REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

VAT od towarów i majątku odziedziczonej firmy

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
VAT od towarów i majątku odziedziczonej firmy
VAT od towarów i majątku odziedziczonej firmy
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Spadkobiercy zmarłego przedsiębiorcy i podatnika VAT nie mają obowiązku sporządzenia remanentu i zapłaty VAT od towarów i majątku firmowego pozostawionego przez zmarłego - jeżeli kontynuują jego biznes. Taki precedensowy wyrok wydał 2 stycznia 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uchylając niekorzystne dla spadkobierców stanowisko fiskusa.
rozwiń >

– To świetna wiadomość. Mam nadzieję, że wyrok ten zapoczątkuje trwałą linię orzeczniczą – komentuje Łukasz Karpiesiuk, doradca podatkowy i partner w SSW.

REKLAMA

REKLAMA

Warszawski sąd przypomniał, że opodatkować można tylko konsumpcję, a więc gdy przedsiębiorstwo kończy swój byt i składniki jego majątku są przenoszone do majątku prywatnego.

Natomiast żądanie remanentu likwidacyjnego i zapłacenia VAT od niego w sytuacji, gdy następcy zmarłego biznesmena kontynuują działalność gospodarczą, naruszałoby zasadę neutralności VAT.

WSA w Warszawie uznał, że żądanie fiskusa narusza zasadę neutralności VAT.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 2 stycznia 2020 r. (sygn. akt VIII SA/Wa 791/19) jest niezmiernie ważny dla spadkobierców, którzy przejmują biznes po śmierci przedsiębiorcy. Zasadniczo mieli oni skorzystać na uchwalonych półtora roku temu przepisach o zarządzie sukcesyjnym, ale w praktyce stało się inaczej – ich sytuacja się pogorszyła. Stało się tak z powodu VAT, którego zaczął nagle żądać od spadkobierców fiskus. Pisaliśmy o tym m.in. w artykule „Ustawa o zarządzie sukcesyjnym wymusiła VAT po śmierci przedsiębiorcy” (DGP nr 237/2019).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Interpretację fiskusa podważył właśnie wyrok warszawskiego WSA. Zdaniem ekspertów to jedyna słuszna wykładnia. Wyrok jest jednak nieprawomocny, ostateczne stanowisko zajmie więc zapewne Naczelny Sąd Administracyjny.

Polecamy: Przewodnik po zmianach przepisów 2019/2020

Polecamy: Instrukcje VAT

Spis z natury

Przypomnijmy, że źródłem problemów stały się zmiany w VAT wprowadzone równolegle z ustawą o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej (Dz.U. z 2018 r. poz. 1629). Ustawa ta przewiduje nowy rodzaj podmiotu – przedsiębiorstwo w spadku. Ma ono kontynuować rozliczenia podatkowe zmarłego przedsiębiorcy, m.in. z tytułu VAT i podatku dochodowego.

Prawa podatkowe i obowiązki przedsiębiorstwa w spadku wykonuje zarządca sukcesyjny.

Na powołanie zarządcy ustawa daje określony czas. Gdy upłynie, a zarządcy nie ma, powstają konsekwencje podatkowe. Jedną z nich jest wymóg sporządzenia tzw. remanentu likwidacyjnego (spisu z natury) i zapłaty VAT od niesprzedanych towarów (o ile przy ich nabyciu przysługiwało prawo do odliczenia). Obowiązek ten wynika wprost z dodanego w 2018 r. art. 14 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT. Zgodnie z nim obowiązek sporządzenia remanentu powstaje w przypadku:

  • wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego, albo
  • wygaśnięcia uprawnienia do powołania zarządcy sukcesyjnego (na co są dwa miesiące), gdy spadkobierca złożył naczelnikowi urzędu skarbowego pismo o kontynuowaniu prowadzenia przedsiębiorstwa zmarłego (na podstawie art. 12 ust. 1c ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 63).

W takiej sytuacji organy podatkowe żądają więc sporządzenia spisu z natury i zapłaty VAT od towarów (nie tylko handlowych, ale i majątku trwałego) wynikających z tego remanentu. Przykładem interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 5 września br. (sygn. nr 0114-KDIP1-3.4012.244.2019.2.RMA).

Wcześniej, przed wejściem w życie ustawy o zarządzie sukcesyjnym, nie było obowiązku sporządzania remanentu i płacenia VAT od majątku pozostałego po śmierci przedsiębiorców. Paradoksalnie więc przed zmianami spadkobiercy byli w lepszej sytuacji.

Córka kontynuowała

Sprawa rozpatrzona przez warszawski sąd dotyczyła właśnie wspomnianej interpretacji dyrektora KIS. Chodziło o kobietę, która odziedziczyła firmę po matce. Biznes był jej znany, bo sama prowadziła już własną działalność o takim samym profilu. Złożyła więc w urzędzie skarbowym pismo o kontynuowaniu działalności matki.

Następnie stała się wyłącznym właścicielem przedsiębiorstwa. W efekcie firma matki została wykreślona z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz z ewidencji NIP.

Fiskus żąda podatku

Gdy minął termin na powołanie zarządcy sukcesyjnego, dyrektor KIS uznał, że spadkobierczyni musi sporządzić spis z natury i zapłacić VAT. Na potwierdzenie przywołał wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-229/15, z którego wynikało, że jeżeli podatnik kończy działalność i zatrzymuje towary, a wcześniej odliczył od nich VAT, to musi zapłacić od nich podatek (nawet gdy są to środki trwałe i upłynął okres korekty VAT naliczonego).

Kobieta się z tym nie zgadzała. Uważała, że skoro złożyła w urzędzie skarbowym informację o kontynuowaniu działalności matki, to nie doszło do żadnej likwidacji firmy, więc nie ma potrzeby sporządzania remanentu.

Podkreślała, że nawet gdyby powstał obowiązek sporządzenia remanentu likwidacyjnego, to zgodnie z ustawą o VAT (art. 14 i 15 ustawy) ciążyłby on na przedsiębiorstwie w spadku, bo z przepisów wynika, że to ono jest podatnikiem. Przestaje nim być w momencie wygaśnięcia uprawnienia do powołania zarządu sukcesyjnego. Skoro zatem uprawnienie to wygasło i nie ma już przedsiębiorstwa w spadku, to nie ma też podmiotu, który mógłby sporządzić spis z natury.

WSA: naruszenie neutralności VAT

Rozpatrując skargę spadkobierczyni, WSA w Warszawie dokonał interpretacji celowościowej i systemowej. Uznał, że co prawda przepis o VAT (art. 14 ust. 1 pkt 3) wprowadzony ustawą o zarządzie sukcesyjnym nakazuje opodatkowanie nabytych towarów, ale nie można go rozpatrywać w oderwaniu od zasad ogólnych VAT. Skoro spadkobierczyni kontynuuje działalność po matce i wykonała czynności spadkowe, to oznacza, że odziedziczony przez nią majątek stał się majątkiem jej przedsiębiorstwa.

Sąd uznał, że stosowanie wprost art. 14 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT w oderwaniu od celu tego podatku byłoby sprzeczne z zasadą neutralności VAT. Celem systemu VAT (a w szczególności celem art. 14) jest bowiem opodatkowanie konsumpcji. W tym przypadku do niej nie dochodzi; nie można mówić ani o konsumpcji, ani o przeniesieniu składników majątku do jej majątku prywatnego jako spadkobiercy – orzekł sąd.

Przywołał wyrok NSA z 2015 r. (sygn. akt I FSK 1996/13), z którego również wynikało, że na mocy art. 14 można opodatkować jedynie konsumpcję, a więc gdy przedsiębiorstwo kończy swój byt i środki trwałe oraz inne składniki majątku stają się elementem majątku prywatnego.

Gdy powołano zarządcę

Spraw o opodatkowanie VAT spisu z natury po śmierci przedsiębiorcy będzie zapewne przybywać. Kolejną interpretację dotyczącą tego problemu, również niekorzystną dla podatnika, dyrektor KIS wydał 6 grudnia 2019 r. (nr 0112-KDIL4.4012.445. 2019.2.JK).

Stan faktyczny różnił się nieco od sprawy rozstrzygniętej przez WSA w Warszawie. Podatniczka, która chciała kontynuować działalność po zmarłym mężu, sama stała się bowiem zarządcą sukcesyjnym. Zgłosiła zamiar kontynuowania działalności i była przekonana, że nie musi przeprowadzać remanentu likwidacyjnego ani płacić podatku na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT. Tłumaczyła, że w jej przypadku nie można mówić o zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej, a żądanie VAT byłoby niezgodne z zasadą neutralności tego podatku. Byłby on bowiem dla niej trwałym ciężarem ekonomicznym, mimo że towary będą nadal wykorzystywane do działalności opodatkowanej.

Zwróciła też uwagę na uzasadnienie do projektu ustawy o zarządzie sukcesyjnym. Celem tej ustawy – przypomniała – było zapewnienie ciągłości funkcjonowania rodzinnych przedsiębiorstw, które generują dla budżetu niemałe zyski.

Dyrektor KIS uznał jednak, że spis z natury musi być sporządzony, a VAT zapłacony. Wyjaśnił, że kontynuatorem działalności zmarłego męża jest przedsiębiorstwo w spadku, którym podatniczka kieruje jako zarządca sukcesyjny. Zarząd ten wygaśnie z chwilą zarejestrowania notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia. W tym momencie zadziała art. 14 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT, z którego jasno wynika, że w przypadku wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego powstaje obowiązek sporządzenia spisu z natury i opodatkowania towarów, i to nie tylko własnej produkcji, lecz wszystkich, które do śmierci przedsiębiorcy nie zostały sprzedane.

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!


Co dalej

Zdaniem ekspertów, gdyby fiskus upierał się przy swojej wykładni i nadal żądał podatku, to w świetle obowiązujących przepisów korzystniej jest nie zawiadamiać naczelnika urzędu skarbowego o kontynuowaniu działalności po zmarłym. Pisaliśmy o tym w artykule „(Nie)korzystna sukcesja: fiskus chce VAT od spadku. Choć firma działa dalej” (DGP nr 246/2019).

Doradcy podatkowi liczą jednak na to, że wykładnia dyrektora KIS nie ostanie się w sądach i inne składy orzekające, w tym NSA, podzielą tezę najnowszego orzeczenia WSA w Warszawie. ©℗

Opinia: To korzystny wyrok
Łukasz Karpiesiuk doradca podatkowy i partner w SSW:

Mam nadzieję, że wyrok WSA w Warszawie zapoczątkuje trwałą linię orzeczniczą, tym bardziej że sąd wprost nawiązał do wcześniejszego orzecznictwa NSA, z okresu sprzed wejścia w życie ustawy o zarządzie sukcesyjnym.
Organy skarbowe błędnie próbowały uzasadniać literalne stosowanie art. 14 ust. 1 pkt 3 orzecznictwem TSUE dotyczącym przejęcia aktywów z
działalności gospodarczej do majątku prywatnego (zgodnie z którym takie przesunięcie należy traktować na równi z konsumpcją). W tym przypadku zupełnie jasne jednak było, że towary nabyte w spadku będą nadal wykorzystywane w działalności opodatkowanej. Nie ma więc mowy o konsumpcji (która powinna być opodatkowana VAT) – jest tu kontynuacja działalności, a podatek VAT musi być neutralny dla przedsiębiorcy.

Bardzo więc cieszy, że fundamentalna zasada neutralności VAT, wynikająca z
dyrektywy, stosowana jest w ramach wykładni prowspólnotowej w orzecznictwie polskich sądów, co w tym wypadku pozwoliło sądowi do pewnego stopnia „naprawić” nieprecyzyjne przepisy z ustawy o zarządzie sukcesyjnym.

 

Łukasz Zalewski

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Mały podatnik CIT – jak obliczyć limit przy transakcjach reverse charge?

Podatnicy korzystający z preferencyjnej 9% stawki CIT powinni zweryfikować sposób ustalania limitu uprawniającego do statusu małego podatnika. Dyrektor KIS uznał, że przy transakcjach rozliczanych w mechanizmie reverse charge do limitu należy uwzględniać również kwotę podatku należnego, mimo że obowiązek jego rozliczenia spoczywa na nabywcy.

Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

REKLAMA

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

REKLAMA

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA