REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prezes UODO nakłada wysoką karę za brak realizacji obowiązku informacyjnego

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Lubasz i Wspólnicy
Kancelaria Radców Prawnych
Prezes UODO nakłada wysoką karę za brak realizacji obowiązku informacyjnego
Prezes UODO nakłada wysoką karę za brak realizacji obowiązku informacyjnego

REKLAMA

REKLAMA

Choć minęło już trochę czasu od ogłoszenia decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej: Prezes UODO), którą dr Edyta Bielak–Jomaa nałożyła pierwszą karę finansową na spółkę Bisnode Polska Sp. z o.o. (dalej: Spółka), komentarze wciąż nie cichną.

Przypomnijmy, decyzją z dnia 15 marca 2019 roku Prezes UODO wydał decyzję, w której stwierdził naruszenie przepisów art. 14 ust. 1-3 RODO, które polegało na niepodaniu informacji zawartych w art. 14 ust. 1 i 2 RODO wszystkim osobom fizycznym, których dane osobowe Spółka przetwarza, prowadzącym aktualnie lub w przeszłości jednoosobową działalność gospodarczą oraz osobom fizycznym, które zawiesiły wykonywanie tej działalności. W konsekwencji Prezes UODO nakazał Spółce dopełnienia obowiązku informacyjnego oraz nałożył karę pieniężną w wysokości 943 470 złotych (220 000 euro).

REKLAMA

Po ogłoszeniu stanowiska Prezesa PUDO rozpętała się fala dyskusji i setki pytań – czy decyzja w takim kształcie została wydana słusznie, i czy aby Prezes UODO nie przesadziła w wysokością kary.

Obowiązek informacyjny rzecz ważna

REKLAMA

Stanowisko Urzędu Ochrony Danych Osobowych jest jednoznaczne – brak realizacji obowiązku informacyjnego wobec osób fizycznych, w przypadku kiedy jest to relatywnie możliwe do wykonania, stanowi naruszenie RODO i zasługuje na karę, w tym pieniężną.

Uczestnik postępowania – Spółka Bisnode Polska neguje jednak argumentację Prezesa UODO. W opublikowanych dotąd oświadczeniach (na oficjalnej stronie www.bisnode.pl oraz podczas udzielonego wywiadu przez Prezesa Spółki dla Gazety Prawnej) Spółka wskazała, że zrealizowała obowiązek informacyjny w stosunku do wszystkich podmiotów (tj. 679 tyś.), do których posiadała adresy e-mail. Pozostała grupa podmiotów danych (blisko 6,5 mln) nie została bezpośrednio poinformowana o przetwarzaniu ich danych osobowych, natomiast Spółka zamieściła klauzulę informacyjną m. in. na największych portalach informacyjnych. Decyzja taka została podjęta m.in. po konsultacjach z prawnikami Spółki, którzy wskazali, iż dopuszczalne jest w tym przypadku zastosowanie wyłączenia z art. 14 ust. 5 RODO, albowiem jeśli Spółka miałby poinformować wszystkie osoby (chociażby listem tradycyjnym), koszty na to przeznaczone byłyby niewspółmiernie wysokie i sięgałyby kwoty obrotu rocznego Spółki.

REKLAMA

Aby przybliżyć stan faktyczny w którym została wydana decyzja, wskazać należy, iż spółka pozyskiwała dane osobowe, których zakresem były objęte m. in. adres, numer telefonu oraz adres e-mail ze źródeł powszechnie dostępnych, takich jak rejestry publiczne m.in. z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, Bazy REGON Głównego Urzędu Statystycznego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Szereg komentatorów i specjalistów z zakresu ochrony danych osobowych wskazuje, że realizacja obowiązku informacyjnego jest bardzo istotna, albowiem dzięki niemu podmiot danych wie kto przetwarza jego dane i jakie prawa mu przysługują. W przypadku zaniechania tego obowiązku dochodzi do sytuacji, w której podmiot danych jest zupełnie nieświadomy wykorzystywania jego danych – nawet jeśli były one wcześniej dostępne publicznie. Trudno nie zgodzić się z taką argumentacją. Obowiązek informacyjny jest rzeczywiście kluczowy w kwestii przetwarzania danych i jednocześnie bagatelizowany przez większość podmiotów będących administratorami. Niestety nadal panuje przekonanie, że jeśli obowiązku nie spełnimy to nic się wielkiego nie stanie… Wydaje się jednak, że decyzja Prezesa PUODO może wiele w tej kwestii zmienić.

Kiedy RODO pozwala na odstąpienie od informowania o administratorze?

W art. 14 ust. 5 RODO wymienione mamy przesłanki wyłączające realizację obowiązku informacyjnego. Dzieje się tak m.in., jeśli udzielenie takich informacji okazuje się niemożliwe lub wymagałoby niewspółmiernie dużego wysiłku. Jak jednak definiować „niewspółmiernie duży wysiłek” w realizacji obowiązku informacyjnego oraz czy jest on równoznaczny z niewspółmiernie dużymi kosztami? Motyw 62 RODO wskazuje, że rozpatrując zaistnienie okoliczności w postaci niemożności lub niewspółmiernie dużego wysiłku jako podstawy do zwolnienia z obowiązku informacyjnego, uwzględnić należy liczbę osób, których dane dotyczą, okres przechowywania danych oraz wszelkie przyjęte odpowiednie zabezpieczenia. W motywie brak jest jednak odniesienia do wysokości poniesionych kosztów związanych z realizacją obowiązku inflacyjnego. W komentarzu r. pr. Witolda Chomiczewskiego, LL.M. udzielonego dla Dziennika Gazety Prawnej Mecenas wskazuje, że koszty mogą mieć znaczenie i należy to ocenić w ramach testu proporcjonalności. Administrator musi zbadać, jak ważne w danej sprawie jest przekazanie podmiotowi danych informacji dla zapewnienia możliwości korzystania z jego praw przyznanych przez RODO i jakie są konsekwencje braku podania tych informacji dla podmiotu danych. Trzeba zatem uwzględnić m.in. jakie dane są przetwarzane, jakie ryzyka z tego wynikają. Im większe ryzyka dla podmiotów danych, tym wyżej należy postawić poprzeczkę administratorowi. Zdaniem Mec. Chomiczewskiego znaczenie ma też cel, w którym administrator przetwarza dane. Jeżeli jest to cel komercyjny, to od administratora należy oczekiwać więcej.

W uzasadnieniu do wydanej decyzji brak jest opisu testu proporcjonalności. Bowiem to właśnie na tej podstawie zdaniem Mec. Chomiczewskiego organ powinien ustalić próg oczekiwać wobec administratora i ocenić co oznacza niewspółmiernie duży wysiłek.

Z uwagi na szereg kontrowersji, jakie niesie za sobą definicja niewspółmiernie dużego wysiłku, uzasadnionym i oczekiwanym byłoby skierowanie w tym przedmiocie pytania prawnego do TSUE.

Sprawa Fundacji e-Państwo

W tym miejscu wspomnieć należy, iż w nieodległym czasie (30 stycznia 2019 r.) Prezes UODO wydała decyzję w sprawie przetwarzania danych pochodzących z Krajowego Rejestru Sądowego, które były przetwarzane przez Fundację ePaństwo. Z decyzji wynika, iż imiona, nazwiska czy numery PESEL osób fizycznych widniejących w KRS są jawne i brak jest obowiązku informowania osób wchodzących w skład organów spółek o przetwarzaniu ich danych. Czym decyzja wydana w sprawie Fundacji różni się zatem od decyzji wydanej w sprawie Spółki Bisnode?

Niektórzy komentatorzy twierdzą, że wykonanie obowiązku było niemożliwe, ponieważ Fundacja nie przetwarzała danych kontaktowych osób fizycznych.  Natomiast w mojej ocenie możliwość i konieczność realizacji obowiązku informacyjnego powstała. Fundacja przetwarzała bowiem dane osób wchodzących w skład organów spółek. Nadto, dysponowała adresem siedzib spółek, pod który mogła skierować przesyłkę z klauzulą informacyjną. W przypadku prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej adres wskazany w rejestrze CEiDG również nie jest adresem zamieszkania osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą. Natomiast Prezes UODO nakazał realizację obowiązku informacyjnego poprzez przesłanie klauzuli właśnie na adres widniejący w rejestrze. Nie sposób znaleźć w obu decyzjach na tyle widocznych różnic, aby zdecydowanie oddzielić od siebie meritum powyższych praw.

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Z jednej strony decyzja w sprawie Fundacji powoduje, że właściciele witryn powielających dane np. z KRS, nie muszą informować o tym osób, których te informacje dotyczą. Z drugiej strony decyzja w sprawie Bisnode nakazuje poinformowanie osób fizycznych, których dane widnieją w publicznych rejestrach o przetwarzaniu ich danych osobowych.

Abstrahując jednak od powyższego, w złożonych wyjaśnieniach Spółka wskazała, że nie zrealizowała obowiązku informacyjnego z uwagi na wysokie koszty.  Przy tej okazji należy wskazać, że nie można tracić z pola widzenia nadrzędnych celów oraz powinności kierowanych wobec administratorów przez RODO. Kwestie fiskalne nie mogą determinować ich wykonania. Pamiętać należy, że RODO w tzw. fazie projektowania (biznesu) daje możliwość kalkulacji kosztów prowadzenia określonej działalności, w które należy wpisać także koszty spełnienia obowiązków informacyjnych oraz realizacji praw podmiotów danych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Każda faktura VAT w 2026 r. obowiązkowo wystawiana aż w sześciu formach. Ryzyko powstania wielu oryginałów tej samej faktury. Czy ktoś się w tym połapie?

Ustawa z dnia 5 sierpnia 2025 r. nowelizująca ustawę o VAT w zakresie obowiązkowego modelu KSeF została już podpisana przez Prezydenta RP i musimy jeszcze poczekać na rozporządzenia wykonawcze, gdzie m.in. uregulowane będą szczegóły informatyczne (kody, certyfikaty). Ale to nie koniec – musi się jeszcze pojawić oprogramowanie interfejsowe, a zwłaszcza jego „specyfikacja”. Ile będziemy na to czekać? Nie wiadomo. Ale czas płynie. Wiemy dziś, że obok dwóch faktur w postaci tradycyjnej (papierowe lub elektroniczne), pojawiają się w tych przepisach aż cztery nowe formy - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Self-billing w KSeF jako nowe możliwości dla zagranicznych podmiotów

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) budzi wiele pytań wśród polskich podatników, ale coraz częściej także wśród podmiotów zagranicznych działających w Polsce i rozliczających tu VAT. Jednym z kluczowych zagadnień – rzadko poruszanych publicznie – jest możliwość wystawiania faktur ustrukturyzowanych w formule self-billingu przez podmioty nieposiadające siedziby w Polsce. Czy KSeF przewiduje taką opcję? Jakie warunki muszą zostać spełnione i z jakimi wyzwaniami trzeba się liczyć?

Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

REKLAMA

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

REKLAMA

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA