REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jawność wynagrodzeń - wady i zalety

Jawność wynagrodzeń - wady i zalety
Jawność wynagrodzeń - wady i zalety

REKLAMA

REKLAMA

Jawność wynagrodzeń pracowników i równe zasady wynagradzania kobiet i mężczyzn, to główne cele projektu dyrektywy przygotowanej przez Komisję Europejską 4 marca 2021 r. Zdaniem prawie 70 proc. przedsiębiorców badanych przez Pracodawców RP dyrektywa ta nie rozwiąże problemu luki płacowej, a polski rynek pracy nie jest gotowy na wprowadzenie jawności wynagrodzeń. – Firmy zostaną obarczone kolejnymi obowiązkami, które wygenerują dodatkowe koszty, a to nie jest wskazane w okresie wychodzenia z kryzysu po pandemii – mówi Katarzyna Siemienkiewicz z Pracodawców RP. Więcej zwolenników wprowadzenia jawności wynagrodzeń jest wśród pracowników, ale oni także dostrzegają wady takiego rozwiązania. 56 proc. zatrudnionych podkreśla, że może to spowodować nowe konflikty w firmach.

Dyrektywa dot. jawności płac - projekt

Komisja Europejska w marcu 2021 r. przedstawiła do konsultacji publicznych projekt dyrektywy w sprawie jawności płac ("przejrzystości wynagrodzeń"). Zakłada on, że już osoby ubiegające się o zatrudnienie w danej firmie będą informowane o wysokości lub przedziale wynagrodzenia. Ponadto dyrektywa daje pracownikom prawo do informacji, które pozwolą im ocenić, czy w porównaniu z innymi pracownikami tej samej jednostki organizacyjnej wykonującymi taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości otrzymują wynagrodzenie w sposób niedyskryminacyjny oraz w razie potrzeby dochodzić swojego prawa do równego wynagrodzenia.

REKLAMA

REKLAMA

Z kolei na pracodawców zatrudniających co najmniej 250 pracowników miałby być nałożony obowiązek udostępniania sprawozdań na temat m.in. różnic w wynagrodzeniach pracowników płci żeńskiej i męskiej.

– Przedstawione przez Komisję Europejską propozycje mają na celu przede wszystkim zmniejszenie różnic w wynagrodzeniu między kobietami a mężczyznami. Powszechnie wiadomo, że kobiety zarabiają mniej i Komisja uważa, że pomysł jawności płac na poziomie jeszcze przed zatrudnieniem, a także w trakcie zatrudnienia pomoże ten problem rozwiązać – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Katarzyna Siemienkiewicz, ekspertka ds. prawa pracy.

Pracodawcy są "przeciw"

Badania ankietowe pokazują, że pracodawcy są w większości odmiennego zdania – uważają, że jawność wynagrodzeń nie rozwiąże problemu luki płacowej. Prawie 70 proc. z nich uznaje, że polski rynek pracy nie jest gotowy na wprowadzenie tej zmiany. Tylko co piąty twierdzi, że aktualna sytuacja rynkowa na to pozwala. Zaledwie 40 proc. badanych firm uważa, że ujawnianie wysokości wynagrodzeń w ogłoszeniach o pracę to dobry pomysł.

REKLAMA

– Problem różnicy płacowej między kobietami a mężczyznami jest godny uwagi, jednak propozycja w kształcie przedstawionym przez Komisję Europejską wydaje się zbyt daleko idąca. Oczywiście uwzględnia słuszny aspekt dyskryminacji płacowej, jednak tylko na tym się koncentruje, a nie bierze pod uwagę ekonomicznych warunków prowadzenia przedsiębiorstwa – zauważa ekspertka Pracodawców RP.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak podkreśla, poziom płac to często tajemnica przedsiębiorstwa i element know-how, na którym firmy budują swoją konkurencyjność.

 Te zmiany będą się wiązały dla pracodawców z licznymi obowiązkami, także sprawozdawczymi, które wygenerują dodatkowe koszty, a okres kryzysu i wychodzenie z pandemii to nie jest na to dobry czas – podkreśla Katarzyna Siemienkiewicz. – Ponadto jawność płac zakłada funkcjonowanie organu administracji publicznej, który monitorowałby tę kwestię, co będzie się wiązało ze wzrostem kosztów z budżetu państwa, za które oczywiście my wszyscy podatnicy zapłacimy.

Pracownicy raczej "za"

Pracownicy ankietowani przez Pracodawców RP są podzieleni. 47 proc. zapytanych osób odpowiedziało, że chciałoby, aby ich współpracownik znał wysokość ich pensji, ale tych, którzy by tego nie chcieli, jest niewiele mniej (43 proc.). Ponad połowa pracowników (54 proc.) chciałaby wiedzieć, ile zarabia ich kolega z pracy, natomiast 34 proc. zatrudnionych nie potrzebuje tej wiedzy. Z kolei aż 75 proc. zatrudnionych chciałoby otrzymać informację o wynagrodzeniu w ogłoszeniu o pracę.

 Pytanie, czy jesteśmy gotowi na to, żeby poznać wysokość wynagrodzenia naszego kolegi z pracy, czy naszego sąsiada. Wydaje się, że są potrzebne pewne zmiany społeczne, które pozwolą zaakceptować taką wiedzę – uważa ekspertka Pracodawców RP.

Zaleta jawności wynagrodzeń - przejrzyste zasady wynagradzania

Pracodawcy zauważają również zalety jawności wynagrodzeń. Prawie 50 proc. z nich wskazało, że umożliwi ona stworzenie przejrzystych zasad wynagradzania. Zdanie to podzielają pracownicy, jednak ich liczba jest zdecydowanie większa – z takim stwierdzeniem zgadza się 70 proc. zatrudnionych. Inna zaleta, na którą zwracają uwagę pracownicy, to wzmocnienie poczucia sprawiedliwości w miejscu pracy (53 proc.).

Z kolei 56 proc. pracowników podkreśla, że ujawnianie danych o wysokości wynagrodzenia może spowodować nowe konflikty w miejscu pracy. 80 proc. pracodawców obawia się, że jawność płac spowoduje niebezpieczeństwo uzyskania informacji o wysokości płac przez osoby postronne, np. podczas fikcyjnych rekrutacji, których celem będzie jedynie wyłudzenie danych o wysokości płac w firmie, a nie podjęcie zatrudnienia.

 Przykładem kraju w Europie, w którym obowiązuje jawność wynagrodzeń, jest Szwecja. Powszechnie wiadomo, ile kto zarabia na danym stanowisku. Jawność płac obowiązuje również w Wielkiej Brytanii i we Francji, gdzie istnieją dosyć wysokie kary za nieujawnianie tych informacji – informuje Katarzyna Siemienkiewicz. – Ten pomysł więc funkcjonuje, ale jest adekwatny do uwarunkowań tamtejszych rynków pracy. Można się zastanawiać, czy wprowadzenie go w innych krajach jest dobrym rozwiązaniem.

Jej zdaniem na pewno pozwala to na stworzenie jasnych zasad wynagradzania, ale z uwagi na wysokie kary pozostaje pytanie, czy pracodawcy ujawniają zarobki dobrowolnie, czy jednak pod przymusem.

Kary

Przepis art. 20 projektu dyrektywy nakłada na państwa członkowskie obowiązek ustanowienia kar w przypadku naruszeń praw i obowiązków związanych z równym wynagrodzeniem dla mężczyzn i kobiet. Mają one być „skuteczne, proporcjonalne i odstraszające”.

 Wszelkie kary ustanowione w państwach członkowskich powinny obejmować grzywny, których wysokość musi uwzględniać okoliczności obciążające, takie jak waga i czas trwania naruszenia, jak również wszelkie umyślne lub rażące zaniedbania ze strony pracodawcy. Artykuł ten zobowiązuje również państwa członkowskie do ustanowienia kar i sankcji na wypadek powtarzających się naruszeń praw i obowiązków związanych z zasadą równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości. Takie kary i sankcje mogłyby na przykład obejmować cofnięcie publicznych świadczeń lub wyłączenie na określony czas z przyznawania zachęt finansowych lub kredytowych – napisano w uzasadnieniu.

DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY w sprawie wzmocnienia stosowania zasady równości wynagrodzeń dla kobiet i mężczyzn za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości za pośrednictwem mechanizmów przejrzystości wynagrodzeń oraz mechanizmów egzekwowania - projekt (wniosek Komisji Europejskiej)

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Kawa z INFORLEX: JPK_KR_PD pod lupą fiskusa - gdzie rodzi się ryzyko?

Jak fiskus analizuje dane przekazywane w JPK_KR_PD? Które elementy ksiąg mogą wzbudzić jego zainteresowanie i gdzie najczęściej pojawiają się błędy? Zapraszamy na bezpłatne wydarzenie online z cyklu Kawa z INFORLEX, które odbędzie się 27 sierpnia 2026 r. o godz. 9:00.

Kontrahent zmarł i nie zapłacił faktury? Skarbówka: VAT można odzyskać!

Spółka wystawiła faktury, odprowadziła VAT, a kontrahent zmarł nagle i jak wskazała we wniosku-odzyskanie należności na zwykłej drodze stało się niemożliwe. Czy w takiej sytuacji można odzyskać zapłacony VAT? Skarbówka odpowiada twierdząco: śmierć dłużnika nie pozbawia wierzyciela prawa do ulgi na złe długi.

Wyciek danych z MyDr a bezpieczeństwo finansów firmy. Jak działać, gdy dane już wyciekną?

Wyciek danych z MyDr jest potężnym ostrzeżeniem dla biznesu. To zdarzenie pokazało, że cyberprzestępcy coraz rzadziej atakują same firmy, a uderzają w ich zewnętrznych dostawców. W obszarze księgowości i kadr taki atak to nie tylko kryzys wizerunkowy, ale natychmiastowy paraliż operacyjny, brak wypłat i ryzyko wysokich kar od UODO czy KAS. Słowne obietnice i deklaracje o „dbaniu o bezpieczeństwo” przestały mieć znaczenie. W świecie cyfrowym i pracy zdalnej liczą się twarde normy (ISO 27001, ISO 9001), zasada Zero Trust oraz sprawdzone procedury reagowania na kryzys. Jak więc chronić finanse, kadry i księgowość przed atakami łańcucha dostaw i jak krok po kroku działać, gdy dane już wyciekną?

Skarbówka wydała właśnie korzystną interpretację. Studia podyplomowe można zaliczyć do kosztów

Aplikant adwokacki prowadzący jednoosobową działalność chciał ująć w kosztach czesne, opłatę rekrutacyjną, dojazdy na uczelnię i podręczniki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu rynków kapitałowych. Dyrektor KIS potwierdził, że to koszt podatkowy. Kluczowe jest jednak spełnienie pewnych warunków.

REKLAMA

Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Estoński CIT: trzy sytuacje, w których zamiast oszczędności pojawia się dopłata podatku

Estoński CIT kojarzy się przede wszystkim z możliwością odroczenia opodatkowania do momentu wypłaty zysku wspólnikom. I słusznie – jest to jedna z najważniejszych zalet ryczałtu od dochodów spółek. Nie oznacza to jednak, że spółka, która nie wypłaca dywidendy, automatycznie nie płaci podatku.

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA