REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niższa stawka akcyzy może być uzależniona od oświadczenia nabywcy

Subskrybuj nas na Youtube
Można uzależnić niższą stawkę akcyzy od posiadania oświadczenia od odbiorcy paliwa /Fot. Fotolia
Można uzależnić niższą stawkę akcyzy od posiadania oświadczenia od odbiorcy paliwa /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny uznał za konstytucyjne przepisy w zakresie akcyzy, które uzależniają możliwość zastosowania przez dystrybutora niższej stawki akcyzy przy sprzedaży oleju opałowego na cele opałowe od odebrania od nabywcy specjalnego oświadczenia, że rzeczywiście przeznaczy paliwo na cele opałowe.

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego niezgodny z ustawą zasadniczą jest jednak brak vacatio legis dla skarżonych przepisów.

REKLAMA

Autopromocja

W pięciu skargach do TK przedsiębiorcy zaskarżyli obowiązujące w latach 2004-2005 przepisy ustawy o akcyzie i rozporządzeń do niej, które uzależniały możliwość zastosowania przez dystrybutora obniżonej stawki akcyzy przy sprzedaży oleju opałowego na cele opałowe od odebrania od klienta specjalnego oświadczenia. Odbiorca oleju musiał podać w nim swoje dane oraz zadeklarować, że przeznaczy paliwo na cele opałowe. W przypadku braku oświadczenia lub posiadania oświadczenia nieprawdziwego, które nie pozwalało na identyfikację nabywcy, należało zastosować kilkukrotnie wyższą stawkę, jak dla oleju napędowego.

"W ocenie Trybunału Konstytucyjnego zakwestionowany przepis nie wkracza w sposób nieproporcjonalny w prawo własności. TK uznał, że konieczne jest obwarowanie sprzedaży oleju przeznaczonego wyłącznie na cele opałowe określonymi warunkami, których spełnienie obciążać będzie nie tylko nabywcę ulgowych wyrobów akcyzowych, ale także ich sprzedawcę. Służy to bowiem kontroli i ograniczeniu nadużyć podatkowych związanych z wykorzystaniem oleju opałowego do celów napędowych" - mówił, uzasadniając orzeczenie, sędzia Piotr Tuleja.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyjaśnił, że TK nie dopatrzył się w skarżonych przepisach także naruszenia zasady wolności prowadzenia działalności gospodarczej. "Profesjonalny przedsiębiorca powinien mieć świadomość, że z obniżonego opodatkowania korzysta jedynie sprzedaż oleju na cele opałowe" - podkreślił.

Według Trybunału ustawodawca ma prawo określać warunki, których spełnienie jest konieczne do skorzystania z ulg podatkowych, a także wskazywać skutki niedochowania tych warunków przez podatnika, sprowadzające się najczęściej do utraty możliwości skorzystania z preferencji podatkowych.

Zastrzegł jednak, że zdaniem TK zaskarżone przepisy nie mogą być interpretowane w sposób formalistyczny, a przyjęte reguły wykładni oraz uzasadnienie tych reguł wynikające z konstytucji wskazują, że nie można w sposób mechaniczny interpretować przepisów i przyjmować, że każdy brak takiego oświadczenia równa się z jego niezłożeniem i niemożnością korzystania ze zwolnienia podatkowego.

Polecamy książkę: VAT 2017. Komentarz

"Innymi słowy nie jest tak, że każdy brak oświadczenia oznacza, że nie jesteśmy w stanie ustalić, na gruncie obowiązujących przepisów, przeznaczenia oleju opałowego" - zaznaczył sędzia.

Przypomniał, że ustawa weszła w życie bez vacatio legis, mimo że w Senacie proponowano 30-dniowe vacatio legis. "Nie chodzi tutaj o samą długość tego okresu, chodzi tylko o to, że w momencie, kiedy bez vacatio legis wprowadzono zaskarżony przepis, powstał tak niejasny stan prawny, że przy użyciu ogólnie przyjętych reguł interpretacyjnych nie dało się w sposób jednoznaczny rozstrzygnąć, jakiej treści przepisy obowiązują w okresie, który jest wskazany (od 24 sierpnia 2005 do 15 września 2005. - PAP)" - tłumaczył Tuleja.


Sędzia zaznaczył, że ze sprawy płynie wniosek, iż istnieje pewne akceptowane społecznie i konstytucyjne uzasadnienie dla przepisów, które mają być wprowadzone, ale występuje pewna niemożność po stronie organów legislacyjnych i stosujących prawo w ukształtowaniu tych mechanizmów i prawidłowym określeniu ich skutków.

"Trybunał Konstytucyjny nie jest właściwy do konkretnych orzeczeń, czy decyzji wydawanych w sprawach na podstawie przepisów, które teraz były zaskarżane, niemniej te zaszłości związane z tymi orzeczeniami, ze sposobem interpretowania tych przepisów oczywiście dla Trybunału mają istotne znaczenie" - podkreślił.

Wskazał, że prowadzenie działalności gospodarczej w sferze prawa podatkowego wiąże się z koniecznością ponoszenia szczególnych obowiązków na rzecz państwa, ale z drugiej strony nakładanie obowiązków podatkowych musi respektować zasadę zaufania obywatela do państwa.

"Na tle ocenianych regulacji pojawił się bardzo istotny dylemat - mianowicie rozstrzygnięcia, które z jednej strony musi brać pod uwagę ochronę podatnika i zasadę zaufania obywatela do państwa, z drugiej zaś strony konieczność dania ustawodawcy swobody w kształtowaniu mechanizmów prawa podatkowego w taki sposób, żeby możliwe było zapobieganie nadużyciom prawa podatkowego, z którymi w praktyce mamy do czynienia" - powiedział.

Pełnomocnicy skarżących przedsiębiorców tłumaczyli podczas rozprawy, że w przypadku niższej stawki akcyzy na olej opałowy nie można mówić o uldze dla dystrybutora, ale dla konsumenta paliwa. Tymczasem, to dystrybutor miał ponieść konsekwencje braku oświadczenia. Wyjaśniono, że fiskus automatycznie przyjmował, że jakiekolwiek błędy w oświadczeniach równają się jego brakowi i naliczał wyższą akcyzę. Zwracano uwagę, że dystrybutorzy nie mają możliwości sprawdzania danych podanych w oświadczeniach, ani kontroli, jak wykorzystywany jest sprzedawany przez nich olej opałowy.

Przedstawiciele resortu finansów tłumaczyli natomiast, że organy skarbowe badały prawdziwość oświadczeń, a nie tylko ich poprawność pod względem formalnym - tymczasem tysiące dokumentów nie spełniało określonych w przepisach wymogów. (PAP)

mmu/ je/

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Obniżka stóp procentowych NBP już w maju 2025 r.? Prezes NBP, członkowie RPP i ekonomiści uważają, że to możliwe

Zdaniem Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, Rada Polityki Pieniężnej przymierza się do cięcia stóp procentowych NBP, być może już w maju, w zależności od danych. Zdaniem Glapińskiego w 2025 roku możliwe są obniżki dwa razy po 0,5 pp., a w 2026 r. stopy mogą spaść do 3,5 proc. Podobnego zdania są niektórzy członkowie RPP a także analitycy i ekonomiści.

Kompromitacja „JPK-ów” – zwroty VAT-u w 2024 r. wyniosły 188 mld zł. Prof. Modzelewski: Jest źle ale nie beznadziejnie; trzeba rozszerzyć stosowanie MPP

Według najnowszych informacji kwoty zwrotów podatku od towarów i usług wciąż są bardzo wysokie i wyniosły w 2024 r. 188 mld zł. Co prawda spadły o 31 mld zł w stosunku do rekordowej kwoty z 2023 r. Są jednak wciąż wyższe od kwoty wypłaconej w 2022 r. (177 mld zł) i o ponad 70 mld zł niż w ostatnim „normalnym” roku, czyli w 2021 (113 mld zł). Czyli rok poprzedni zakończył się jednak jakimś sukcesem – rozdano trochę mniej pieniędzy niż w poprzednich latach. Udział zwrotów we wpływach z tego podatku jest wciąż na alarmującym poziomie – wyniósł około 40%: jest więc źle, a nie beznadziejnie – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Cła wzajemne Trumpa: Gospodarcza rewolucja czy ryzyko recesji?

Amerykański prezydent Donald Trump wprowadził nowe cła na importowane towary, określając je jako "deklarację niepodległości gospodarczej" USA. Eksperci jednak ostrzegają przed możliwymi skutkami ekonomicznymi, takimi jak wzrost inflacji, kryzys gospodarczy i problemy na rynku pracy. Jakie będą konsekwencje tej decyzji dla gospodarki USA i jej partnerów handlowych?

Dobroczynność, dzięki której zapłacisz niższy podatek. Sprawdź, jak to zrobić!

Angażujesz się w działania filantropijne? Wspierasz darowiznami fundacje i stowarzyszenia? Choć robisz to bezinteresownie, możesz na tym zyskać nie tylko w wymiarze społeczno-emocjonalnym. Darowiznę możesz odliczyć od dochodu przed opodatkowaniem podatku. Pamiętaj jednak, że to nie jest to samo co przekazanie 1,5% podatku.

REKLAMA

Rozliczenie VAT przy uznanej reklamacji, gdy kupujący zatrzymuje część wadliwego towaru

Zgłosiliśmy reklamację w związku z wadliwym towarem. Kontrahent uznał reklamację, ale zamiast wystawić fakturę korygującą, wystawił notę uznaniową. Zwrócił nam zapłatę za część towaru, który został u nas i który sami zutylizujemy. Część towaru została wymieniona na towar wolny od wad. Czy korygujemy odliczony VAT? Czy dokonując utylizacji we własnym zakresie świadczymy usługę na rzecz sprzedawcy? Czy ta wymiana towaru powinna być rozliczona w VAT?

Odstąpienie od umowy: kiedy trzeba skorygować VAT z faktury zaliczkowej

Otrzymanie zaliczki na poczet dostawy towarów lub świadczenia usług wiąże się zasadniczo z powstaniem obowiązku podatkowego w podatku od towarów i usług. Rezygnacja z transakcji, skutkująca zwrotem zaliczki i wystawieniem faktury korygującej, umożliwia sprzedawcy obniżenie kwoty podatku należnego. Nabywca jest z kolei obowiązany do odpowiedniej korekty odliczonego wcześniej podatku naliczonego. Jak jednak postąpić w sytuacji, gdy kontrahenci odstępują wprawdzie od zawartej umowy, lecz zaliczka zostaje zwrócona znacznie później lub jej zwrot w ogóle nie następuje. Transakcja nie dochodzi ostatecznie do skutku. Nie ma jednak również zwrotu zaliczki, a to jej wpłata generowała powstanie obowiązku podatkowego.

Ulga na ekspansję

Ulga na ekspansję to jedno z rozwiązań podatkowych, które miało na celu wsparcie przedsiębiorców w pozyskiwaniu nowych rynków poprzez możliwość zaliczenia do kosztów wydatków na reklamę nowych produktów oraz udział w targach. Przepisy w tym zakresie budzą jednak liczne wątpliwości interpretacyjne, zwłaszcza w odniesieniu do podmiotów, które nie wytwarzają fizycznie produktów, lecz jedynie sprzedają je pod własną marką.

Czy można sprzedać środek trwały w czasie zawieszenia działalności gospodarczej.? Jak rozliczyć podatki od tej sprzedaży?

Wielu przedsiębiorców, którzy decydują się na zawieszenie działalności gospodarczej, zastanawia się, jak prawidłowo rozliczyć sprzedaż środków trwałych. Często pojawiają się pytania, czy w trakcie zawieszenia można sprzedać firmowy majątek i czy od takiej transakcji należy odprowadzić podatek. Wbrew pozorom, sprawa nie jest skomplikowana.

REKLAMA

CFO w firmie – dlaczego warto go docenić, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej

O roli dyrektorów finansowych w zarządzaniu kryzysowym na przykładzie sytuacji, w jakiej znalazły się międzynarodowe organizacje pozarządowe – pisze Jarosław Czubacki, Head of Finance w Fundacji Save the Children Polska.

KSeF jest już za rogiem! Księgowi mówią jasno: za zgodność e-faktur odpowiadać będą przedsiębiorcy

KSeF już jest na horyzoncie. Przedsiębiorcy wciąż jednak zwlekają z przygotowaniami do e-faktur, licząc na pomoc księgowych z biur rachunkowych. Tymczasem to oni sami będą odpowiadać za zgodność z nowymi przepisami. Jak dobrze przygotować firmę i uniknąć kosztownych potknięć? Sprawdź, co zrobić już teraz.

REKLAMA