Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zakaz konkurencji

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
W sytuacji gdy umowa o zakazie konkurencji nie odnosi się do kwestii odszkodowania dla pracownika, albo kwestia ta jest uregulowana niejasno - umowa obowiązuje, a pracownik powinien otrzymywać od byłego pracodawcy odszkodowanie nie niższe niż 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy.
W gąszczu nowych przepisów projektu tarczy antykryzysowej 4.0, jakie w związku z koronawirusem funduje nam ustawodawca, znalazły się również regulacje dotyczące zakazu konkurencji.
Istotą zakazu konkurencji jest powstrzymywanie się przez pracownika od działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy, to znaczy od działalności, która narusza interes pracodawcy. Zakaz taki można ustanowić zarówno w czasie trwania stosunku pracy jak i po jego zakończeniu.
Przepisy kodeksu spółek handlowych statuują w pewnym zakresie zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej, który odnosi się do zasady wspólników w przypadku spółek osobowych oraz do członków zarządu, w przypadku spółek kapitałowych.
Czy wysokość minimalnego odszkodowania wynikającego z umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy powinna być obliczana na podstawie wynagrodzenia brutto czy wynagrodzenia netto?
Obecnie, kiedy to rynek pracy staje się rynkiem pracownika, coraz częściej stosowane są klauzule umowne, które zabezpieczają interesy stron stosunku pracowniczego. Jednym z takich instrumentów jest umowa o zakazie konkurencji, która dość wyczerpująco została uregulowana w Kodeksie pracy.
Zwolniony ze spółki prezes nie zapłaci 70 proc. podatku dochodowego (PIT) od odprawy lub odszkodowania za zakaz konkurencji, jeśli Skarb Państwa nie ma ponad połowy głosów w spółce. Tak samo będzie, jeśli otrzyma pieniądze na podstawie porozumienia z pracodawcą. Tak wynika odpowiednio z wyroku WSA w Kielcach i interpretacji indywidualnej dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (KAS). Zdaniem ekspertów oba rozstrzygnięcia dowodzą, jak wiele luk można znaleźć we wprowadzonych 1 stycznia 2016 r. przepisach.
Prawo przewiduje zakaz przekazywania i ujawniania tajemnicy przedsiębiorstwa przez okres trzech lat od ustania stosunku pracy. Jednak ten okres ochronny może zostać przedłużony, jeżeli strony umowa tak postanowią. Przedłużenie okresu ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa ponad ustawowe trzy lata może nastąpić na podstawie samej umowy o pracę lub też osobnego porozumienia.
Umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, zawierane przez pracodawców z pracownikami, mającymi dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, stały się w ostatnich latach powszechne. Strony umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy mają jednakże problemy z ustaleniem wysokości kar umownych zastrzeganych na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania do powstrzymania się od działalności konkurencyjnej.
Czynnością opodatkowaną podatkiem od towarów i usług jest m.in. odpłatne świadczenie usług rozumiane jako każde świadczenie niestanowiące dostawy towarów. Świadczeniem takim może być także wykonywanie czynności w ramach kontraktu menedżerskiego.
Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach wydał we wrześniu 2015 r. interpretację indywidualną, w której uznał, iż w sytuacji dokonania zwrotu przez podatnika (byłego prokurenta) na rzecz spółki kwot otrzymanych tytułem realizacji klauzuli zakazu konkurencji na skutek jej wypowiedzenia, aby zwrot ten był neutralny dla celów podatkowych, powinien być dokonany w kwocie brutto.