REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zarządzanie procesowe w BPO: dlaczego perspektywa klienta decyduje o jakości outsourcingu

Centrum BPO Meritoros SA
Kompleksowe usługi Business Process Outsourcing
biznes firma outsourcing
Zarządzanie procesowe w BPO: dlaczego perspektywa klienta decyduje o jakości outsourcingu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zarządzanie procesowe w BPO to sposób organizacji pracy, w którym usługę projektuje się i mierzy wzdłuż całej ścieżki klienta, od przekazania dokumentu do dostarczenia gotowego wyniku, zamiast wzdłuż wewnętrznych działów dostawcy. Punktem odniesienia jest efekt końcowy, za który klient płaci i wartość dodana, której klient oczekuje, a nie struktura organizacyjna firmy outsourcingowej. To rozróżnienie brzmi technicznie, ale ma bardzo konkretne konsekwencje biznesowe: decyduje o tym, czy rozliczenie jest gotowe na czas, gdzie powstają błędy i jak szybko usługa nadąża za rosnącym biznesem klienta. Joanna Romaszewska, Kierownik BPO w Meritoros, wyjaśnia, dlaczego w outsourcingu procesów biznesowych podejście procesowe nie jest formalnością, tylko warunkiem dostarczenia jakości.

rozwiń >

Klient nie kupuje działów. Kupuje efekt końcowy

Pierwszy powód jest najprostszy i jednocześnie najczęściej pomijany: klient nie kupuje organizacji dostawcy. Kupuje wynik.
„Klienta co do zasady nie interesuje, jak jesteśmy poukładani w środku. Nie kupuje działów, stanowisk ani struktury. Kupuje efekt końcowy: rozliczenie zamknięte na czas, poprawną listę płac, raport, na którym może oprzeć decyzję. To, jak organizujemy się wewnętrznie, jest naszą sprawą, nie jego." – wyjaśnia Joanna Romaszewska, Kierownik BPO, Meritoros SA.

W modelu BPO, w którym decydentem jest najczęściej CFO, dyrektor operacyjny lub zarząd, ta perspektywa jest szczególnie istotna. Te osoby nie oceniają dostawcy po liczbie etatów po jego stronie ani po nazwach stanowisk. Oceniają go po tym, czy dane finansowe i kadrowe są poprawne, terminowe i nadają się do podejmowania decyzji. Struktura działowa odpowiada na pytanie „kto za co odpowiada u nas", a klient zadaje zupełnie inne: „kiedy i w jakiej jakości dostanę swój wynik".

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Największe straty powstają na stykach między działami

Jeśli punktem odniesienia jest efekt końcowy, to logiczną konsekwencją jest patrzenie na całą ścieżkę oczami klienta, a nie z perspektywy pojedynczego działu. I właśnie tę perspektywę daje zarządzanie procesowe.

„Jeśli realnie stawiasz klienta w centrum, musisz patrzeć na proces jego oczami. Od momentu, w którym przekazuje dokument, do momentu, w którym dostaje gotowy wynik. Zarządzanie procesowe daje dokładnie taką perspektywę. I pokazuje rzecz, którą struktura działowa zwykle ukrywa: największe straty nie powstają wewnątrz działów, tylko na ich stykach." - radzi Joanna Romaszewska.

Te styki i moment przekazania sprawy między księgowością a kadrami, między specjalistą a liderem, między jednym etapem zamknięcia miesiąca a kolejnym, to miejsca, w których informacja gubi się najczęściej. W podejściu działowym nikt nie jest ich właścicielem, bo każdy odpowiada za „swój" fragment. W podejściu procesowym te punkty styku traktuje się jako punkty krytyczne: identyfikuje, przypisuje im właściciela i obejmuje stałą kontrolą. Tu właśnie wygrywa się albo przegrywa terminowość i jakość, której klient oczekuje.

REKLAMA

Procesy są dźwignią skalowania biznesu

Outsourcing ma sens wtedy, gdy nadąża za zmianą skali po stronie klienta, a klienci BPO to organizacje, które rosną, przejmują, łączą się lub zmieniają model działania. Sztywna struktura tego nie udźwignie. Proces - tak.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Proces jest elastyczny. To jego najłatwiej i najszybciej dopasować do skali biznesu klienta i do tego, czego akurat potrzebuje. Kiedy klient rośnie albo zmienia model, nie przebudowujemy całej organizacji tylko modyfikujemy proces." – wyjaśnia Joanna Romaszewska, Kierownik BPO, Meritoros SA.

To różnica między dostawcą, który przy każdym wzroście klienta musi reorganizować zespoły, a takim, który skaluje usługę przez modyfikację opisanego procesu. W Meritoros obsługujemy ponad 1 200 klientów o bardzo różnej skali: od mniejszych podmiotów po duże organizacje z zaawansowanymi procesami kadrowo-płacowymi i to właśnie standaryzacja procesowa pozwala dopasowywać zakres współpracy do struktury klienta, a nie odwrotnie.

Szybszy onboarding i zastępowalność, która naprawdę działa

Opisany proces ma jeszcze jedną wartość, którą klient odczuwa pośrednio, ale bardzo realnie: ciągłość obsługi niezależną od pojedynczej osoby.

Dla klienta BPO to bezpośrednio przekłada się na jedno z jego najczęstszych obaw, czyli częste zmiany osób obsługujących i ryzyko „urwania się" kontaktu. Gdy proces jest opisany i ustandaryzowany, nieobecność specjalisty nie zatrzymuje pracy, bo obowiązki płynnie przejmuje inna osoba pracująca według tego samego standardu, zgodnie z zasadą, że to nie pojedyncza osoba, ale cały zespół procesowy odpowiada za dostarczenie do klienta oczekiwanej wartości dodanej. Zastępowalność nie jest wtedy obietnicą na slajdzie, tylko właściwością systemu.

Większa przewidywalność wyników

Przewidywalność to jeden z głównych powodów, dla których firmy w ogóle decydują się na outsourcing procesów. A przewidywalność bierze się z tego, że proces jest zdefiniowany w trzech wymiarach naraz.

„Proces jest osadzony w czasie, w jakości i w miernikach. Dlatego daje przewidywalność wyniku, wiemy, kiedy i w jakim standardzie coś ma być zrobione, zanim jeszcze zaczniemy." - wyjaśnia Joanna Romaszewska.

To nie jest abstrakcja. W praktyce oznacza na przykład możliwość ustandaryzowania terminów zamknięcia miesiąca — tak ułożonej współpracy, w której rozliczenia domykane są do 3.–5. dnia roboczego. Klient nie dostaje obietnicy „postaramy się", tylko termin i standard wynikające z konstrukcji procesu.

Automatyzacja zaczyna się od ustandaryzowanego procesu

Automatyzacja i robotyzacja procesów (RPA) bywają sprzedawane jako punkt wyjścia. W rzeczywistości są punktem dojścia i to dojścia możliwego tylko wtedy, gdy proces jest wcześniej uporządkowany.

„Automatyzować da się tylko to, co jest ustandaryzowane. Żeby proces dało się zautomatyzować, najpierw musi być zrozumiały, powtarzalny i mierzalny. Dlatego porządek procesowy jest warunkiem wejścia do automatyzacji, a nie jej efektem." - ocenia Joanna Romaszewska.

Lider procesu staje się właścicielem biznesowym

Ostatnia, najgłębsza zmiana dotyczy roli liderów i to ona najmocniej odróżnia organizację procesową od działowej.

- "Lider nie odpowiada już tylko za zespół. Staje się właścicielem biznesowym procesu, z realnym umocowaniem. Rozumie potrzeby klienta, mierniki, ryzyka, zależności między działami i to, jak jego decyzje przekładają się na efekt końcowy." – wskazuje Joanna Romaszewska, Kierownik BPO, Meritoros SA.

To różnica między menedżerem, który pilnuje, żeby jego zespół wykonał zadania, a właścicielem procesu, który odpowiada za wynik widziany oczami klienta. Pierwszy optymalizuje swój fragment, czasem kosztem styków, o których była mowa wyżej. Drugi widzi cały łańcuch i podejmuje decyzje świadomy ich wpływu na końcowy efekt. W modelu, w którym za każdy proces odpowiada konkretny właściciel, jakość przestaje być przypadkiem, a staje się czyjąś świadomą odpowiedzialnością.

Co to oznacza dla firmy rozważającej outsourcing

Zebrane razem, te siedem powodów układa się w jedną tezę: w BPO o jakości nie decyduje liczba specjalistów po stronie dostawcy, tylko sposób, w jaki ich praca jest zorganizowana wokół efektu końcowego.

Perspektywa działowa

Perspektywa procesowa

Punkt odniesienia: struktura organizacyjna

Punkt odniesienia: efekt, za który płaci klient

Straty ukryte na stykach między działami

Styki jako punkty krytyczne pod stałą opieką

Skalowanie przez reorganizację zespołów

Skalowanie przez modyfikację procesu

Zastępowalność deklarowana

Zastępowalność wynikająca z dokumentacji

Wynik zależny od osoby

Wynik osadzony w czasie, jakości i miernikach

Automatyzacja chaosu

Automatyzacja procesu zrozumiałego i mierzalnego

Lider odpowiada za zespół

Lider jest właścicielem biznesowym procesu

Dla firmy, która rozważa przekazanie księgowości, kadr i płac lub procesów back-office na zewnątrz, to konkretne pytania do zadania potencjalnemu dostawcy: czy patrzy na usługę z perspektywy mojego wyniku, czy swojej struktury? Czy wie, gdzie ma punkty krytyczne i kto się nimi opiekuje? Czy potrafi powiedzieć, kiedy i w jakim standardzie dostarczy efekt, zanim zacznie pracę?

W Meritoros odpowiedzią na te pytania jest podejście procesowe - opisane, ustandaryzowane i rozwijane w oparciu o metodykę LEAN i ciągłe doskonalenie (continuous improvement). Bo bezpieczeństwo, terminowość i ciągłość, których oczekuje klient, nie biorą się z deklaracji. Biorą się z dobrze zaprojektowanego procesu.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Unia Europejska obniża cła na towary z USA – co oznacza rozporządzenie (UE) 2026/1455 dla importerów?

Od 1 lipca 2026 r. obowiązuje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/1455, które wprowadza preferencyjne stawki celne dla wielu towarów pochodzących ze Stanów Zjednoczonych. Jest to jeden z najważniejszych kroków w odbudowie relacji handlowych pomiędzy Unią Europejską a USA i jednocześnie zmiana, która może realnie obniżyć koszty importu dla przedsiębiorców.

Największe problemy z KSeF - jak je rozwiązać. Oceny i wnioski księgowych i biur rachunkowych po ponad 100 dniach pracy z systemem

Pierwsze 100 dni funkcjonowania obowiązkowego modelu Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) ujawniło różnice między rzeczywistością a przygotowaniem przedsiębiorców, księgowych oraz biur rachunkowych. Pojawiły się zarówno krytyczne jak i pozytywne głosy odnośnie tej rewolucyjnej zmiany systemu fakturowania. Opinie na temat KSeF, wnioski i największe z nim problemy prezentuje raport przygotowany przez przez firmę Symfonia we współpracy ze Stowarzyszeniem Księgowych w Polsce opublikowany na początku lipca 2026 r. Raport powstał na podstawie badania opinii przeprowadzonego wśród 452 praktyków finansowo-księgowych w maju i czerwcu 2026 roku.

Faktury wystawiane poza KSeF a koszty uzyskania przychodów – jak ocenia to Skarbówka

Wprowadzenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) budzi liczne pytania o konsekwencje uchybień w nowym systemie dokumentowania transakcji. W jednej z najnowszych interpretacji indywidualnych Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wyjaśnił, czy faktura wystawiona niezgodnie z nowymi przepisami nadal może stanowić podstawę do ujęcia wydatku w kosztach podatkowych.

Prof. Modzelewski: Umowa o pracę dyskryminacyjnie opodatkowana jak wyroby akcyzowe. Po 8 lipca skarbówka upomni się o podatki i składki oraz cofnie odliczenia VAT od umów z samozatrudnionymi

Przekształcenie samozatrudnienia w umowę o pracę jest KATASTROFĄ wynikającą z dyskryminacyjnego obciążenia fiskalnego umów o pracę. Stąd analogia do wyrobów akcyzowych, które są z zasady wyżej opodatkowane w stosunku do innych wyrobów i usług – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Przełomowy wyrok UE w sprawie VAT. Firmy odzyskają pieniądze szybciej, a fiskus straci ważne narzędzie

Przez lata przedsiębiorcy musieli czekać na odliczenie VAT tylko dlatego, że faktura wpłynęła kilka dni później, choć transakcja została już zrealizowana. Wyrok Sądu UE z 11 lutego 2026 r. może zakończyć tę praktykę i uwolnić miliardy złotych zamrożonego kapitału obrotowego. Dla wielu firm oznacza to szybszy dostęp do pieniędzy, możliwość składania korekt deklaracji i szansę na odzyskanie nadpłaconego podatku.

Zmierzch kas fiskalnych? Rząd ma pomysł na rewolucję. Przedsiębiorcy dostaną darmową aplikację do paragonów

Rząd zapowiada kolejne ułatwienia dla przedsiębiorców. Jedną z najważniejszych zmian ma być darmowa aplikacja do wystawiania paragonów, która może zmienić sposób ewidencjonowania sprzedaży. Klienci będą mogli korzystać z e-paragonów zamiast papierowych dokumentów, a administracja skarbowa przygotuje część rozliczeń VAT za podatników. Pakiet deregulacyjny ma ograniczyć biurokrację, obniżyć koszty prowadzenia działalności i uprościć kontakt firm z urzędami.

URE zmienił zasady dla części właścicieli fotowoltaiki. Do 31 lipca trzeba złożyć nowy dokument, inaczej grozi kara

Nie wszyscy właściciele paneli fotowoltaicznych muszą o tym pamiętać, ale dla części przedsiębiorców zbliża się ważny termin. Urząd Regulacji Energetyki opublikował nowy wzór obowiązkowego sprawozdania dla wytwórców energii w małych instalacjach OZE. Pierwszy raz trzeba go wykorzystać już przy rozliczeniu za pierwsze półrocze 2026 roku. Dokument musi trafić do URE najpóźniej 31 lipca.

Koniec kas fiskalnych i połowa odsetek za błąd w rozliczeniu. Rząd pokazał pakiet „Deregulacja 2.0"

E-paragon wystawiany za pomocą darmowej aplikacji zamiast kasy fiskalnej, wstępnie wypełniona deklaracja VAT, interpretacje podatkowe z pięcioletnim terminem ważności i połowa odsetek dla podatnika, który sam poprawi błąd – to filary pakietu podatkowego „Deregulacja 2.0”, zaprezentowanego 6 lipca 2026 r. przez ministrów Andrzeja Domańskiego i Macieja Berka.

REKLAMA

Przełom dla przedsiębiorców. Rząd zapowiada darmową aplikację do paragonów i duże zmiany w podatkach

Darmowa aplikacja do wystawiania paragonów, e-paragony, łatwiejsze rozliczanie VAT oraz nowe zasady interpretacji podatkowych – to najważniejsze elementy pakietu deregulacyjnego przedstawionego przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego oraz Macieja Berka z KPRM. Rząd zapowiada uproszczenie prowadzenia działalności gospodarczej i bardziej przyjazny kontakt przedsiębiorców z administracją.

Zmiany w VAT od października 2026 roku. Odpowiedzialność solidarna także przy MPP i usługach niematerialnych (np. księgowych, doradczych, reklamowych)

Podzielona płatność w VAT nie ochroni już zawsze nabywcy przed odpowiedzialnością solidarną ze sprzedawcą. Od października 2026 r. w ustawie o VAT pojawi się szereg wyjątków. Procedowany obecnie w Sejmie rządowy projekt nowelizacji ustawy o VAT oraz ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników ma m.in. na celu częściowe wyłączenie ochrony, jaką daje mechanizm podzielonej płatności (MPP, split payment) przed zastosowaniem odpowiedzialności solidarnej. Jak czytamy w uzasadnieniu tego projektu, nowelizacja ma w ramach MPP zastosować odwołanie się do instytucji nadużycia prawa. Skutkiem tego przepisów przewidujących odstąpienie od wymierzenia sankcji VAT dla płacących w MPP nie będzie się stosować do podatnika, który wiedział, że faktura zapłacona z zastosowaniem mechanizmu podzielonej płatności potwierdza czynności dokonane w warunkach nadużycia prawa, o którym mowa w art. 5 ust. 5 ustawy o VAT. Ponadto odpowiedzialnością solidarną zostaną objęte niektóre usługi niematerialne – np. księgowe, doradcze, reklamowe. Zmiany te mają obowiązywać już od 1 października 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA