REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Projekt "estońskiego CIT" Rada Ministrów przyjmie w III kwartale 2020 r.

Projekt
Projekt "estońskiego CIT" Rada Ministrów przyjmie w III kwartale 2020 r.

REKLAMA

REKLAMA

Projekt wprowadzający tzw. estoński CIT rząd planuje przyjąć w III kwartale tego roku - wynika z opublikowanego na stronie KPRM wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Projekt znajduje się w prekonsultacjach zorganizowanych przez resort finansów. Wprowadzamy estoński CIT, aby ułatwić życie przedsiębiorcom, więc ich głos ma dla nas decydujące znaczenie - zapewnia PAP wiceminister finansów Jan Sarnowski. Pracodawcy RP obawiają się, że nowy podatek pozostanie "estoński" tylko z nazwy. Nowelizacja wprowadzająca te zmiany ma wejść w życie 1 stycznia 2021 r.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) oraz niektórych innych ustaw. Pod koniec lipca br. rozpoczęły się jego prekonsultacje. Planowany termin przyjęcia projektu przez rząd to III kw. 2020 r., napisano na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Wyjaśniono, że celem rozwiązań zawartych w projekcie jest realizacja zapowiedzi rządu dotyczącej wprowadzenia systemu opodatkowania wspierającego mniejsze przedsiębiorstwa, wzorowanego na rozwiązaniu zastosowanym od 2000 r. w Estonii. Jak czytamy, grupą docelową mają być pomioty mające problemy w zakresie utrzymania płynności i dostępu do finansowania.

REKLAMA

REKLAMA

"Regulacje skierowane są do przedsiębiorców należących do sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, które chcą realizować własną strategię rozwoju, w szczególności poprzez zatrudnienie oraz systematycznie ponoszone nakłady inwestycyjne zwiększające realny ich kapitał, lecz które ze względu na niedostateczny standing finansowy i brak powiązań kapitałowych napotykają w prowadzonej działalności gospodarczej na barierę związaną z dostępem do finansowania" - napisano.

Nowy model opodatkowania ma stanowić dla wskazanych firm elastyczne narzędzie znoszące opisane bariery i wyrównujące szanse mniejszych przedsiębiorstw na rynku.

Jak wynika z informacji ze strony KPRM, projekt przewiduje dwa warianty opodatkowania.

REKLAMA

Pierwszy to ryczałt od dochodów spółek kapitałowych obejmujący nowe alternatywne dla podatnika zasady opodatkowania podatkiem CIT i opierający się co do zasady na ustaleniu momentu powstania obowiązku podatkowego w dniu podjęcia przez wspólników spółki uchwały o podziale zysku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Drugi wariant zaś to specjalny fundusz na cele inwestycyjne, który podatnik będzie mógł utworzyć z zysku, a w sensie ekonomicznym fundusz umożliwi szybsze rozliczenie ceny nabycia lub wytworzenia środków trwałych w kosztach podatkowych, w porównaniu do obecnie obowiązujących zasad ustawy o CIT. "Rozwiązanie to, podobnie jak ryczałt, ma zachęcić wspólników do pozostawiania zysków w spółkach w celach reinwestycyjnych" - podano.

Zgodnie z projektem wybór opodatkowania na nowych zasadach jest fakultatywny, a pozostałe instrumenty podatkowe (np. w zakresie wspierania innowacyjności czy niższej 9-procentowej stawki CIT) pozostają dostępne dla podmiotów nieobjętych ryczałtem.

"Korzyści i koszty z przystąpienia do określonego reżimu nie mają charakteru jednorodnego, a podatnik posiada swobodę wyboru w ocenie, zgodnie z jakim systemem opodatkowania zamierza dokonywać rozliczeń. Wybór opodatkowania ryczałtem w CIT będzie dla podatnika oznaczał przystąpienie do systemu opartego na nowych zasadach opodatkowania, w sposób istotny różniących się od reguł podstawowych" - napisano.

Dodano, że nowe regulacje adresowane są do podmiotów o możliwie prostej strukturze udziałowej, tj. spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółek akcyjnych, których udziałowcami lub akcjonariuszami są wyłącznie osoby fizyczne i które nie posiadają udziałów (akcji) w kapitale innej spółki.

Według resortu finansów, który jest autorem zmian, oba wskazane warianty mają charakter silnie proinwestycyjny, zakładają bowiem, że zarówno przesunięcie w czasie obowiązku podatkowego, jak i szybsze rozliczenie inwestycji w kosztach podatkowych, będzie dla przedsiębiorców stanowić zachętę inwestycyjną.

"Z kolei wzrost inwestycji przyczyni się do utworzenia nowych miejsc pracy i pobudzenia popytu krajowego, a także, w dłuższej perspektywie czasowej, wzrostu gospodarczego" - dodano.

Zgodnie z zapowiedziami MF zmiany mają zacząć obowiązywać od stycznia 2021 r. (PAP)

autor: Marcin Musiał

mmu/ amac/

Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw

MF: we wprowadzaniu estońskiego CIT-u głos firm ma decydujące znaczenie

Wprowadzamy estoński CIT, aby ułatwić życie przedsiębiorcom, więc ich głos ma dla nas decydujące znaczenie - zapewnia PAP wiceminister finansów Jan Sarnowski. Pracodawcy RP obawiają się, że nowy podatek pozostanie "estoński" tylko z nazwy.

Tydzień temu rozpoczęły się prekonsultacje dotyczące projektu wprowadzającego tzw. estoński CIT. W zamierzeniu resortu finansów zmiany mają wejść w życie w styczniu 2021 r.

"System wzorowany jest na rozwiązaniach wprowadzonych 20 lat temu w Estonii, które przyniosły tam bardzo pozytywne efekty. Na podobne liczymy w Polsce. Prekonsultacje to otwarta platforma dialogu, która jest niezwykle potrzebna. Chcemy, aby jak najszersze grono zainteresowanych mogło zgłosić do nas swoje uwagi, spostrzeżenia i wskazówki. To rozwiązanie wprowadzamy dla ułatwienia życia przedsiębiorcom, więc ich głos ma dla nas decydujące znaczenie" - zapewnia wiceminister finansów.

Dodał, że od ponad miesiąca ministerstwo regularnie prowadzi dialog z biznesem na temat systemu estońskiego, pytając firmy o ich stosunek do planów MF.

"Wpłynęły do nas już pierwsze propozycje zmian i uwagi ze strony biznesu. Wciąż czekamy na kolejne. Chcemy otrzymać jak najwięcej informacji od przedsiębiorców, aby wiedzieć, jak zapatrują się na estoński CIT. Pamiętajmy, że jest to prawdziwa rewolucja w podatkach, ale to rewolucja bardzo pozytywna i korzystna przede wszystkim dla firm, ich rozwoju i wzrostu innowacyjności" - ocenił.

Jak zaznaczył Sarnowski, kryteria uprawniające do opodatkowania estońskim CIT będą spełnione przez zdecydowaną większość firm, co potwierdzają dane MF oraz rozmowy przeprowadzone z biznesem.

"Przykładowo, próg przychodowy (do 50 mln zł - PAP) spełnia 97 proc. spółek kapitałowych. Firmy, w których udziałowcami są wyłączenie osoby fizyczne, to także standard dotyczący zdecydowanej większości podatników CIT - ponad 90 proc. z nich. Pozostałe warunki mają charakter elastyczny i w wielu przypadkach uwzględniają indywidualną sytuację podatnika" - tłumaczy wiceminister.

Wskazał, że tak jest na przykład w zakresie warunku zatrudnienia, który został w sposób istotny złagodzony dla podatników rozpoczynających działalność.

"Podobnie jeśli chodzi o kryterium systematycznego wzrostu nakładów inwestycyjnych, które może być spełnione w okresach dwuletnich lub, w drodze wyjątku, w okresie czteroletnim. Również dla tych podatników, którzy zdecydują się dostosować swoją działalność do wymogów estońskiego CIT, np. uprościć strukturę udziałową czy zmienić formę tej działalności na korporacyjną, system ten pozostaje dostępny. To rozwiązanie niezwykle elastyczne" - informuje Sarnowski.

Zwrócił uwagę, że doświadczenia Estończyków wskazują, iż wpływ przeprowadzonej tam w 2000 r. reformy był największy w przypadku podmiotów najmniejszych. Jednocześnie zabrakło bezpieczników, które motywowałyby przedsiębiorstwa do przeznaczania zatrzymanego zysku na inwestycje. Przez wiele lat od reformy problemem Estonii było też zwalczanie zagranicznych „spółek-wydmuszek”, zakładanych tam przez firmy, które chciały uniknąć płacenia podatków w miejscu wypracowania zysku.

"My mamy ten komfort, że możemy uczyć się na doświadczeniach innych państw - dzięki temu wprowadzić rozwiązanie, które przyniesie firmom maksymalne korzyści przy niewielkim ryzyku wystąpienia skutków ubocznych. Rozwiązanie które proponujemy w Polsce, to precyzyjne narzędzie wsparcia mniejszych przedsiębiorstw, elastyczne i inkluzywne a zarazem po prostu bezpieczne" - podkreślił.

Odnosząc się do problemu rozliczenia dodatkowych ulg przedstawiciel MF wyjaśnił, że w wariancie polegającym na wykorzystaniu specjalnego rachunku inwestycyjnego, podatnik będzie stosował dotychczasowe zasady opodatkowania z tzw. klasycznego CIT. Oznacza to, że zachowuje on prawo do wszystkich odliczeń, osiąga maksymalne wsparcie reinwestycji zysków, ale nie może korzystać z wynikającego z estońskiego CIT uproszczenia rozliczeń.

"Pamiętajmy, że ważną zaletą estońskiego CIT jest odejście od dotychczasowych zasad opodatkowania. Podatnik nie będzie musiał stosować przepisów całej, obszernej ustawy o CIT, zastanawiać się nad klasyfikacją wydatku jako stanowiącego lub niestanowiącego koszt uzyskania przychodu, prowadzić dwóch odrębnych ewidencji – dla celów podatkowych i rachunkowych" - mówi wiceminister.

Jego zdaniem estoński CIT to także korzyść w postaci odroczenia opodatkowania oraz dodatkowe uproszczenia – np. wyłączenie z obowiązku raportowania schematów podatkowych innych niż transgraniczne, jeśli dotyczą one podatku CIT.

Zaznaczył, że w Estonii, ceniąc przede wszystkim prostotę regulacji, zrezygnowano z wprowadzenia dodatkowych ulg i preferencji, a system ten jest bardzo pozytywnie oceniany nie tylko przez estońskich przedsiębiorców, lecz także przez ekspertów z innych państw.

"W Polsce to podatnik będzie mógł wybrać, z której preferencji chce skorzystać: z estońskiego CIT czy z wzorowanej na niemieckim rozwiązaniu rezerwy inwestycyjnej. Oba warianty mają charakter fakultatywny" - dodał wiceminister.

Jak ocenili eksperci Pracodawców RP, w piątkowym komentarzu, estoński CIT ma stać się impulsem do inwestowania i rozwoju przedsiębiorstw, ale zawiera wiele warunków i ograniczeń do skorzystania z nowego modelu opodatkowania. "Z tego powodu jest on +estoński+ tylko z nazwy" - napisano.

Zwrócono uwagę, iż zgodnie z projektem, w okresie stosowania tzw. estońskiego CIT podatnikowi nie będzie przysługiwać prawo do odliczeń od podstawy opodatkowania w zakresie darowizn, ulgi B+R, ulgi na złe długi i innych ulg odliczanych od podstawy opodatkowania.

"Zatem w momencie przejścia na zasady opodatkowania ryczałtem podatnik traci uprawnienie do rozliczenia lub kontynuowania wymienionych ulg" - napisano.

Podkreślono, że przygotowane przez MF założenia w znaczący sposób ograniczą możliwość skorzystania z preferencyjnego sposobu opodatkowania.

"(...) liczne warunki i ograniczenia spowodują, że niewiele firm skorzysta z wprowadzanego modelu opodatkowania dochodu. Niestety, im więcej wyłączeń znajdzie się w ostatecznym brzmieniu przepisów, tym mniejszy wpływ tego instrumentu na wzrost inwestycji" - zaznaczono.

"Należy mieć nadzieję, że w trakcie konsultacji społecznych projektu uda się przekonać resort finansów do poluzowania ograniczeń, aby w dobie kryzysu epidemiologicznego i gospodarczego dać firmom odpowiedni impuls do rozwoju i pozwolić im przetrwać nadchodzący, trudny dla gospodarki czas" - podsumowali Pracodawcy RP. (PAP)

mmu/ je/

Polecamy: PIT 2020. Komentarz

Polecamy: CIT 2020. Komentarz

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
INFORLEX Studio LIVE – cykl BEZPŁATNYCH spotkań online

Dołącz do INFORLEX Studio LIVE. 4 dni pełne wiedzy. Eksperci i praktyczna wiedza za darmo. Zmiany podatkowe 2027, JPK, mobbing i dyskryminacja, transparentność wynagrodzeń oraz nowa klasyfikacja budżetowa – to tylko część tematów, które zostaną poruszone podczas bezpłatnego cyklu spotkań online INFORLEX Studio LIVE.

KSeF „zapewnia autentyczność pochodzenia” także fałszywych faktur. Co może zrobić podatnik lub biuro rachunkowe, gdy ściągnie z KSeF taką fakturę?

Co mają robić podatnicy i biura rachunkowe, gdy ściągną z KSeF ustawowo „autentyczną” fakturę, która poświadcza nieprawdę? Są co najmniej dwie „szkoły” postępowania – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Koszmar klientów Zondacrypto. Ministerstwo Finansów wydało jasny komunikat w sprawie podatków

To dramatyczne wiadomości dla tysięcy Polaków, którzy utknęli na giełdzie kryptowalut Zondacrypto. Ministerstwo Finansów w oficjalnym stanowisku rozwiało wszelkie wątpliwości dotyczące rozliczenia podatkowego. Okazuje się, że fiskus może zażądać 19-procentowego podatku nawet od osób, które nie odzyskały z platformy ani grosza. Decydujący jest jeden szczegół, o którym wielu inwestorów nie miało pojęcia.

Puste faktury i śledztwa warte miliardy. Nowe dane KAS

Puste faktury nie służą już wyłącznie do oszustw podatkowych. Coraz częściej celem jest udokumentowanie fikcyjnego wykorzystania środków publicznych, w tym dotacji – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

REKLAMA

KSeF a korekta danych nieliczbowych faktury. Problem większy niż sam błąd?

Paradoksalnie wiele problemów ujawnionych po wdrożeniu KSeF nie dotyczy dziś kluczowych elementów transakcji (kwot sprzedaży, asortymentu). Dotyczy danych, które przez lata traktowano jako drugorzędne lub do poprawienia przez nabywcę notą korygującą. W środowisku faktur ustrukturyzowanych takie elementy jak brak PO zamówienia, zły Incoterms, nieprawidłowy termin płatności, informacja o „odwrotnym obciążeniu”, czy brak przeliczonego VAT w PLN na samej fakturze stają się jednak częścią danych przetwarzanych automatycznie przez systemy podatników, kontrahentów i administracji skarbowej. W konsekwencji nawet przy całkowicie prawidłowych wartościach sprzedaży może pojawić się potrzeba wystawienia faktury korygującej.

Ważne zmiany dla kupujących. Koniec z podatkiem od drobnych zakupów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nową nowelizację przepisów podatkowych, która przynosi rewolucyjne zmiany dla milionów Polaków. Zmiany dotkną zarówno osoby kupujące rzeczy z drugiej ręki, jak i wszystkich turystów oraz podmioty świadczące usługi zakwaterowania. Nowy limit zwolnienia z podatku PCC zacznie obowiązywać jeszcze w tym roku, natomiast rewolucja w opłatach lokalnych wejdzie w życie od 1 stycznia 2027 roku.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nową ustawę. Od 2027 roku zapłacimy więcej za noclegi, ale rewolucja dotyczy czegoś innego

Kancelaria Prezydenta poinformowała o podpisaniu kluczowych zmian w przepisach, które bezpośrednio uderzą w kieszenie osób podróżujących po Polsce. Nowelizacja drastycznie podnosi maksymalne stawki opłat doliczanych do rachunków za noclegi w hotelach, pensjonatach czy kwaterach prywatnych. Co kluczowe, rząd zdecydował się na całkowite zniesienie dotychczasowego, restrykcyjnego wymogu, który do tej pory blokował wielu gminom możliwość pobierania tych pieniędzy. Zmiany wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku, a zyskają na nich przedsiębiorcy, którzy wezmą na siebie nowy obowiązek. Nie wszyscy jednak będą musieli płacić.

Rząd idzie na wojnę z wyciekami danych Polaków. Te firmy czekają teraz masowe kontrole i milionowe kary

Ministerstwo Cyfryzacji zmienia strategię i wprowadza bezkompromisowe przepisy w odpowiedzi na kolejne cyberataki w Polsce. Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział nie tylko drastyczne kary finansowe dla podmiotów, które zaniedbały procedury, ale także nową, bolesną dla wizerunku firm metodę dyscyplinowania. Na celowniku urzędników znalazły się przede wszystkim podmioty przetwarzające jeden konkretny rodzaj wrażliwych informacji. Oto co dokładnie czeka przedsiębiorców i jakie nowe prawa zyskają obywatele.

REKLAMA

Kolejny wyrok korzystny dla pracowników. Koszty zakwaterowania nie stanowią przychodu, pracodawca nie musi pobierać podatku [NSA]

Czy każde świadczenie, które pracownik uzyskuje od pracodawcy stanowi przychód i trzeba je opodatkować? Odpowiedź na to pytanie wciąż dzieli podatników i organy podatkowe. Również sądy nie są w tym zakresie jednomyślne, jednak NSA pozostaje w wydawanych wyrokach konsekwentny. Potwierdza to jedno z najnowszych orzeczeń.

Polska ma kilka lat przewagi nad resztą świata. KSeF to rewolucja, której zachodnie firmy mogą nam zazdrościć

Podczas gdy polscy przedsiębiorcy narzekają na Krajowy System e-Faktur, globalny rynek patrzy na nas z podziwem. W Niemczech czy USA działy finansowe wciąż toną w manualnym przepisywaniu PDF-ów, a Unia Europejska wprowadzi wspólny standard dopiero za kilka lat. Polskie firmy zyskały unikalną szansę na całkowitą automatyzację biznesu – pod jednym warunkiem: muszą przestać traktować KSeF wyłącznie jako kolejny obowiązek wobec fiskusa.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA