REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co koronawirus zmienił w sposobie naszej pracy?

SaldeoSMART
SaldeoSMART - zaufany partner w księgowości
Co koronawirus zmienił w sposobie naszej pracy? /shutterstock
Co koronawirus zmienił w sposobie naszej pracy? /shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zanim pandemia koronawirusa pojawiła się w naszym życiu, firmy wciąż szukały idealnego modelu pracy. Zmiany przyszły znacznie szybciej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Przyspieszyły wprowadzenie nowych zasad i innowacji, całkowicie odmieniając sposoby działania wielu przedsiębiorstw. Jak wygląda dzisiaj praca zespołów i czym się w niej kierujemy?

Home office – to podstawowe hasło, które przychodzi na myśl niemal wszystkim pracodawcom i pracownikom pytanym o to, co pandemia zmieniła w działaniach ich firm. Nowości w organizacji pracy jest jednak znacznie więcej. Lipcowy raport “Zawodowy styl życia. Różne oblicza pracy Polaków”, przygotowany przez Pracuj.pl, dobitnie pokazuje skalę modyfikacji naszej pracy w ostatnim czasie.

REKLAMA

REKLAMA

Hot desk czy open space?

Jeszcze przed pandemią popularne stały się tzw. gorące biurka umiejscowione w otwartej przestrzeni. Model hot desk jest przemyślany w taki sposób, aby stanowiska nie były przypisane do konkretnych osób. Każdy pracownik pojawiający się w biurze korzysta z dowolnego, wolnego miejsca. Badania pokazały, że 1 na 5 osób ocenia gorące biurka pozytywnie, zaś ponad połowa jest do nich nastawiona negatywnie. Blisko połowa ankietowanych osób uznała też, że gorące biurka mogą skłaniać do nadmiernej rywalizacji o lepsze miejsca, stawać się przyczyną konfliktów oraz sprawiać, że pracownicy nie będą czuli się komfortowo, nie mając własnego i stałego miejsca w przedsiębiorstwie.

Znacznie lepiej oceniane jest działanie w otwartej przestrzeni. W takim systemie firmowe biurka są rozmieszczone na większym i niepodzielonym niczym obszarze. Wszyscy wykonują zatem swoje zadania w tym samym miejscu.

Jakie zalety dostrzegają respondenci w takim modelu? Przede wszystkim zwracają uwagę na ułatwioną komunikację między sobą, szybszy i bezpośredni przepływ informacji oraz sprawny obieg dokumentów. Sprzyja to między innymi skróceniu czasu wykonywania zadań oraz nawiązywaniu głębszych relacji niż między pracownikami umieszczonymi w osobnych pokojach.

REKLAMA

Mimo to badani nie obawiają się mówić o wadach: skarżą się na hałas, brak prywatności lub problemy z koncentracją. Według nich niewielkie ścianki umieszczone w biurach nie zawsze dają możliwość spokojnego wykonywania obowiązków.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W rozrachunku aż 70% respondentów pozytywnie odnosi się do pracy w otwartej przestrzeni biurowej, jednak 60% uważa, że potrzebuje w niej własnego biurka.

Po lockdownie

W czerwcu 2020 r., gdy obostrzenia zaczęły być stopniowo znoszone, niektóre firmy postanowiły otworzyć swoje biura. Wprowadzano między innymi rotacyjną obecność zespołów w budynkach, udostępniając tylko część biurek i zachowując określone zasady. Niejednokrotnie pracownicy mogli też zdecydować, czy wolą wykonywać swoje obowiązki w domu, czy też w biurze. Model hybrydowy stał się więc szczególnie pożądany na rynku pracy, pozwalając na elastyczne działania przedsiębiorstw.

- Obecnie działamy w modelu hybrydowym i większość zespołu decyduje się na zdalne wykonywanie swoich zadań. W biurze przebywa głównie administracja oraz osoby, które m.in. ze względu na małe dzieci pracują w biurze, ponieważ jest to dla nich bardziej komfortowe. Wszystkie spotkania handlowe oraz wdrożenia odbywają się zdalnie przez internet. Jest to uwarunkowane względami bezpieczeństwa. Zespoły konsultują się ze sobą wedle potrzeb, często spotykając się rano na krótkich stand-upach, omawiając plan na cały dzień oraz pilne kwestie. Odbywające się online konsultacje trwają teraz nieco dłużej, spowodowane jest to tym, że przed epidemią obecność wszystkich pracowników w jednym biurze znacząco ułatwiała nam działania. Niemniej, jeśli danego dnia spotkań jest więcej, to przełączanie się między wirtualnymi zebraniami jest dużo prostsze i wszyscy teraz jesteśmy zdalnie, a nie tylko oddziały poza centralą – wyjaśnia Krzysztof Wojtas, prezes zarządu BrainSHARE IT, producenta programu SaldeoSMART.

Jak wskazują eksperci, z tą nadzwyczajną sytuacją będziemy mieć do czynienia jeszcze przez dłuższy czas. Co sądzą o tym zatrudnieni?

Aż 89% odnajduje się w home office i chciałaby je kontynuować, ale pod pewnymi warunkami. Tylko 11% uważa, że nie potrafiłoby pracować zdalnie na stałe.
40% badanych dopuszcza możliwość pracy zdalnej, jednak chciałoby raz w tygodniu pojawiać się w biurze. 39% sądzi, że praca w siedzibie firmy w pojedyncze dni w miesiącu, oprócz home office, byłaby dla nich odpowiednia. Tylko 10% mogłoby działać całkowicie zdalnie.

Czas wykonywania obowiązków z domu przyniósł też refleksję, iż taki model pozwala bardziej docenić opcję przychodzenia do biura oraz spotkań ze współpracownikami. Mówi o tym 57% respondentów. Prawdopodobnie przestrzenie biurowe zmienią się więc w miejsca przystosowane do organizacji spotkań projektowych, budowania więzi czy działań zespołowych.

Wpływ technologii na pracę

Postawy pracowników wobec cyfryzacji są bardzo ważne w okresie home office podczas pandemii. Pozwalają one określić, w jakim kierunku powinni podążać szefowie, wdrażając cyfrowe narzędzia dla wirtualnych zespołów.

Jak wynika z badania, w ciągu najbliższych 5 lat będziemy zmieniać posadę częściej niż dotychczas. Najbardziej pewne są tego osoby z generacji Z (18-24 lata). Uważa tak aż 66% najmłodszych pracowników w firmach. W przypadku generacji Y (25-39 lat) jest o tym przekonanych tylko 45% ankietowanych. Co ciekawe, taki sam wynik uzyskało pokolenie X (40-55 lat) oraz baby boomers (56+).

Ponadto, osoby w wieku 55+ uważają, że w przyszłości znajomość nowych technologii stanie się ważniejsza od pozostałych umiejętności. Kolejną grupą, która wierzy we wpływ technologii na pracę, są najmłodsi zatrudnieni (18-24 lata).

Wszystkie grupy wiekowe wykazały gotowość do zmian kwalifikacji w obliczu zmian na rynku pracy. Zdecydowana większość wszystkich generacji chce zdobywać nowe umiejętności i używać ich w codziennych działaniach.

Dobrym przykładem wpływu technologii na pracę są narzędzia pozwalające usystematyzować niezbędne dane i zapewniające dostęp do nich niezależnie od miejsca wykonywania obowiązków służbowych.

- Jak wiadomo, wiele dokumentów w firmach znajduje się na różnych nośnikach, w załącznikach, w mailach. Poszukiwanie ich, zwłaszcza w sytuacji, gdy zespoły pracują w modelu rozproszonym, bardzo utrudnia i spowalnia pracę. W takich przypadkach sprawdza się chociażby dostęp do dokumentów w elektronicznym archiwum. Przetestowaliśmy to oczywiście na własnym przykładzie. Choć od kilku lat korzystamy ze stworzonego przez nas narzędzia do obiegu dokumentów, to właśnie teraz szczególnie doceniliśmy to, że procedury pracy z elektronicznymi plikami mamy już wdrożone i przećwiczone. Zgromadzenie e-dokumentów w jednym miejscu, z określonymi zasadami dostępu, pozwala zachować porządek – mówi Krzysztof Wojtas. – Czas pandemii pokazał więc, że warto sprawdzać nowe możliwości i nie obawiać się technologicznych nowości. To one pozwalają dziś przecież normalnie działać wielu firmom i biurom księgowym.

Technologia daje również inne, równie ważne możliwości. Podczas home office pracodawcy, mimo zaufania do pracowników, chcieli mieć także pewność, że zadania, które zlecają zespołowi, zostaną wykonane na czas.

- Technologiczne rozwiązania do zarządzania biurem i zadaniami sprawiły, że właściciele biur zawsze mieli aktualny obraz sytuacji. Wiedzieli, jak planowane są prace oraz na bieżąco znali stan obsługi klientów. Dzięki temu szefowie nie musieli dzwonić do pracowników, by sprawdzić, co w danym momencie robią – dodaje Krzysztof Wojtas.

Kolosalne zmiany, jakie zaszły w sposobie naszych działań podczas pandemii, sprawiły, że dostrzegliśmy jeszcze więcej możliwości usprawnienia i przyspieszenia pracy. W wielu miejscach model hybrydowy lub zdalny zostanie wprowadzony na dłuższy czas. Będziemy także dążyć do zupełnie innej organizacji biur oraz jeszcze bardziej docenimy technologię i chętniej będziemy z niej korzystać.

Polecamy: Świadectwo pracy od A do Z

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Wyciek danych z MyDr a bezpieczeństwo finansów firmy. Jak działać, gdy dane już wyciekną?

Wyciek danych z MyDr jest potężnym ostrzeżeniem dla biznesu. To zdarzenie pokazało, że cyberprzestępcy coraz rzadziej atakują same firmy, a uderzają w ich zewnętrznych dostawców. W obszarze księgowości i kadr taki atak to nie tylko kryzys wizerunkowy, ale natychmiastowy paraliż operacyjny, brak wypłat i ryzyko wysokich kar od UODO czy KAS. Słowne obietnice i deklaracje o „dbaniu o bezpieczeństwo” przestały mieć znaczenie. W świecie cyfrowym i pracy zdalnej liczą się twarde normy (ISO 27001, ISO 9001), zasada Zero Trust oraz sprawdzone procedury reagowania na kryzys. Jak więc chronić finanse, kadry i księgowość przed atakami łańcucha dostaw i jak krok po kroku działać, gdy dane już wyciekną?

Skarbówka wydała właśnie korzystną interpretację. Studia podyplomowe można zaliczyć do kosztów

Aplikant adwokacki prowadzący jednoosobową działalność chciał ująć w kosztach czesne, opłatę rekrutacyjną, dojazdy na uczelnię i podręczniki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu rynków kapitałowych. Dyrektor KIS potwierdził, że to koszt podatkowy. Kluczowe jest jednak spełnienie pewnych warunków.

Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

REKLAMA

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

REKLAMA

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA