REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
interpretacje podatkowe, skargi
interpretacje podatkowe, skargi

REKLAMA

REKLAMA

Podatnicy chętnie występują o wydanie indywidualnych interpretacji podatkowych. Oczywiście często indywidualne interpretacje Ministra Finansów nie są korzystne dla wnioskodawców. Warto wiedzieć, że taką interpretację można zaskarżyć do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Liczba interpretacji indywidualnych, wydawanych przez organy podatkowe jest wielokrotnie wyższa niż liczba zwykłych decyzji wymiarowych.

REKLAMA

REKLAMA

Ta proporcja jest konsekwencją racjonalnej kalkulacji podatników, którzy starają się unikać ryzyka i - zamiast czekać na spór w sprawie wymiaru podatku - wyjaśniają kontrowersyjne kwestie z wyprzedzeniem, za pomocą wniosków o interpretację.

Po co człowiekowi interpretacja podatkowa

Jak ogólnie wiadomo, tego rodzaju wnioski mogą być kierowane do dyrektorów izb skarbowych, działających z upoważnienia Ministra Finansów. Dyrektor, który otrzymuje wniosek, powinien wydać interpretację w ciągu 3 miesięcy.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wezwanie, które jest konieczne

W przypadku, gdy podatnik nie zgadza się z interpretacją, może ją zaskarżyć do sądu administracyjnego.

Zgodnie z zasadami zapisanymi w ustawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (u.p.p.s.a.), wniesienie skargi na interpretację musi być poprzedzone tzw. wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Bez tego wezwania skarga jest niedopuszczalna, co wynika z art. 52 §3 u.p.p.s.a.

Jak odwołać się od niekorzystnej interpretacji podatkowej?

Z powołanego przepisu wynika też, że podatnik nie powinien ze swoim wezwaniem zwlekać. Musi je złożyć w terminie 14 dni od dnia, w którym dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu interpretacji.

W praktyce oznacza to, że – jeśli nie zachodzą nadzwyczajne okoliczności – 14-dniowy termin jest liczony od daty, w której podatnik lub jego pełnomocnik odebrał przesyłkę z interpretacją. Jednocześnie, najprostszym sposobem zachowania terminu jest wysłanie – w ciągu 14 dni od powyższej daty – listu poleconego z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Adresatem wezwania jest ten sam organ, który wydał interpretację, a więc dyrektor IS, działający z upoważnienia Ministra Finansów.

Czy interpretacja podatkowa może być podstawą do zmiany wcześniejszej decyzji podatkowej?

Organ nie musi odpowiadać

Skoro przepisy określają termin do złożenia wezwania, to można byłoby przypuszczać, że wskazują też termin, w jakim organ podatkowy powinien odpowiedzieć. Niestety, takie przypuszczenie byłoby błędne: przepisy nie tylko nie wyznaczają takiego terminu, ale w ogóle nie obligują organu do odpowiedzi. Podatnicy nie zawsze o tym wiedzą, co może prowadzić do złych skutków.

Zdarza się bowiem, że podatnik – nie przeczytawszy odpowiednich przepisów – wstrzymuje wszelkie kroki proceduralne do otrzymania odpowiedzi na wspomniane powyżej wezwanie mimo że odpowiedź nie nadchodzi przez dłuższy czas.

Dopiero po dwóch miesiącach czekania, sięga do ustawy i dociera do niego fakt, że … przekroczył termin do wniesienia skargi, a co za tym idzie, interpretacja nie może być podważona w zwykłym trybie procesowym.

Ogólne interpretacje podatkowe

Błędy fiskusa przy wydawaniu interpretacji podatkowych

Termin do wniesienia skargi: dwa warianty

Żeby uniknąć tego typu niespodzianek, warto przeczytać z wyprzedzeniem kolejny przepis, tj. art. 53 §2 u.p.p.s.a. Zgodnie z jego dyspozycją, skarga na interpretację powinna być wniesiona w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.

Jednakże, jak już wspomniałem, organ nie ma obowiązku tej odpowiedzi wysyłać. Na taką ewentualność przewidziano inny termin: 60 dni od dnia, w którym podatnik wniósł wezwanie.


NSA: podatnik nie musi czekać…

Jak to rozumieć? Po pierwsze, trzeba zwrócić uwagę, że w przepisach wymienionych powyżej – art. 52 §3 i art. 53 §2 u.p.p.s.a. – nie nałożono na podatnika wymogu, by czekał ze skargą do momentu, kiedy otrzyma odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.

Dlatego, jeśli podatnik weźmie sobie do serca literalną wykładnię tych przepisów, może wnieść skargę bezpośrednio po wezwaniu, zanim to wezwanie dotrze do organu. Jednakże, nawet skrajnie niecierpliwy podatnik powinien pamiętać o ostrożności procesowej. Dlatego warto wstrzymać się ze skargą choćby jeden dzień, żeby było jasne, że została wniesiona po, a nie przed złożeniem wezwania do organu podatkowego.

Ponadto, z różnych powodów, lepiej wykazać więcej cierpliwości i poczekać nieco dłużej. Choćby dlatego, że niektóre sądy wojewódzkie, jeszcze w 2012 r., orzekały – raczej niesłusznie – że skarga złożona przed otrzymaniem odpowiedzi organu podatkowego jest przedwczesna i tym samym niedopuszczalna.

Termin wniesienia do sądu administracyjnego skargi na zmianę interpretacji podatkowej

Skądinąd, taka wykładnia, może się wiązać z poważnym dyskomfortem dla podatników. Zwróćmy uwagę, że dopóki odpowiedź nie nadchodzi, dobrze poinformowany podatnik czuje się związany terminem 60 dni od dnia, w którym wniósł wezwanie. Co ma robić, jeżeli nadal nie otrzymał odpowiedzi, chociaż koniec terminu jest bliski?

Z reguły nie chce przeciągać struny i wysyła skargę parę dni przed owym końcem. A następnego dnia może odebrać odpowiedź organu, która – w świetle powyższej wykładni – sprawia, że skarga staje się niedopuszczalna…

Na szczęście, powyższa wykładnia zdaje się być w odwrocie dzięki konsekwentnemu orzecznictwu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dla przykładu, w ostatnim orzeczeniu na ten temat, NSA stwierdził, że „skarżący przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego [na interpretację podatkową – dop. PK] ma jedynie obowiązek wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa. Nie jest natomiast zobowiązany czekać na odpowiedź organu (…)” – postanowienie NSA z 22 listopada 2012 r. (sygn. II FSK 2429/12).

…ale cierpliwość nie zawadzi

Niezależnie od tego, pośpieszne wnoszenie skargi nie jest najlepszym pomysłem. Nie tylko dlatego, że może rozdrażnić sędziów, zwłaszcza tych, którzy będą rozstrzygali w pierwszej instancji. Inny aspekt tej sprawy jest taki, że lektura odpowiedzi dyrektora IS może być czasem przydatna, choć – o czym będzie poniżej – nie są to przypadki częste.

Z reguły dyrektor IS odpowiada na wezwanie w ciągu 3-4 tygodni. Niestety, równie mocną regułą jest to, że odpowiedź nie przynosi żadnych rewelacji i składa się ze standardowych formułek, zakończonych informacją, że organ podatkowy nie widzi podstaw do zmiany interpretacji. Po otrzymaniu takiej odpowiedzi, wnosimy skargę do WSA, mając poczucie, że spełniliśmy wszelkie obowiązki procesowe – nie tylko formalne, ale także nieformalne.

Zdarza się czasem, choć bardzo rzadko, że w odpowiedzi znajdują się wątki, których nie było w interpretacji. Na przykład dyrektor podtrzymuje dotychczasowe stanowisko, ale popiera je nowymi argumentami. W takim przypadku, czekanie na odpowiedź nabiera dodatkowego sensu. Dzięki swojej cierpliwości, podatnik zapoznaje się z tymi argumentami i stara się – o ile to możliwe – podważyć je w skardze.

Kiedy fiskus zmienia zdanie

Inny scenariusz, być może jeszcze rzadszy, polega na tym, że dyrektor przysyła odpowiedź, w której przyznaje podatnikowi rację. Zdarza się to np. wtedy, gdy – w trakcie postępowania – cały aparat skarbowy zmienia stanowisko pod wpływem centrali w Ministerstwie Finansów.

Trzeba przy tym wiedzieć, że taka zmiana – wyrażona w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa – jest dla podatnika tylko połowicznym sukcesem. Nawet jeśli dyrektor IS wprost napisze, że jego pierwotna interpretacja była błędna, to – niestety – z formalnego punktu widzenia, taka deklaracja nie daje podatnikowi żadnej ochrony. Co więcej, mimo tej deklaracji, w obrocie prawnym pozostaje pierwotna interpretacja, którą podatnik chciałby podważyć.

Skutki zmiany interpretacji podatkowej

Ta interpretacja pozostaje w mocy dopóty, dopóki nie zostanie zmieniona. Tymczasem dyrektor IS nie może jej samodzielnie zmienić, bo nie ma do tego upoważnienia. Może to zrobić jedynie sam Minister Finansów w trybie art. 14e Ordynacji podatkowej.

Co ma zatem zrobić podatnik, który otrzymuje odpowiedź, w której dyrektor IS przyznaje – mniej lub bardziej bezpośrednio – że wcześniejsza interpretacja była błędna? Jeżeli taki podatnik chce należycie zabezpieczyć swoje interesy, powinien – mimo korzystnej odpowiedzi – wnieść skargę do WSA.

Przedmiotem skargi nie będzie, rzecz jasna, odpowiedź, ale pierwotna interpretacja – jak zawsze w tego typu postępowaniach. A odpowiedź dyrektora dostarczy dodatkowych argumentów, które pomogą doprowadzić do uchylenia interpretacji przez sąd. Jednocześnie, uchylając tę interpretację, sąd poleci dyrektorowi, by wydał nową interpretację, która będzie zgodna z sądową instrukcją.

Piotr Kaim, doradca podatkowy  

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

REKLAMA

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA