REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zwrot należnego firmie VAT w ratach – czy tak można?

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Zwrot należnego firmie VAT w ratach – czy tak można? /fot. Shutterstock
Zwrot należnego firmie VAT w ratach – czy tak można? /fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Spółka wykazała nadwyżkę podatku VAT naliczonego nad należnym w wysokości 230 tys. zł i wniosła o jej zwrot. Organ podatkowy wszczął czynności sprawdzające, po czym oddał przedsiębiorcy tylko większą część jego kwoty, wstrzymując resztę. Rozpoznający skargę spółki Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy pytał organ, czym różni się sytuacja w zakresie tej pozostałej kwoty, bo przecież podatnik przeszedł weryfikację pozytywnie, skoro fiskus zwrócił mu zdecydowaną większość wnioskowanego zwrotu VAT.

W przypadku, gdy w danym okresie rozliczeniowym kwota naliczonego podatku od towarów i usług przewyższa kwotę należnego, podatnik ma prawo do zwrotu tej nadwyżki na swój rachunek bankowy w zasadniczym, 60-dniowym terminie ustawowym. Przepis art. 87 ust. 2 zd. 2 ustawy o VAT precyzuje, że naczelnik urzędu skarbowego może ten termin wydłużyć, jeśli zasadność zwrotu wymaga dodatkowej weryfikacji.

REKLAMA

REKLAMA

Postanowienie o przedłużeniu terminu zwrotu VAT

We wrześniu 2019 r. wobec spółki z o.o. została wszczęta kontrola podatkowa w zakresie prawidłowości jej rozliczeń VAT. W listopadzie spółka złożyła wniosek o zwrot 230 tys. zł nadwyżki nadpłaconego VAT za październik 2019 r. Organ podatkowy objął ten wniosek weryfikacją w postaci czynności sprawdzających, o których mowa w art. 87 ust. 2 zd. 2 ustawy o VAT. Ustalił, że złożona przez przedsiębiorcę deklaracja za październik powiązana jest z poprzednimi okresami rozliczeniowymi wynikającymi z nich kwotami do przeniesienia. Z kolei w przedmiocie wcześniejszych okresów prowadzone były jednocześnie czynności weryfikacyjne, kontrola podatkowa oraz celno-skarbowa. W czasie ich trwania w styczniu 2020 r. naczelnik urzędu skarbowego przedłużył termin zwrotu VAT spółce do marca 2020 r.

Zwrot tylko części nadpłaconego podatku

Spółka wniosła zażalenie, do którego dyrektor izby skarbowej się nie przychylił. Wskazał, że wykryto powiązania osobowe i kapitałowe spółki z jednym z jej kontrahentów, z którym podjęła współpracę w zakresie usług obsługi klientów i działań marketingowych. Przez dwa poprzednie lata spółka niemal nie wykazywała obrotów, co nagle zmieniło się w 2019 r. po podpisaniu umowy z powiązanym osobowo i kapitałowo kontrahentem. Organ drugiej instancji poinformował spółkę, że składając swój wniosek o zwrot, była świadoma toczących się w związku z tymi powiązaniami czynnościami i postępowaniami. Dlatego też nie powinna oczekiwać, że przed ich zakończeniem VAT zostanie jej zwrócony. Dyrektor izby skarbowej przypomniał jednocześnie, że naczelnik urzędu skarbowego w grudniu 2019 r. zwrócił spółce 191 tys. zł z wnioskowanych 230 tys. Zatem do zwrotu pozostało już jedynie 39 tys. zł, o czym spółka nie wspomniała w swoim zażaleniu.

Powiązania spółek to żaden argument

Zdaniem spółki organy podatkowe nie wykazały w tej sprawie ziszczenia się przesłanek do przedłużania zwrotu podatku, a więc, że zwrot wymaga dodatkowego zweryfikowania. Przedsiębiorca nie zgodził się z tym, że za taką przesłankę można uznać jedynie dokonywanie transakcji pomiędzy powiązanymi kapitałowo i osobowo spółkami. Organy wskazały tylko, że w trakcie toczonych postępowań powstały wątpliwości w przedmiocie tych transakcji, a gromadzenie materiału dowodowego jest w toku.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Skoro weryfikacja była pozytywna, to skąd to częściowe wstrzymanie?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił zaskarżone przez spółkę postanowienie. Zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie urząd skarbowy w grudniu 2019 r. przelał spółce znaczną część kwoty wnioskowanego przez nią zwrotu VAT. Sąd był więc ciekawy, co sprawiło, że nie zrobił tego samego z resztą tej kwoty. Większą część zwrócił w trakcie toczących się kontroli weryfikujących jego zasadność. Skoro więc stwierdził, że wątpliwości co do zasadności zwrotu zostały rozwiane w grudniu 2019 r. i odpadła przesłanka z art. 87 ust. 2 ustawy o VAT, to dlaczego kilkanaście dni później wydał postanowienie o przedłużeniu terminu zwrotu i część jego kwoty zatrzymał? Zdaniem sądu organy obu instancji nie potrafiły tego przekonująco uzasadnić.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„….dlaczego w takim razie zasadność zwrotu co do pozostałej, tj. niezwróconej części kwoty zwrotu nadal wymaga dodatkowej weryfikacji. Organ do kwestii tej odnosi się tylko jednym lakonicznym stwierdzeniem, a mianowicie wskazuje, że skoro w stosunku do podatnika nadal toczy się kontrola (…) nie mógł zatem dokonać zwrotu pozostałej kwoty podatku” (wyrok z 30 marca 2020 r., sygn. akt I SA/Bd 156/20).

Organ część zwrócił, a część sobie zatrzymał

Jak widać, fiskus kolejny raz pokazuje, że dla jego organów prawo podatkowe obowiązuje na innych zasadach niż dla podatników. Kończąc przeprowadzoną w spółce kontrolę i weryfikację jej rozliczeń, nie doszukując się w nich uzasadnionych wątpliwości, które uniemożliwiałyby zwrot, dokonuje go jedynie w części, pozostałą zatrzymując dla siebie. Tym samym w nieuprawniony sposób oddaje należne przedsiębiorstwu środki w ratach, bez wykazania konkretnej argumentacji takiego działania. A przecież w treści przepisu art. 87 ustawy o podatku od towarów i usług nie ma mowy o możliwości dokonywania podatnikowi ratalnego zwrotu VAT.

Autor: radca prawny Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec

Polecamy: Nowy JPK_VAT z deklaracją i ewidencją. Poradnik Gazety Prawnej 4/2020

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA