REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Coroczne zatwierdzenie sprawozdania finansowego bywa traktowane jak formalność księgowa. Dla członków zarządu i rady nadzorczej bywa to jednak dzień, w którym tracą umocowanie do działania – często bez świadomości, że to się właśnie wydarzyło. Pomyłka co do tego momentu może podważyć ważność uchwał i umów podpisanych „w imieniu spółki” przez osobę, która formalnie nie jest już członkiem organu.
Od kilkudziesięciu już lat ubezpieczenie D&O (Directors and Officers Liability Insurance) stanowi podstawowe narzędzie ochrony odpowiedzialności kadry zarządzającej w spółkach kapitałowych. Ubezpieczenie to chroni członków władz spółek przed skutkami roszczeń wynikających z pełnienia funkcji menedżerskich, w tym także roszczeń ze strony pracowników. Jednak w praktyce w sporach pracowniczych pozwanym co do zasady najczęściej jest pracodawca – czyli spółka jako podmiot prawa. Oznacza to, że zakres ochrony D&O, skoncentrowany na członkach organów, nie obejmuje wprost odpowiedzialności samej spółki w tego rodzaju sprawach.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA