| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Ordynacja podatkowa > Na czym polega optymalizacja podatkowa - przykłady

Na czym polega optymalizacja podatkowa - przykłady

Przez optymalizację podatkową należy rozumieć podejmowanie działań (z założenia zgodnych z prawem, w przeciwieństwie do oszustw podatkowych) w celu obniżenia podatków. Na takich działaniach budżety państw tracą jednak olbrzymie kwoty. Czy jest optymalizacja podatkowa i jak poszczególne państwa starają się z nią walczyć?

W naszym kraju postanowiono z tym walczyć i 13 maja br. posłowie uchwalili projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej, która przewiduje wprowadzenie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania ma powstrzymać podatników przed stosowaniem tzw. „agresywnej optymalizacji podatkowej”, czyli wdrożeniu sztucznych i niemających gospodarczego uzasadnienia czynności pozwalających na osiągnięcie korzyści podatkowych.

Klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania w polskim prawie podatkowym

Oczywiście najważniejsze jest jak będzie ten przepis stosowany w praktyce. Często różne regulacje prawne są stosowane nie dla podmiotów, dla których powinny.  Zresztą oceńcie sami na podanych poniżej faktach. Czy macie świadomość w jakiej wysokości płacą podatki największe marki? Często w zdecydowanie niższej niż średni przedsiębiorcy działający na tym samy rynku!

Optymalizacja podatkowa –  na czym to polega?

Jedną z form optymalizacji podatkowej jest transwer zysków do tzw. rajów podatkowych. W skrócie proceder przenoszenia zysków do rajów podatkowych polega na sztucznym tworzeniu kosztów uzyskania przychodu w kraju, którego podatków chce się uniknąć, by obniżyć tam swoją podstawę opodatkowania (dochód czyli przychód minus koszty).

W tym celu zakłada się spółki w rajach podatkowych (m.in. Cypr czy Luksemburg), by sztucznie przenieść do nich zyski. Jak to zrobić? Podpisać umowy między Spółkami, w których ta zarejestrowana w raju podatkowym ma prawa do marki, znaków towarowych, receptur produktów, technologii itp. (w zależności od branży w jakiej działają te podmioty).  Spółka założona w tzw. raju podatkowym nie prowadzi  przeważnie żadnej działalności gospodarczej – dysponuje tylko przekazanymi aktywami. Te transakcje są sztuczne, tworzone są w celu uniknięcia opodatkowania w  kraju, w którym podatki są wyższe. Podmioty należą do tych samych udziałowców, więc nie ma powodów, by jeden podmiot płacił drugiemu bardzo wysokie kwoty.  Skoro to takie proste, to dlaczego tyle dużych firm tak „wyprowadza” pieniądze z krajów, w których faktycznie osiągają dochody i powinni płacić podatki?

Optymalizacja podatkowa – jak z tym walczyć?

Po pierwsze według naszych przepisów nie jest to takie łatwe do udowodnienia. Te transakcje podlegają pod przepisy o tzw. cen transferowych. Organy podatkowe i skarbowe mogą je podważyć, jeśli stwierdzą, że cen były niewytłumaczalnie wysokie. W praktyce jest to jednak bardzo trudne do udowodnienia, skoro technologia np. robienia danego leku jest jedyna na rynku. Do tego urzędnicy w starciu z najlepszymi adwokatami korporacyjnymi (które często także lobbują dane przepisy w Unii Europejskiej) mają niewielkie szanse na udowodnienie, że wykazane wartości umów nie przedstawiają cen rynkowych.

Dlatego właśnie w polskim ustawodawstwie uległy zmianie przepisy i została wprowadzona tzw. klauzula o unikaniu opodatkowania. Na podobnej zasadzie działa ten mechanizm dla osób fizycznych, tylko że one najczęściej zakładają firmy w rajach podatkowych sensu stricto (co pokazuje ostatnia afera Panama Papers). Prowadząc działalność gospodarczą w kraju swojego rezydowania, „kupują” np. usługi doradcze od swojej firmy. Najważniejsza w takich rajach podatkowych jest anonimowość, która zapewnia brak kontroli oraz uniemożliwia określenie właściciela danych podmiotów. A cena tych usług zaliczana jest w kraju gdzie ma zostać zapłacony podatek jako koszt uzyskania przychodu. Czyli obniża dochodów, a następnie podatek.

Polecamy: Klauzula przeciw unikaniu opodatkowania – praktyczny poradnik

Optymalizacja podatkowa – przykłady, jak walczą z tym zjawiskiem walijscy przedsiębiorcy

Tak naprawdę podatki płacą małe i średnie przedsiębiorstwa, a „giganci” uchylają się przed ich płaceniem. Postanowili to nagłośnić lokalni przedsiębiorcy z małej miejscowości Crickhowell w Walii (informacja z portalu „Independent”). Zaczęli unikać płacenia podatków w ten sam sposób, jak największe korporacje światowe działające w Wielkiej Brytanii, takie jak Starbucks czy Amazon. Swoimi metodami i doświadczeniami chętnie dzielą się z innymi małymi firmami z okolicznych miejscowości. Ta akcja ma skłonić brytyjski rząd do uszczelnienia prawa, które powinno być równe dla wszystkich.

Akcja dotyczy przepisów podatkowych, z których od lat korzystają największe korporacje, takie jak Amazon, Google czy Starbucks. Ciekawostką jest, że w 2014 roku Amazon zapłacił 11,9 mln funtów podatku, wobec obrotów sięgających 5,3 mld funtów. Innym przykładem jest ukazane w reportażu BBC2 przedsiębiorstwo Cafe Nero, które od 2008 roku nie zapłaciło nawet funta podatku od osób prawnych, pomimo osiąganych przychodów rzędu 1,2 mld funtów. Jeden z lokalnych przedsiębiorców wyliczył, że zapłacił 7-razy więcej podatku niż Facebook.

Przedsiębiorcy walijscy zwracają uwagę, że wielkie korporacje, takie jak Starbucks, wchodzą również do tak małych miejscowości jak Crickhowell, narażając na upadek lokalne firmy, które nie mogą z nimi konkurować na równych zasadach. Większość z nich to rodzinne biznesy istniejące tam od trzech pokoleń. Dodają, że chcieliby, aby wszyscy płacili uczciwie podatki.

Od 1 lipca można ustanowić pełnomocnika ogólnego w sprawach podatkowych

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Kirill Bigai

Współzałożyciel i dyrektor generalny platformy Preply dla poszukiwania korepetytorów online

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »