REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
tusk nawrocki ceny paliw
tusk nawrocki ceny paliw
Adam Kuchta
INFOR

REKLAMA

REKLAMA

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wejście w życie podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych i skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Spór dotyczy przepisów, które miały przynieść budżetowi państwa około 4 mld zł, ale zdaniem głowy państwa mogą naruszać zasadę, że prawo nie działa wstecz. Decyzja wywołała ostrą reakcję ministra finansów, który zarzucił prezydentowi blokowanie środków przeznaczonych m.in. na ochronę Polaków przed wysokimi cenami paliw.

rozwiń >

Tusk kontra Nawrocki. Wojna o 4 miliardy złotych i ceny paliw. Prezydent zablokował ustawę, premier mówi o „ciosie wymierzonym we wszystkich polskich kierowców”

Spór między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim gwałtownie się zaostrzył. Powodem jest decyzja głowy państwa o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Rząd przekonuje, że przez ten ruch budżet straci około 4 mld zł, które miały zostać przeznaczone na działania osłonowe dla kierowców. Prezydent odpowiada, że ustawa narusza konstytucję, ponieważ przewiduje opodatkowanie dochodów osiągniętych jeszcze przed wejściem przepisów w życie.

REKLAMA

REKLAMA

We wtorek premier Donald Tusk nie krył oburzenia decyzją Karola Nawrockiego. Podczas konferencji przed posiedzeniem rządu ocenił, że zablokowanie ustawy uderzy przede wszystkim w miliony kierowców. „Chciałbym państwu uświadomić, że to, co zrobił prezydent - a więc zablokował ustawę, która pozwoliłaby nam ponownie skorzystać z tego mechanizmu, a więc opodatkować od nadzwyczajnych zysków koncerny paliwowe - to jest cios wymierzony we wszystkich polskich kierowców – powiedział Tusk podczas konferencji przed posiedzeniem rządu.

Prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego

Kilka dni wcześniej Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że Karol Nawrocki zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego jeszcze przed jej podpisaniem. W oficjalnym komunikacie przekazano: „Prezydent zdecydował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych”.

Prezydent argumentuje, że przepisy budzą poważne zastrzeżenia konstytucyjne i nie powinny wejść w życie w obecnym kształcie. Jednym z głównych zarzutów wobec ustawy jest kwestia terminu obowiązywania nowych regulacji. Zdaniem prezydenta przepisy przewidują opodatkowanie dochodów uzyskanych przed wejściem ustawy w życie.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Karol Nawrocki wyjaśnił: „Prawo ma wejść w życie w sierpniu, ale podatek miałby obejmować dochody uzyskiwane już od początku marca. Oznacza to próbę opodatkowania działalności z mocą wsteczną”. Prezydent podkreślił również znaczenie jednej z podstawowych zasad państwa prawa. „Lex retro non agit, czyli prawo nie działa wstecz”. Według Karola Nawrockiego zasada ta stanowi jedną z najważniejszych gwarancji bezpieczeństwa prawnego obywateli i przedsiębiorców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Tusk: To pieniądze dla kierowców, nie dla koncernów

Premier przekonywał, że wpływy z podatku miały umożliwić ponowne zastosowanie mechanizmu chroniącego kierowców przed wysokimi cenami paliw. Wpływy z podatku od zysków nadzwyczajnych firm paliwowych miały częściowo zrekompensować stratę dochodów budżetowych, która powstała w wyniku obniżenia stawki podatku VAT na paliwa do 8 proc. oraz redukcji akcyzy do minimalnych poziomów unijnych, w ramach pakietu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), wprowadzonego pod koniec marca.

Skierowana do Trybunału Konstytucyjnego ustawa zakłada, że producenci i sprzedawcy paliw ciekłych zapłacą łącznie 4 mld zł podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie podwyższonych cen paliw, z czego 3,8 mld zł w tym roku, a resztę w 2027 r.

Szef rządu podkreślił, że nadzwyczajne zyski koncernów paliwowych nie są pieniędzmi państwa. „To nie są państwowe pieniądze”. Przypomniał, że istotną część w akcjonariacie Orlenu stanowią fundusze inwestycyjne. Wymienił też zagraniczne koncerny, które podlegałyby opodatkowaniu, m.in. Saudi Aramco, MOL i bp. Sytuację określił mianem: „CKN - Ceny Karola Nawrockiego” w odróżnieniu od programu CPN. Premier dodał: „Wysokie ceny paliw w najbliższych dniach i tygodniach to będzie konkretnie jego zasługa, bo mamy co najmniej 4 mld zł mniej, żeby ulżyć polskim kierowcom”.

Minister finansów: Nawrocki zablokował kolejne 4 miliardy złotych

Jeszcze wcześniej decyzję prezydenta ostro skomentował minister finansów Andrzej Domański. Jego zdaniem skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego oznacza zablokowanie środków, które miały zostać przeznaczone na finansowanie programu osłonowego.

Minister napisał: „Prezydent Nawrocki zablokował kolejne 4 mld zł dla budżetu Polski. To środki, które miały sfinansować pakiet CPN chroniący Polaków przed wysokimi cenami paliw”. Szef resortu finansów zarzucił prezydentowi, że jego decyzja działa na korzyść największych firm paliwowych. „Zamiast po stronie Polaków stanął po stronie koncernów paliwowych odnoszących potężne zyski z obecnej sytuacji na rynku paliw” – ocenił Andrzej Domański. Dodał również: „Wysyłając ustawę do TK, którego działanie sam wcześniej sparaliżował, kolejny raz uderzył też w polskie finanse publiczne”.

Czym miał być podatek od nadzwyczajnych zysków paliwowych?

Nowa danina, określana jako windfall tax, miała objąć firmy paliwowe, które osiągnęły ponadprzeciętne dochody w związku z zaburzeniami na światowych rynkach energii. Podatek miał dotyczyć przedsiębiorstw zajmujących się między innymi:

  • produkcją paliw ciekłych,
  • sprzedażą paliw ciekłych,
  • importem paliw,
  • zakupem paliw w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia.

Zakres ustawy obejmował zarówno największe koncerny paliwowe, jak i mniejsze firmy działające na rynku. Według założeń przepisy miały objąć około 20–30 podmiotów.

Podatek miał wynieść 60 procent

Zgodnie z ustawą podatek od nadzwyczajnych zysków miał wynosić 60 proc. Podstawą naliczenia daniny miała być nadwyżka przychodów ponad poziom, który przedsiębiorstwo osiągnęłoby przy zastosowaniu określonej marży referencyjnej.

Marża referencyjna miała być wyliczana jako średnia marża sprzedaży paliw ciekłych w 2025 roku, powiększona o 20 proc. Rokiem odniesienia miał być rok obrotowy zakończony przed 1 marca 2026 roku.

FAQ: Podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych – najczęściej zadawane pytania

Czym jest podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych?

Podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, określany również jako windfall tax, to specjalna danina, która miała objąć przedsiębiorstwa osiągające ponadprzeciętne dochody ze sprzedaży paliw ciekłych. Podatek miał dotyczyć m.in. producentów paliw, importerów oraz firm zajmujących się obrotem paliwami.

Dlaczego prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego?

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, ponieważ – jego zdaniem – przepisy mogą naruszać Konstytucję. Głównym zarzutem jest możliwość działania prawa wstecz, ponieważ podatek miał obejmować dochody uzyskiwane od marca 2026 roku, mimo że ustawa miała wejść w życie później.

Czy podatek od nadzwyczajnych zysków paliwowych został już wprowadzony?

Nie. Ustawa nie weszła w życie, ponieważ prezydent nie złożył pod nią podpisu i skierował ją wcześniej do Trybunału Konstytucyjnego. Ostateczny los przepisów zależy od decyzji TK.

Ile pieniędzy miał przynieść podatek od firm paliwowych?

Według założeń rządu nowa danina miała przynieść około 4 mld zł wpływów do budżetu państwa. Z tej kwoty około 3,8 mld zł miało zostać pozyskane w 2026 roku, a pozostała część w 2027 roku.

Kogo miał objąć podatek od nadzwyczajnych zysków?

Podatek miał dotyczyć podmiotów prowadzących działalność w zakresie:

  • produkcji paliw ciekłych,
  • sprzedaży paliw ciekłych,
  • importu paliw,
  • wewnątrzwspólnotowego nabycia paliw.

Przepisy miały objąć zarówno duże koncerny paliwowe, jak i mniejsze firmy działające na rynku. Szacowano, że podatnikami mogłoby zostać około 20–30 przedsiębiorstw.

Jaka miała być wysokość podatku dla firm paliwowych?

Projekt ustawy zakładał, że stawka podatku od nadzwyczajnych zysków wyniesie 60 proc. Podstawą naliczenia daniny miała być nadwyżka przychodów ponad poziom uznany za standardowy przy zastosowaniu tzw. marży referencyjnej.

Co oznacza zasada „Lex retro non agit”?

Łacińska zasada „Lex retro non agit” oznacza, że prawo nie działa wstecz. W praktyce oznacza to, że nowe przepisy nie powinny nakładać obowiązków lub sankcji za działania, które miały miejsce przed wejściem prawa w życie. To właśnie na tę zasadę powołuje się prezydent Karol Nawrocki, kwestionując ustawę o podatku dla firm paliwowych.

Dlaczego rząd chciał wprowadzić podatek od nadzwyczajnych zysków?

Według uzasadnienia ustawy wpływy z nowej daniny miały pomóc zrekompensować spadek dochodów budżetowych wynikający z obniżenia VAT na paliwa do 8 proc. oraz zmniejszenia akcyzy do minimalnych poziomów unijnych w ramach pakietu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).

Co powiedział minister finansów Andrzej Domański o decyzji prezydenta?

Minister finansów Andrzej Domański skrytykował decyzję prezydenta, wskazując, że skierowanie ustawy do TK blokuje dodatkowe wpływy dla budżetu państwa. Jego zdaniem środki miały zostać przeznaczone na działania chroniące Polaków przed wysokimi cenami paliw.

Czy ceny paliw wzrosną przez decyzję prezydenta?

Samo skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza automatycznej zmiany cen paliw. Przepisy dotyczące podatku nie zaczęły obowiązywać, a wpływ na ceny paliw zależy od wielu czynników, m.in. sytuacji na światowych rynkach ropy, kursu walut oraz polityki podatkowej.

Kiedy Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy ustawę?

Na ten moment nie ma wskazanego terminu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny. Do czasu wydania decyzji ustawa pozostaje zablokowana i nie może wejść w życie.

Co dalej z podatkiem od nadzwyczajnych zysków paliwowych?

Dalszy los ustawy zależy od stanowiska Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli TK uzna przepisy za zgodne z Konstytucją, ustawa może zostać skierowana do dalszego procesu legislacyjnego. Jeśli pojawią się zastrzeżenia, konieczne mogą być zmiany w jej treści.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Tusk kontra Nawrocki. Spór o 4 mld zł i ceny paliw

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wejście w życie podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych i skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Spór dotyczy przepisów, które miały przynieść budżetowi państwa około 4 mld zł, ale zdaniem głowy państwa mogą naruszać zasadę, że prawo nie działa wstecz. Decyzja wywołała ostrą reakcję ministra finansów, który zarzucił prezydentowi blokowanie środków przeznaczonych m.in. na ochronę Polaków przed wysokimi cenami paliw.

Zwrot akcyzy za paliwo rolnicze wzrośnie do 2 zł za litr? Minister rolnictwa zapowiada ważne zmiany dla rolników

Rolnicy mogą otrzymać znacznie wyższy zwrot podatku akcyzowego za paliwo. Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział zwiększenie stawki z 1,48 zł do nawet 2 zł za litr oleju napędowego. To odpowiedź na postulaty środowiska rolniczego i zmiana, która może przełożyć się na wyższe wsparcie dla tysięcy gospodarstw w całej Polsce.

Mały podatnik CIT – jak obliczyć limit przy transakcjach reverse charge?

Podatnicy korzystający z preferencyjnej 9% stawki CIT powinni zweryfikować sposób ustalania limitu uprawniającego do statusu małego podatnika. Dyrektor KIS uznał, że przy transakcjach rozliczanych w mechanizmie reverse charge do limitu należy uwzględniać również kwotę podatku należnego, mimo że obowiązek jego rozliczenia spoczywa na nabywcy.

Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

REKLAMA

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

REKLAMA

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA