REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Tylko świadome uczestnictwo w oszustwie pozbawia odliczenia VAT

Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Tylko świadome uczestnictwo w oszustwie pozbawia odliczenia VAT /fot.shutterstock
Tylko świadome uczestnictwo w oszustwie pozbawia odliczenia VAT /fot.shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem sądu administracyjnego nie powinno się odmawiać podatnikowi prawa do odliczenia VAT nie tylko wtedy, gdy nieprawidłowości dotyczą wcześniejszej lub późniejszej transakcji, ale nawet wtedy, gdy dotyczą one bezpośrednio transakcji zakupu zawartej przez tego podatnika, czyli tej transakcji, której dotyczy podatek naliczony do odliczenia, pod warunkiem jednak, że na podstawie obiektywnych przesłanek nie da się stwierdzić, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że zawierana przez niego transakcja zakupu wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury.
rozwiń >

Przedsiębiorca nabywał auta od innego przedsiębiorcy. Płacił za nie i fizycznie je otrzymywał. Organ podatkowy zadecydował, że kwoty zapłaconego przy tych transakcjach VAT nabywca nie będzie mógł odliczyć, bo po stronie sprzedawcy stwierdzono nieprawidłowości.

REKLAMA

REKLAMA

Ustawa o VAT w art. 86 ust. 1 i 2 stanowi, że podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Kwotę podatku naliczonego stanowi zaś suma kwot podatku wynikająca z otrzymanych przez niego faktur. Jednakże przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o podatku od towarów i usług zawiera wyłączenie, zgodnie z którym: „Nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku, gdy stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności” (Dz.U. 2004 nr 54 poz. 535, ze zm.).

Fałszywy wystawca faktury

Organy podatkowe, dokonując kontroli rozliczeń przedsiębiorcy w podatku VAT za czerwiec 2010 r., stwierdziły, że nienależnie pomniejszył on kwotę podatku należnego, odliczając VAT z faktur wystawionych przez jednego z kontrahentów. Przedsiębiorca (zwany dalej także skarżąca) nabywał samochody i części do nich od pośrednika, który kupował wcześniej auta od ich właścicieli. Zdaniem organu zakwestionowane pod względem rzetelności faktury VAT wystawiał brat pośrednika, czyli podmiot do tego nieuprawniony. Zatem faktury, z których przedsiębiorca nienależnie odliczył VAT, nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, albowiem wystawiał je podmiot, który nie dokonywał dostawy.

Przedsiębiorca nie dołożył należytej staranności przy zakupie

Zarówno naczelnik urzędu skarbowego, jak i organ odwoławczy – dyrektor izby skarbowej, stanęli na stanowisku, że przedsiębiorca powinien mieć świadomość, w jakim procederze uczestniczy, a co najmniej nie dołożył należytej staranności w sprawdzeniu kontrahenta. Nie zadawał pytań o wyjaśnienie rozbieżności pomiędzy danymi rzeczywistego dostawcy a danymi widniejącymi na fakturze, wiedząc, że osoby reprezentujące podmioty są braćmi, a firma wystawiająca fakturę nie jest spółką. Wiarygodność rzetelności transakcji podważać miało również dokonywanie płatności gotówką. Przedsiębiorca nie przedstawił także żadnych dowodów potwierdzających dokonanie przez niego weryfikacji dostawcy widniejącego na fakturze, a już samo sprawdzenie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej czy REGONU firmy potwierdziłyby, że nie prowadził on działalności handlu pojazdami, a jedynie usługi transportowe i gastronomiczne. Organ powołał także dowód w postaci ustaleń kontroli podatkowej przeprowadzonej przez naczelnika urzędu skarbowego u wystawcy fikcyjnej faktury. Wynika z nich, że auta i części wskazane na tej fakturze zostały faktycznie sprzedane przez brata wystawcy faktury i to on powinien odprowadzić należny VAT.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Jak stwierdził dyrektor izby skarbowej: „…wbrew stanowisku strony sam fakt nabycia towaru, jego posiadanie oraz wykorzystanie w prowadzonej działalności gospodarczej, z punktu widzenia prawa do odliczenia, nie jest wystarczający w sytuacji, w której po stronie wystawcy faktury zostaną stwierdzone nieprawidłowości” (treść wyroku WSA w Łodzi z 19 listopada 2019 r., sygn. akt I SA/Łd 633/19).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przedsiębiorca domagał się przesłuchania świadków

Nim przedsiębiorca wniósł skargę do sądu na powyższe rozstrzygnięcie organów, NUS dokonał zabezpieczenia na jego majątku kwoty zawyżonego zwrotu VAT wraz z odsetkami, a także zajął środki na jego koncie. Przedsiębiorca podniósł w pierwszej kolejności, że organy nie przeprowadziły wnioskowanego przez niego dowodu w postaci przesłuchania świadków:

- wystawcy faktury – na okoliczność rzeczywistego przebiegu transakcji;

- fizycznego dostawcy towaru (pośrednik) – na okoliczność wykazania, że przedsiębiorca padł ofiarą oszustwa, o którym nie wiedział i nie mógł wiedzieć, bo kupował auta wyszczególnione na fakturze i w odniesieniu do których w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców widniały podmioty je sprzedające, choć działające w rzeczywistości na rzecz pośrednika;

- przesłuchania ww. podmiotów, od których wystawca faktury nabywał sprzedawane auta celem dalszej odsprzedaży.

Organ konsekwentnie pomijał składane wnioski dowodowe

Skarżąca nie zgadzała się z zarzutem niedochowania należytej ostrożności przy dokonywaniu transakcji w sytuacji, gdy podmiot sprzedający jej auta zgodnie z materiałem dowodowym był ich właścicielem. Dalej skarżąca podniosła, że organ podatkowy konsekwentnie pomija składane przez nią wnioski dowodowe, jednocześnie bazując na ustaleniach innych organów dokonanych względem jej kontrahentów.

Przedsiębiorca nie mógł się zgodzić z odmową odliczenia VAT z faktur dokumentujących rzeczywiste zdarzenia gospodarcze, tylko z uwagi na to, że po stronie kontrahentów pojawiły się nieprawidłowości. Dodatkowo poprzedni właściciele pojazdów, figurujący w systemie CEPiK, potwierdzili fakt dokonania ich sprzedaży na rzecz tego pośrednika. Tym samym przedsiębiorca nie miał podstaw podejrzewać nierzetelności swojego kontrahenta.

O zagrożeniu mogły ostrzec wpisy we właściwych rejestrach

Rozpoznający skargę WSA w Łodzi przyznał, że organy nie kwestionowały dostaw udokumentowanych spornymi fakturami. Jednak to one mają rację, że nie dokonał ich podmiot, który wystawił fakturę, a ich rzeczywisty dostawca, czyli brat. Sąd zgodził się ze stanowiskiem organów, że skarżąca nie dołożyła należytej staranności przy weryfikacji swoich dostawców. A na nieprawidłowości wskazywałyby chociażby wpisy do CEIDG czy REGON, które nie potwierdzały właściwego charakteru prowadzonej działalności przez wystawcę faktury. Zdaniem sądu skarżąca wiedziała, że wystawca faktury firmował jedynie działalność brata.

Brak jednoznacznego wykazania świadomości oszukańczego procederu

Przedsiębiorca wniósł od tego wyroku skargę kasacyjną, do której przychylił się Naczelny Sąd Administracyjny. Stwierdził, że rozstrzygnięcie sprawy zostało wydane bez jednoznacznego wykazania, iż zgromadzone dowody pozwalają przypisać przedsiębiorcy wiedzę o tym, że faktury, na podstawie których nabywał towar, wystawiali firmanci. NSA, zwracając sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, zalecił m.in., by ten raz jeszcze zweryfikował dokonaną przez organ ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności niezrealizowanie przez organy wniosków skarżącej o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków.

Dlaczego oszuści przy dostawie przedkładali przedsiębiorcy fałszywe dokumenty?

Sąd pierwszej instancji wyrokiem z 19 listopada 2019 r. uchylił zaskarżoną decyzję organu, podając w wątpliwość jego ustalenia co do świadomego uczestnictwa przedsiębiorcy w oszustwie podatkowym. WSA w Łodzi, ponownie weryfikując ocenę organów obu instancji, wskazał na ustalenia sądu kasacyjnego, który podkreślił, że organy zignorowały całkowicie okoliczność, iż rzeczywisty dostawca aut (pośrednik) posługiwał się zaświadczeniem o pozostawaniu w zatrudnieniu u innego podmiotu, który również wystawiał faktury dokumentujące dostawy. A w CEiDG podmiot ten posiadał wpis o symbolu PKD 45.11.Z – sprzedaż hurtowa i detaliczna pozostałych pojazdów samochodowych. Co prawda zostało ustalone, że zaświadczenie to było sfałszowane, ale nie stanowi to potwierdzenia świadomego udziału przedsiębiorcy nabywającego towar w oszustwie. Wręcz przeciwnie, fałszerstwo ma jakiś cel i swojego adresata. Gdyby przedsiębiorca był uczestnikiem oszustwa, to po co zaświadczenie fałszowano celem przedstawienia go właśnie jemu.

Dowody przeciwne twierdzeniom organów

NSA zwrócił również uwagę, że z akt sprawy wynika, iż przebywając już w zakładzie karnym, pośrednik w złożonych zeznaniach potwierdził, że sprzedawany przedsiębiorcy towar był jego własnością, a faktury na jego prośbę wystawiał brat. Co więcej, zeznał, że zawsze dostarczał towar przedsiębiorcy wraz z właścicielem firmy, który wystawiał fakturę. Organy same potwierdziły, że przedsiębiorca rzeczywiście poniósł wydatki wynikające z zakwestionowanych faktur.

„Skoro, w ocenie Sądu I instancji skarżąca miała wiedzę o tym, że działalność prowadził G. K., to jaki byłby cel posługiwania się przez niego sfałszowanym dowodem zatrudnienia. Sąd nie przedstawił racjonalnej oceny tych okoliczności. Także treść wpisu do ewidencji działalności gospodarczej K. K., z którego wynikało, że zgłosił on prowadzenie działalności w zakresie usług transportowych i gastronomicznych, niczego w sprawie nie przesądza. Możliwe jest prowadzenie działalności w dziedzinie, która nie została zgłoszona do ewidencji” (wyrok NSA z 7 maja 2019 r., sygn. akt I FSK 973/17).

Polecamy: Nowa matryca stawek VAT

Polecamy: Instrukcje VAT

Organy nie mogą odmawiać podatnikowi odliczenia VAT bez udowodnienia mu zawinienia

WSA w Łodzi podkreślił, że wolą ustawodawcy ustanawiającego regulację art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o podatku od towarów było uniemożliwienie odliczania VAT z faktur i dokumentów celnych w przypadku, gdy stwierdzają one czynności, które nie zostały dokonane w części dotyczącej tych czynności. Jednak przy wykładni tego przepisu należy mieć na uwadze wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C 80/11 i C 142/11, w którym stwierdził, że przepisy unijnej dyrektywy 2006/112 stoją na przeszkodzie praktyce krajowej, dopuszczającej, by organy podatkowe odmawiały podatnikowi prawa do odliczenia VAT z tytułu świadczonych mu usług z tego powodu, że wystawca faktur lub jeden z jego usługodawców dopuścił się nieprawidłowości, podczas gdy podatnikowi temu nie udowodniły, że wiedział lub powinien był wiedzieć, iż faktura ta jest elementem popełnianego przez nich przestępstwa.

„Z wyroku tego wynika, że nie powinno się odmawiać podatnikowi prawa do odliczenia podatku naliczonego nie tylko wtedy, gdy nieprawidłowości dotyczą wcześniejszej lub późniejszej transakcji, ale nawet wtedy, gdy dotyczą one bezpośrednio transakcji zakupu zawartej przez tego podatnika, czyli tej transakcji, której dotyczy podatek naliczony do odliczenia, pod warunkiem jednak, że na podstawie obiektywnych przesłanek nie da się stwierdzić, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że zawierana przez niego transakcja zakupu wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury” (wyrok WSA w Łodzi z 19 listopada 2019 r., sygn. akt I SA/Łd 633/19)

Podsumowanie

Prawo wspólnotowe nie zezwala więc państwom członkowskim, aby dopuszczały do sytuacji, w której organy podatkowe odmawiają podatnikom prawa do odliczenia VAT z tytułu rzeczywiście opłaconych faktur, jeśli ich wystawca lub jeden z jego kontrahentów dopuścił się nieprawidłowości bez udowodnienia przez organy temu podatnikowi, że o nieprawidłowościach tych wiedział lub powinien był wiedzieć.

Jedną z gwarancji wynikających z „powołanej dla przedsiębiorców” Konstytucji Biznesu jest zasada domniemania uczciwości przedsiębiorcy. Jak wyjaśnia tę darowaną przedsiębiorcom gwarancję Ministerstwo Finansów: „Administracja nie może zakładać, że przedsiębiorca działa nieuczciwe lub niezgodnie z prawem. Jeśli organ chce obciążyć Cię obowiązkiem albo ograniczyć Twoją swobodę, musi mieć do tego podstawę prawną i przedstawić niepodważalne dowody” (www.gov.pl).

radca prawny Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA