REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niższa stawka akcyzy może być uzależniona od oświadczenia nabywcy

Można uzależnić niższą stawkę akcyzy od posiadania oświadczenia od odbiorcy paliwa /Fot. Fotolia
Można uzależnić niższą stawkę akcyzy od posiadania oświadczenia od odbiorcy paliwa /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny uznał za konstytucyjne przepisy w zakresie akcyzy, które uzależniają możliwość zastosowania przez dystrybutora niższej stawki akcyzy przy sprzedaży oleju opałowego na cele opałowe od odebrania od nabywcy specjalnego oświadczenia, że rzeczywiście przeznaczy paliwo na cele opałowe.

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego niezgodny z ustawą zasadniczą jest jednak brak vacatio legis dla skarżonych przepisów.

REKLAMA

REKLAMA

W pięciu skargach do TK przedsiębiorcy zaskarżyli obowiązujące w latach 2004-2005 przepisy ustawy o akcyzie i rozporządzeń do niej, które uzależniały możliwość zastosowania przez dystrybutora obniżonej stawki akcyzy przy sprzedaży oleju opałowego na cele opałowe od odebrania od klienta specjalnego oświadczenia. Odbiorca oleju musiał podać w nim swoje dane oraz zadeklarować, że przeznaczy paliwo na cele opałowe. W przypadku braku oświadczenia lub posiadania oświadczenia nieprawdziwego, które nie pozwalało na identyfikację nabywcy, należało zastosować kilkukrotnie wyższą stawkę, jak dla oleju napędowego.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

"W ocenie Trybunału Konstytucyjnego zakwestionowany przepis nie wkracza w sposób nieproporcjonalny w prawo własności. TK uznał, że konieczne jest obwarowanie sprzedaży oleju przeznaczonego wyłącznie na cele opałowe określonymi warunkami, których spełnienie obciążać będzie nie tylko nabywcę ulgowych wyrobów akcyzowych, ale także ich sprzedawcę. Służy to bowiem kontroli i ograniczeniu nadużyć podatkowych związanych z wykorzystaniem oleju opałowego do celów napędowych" - mówił, uzasadniając orzeczenie, sędzia Piotr Tuleja.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyjaśnił, że TK nie dopatrzył się w skarżonych przepisach także naruszenia zasady wolności prowadzenia działalności gospodarczej. "Profesjonalny przedsiębiorca powinien mieć świadomość, że z obniżonego opodatkowania korzysta jedynie sprzedaż oleju na cele opałowe" - podkreślił.

Według Trybunału ustawodawca ma prawo określać warunki, których spełnienie jest konieczne do skorzystania z ulg podatkowych, a także wskazywać skutki niedochowania tych warunków przez podatnika, sprowadzające się najczęściej do utraty możliwości skorzystania z preferencji podatkowych.

Zastrzegł jednak, że zdaniem TK zaskarżone przepisy nie mogą być interpretowane w sposób formalistyczny, a przyjęte reguły wykładni oraz uzasadnienie tych reguł wynikające z konstytucji wskazują, że nie można w sposób mechaniczny interpretować przepisów i przyjmować, że każdy brak takiego oświadczenia równa się z jego niezłożeniem i niemożnością korzystania ze zwolnienia podatkowego.

Polecamy książkę: VAT 2017. Komentarz

"Innymi słowy nie jest tak, że każdy brak oświadczenia oznacza, że nie jesteśmy w stanie ustalić, na gruncie obowiązujących przepisów, przeznaczenia oleju opałowego" - zaznaczył sędzia.

Przypomniał, że ustawa weszła w życie bez vacatio legis, mimo że w Senacie proponowano 30-dniowe vacatio legis. "Nie chodzi tutaj o samą długość tego okresu, chodzi tylko o to, że w momencie, kiedy bez vacatio legis wprowadzono zaskarżony przepis, powstał tak niejasny stan prawny, że przy użyciu ogólnie przyjętych reguł interpretacyjnych nie dało się w sposób jednoznaczny rozstrzygnąć, jakiej treści przepisy obowiązują w okresie, który jest wskazany (od 24 sierpnia 2005 do 15 września 2005. - PAP)" - tłumaczył Tuleja.


Sędzia zaznaczył, że ze sprawy płynie wniosek, iż istnieje pewne akceptowane społecznie i konstytucyjne uzasadnienie dla przepisów, które mają być wprowadzone, ale występuje pewna niemożność po stronie organów legislacyjnych i stosujących prawo w ukształtowaniu tych mechanizmów i prawidłowym określeniu ich skutków.

"Trybunał Konstytucyjny nie jest właściwy do konkretnych orzeczeń, czy decyzji wydawanych w sprawach na podstawie przepisów, które teraz były zaskarżane, niemniej te zaszłości związane z tymi orzeczeniami, ze sposobem interpretowania tych przepisów oczywiście dla Trybunału mają istotne znaczenie" - podkreślił.

Wskazał, że prowadzenie działalności gospodarczej w sferze prawa podatkowego wiąże się z koniecznością ponoszenia szczególnych obowiązków na rzecz państwa, ale z drugiej strony nakładanie obowiązków podatkowych musi respektować zasadę zaufania obywatela do państwa.

"Na tle ocenianych regulacji pojawił się bardzo istotny dylemat - mianowicie rozstrzygnięcia, które z jednej strony musi brać pod uwagę ochronę podatnika i zasadę zaufania obywatela do państwa, z drugiej zaś strony konieczność dania ustawodawcy swobody w kształtowaniu mechanizmów prawa podatkowego w taki sposób, żeby możliwe było zapobieganie nadużyciom prawa podatkowego, z którymi w praktyce mamy do czynienia" - powiedział.

Pełnomocnicy skarżących przedsiębiorców tłumaczyli podczas rozprawy, że w przypadku niższej stawki akcyzy na olej opałowy nie można mówić o uldze dla dystrybutora, ale dla konsumenta paliwa. Tymczasem, to dystrybutor miał ponieść konsekwencje braku oświadczenia. Wyjaśniono, że fiskus automatycznie przyjmował, że jakiekolwiek błędy w oświadczeniach równają się jego brakowi i naliczał wyższą akcyzę. Zwracano uwagę, że dystrybutorzy nie mają możliwości sprawdzania danych podanych w oświadczeniach, ani kontroli, jak wykorzystywany jest sprzedawany przez nich olej opałowy.

Przedstawiciele resortu finansów tłumaczyli natomiast, że organy skarbowe badały prawdziwość oświadczeń, a nie tylko ich poprawność pod względem formalnym - tymczasem tysiące dokumentów nie spełniało określonych w przepisach wymogów. (PAP)

mmu/ je/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA