REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rząd sięga po nadzwyczajne zyski firm paliwowych. Nowy podatek ma przynieść 4 mld zł

Donald Tusk pieniądze paliwo rząd
Rząd sięga po nadzwyczajne zyski firm paliwowych. Nowy podatek ma przynieść 4 mld zł
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw, którzy skorzystali na wzroście cen związanym z kryzysem wywołanym wojną w Zatoce Perskiej. Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).

rozwiń >

Rząd przyjął projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. - poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka. Szacowane na 4 mld zł wpływy z tego podatku mają posłużyć finansowaniu pakietu CPN („Ceny Paliwa Niżej”).

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Rząd tłumaczy nowy podatek kryzysem na rynku paliw

„To jest oczywiście projekt, który jest związany z kryzysem na rynku paliwowym związanym z wojną w Zatoce Perskiej. W tym projekcie chodzi o to, żeby ograniczyć ponadnormatywne zyski konkretnych spółek, które zyskiwały na tym, że paliwo po prostu stało się droższe” — powiedział Adam Szłapka na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Dodał, że rozwiązanie to jest związane z pakietem „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), w ramach którego wprowadzono obniżkę VAT i akcyzy od niektórych paliw ciekłych oraz maksymalne ceny detaliczne tych paliw. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy, wpływy z podatku mają być źródłem finansowania tych działań.

Podatek ma sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej”

„Łączny koszt fiskalny tych działań obciążył budżet państwa kwotą kilku miliardów złotych” - napisało Ministerstwo Finansów w komunikacie. Według resortu powstała w ten sposób asymetria: ciężar wsparcia cenowego obciążył budżet państwa, a więc pośrednio ogół podatników, podczas gdy część przedsiębiorstw sektora paliwowego osiągnęła ponadprzeciętne wyniki finansowe. Projekt ustawy ma na celu korektę tej nierównowagi oraz proporcjonalne wyważenie interesu publicznego i interesu prywatnego w sytuacji nadzwyczajnych zaburzeń na rynku paliw — dodano.

REKLAMA

Jak będzie działał podatek od nadzwyczajnych zysków?

Projekt zakłada, że producenci i sprzedawcy paliw ciekłych zapłacą łącznie 4 mld zł podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie podwyższonych cen paliw.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ministerstwo Finansów oszacowało, że wpływy z tego podatku wyniosą 3,8 mld zł w 2026 r., a reszta — w 2027 r. Stawka podatku ma wynosić 60 proc., a podstawę opodatkowania stanowić będzie nadwyżka przychodów ponad kwotę przychodów, jaka zostałaby osiągnięta przez tego podatnika przy zastosowaniu marży referencyjnej.

Rokiem referencyjnym będzie rok obrotowy zakończony przed 1 marca 2026 r. Opodatkowaniu podlegać ma nadwyżka ponad 20 proc. wzrostu przychodów.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Planowany termin wejścia w życie ustawy to 1 sierpnia 2026 r. „Pierwsza zaliczka, obejmująca okres od marca do lipca 2026 r., zostanie rozłożona na cztery równe części, płatne w terminach od września do grudnia 2026 r. Mechanizm ten ograniczy ryzyko zaburzeń płynności finansowej przedsiębiorców” - podał resort finansów.

Z oceny skutków regulacji wynika, że udział Orlenu, który jest największym podmiotem na rynku paliwowym i petrochemicznym w Polsce, w podstawie opodatkowania wyniesie 60 proc., a udział pozostałych podmiotów z tego rynku - 40 proc.

Zgodnie z pierwotnym projektem stawka podatku miała wynosić 75 proc., została jednak zmieniona po konsultacjach. Szacowane wpływy do budżetu wynosiłyby wówczas 5 mld zł.

FAQ – podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

Czym jest podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych?

To jednorazowa danina nakładana na producentów i sprzedawców paliw ciekłych, którzy osiągnęli ponadprzeciętne zyski w okresie wzrostu cen paliw. Ma ona objąć nadwyżkę dochodów wynikającą z wyjątkowej sytuacji rynkowej.

Ile wyniesie podatek od nadzwyczajnych zysków?

Łącznie podatek ma przynieść około 4 mld zł. Stawka podatku została ustalona na poziomie 60 proc. od nadwyżki przychodów.

Na co zostaną przeznaczone środki z podatku?

Wpływy z podatku mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który obejmuje m.in. obniżki VAT i akcyzy oraz działania stabilizujące ceny paliw.

Kiedy wejdzie w życie nowy podatek?

Planowany termin wejścia w życie ustawy to 1 sierpnia 2026 r. Część rozliczeń będzie realizowana etapowo w kolejnych miesiącach.

Kogo obejmie nowy podatek?

Podatek obejmie producentów i sprzedawców paliw ciekłych, którzy osiągnęli ponadnormatywne zyski w okresie od marca do grudnia 2026 r.

Dlaczego rząd wprowadza ten podatek?

Rząd argumentuje, że ma on wyrównać skutki finansowe wsparcia cen paliw i ograniczyć nadmierne zyski firm w okresie kryzysu na rynku paliwowym.

Czy wszystkie firmy zapłacą taką samą część podatku?

Nie. Według szacunków największy udział w podstawie opodatkowania będzie miał największy gracz rynku (ok. 60%), a pozostałe firmy łącznie ok. 40%.

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) jednoznacznie negatywnie ocenia propozycję rządu, mającą wyłącznie charakter fiskalny i zdecydowanie sprzeciwia się łataniu dziury budżetowej kosztem przedsiębiorców, podała organizacja

POPiHN wskazała, że zaproponowany podatek od nadzwyczajnych zysków może doprowadzić do zagrożenia dla sytuacji finansowej niektórych przedsiębiorstw, a także pogorszenia bezpieczeństwa paliwowego państwa, ograniczenia zdolności inwestycyjnych przedsiębiorstw oraz podważenia realizacji zobowiązań transformacji energetycznej.

"Proponowana danina opiera się o założenie, że w branży paliwowej wystąpiły nadmiarowe zyski, tymczasem zupełnie pominięto fakt, że od końca lutego 2026 r. branża działa w trybie kryzysowym. Z uwagi na blokadę Cieśniny Ormuz znaczącemu utrudnieniu uległa logistyka dostaw. Przedsiębiorcy, chcąc zaoferować paliwo polskiemu klientowi, sami muszą kupować je za granicą po znacząco wyższych cenach. Porównując ceny hurtowe paliw w okresie 1.01-30.04.2026, odnotowano wzrost o 35% w przypadku benzyny PB95 i o 44% w przypadku oleju napędowego. Droższy jest także surowiec sprowadzany do krajowych rafinerii. Notowania miesięcznych kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosły we wskazanym okresie o 86%. Wzrost cen na stacjach wynika zatem z przyczyn niezależnych od przedsiębiorców - globalnego kryzysu energetycznego. W Polsce nieuzasadnione zwiększanie cen w sytuacji obniżania podatku VAT i akcyzowego zostało uniemożliwione wprost przez pakiet CPN i mechanizm cen maksymalnych (co było jego istotą). Pakiet CPN spowodował wręcz, że część działalności branży paliwowej jest realizowana ze stratą. Wynika to przede wszystkim z objęcia mechanizmem cen maksymalnych paliw premium, cechujących się wyższymi parametrami czy też stacji znajdujących się w miejscach obsługi podróżnych (MOP) przy autostradach i drogach ekspresowych, gdzie koszty prowadzenia działalności są zdecydowanie wyższe" - czytamy w oświadczeniu POPiHN.

Organizacja przekonuje, że proponowany podatek, wbrew nazwie, nie obciąża "zysków", a różnicę przychodów. Oznacza to, że pominięto w nim m.in. koszty logistyczne czy wydatki inwestycyjne i dodatkowa danina może wpędzić niektóre firmy w straty finansowe. Co więcej, rząd nie przewidział również możliwości uwzględnienia podatku w kosztach uzyskania przychodu, zmniejszających podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym. Spowoduje to zatem zjawisko podwójnego opodatkowania.

"W przypadku kontynuacji prac nad projektem POPiHN zwraca uwagę, że zaproponowana, 60-procentowa stawka podatku daleko odbiega od standardów państwa realizującego zasady społecznej gospodarki rynkowej. Do tej pory porównywalne stawki miały zastosowanie do nieujawnionych przychodów i miały charakter sankcyjny. Przyjęcie jej dla opodatkowania branży paliwowej buduje niesprawiedliwe skojarzenia uczciwych podmiotów z podmiotami dokonującymi przestępstw podatkowych. Zwracamy uwagę, że w przy okazji poprzedniego historycznego zjawiska znaczących wzrostów cen paliw, tj. w 2022 r., Rząd przyjął bardziej uzasadnione ekonomicznie rozwiązania - wówczas stawka 'składki solidarnościowej' nałożonej na sektor węglowy wynosiła 33%" - czytamy dalej.

Zdaniem POPiHN, proponowane przez rząd przepisy, wprowadzane z mocą wsteczną, naruszają konstytucyjne zasady stanowienia prawa, w tym w szczególności art. 2 Konstytucji - zasady demokratycznego państwa prawnego. Trybunał Konstytucyjny konsekwentnie uznaje, że wprowadzanie regulacji z mocą wsteczną narusza wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadę lex retro non agit (zasadę nieretroaktywności).

"Obciążenie branży paliwowej dodatkową, 4-miliardową daniną, wobec ponoszenia już rokrocznie ok. 90 mld kosztów podatkowych, doprowadzi do ograniczenia możliwości inwestycyjnych przedsiębiorców. Tymczasem wobec faktu, że Polska importuje ponad 30% paliw płynnych zużywanych w kraju, potrzeba inwestycji w bezpieczeństwo paliwowe (terminale przeładunkowe i magazyny). Mimo że w l. 2015-2024 popyt na paliwa wzrósł o 70%, pojemności magazynowe wzrosły tylko o 10-15%, co stanowi zagrożenie dla stabilności rynku. Oprócz tego dodatkowa danina może ograniczyć zdolności branży do realizacji ambitnych celów transformacji energetycznej. Według Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK), rządowego dokumentu przyjętego 8 czerwca br., tylko w l. 2026-2030 sektor paliw płynnych będzie musiał wydać ok. 60 mld zł na dekarbonizację" - wskazał także POPiHN.

Dodatkowe obciążenie podatkiem nie tylko sprzedaży paliw w kraju, lecz także eksportu może doprowadzić do pogorszenia pozycji konkurencyjnej Polski na rynku europejskim oraz tworzenia szlaków handlowych np. na Ukrainę, omijających nasz kraj. W efekcie Polska może utracić rolę hubu logistycznego i część wpływów z opłat portowych, podkreślono także w materiale.

"W czasach geopolitycznej niepewności i globalnych ograniczeń w dostawach, krajowe moce rafineryjne oraz infrastruktura logistyczna są niezbędne dla bezpieczeństwa energetycznego, zmniejszenia zależności od importu, ograniczenia narażenia na wahania cen oraz wsparcia odporności sektora obronnego i innych kluczowych sektorów. Mając również na uwadze istotne wątpliwości co do zgodności proponowanych przez rząd rozwiązań z Konstytucją RP POPiHN apeluje o odstąpienie od procedowania projektu" - zakończono w oświadczeniu.

Stanowisko zostało przedstawione w imieniu następujących członków POPiHN: Amic Polska, Anwim, Aramco Fuels Poland, bp Europa SE, Circle K Polska, MOL Polska, Shell Polska oraz Unimot. Oznacza to, że pod oświadczeniem nie podpisali się m.in. członkowie POPiHN kontrolowani przez Skarb Państwa (Orlen, PERN), a także firmy związane z branżą olejową.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Darowizna na konto dewelopera bez utraty ulgi? Sądy po stronie podatników, RPO apeluje do ministra

Sądy administracyjne uznają, że przekazanie darowizny bezpośrednio na rachunek wierzyciela obdarowanego – np. dewelopera – nie powinno pozbawiać prawa do zwolnienia podatkowego dla najbliższej rodziny. Rzecznik Praw Obywatelskich krytykuje praktykę fiskusa i apeluje o zmianę podejścia, wskazując, że obecna interpretacja prowadzi do nierównego traktowania podatników.

KSeF: Wynajmujesz lokal firmie? Możesz być podatnikiem, nawet jeśli nie masz działalności gospodarczej

KSeF obejmie także część osób, które nie mają firmy i korzystają ze zwolnienia z VAT. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że kobieta wynajmująca magazyn przedsiębiorcy musi wystawiać faktury ustrukturyzowane, mimo że nie prowadzi działalności gospodarczej, nie jest czynnym podatnikiem VAT, a przychody z najmu rozlicza ryczałtem. O obowiązku zdecydował charakter najmu, a nie formalny wpis do CEIDG.

Skarbówka 2.0. W 2027 roku algorytmy AI prześwietlą każdy przelew i fakturę z obowiązkowego KSeF w czasie rzeczywistym

Rok 2027 przejdzie do historii jako ten, w którym fiskus poszerzy cyfrowy wgląd w rozliczenia. Dzięki unijnym dyrektywom, rozwijanym systemom informatycznym KAS i obowiązkowemu KSeF kontrola skarbowa przestanie być wyrywkowa. To algorytmy sztucznej inteligencji zadecydują, kto zostanie sprawdzony, analizując miliony transakcji bankowych, faktur i portfeli kryptowalutowych w czasie rzeczywistym.

Zadłużenie państwa rośnie. Najnowsze dane Ministerstwa Finansów

Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec czerwca 2026 roku wzrosło do około 2,19 bln zł. To o 53,7 mld zł więcej niż miesiąc wcześniej. Najnowsze szacunkowe dane opublikowane przez Ministerstwo Finansów pokazują, że tempo wzrostu zadłużenia pozostaje wysokie, a jedna piąta długu przypada na zobowiązania w walutach obcych.

REKLAMA

Będzie (r)ewolucja w KSeF: z narzędzia fiskalnego w platformę wymiany danych komercyjnych. Nowa struktura logiczna najwcześniej w 2027 r.

Polscy podatnicy mają za sobą pierwsze miesiące pełnego, obligatoryjnego fakturowania w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF). Ponad 2 miliony podatników przesłało już do rządowej bazy 340 milionów dokumentów. Analizy z systemu SmartKSeF ujawniają jednak, że wystawcy mają problem z wystawieniem dokumentów, szczególnie faktur korygujących, których prawie 20 proc. zawiera błędy strukturalne lub logiczne. Exorigo-Upos, powołując się na najnowsze dane i wnioski z rozmów z Ministerstwem Finansów i Gospodarki, stwierdza, że czas na kolejny etap ewolucji. Sam fakt, że system działa nie wystarcza, kluczowe są jego przepustowość, wydajność i elastyczność w reagowaniu na nieplanowane sytuacje oraz automatyzacja obiegu dokumentów.

Ministerstwo Finansów zapowiada zmiany w KSeF. Docelowo obejmie akceptację i księgowanie faktur oraz rozliczanie płatności

Po pół roku funkcjonowania KSeF można wyciągnąć pierwsze praktyczne wnioski z wdrożenia systemu. Na początku najwięcej trudności przedsiębiorcom sprawiały: logowanie, uwierzytelnienie i nadawanie uprawnień. Z czasem jednak fakturowanie w nowym modelu zaczęło działać stabilniej, a firmy nadal dostosowują wewnętrzny obieg faktur do nowych zasad. Ministerstwo Finansów zapowiada kolejne zmiany w KSeF, także w obszarach, w których problemy ujawniły się dopiero po uruchomieniu systemu. Dla przedsiębiorców oznacza to, że po etapie wdrożenia zaczyna się czas porządkowania zasad i dopracowywania rozwiązań, które mają ułatwić codzienną pracę z fakturami ustrukturyzowanymi.

Nowy obowiązek przy zakupie domu na wsi. Kupujący złożą oświadczenie o kurach, hałasie i zapachach

Kupujący dom lub działkę poza miastem będą musieli liczyć się z nowym obowiązkiem. Przy zakupie nieruchomości pojawi się oświadczenie dotyczące świadomości możliwych uciążliwości związanych z działalnością rolniczą. Chodzi m.in. o hałas, zapachy czy odgłosy zwierząt gospodarskich. Zmiany mają ograniczyć konflikty między rolnikami a nowymi mieszkańcami terenów wiejskich.

Pranie pieniędzy coraz częściej wykrywane. GIIF pokazuje skalę zagrożeń i skuteczniejszą walkę z fraudami

Najnowsze sprawozdanie Generalnego Inspektora Informacji Finansowej pokazuje wyraźny wzrost liczby zgłaszanych podejrzanych transakcji, większą skalę blokowania środków oraz nowe metody działania przestępców. Choć statystyki mogą wyglądać alarmująco, eksperci wskazują, że rosnąca liczba wykrytych przypadków jest także dowodem na skuteczniejsze mechanizmy ochrony finansowej.

REKLAMA

Podatek cyfrowy coraz bliżej. Rząd rusza z konsultacjami. USA też zapłacą nową daninę

W lipcu rozpoczną się konsultacje i uzgodnienia rządowe projektu ustawy o tzw. podatku cyfrowym. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapowiada, że nowe przepisy obejmą największe firmy działające w Polsce, w tym również koncerny ze Stanów Zjednoczonych. Budżet państwa może zyskać nawet kilka miliardów złotych rocznie.

E-TOLL 2026: auta do 3,5 t z przyczepą bez opłat. Jak odzyskać pieniądze z konta [nowe przepisy]

Prezydent podpisał 17 lipca 2026 r. nowelizację ustawy o drogach publicznych. Pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t, inne niż autobusy, nie będą już podlegały opłacie w systemie e-TOLL tylko dlatego, że wraz z przyczepą lub naczepą przekraczają 3,5 t. Firmy i kierowcy, którzy mają niewykorzystane środki w trybie przedpłaty, będą mogli odzyskać pieniądze, ale jest warunek.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA