REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Obowiązkowa podzielona płatność - koszty kontroli systemu VAT poniosą przedsiębiorcy

Koszty kontroli systemu VAT ponoszą przedsiębiorcy /shutterstock.com
Koszty kontroli systemu VAT ponoszą przedsiębiorcy /shutterstock.com
www.shutterstock.com

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Finansów przygotowało rewolucję w stosowanych obecnie przez ponad pół miliona firm metodach rozliczania VAT. Od 1 września br. odwrotne obciążenie i solidarna odpowiedzialność zostanie zastąpiona obowiązkiem stosowania mechanizmu podzielonej płatności (split payment). Zdaniem ekspertów, jest to kolejna próba przerzucenia dodatkowych kosztów „uszczelniania” systemu VAT na przedsiębiorców.

Split payment funkcjonuje w polskim prawie podatkowym od 1 lipca 2018 roku. Polega na tym, że całość lub część kwoty podatku od towarów i usług trafia na oddzielny rachunek bankowy (rachunek VAT) z ograniczonym dostępem przedsiębiorcy. Ma on na celu utrudnienie oszustom wyłudzanie podatku.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Na razie firmy korzystają ze split payment dobrowolnie. Zdecydowana większość małych i średnich firm w ogóle nie jest nim zainteresowana – Powód wprowadzenia mechanizmu jest jak najbardziej zrozumiały, ale niestety w codziennej pracy jest kulą u nogi dla uczciwych przedsiębiorców – mówi Marcin Szczerbiński, ekspert ds. podatkowych Tax Care.

Uczciwi tracą czas i pieniądze

Po pierwsze, przelew z mechanizmem split payment trwa dłużej. Podatnik zobowiązany jest do wpisywania w komunikacie przelewu m.in. numeru faktury, w związku z którą dokonywana jest płatność oraz numeru NIP sprzedawcy – O ile dla podatnika dokonującego kilku przelewów w miesiącu dodatkowe dane niezbędne do zrobienia przelewu nie stanowią dużego utrudnienia, to dla podatników, którzy robią kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset przelewów w ciągu dnia, staje się to ogromnym problemem. Może to nawet spowodować konieczność zatrudnienia dodatkowych pracowników – podkreśla Marcin Szczerbiński.

Kolejną dotkliwą dla podatnika stosującego mechanizm podzielonej płatności kwestią jest ograniczony dostęp do środków zgromadzonych na rachunku VAT. Można z niego bowiem wyłącznie płacić VAT do fiskusa lub do kontrahenta. Przekazanie zgromadzonych na nim środków na rachunek „bieżący” podatnika odbywa się za zgodą naczelnika urzędu skarbowego. Na jej wydanie ma on 60 dni. W praktyce oznacza to „zamrożenie” środków, które jeszcze należą do podatnika, a nie do urzędu skarbowego. – Łatwo można sobie wyobrazić sytuację, w której podatnik nie może zapłacić pracownikom lub kontrahentom, pomimo posiadania niezbędnych środków, ponieważ są one zgromadzone na rachunku VAT, z którego nie może dokonać tego rodzaju płatności – mówi ekspert.

REKLAMA

Przywileje, jakie obecnie daje stosowanie podzielonej płatności, zdaniem eksperta nie rekompensują przedsiębiorcom wspomnianych kosztów. Na przykład każdy, kto używa konta VAT, może obniżyć wartość podatku należnego fiskusowi. Sęk w tym, że wysokość tzw. skonta może odbiegać od wyobrażeń przedsiębiorców. Przykładowo, przy zapłacie 3 tys. zł VAT 10. dnia miesiąca przedsiębiorca zaoszczędzi 2 zł – skonto zależy m.in. od tego, o ile dni wcześniej przed terminem płatności podatnik przeleje VAT należny fiskusowi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Niepewne zmiany dla ponad pół miliona firm

W zeszłym tygodniu Ministerstwo Finansów opublikowało jednak projekt, zgodnie z którym od 1 września br. mechanizm podzielonej płatności mają obowiązkowo stosować dostawcy 150 grup towarów i usług, w tym w branży budowlanej, paliwowej czy w obrocie elektroniką – Chodzi o płatności dla transakcji podatnych na oszustwa, czyli objęte odwrotnym obciążeniem oraz solidarną odpowiedzialnością w odprowadzaniu VAT. Widać jednoznacznie, że obowiązek stosowania split payment dotknie dużą rzeszę przedsiębiorców, którzy będą musieli się zmierzyć z kolejną zmianą rozliczania podatku – komentuje Marcin Szczerbiński. Resort szacuje, że nowy mechanizm obejmie ok. 554 tys. podatników.

Jeśli ktoś z nich używa w działalności prywatnego konta bankowego, będzie musiał założyć konto firmowe. Mechanizm będzie stosowany wyłącznie w relacjach B2B w zakresie transakcji o wartości powyżej 15 tys. zł.

Ograniczony dostęp do środków na rachunku VAT – szczególnie uciążliwy dla firm, które rozliczają ten podatek kwartalnie – uniemożliwi obracanie tymi środkami. Stosujący obowiązkowo split payment zyskają możliwości opłacania z rachunku VAT należności z tytułu podatków dochodowych, akcyzy, cła, VAT od importu oraz składek ZUS. Jest to wątpliwa korzyść dla przedsiębiorców, ponieważ wcale nie daje ona im swobody dysponowania środkami na podatek VAT, a zwiększa możliwości instytucji państwowych w egzekwowaniu należności.

Dziury w odwrotnym obciążeniu

Wprowadzając obowiązkowy split payment, Ministerstwo Finansów chce zlikwidować odwrotne obciążenie i solidarną odpowiedzialność. Zdaniem resortu nie przynoszą one rezultatów.

Odwrotne obciążenie to najprościej ujmując przeniesienie obowiązku rozliczenia VAT ze sprzedawcy na nabywcę. Podobnie jak split payment ma przeciwdziałać wyłudzeniom VAT – Przedsiębiorca stosujący je przy zawieraniu każdej krajowej transakcji musi nie tylko zweryfikować, czy sprzedaje towar lub usługi objęte odwrotnym obciążeniem, ale również czy nabywca jest czynnym podatnikiem VAT, a także (w przypadku elektroniki) pilnować wartości transakcji. Co więcej, poza podstawową deklaracją VAT i plikiem JPK_VAT, trzeba jeszcze składać zbiorczą informację VAT-27 – komentuje Marcin Szczerbiński. – Jest to niewątpliwe duże utrudnienie dla przedsiębiorcy, a nieprawidłowe określenie zastosowania odwrotnego obciążenia skutkuje powstaniem zaległości podatkowej – dodaje ekspert.

Polecamy: VAT 2019. Komentarz

W uzasadnieniu do projektu czytamy też, że odwrotne obciążenie może być obecnie stosowane jako narzędzie do dokonywania oszustw. Sprawia też, że oszuści przenoszą się do innych branż, w których stosuje się standardowe zasady rozliczania VAT. – Możliwe, że mechanizm odwrotnego obciążenia w sektorze budowlanym przyniósł mniejsze efekty – mniejsze wpływy do budżetu – niż zakładano i z tego powodu resort finansów planuje kolejną zmianę, która „sprosta” oczekiwaniom – mówi Marcin Szczerbiński. Lekarstwem ma być obowiązkowy split payment. Otwartym pozostaje pytanie, czy uszczelni system VAT, bo – według eksperta – na pewno utrudni prowadzenie firmy tysiącom przedsiębiorców.

System VAT jest już obecnie chroniony przed nadużyciami nie tylko przez mechanizm split payment i odwrotne obciążenia, ale również przez System Teleinformatycznej Izby Rozliczeniowej, kontrolującej dane przekazywane przez banki i SKOK-i oraz obowiązek sporządzania przez firmy comiesięcznych plików kontrolnych JPK_VAT. Obydwa są ponoć skuteczne i efektywne. – Dopóki ustawodawca będzie widział możliwość dalszego „uszczelniania” systemu, nawet za cenę dodatkowych czynności obowiązkowych dla przedsiębiorców, to takie działania będą podejmowane. Mam jednak nadzieję, że nie doprowadzi to do sytuacji, w której podatnicy zaczną rezygnować z prowadzenia działalności gospodarczych, nie ze względu na warunki rynkowe, ale ze względu na ilość czynności jakie muszą wykonywać dla organów skarbowych – podsumowuje Marcin Szczerbiński.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Ulga na robotyzację w 2026 r. Platforma jezdna w magazynie też może być robotem przemysłowym

Najnowsza interpretacja Dyrektora KIS potwierdza: automatyczny system składowania palet może dawać prawo do 50-procentowego odliczenia w ramach ulgi na robotyzację, jeżeli jest funkcjonalnie związany z cyklem produkcyjnym. Uwaga jednak na cztery pułapki, które mogą zniweczyć ekonomiczny sens preferencji – od definicji „zastosowań przemysłowych", przez fabryczną nowość, po sposób rozliczania kosztu w czasie.

KSeF w 2026 roku jest już faktem. Ale kolejny etap wdrożenia KSEF jeszcze przed nami - zaskoczy w styczniu 2027

Papierowa faktura odchodzi do historii. Od ponad miesiąca dziesiątki tysięcy polskich firm wystawiają dokumenty wyłącznie przez Krajowy System e-Faktur. To efekt rewolucji, która ruszyła w lutym i kwietniu 2026 – i która jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Przed nami kluczowy termin: styczeń 2027. Niejednego zaskoczy to, co trzeba będzie od wtedy jeszcze robić w związku z wdrożeniem KSeF.

Nie wystarczy wystawić fakturę w KSeF - w tych przypadkach trzeba jeszcze wydać nabywcy potwierdzenie transakcji. W jakiej formie i treści?

Przepisy ustawy o VAT dopuszczają wystawienie faktury ustrukturyzowanej w innym modelu niż online w określonych trybach, jednak nie rozstrzygają wprost, jaki dokument w tym czasie powinien otrzymać nabywca. Kluczowe znaczenie ma nadanie fakturze numeru KSeF, od którego według resortu finansów zależy możliwość przekazania jej wizualizacji. W przeciwnym razie sprzedawca przekazuje jedynie potwierdzenie transakcji, które nie jest fakturą i nie uprawnia do odliczenia VAT. Potwierdzenie transakcji wydawane, gdy nie można wystawić wizualizacji faktury, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się dokumentem pomocniczym, w praktyce pełni istotną rolę.

Można złożyć lub skorygować PIT-a także w maju: Twój e-PIT wraca po przerwie. Jak uniknąć kary i dostać wyższy zwrot podatku? Na czym polega "czynny żal"?

W poprzednim roku ok. 6 mln podatników skorzystało z automatycznej akceptacji swojego zeznania PIT, nie wprowadzając w nim żadnych zmian. Tegoroczny termin na rozliczenia (30 kwietnia) już minął ale eksperci wskazują, że taka bierność często oznacza utratę ulg i odliczeń. Na szczęście przepisy pozwalają na skorygowanie błędów: 7 maja po godzinie 21:00, ponownie ruszyła usługa Twój e-PIT, co pozwala spóźnialskim na złożenie „czynnego żalu”, a pozostałym "zapominalskim" na korektę, która otwiera drogę w szczególności do uwzględnienia ulg podatkowych, a tym samym odzyskania nadpłaconego podatku.

REKLAMA

Faktury i korekty wystawiane poza KSeF w 2026 r. - co wyszło po kilku tygodniach stosowania KSeF w praktyce

Czy z faktury wystawionej poza Krajowym Systemie e-Faktur można odliczyć VAT? Czy można wystawić poza KSeF fakturę korygującą do faktury ustrukturyzowanej? Na te pytania odpowiada doradca podatkowy Marcin Chomiuk, Partner zarządzający ADN Podatki sp. z o.o.

Przekroczysz w 2026 limit choćby o złotówkę, a w 2027 zapłacisz wtedy ponad dwa razy wyższy podatek

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który powinni przeczytać wszyscy mali podatnicy korzystający z preferencyjnej stawki CIT. Sprawa dotyczy pozornie prostego pytania: co się dzieje, gdy firma przekroczy roczny limit przychodów uprawniający do stosowania 9 procent podatku dochodowego? Czy można wówczas podzielić dochód i zastosować dwie stawki? NSA odpowiedział jednoznacznie – i niekoniecznie po myśli przedsiębiorców.

Pieniądze zebrane przez fundację Cancer Fighters zwolnione z podatku. Darowiznę można odliczyć w PIT lub CIT - trzeba mieć dowód wpłaty

Zbiórka pieniędzy dla fundacji Cancer Fighters jest zwolniona z podatku – tak odpowiedziało Ministerstwa Finansów na pytania PAP. Darowizny pieniężne wpłacone na fundację mogą zostać odliczone od podatku dochodowego - zarówno PIT jak i CIT za 2026 rok.

Składka zdrowotna: uwaga na zmiany w rozliczeniu rocznym przedsiębiorców (ryczałt, skala podatkowa, podatek liniowy). Rok składkowy nie zawsze pokrywa się z kalendarzowym

Maj dla wielu przedsiębiorców wygląda podobnie: dużo spraw bieżących, terminy się piętrzą, a gdzieś pomiędzy fakturami, podatkami i codziennym prowadzeniem firmy wraca temat, który co roku budzi ten sam niepokój: roczne rozliczenie składki zdrowotnej. W 2026 roku to rozliczenie wygląda trochę inaczej niż rok wcześniej. Co ważne, część zmian można odczuć jako ulgę. Choć sam obowiązek nie zniknął, zmieniły się niektóre zasady, które dla przedsiębiorców są teraz korzystniejsze.

REKLAMA

KSeF 2026: unikamy katastrofy, bo faktury wystawiamy po staremu. Nie będzie kar za niewystawianie faktur ustrukturyzowanych także w 2027 roku?

Minął pierwszy miesiąc obowiązkowego KSeF. Podatnicy zachowali się w pełni racjonalnie, bo w przytłaczającej większości wystawiają po staremu faktury papierowe i elektroniczne, a niewielka ich część robi to podwójnie: po staremu i po nowemu (do KSeF). Zgodnie z przewidywaniami jedynym sposobem uniknięcia katastrofy rozliczeniowej, którą niesie za sobą nakaz powszechnego wystawiania faktur ustrukturyzowanych, było przysłowiowe „olanie” tego obowiązku – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Rewolucja w sporach z fiskusem: ugoda zamiast kontroli. Podatnik zapłaci o połowę mniej

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów opublikowano projekt nowelizacji ordynacji podatkowej (UDER110), który przewiduje wprowadzenie tzw. ugody podatkowej. Jeżeli projektowane przepisy wejdą w życie, podatnik i organ będą mogli polubownie zamknąć sprawę zaległości podatkowej, a wnioskodawca będzie mógł uzyskać obniżenie odsetek, ochronę przed odpowiedzialnością karnoskarbową w zakresie objętym ugodą oraz odroczenie albo rozłożenie spłaty na raty.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA