, po przeprowadzeniu remontu, działki ze starym domem jest niezwykle korzystny ekonomicznie dla żony, która, nie będąc przedsiębiorcą, zyskownie obraca wzbogaconymi działkami.

Oszczędności podatkowe jako jeden z motywów inwestowania prywatnego

Oczywiście, pomysłową żonę, a pewnie i męża, która  całość obrotu będzie przeprowadzać we własnym imieniu i na własne dobro, jednoznacznie motywuje minimalizacja narzutów publicznoprawnych na taką inwestycję rzeczową, która równocześnie oznacza maksymalizację zysków.

Zasady cywilnoprawne ochrony interesów małżeńskich przed zarzutami fiskusa

Mądrość życiowa i aktywność majątkowa niektórych małżonków jest przedmiotem zawiści biurokracji fiskalnej. Niezależnie od tego, jakby przedsiębiorczy małżonkowie nie przestrzegali obowiązujących reguł prawnych, to zawsze ich przedsiębiorczość będzie drażniła osoby, które nie rozwijają inteligencji biznesowej. Taka inteligencja biznesowa będzie karalna etycznie w w/w etyce alternatywnej. Dla bezpieczeństwa prawnego w/w małżeńskich inwestycji rzeczowych niezwykle istotna jest małżeńska profilaktyka podatkowa czyli przestrzeganie finansowo - rzeczowych zasad postępowania, którymi powinna kierować się żona, aby skutecznie bronić się przed zarzutami fiskusa o uchylanie się od opodatkowania.

Istnieją jednak zawsze:

1. ryzyko zarzutów wierzycieli cywilnoprawnych o narażenie przez męża na uszczuplenie majątkowe jego wierzycieli cywilnoprawnych,  poprzez obrót majątkowy dokonywany w imieniu i na rzecz żony, to nie są one tak groźne, jak

2. ryzyko zarzutów wierzycieli podatkowo-prawnych o narażenie przez męża na uszczuplenie majątkowe jego wierzycieli podatkowo-prawnych,  poprzez obrót majątkowy dokonywany w imieniu i na rzecz żony.

Otóż w przeciwieństwie do statusu cywilnoprawnego, chroniącego żonę przed zarzutami wierzycieli cywilnoprawnych, w/w żona nie tylko że powinna uprzednio posiadać intercyzę majątkową małżeńską (umowę o rozdzielności majątkowej), wraz z inwentarzem majątku odrębnego, to po zawarciu w/w rozdzielności powinna posiadać własne źródła dochodów i to na tyle wydajne finansowo, aby kwotowo mogły uzasadniać zarówno samodzielne utrzymanie się jej, niezależnie od męża, a zatem wszelką jej konsumpcję a także wszelkie jej inwestycje, odpowiednio do ich wielkości na początku okresów, w których żona wydatkuje uprzednio zgromadzone środki finansowe.

Taka przedsiębiorcza żona, aby skutecznie uchyliła się zarzutom ze strony fiskusa powinna posiadać:

1. Przed dokonaniem planowanych przez nią w/w inwestycji rzeczowych:

1.1. nie tylko konkretne źródła finansowe (źródła przychodów),

1.2. odpowiedni obrót (przychód i koszty uzyskania) do dokonywania w/w obrotów, ale także

1.3. niezbite dowody finansowe, czyl dokumenty udowadniające zgromadzenie przez nią odpowiedniej wielkości majątku lub pieniędzy (środków finansowych) na całość, a przynajmniej na każdy kolejny etap inwestycji rzeczowej, przed podjęciem tego etapu, a więc najpierw:

1.1. na zakup starego domu z siedliskiem,

1.2. następnie na obsługę fachową procesu przygotowania domu z siedliskiem do dalszego procesu inwestycyjnego czyli środków finansowych na:

1.2.1. podział geodezyjny, architektoniczny, notarialny i sądowy wpis do Ksiąg wieczystych,

1.3. na projekt architektoniczny, materiały, usługi firmy budowlanej i firmy wykończeniowej.

Te same zasady dotyczą obrotu przez żonę starym domem, przeznaczonym do remontu.

Zasady finansowe ochrony interesów finansowych żony

Godne zachęcania jest dokumentowanie operacjami bankowymi wszelkich obrotów (przychodów) rozchodów i kosztów firmowych oraz rozchodów i przychodów finansowych inwestycyjnych żony.

Żona powinna wykorzystywać roztropnie system finansowy, do uzasadnienia obrotu rzeczowego (mieniem), albowiem administracja skarbowa pochwala dokonywanie przez ludność bankowych operacji finansowych. Jeżeli żona będzie podpierać się stale w w/w obrocie operacjami bankowymi, czyli korporacyjnymi, to administracja skarbowa z zasady nabiera zaufania do takiego podatnika.

Spokój podatkowy, uzyskany dzięki zaangażowaniu systemu bankowego przez żonę do transparentności w/w obrotu majątkowego jest także korzystny finansowo, gdyż koszty ponoszone na bankowe operacje finansowe są znacznie niższe, niż narzuty podatkowe na inwestycję rzeczową a także niższe niż koszty obsługi kontroli podatkowej i koszty jej skutków finansowych.

Korzyść ekonomiczna jest zatem podwójna; operacje bankowe (a także powiązane z nimi usługi prawnicze, notarialne, wieczystoksięgowe itp.) kosztują znacznie mniej, niż podatki, zwłaszcza te w stawce podstawowej 75% od nieujawnionych źródeł przychodów, a jednocześnie, poprzez swoją uprzednią (prewencyjną) cenzurę finansową obrotów majątkowych, chronią żonę przed zarzutami przy cenzurze następczej, czyli przy kontroli podatkowej.

Procedury samodzielności finansowej żony w trakcie prowadzenia inwestycji rzeczowej

Jeśli chodzi o przychód odrębny żony od przychodu męża, to bezpiecznym jest, aby żona posiadała odrębny interes od interesów czy etatu męża, i to na tyle duży, aby obrót z biznesu żony w całości wystarczał na dokonanie inwestycji rzeczowej, w konsekwencji, najpierw przychód, potem dochód, a potem dopiero rozchód środków finansowych na inwestycję rzeczową.

Najprościej dla żony byłoby otworzyć interes rozliczany na karcie podatkowej, gdyż żona nie jest zmuszana prawnie do gromadzenia żadnych dokumentów przychodowych ani też żadnych dokumentów rozchodowych. Żona może znaleźć w ustawie o karcie takie rodzaje interesów, które w ogóle nie wymagają gromadzenia żadnej dokumentacji źródłowej przez przedsiębiorcę.

Każdy człowiek może w Polsce podjąć interes, jaki chce, potrzebna jest odpowiednia ilość kapitału pieniężnego, a personel do wyłożenia swojej robocizny, czy to niefachowy, czy to fachowy, zawsze się znajdzie.

Jeżeli zatem żona zgromadzi odpowiednie przychody finansowe, najlepiej otworzy interes, najlepiej na karcie podatkowej, potem zgromadzi środki finansowe z tego interesu przynajmniej na zakup domu z siedliskiem, to korzystne jest dla niej dokonanie zakupu dom z siedliskiem jako osoba fizyczna, czyli prywatnie.

Otóż jeżeli żona zechce kupić dom jako przedsiębiorca, to będzie najpierw zmuszona do określenia jakiego rodzaju jest to składnik majątkowy, czyli czy towar czy środek trwały, a jeśli dokona złej kwalifikacji podatkowej po zakupie, to potem trudno będzie jej zmienić kwalifikację podatkową, zwłaszcza jeśli określi w/w siedlisko jako towar, to przy sprzedaży będzie musiała doliczyć VAT do sprzedaży towaru.

Jak spieniężyć inwestycję rzeczową

Potem niech żona zacznie budować. Po wybudowaniu żona może sprzedać dom kiedy zechce. Żona może sprzedawać dom jako osoba fizyczna, w obrocie prywatnym, oczywiście notarialnie, ponosząc wynagrodzenie notarialne, odpisy, PCC itp. czyli nie jako przedsiębiorca, a zatem bez ponoszenia podatku VAT.

Jeżeli żona będzie budowała dom systemem gospodarczym, to nie musi gromadzić faktur zakupu ani też nie musi zbierać faktur usługowych. Ponieważ w takim systemie może wykonywać sama lub z rodziną część lub większość prostych robót budowlanych, to koszty takiej inwestycji mogą być znacznie niższe od cen rynkowych o kilkanaście a nawet kilkadziesiąt procent, dzięki czemu przy sprzedaży wzrośnie jej marża o kilkanaście a nawet o kilkadziesiąt procent.

Najlepiej, żeby żona sprzedawała każdy z prywatnych składników majątkowych w innym czasie, komu innemu, najlepiej bezpośredniemu użytkownikowi tych domów (konsumentowi).

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Bernardo Cartoni i Wspólnicy Sp. K.

Kancelaria Prawnicza

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »