Kategorie

Reprezentacja przedsiębiorcy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Okazałość czy wystawność oferowanego kontrahentowi poczęstunku w ogóle nie stanowi kryterium kwalifikowania wydatków jako kosztów reprezentacji, gdyż o takim ich charakterze decyduje tylko związek z pełnieniem funkcji przedstawicielskich, rozumianych jako występowanie w imieniu i w interesie podatnika, a nie okazałość lub wystawność sprawowania takiego przedstawicielstwa. Próba rozróżniania wydatków związanych z reprezentacją na przeciętne, typowe i wystawne, okazałe, nie ma żadnego uzasadnienia normatywnego.
Zamierzamy obdarować naszych klientów i dostawców podarunkami z okazji Świąt i Nowego Roku. Zamierzamy przygotować kosze z własnymi wyrobami cukierniczymi i butelkami wina. Czy wartość rozdysponowanych prezentów będziemy mogli zaliczyć do koszów uzyskania przychodów?
Organy podatkowe nie stosują już definicji reprezentacji, w której mieszczą się tylko wydatki mające jednocześnie trzy cechy: 1) okazałość, 2) charakteryzujące się ponadprzeciętną miarą i 3) mające na celu wywołanie pozytywnego wrażenia. Przy poparciu sądów administracyjnych za reprezentację organy podatkowe uznają wydatki, które powodują przedstawienie podatnika w dobrym świetle, służą zbudowaniu miłej atmosfery, dobrego wrażenie.
Reklamacja polubowna polega na jej rozpatrzeniu po myśli klienta pomimo, że nie jest to uzasadnione przepisami (np. rękojmia) albo umową (np. gwarancja). W przypadku, kiedy nabywca nie ma żadnego roszczenia pozytywne rozpatrzenie reklamacji jest działaniem o charakterze reprezentacji, a wydatki poniesione przez podatnika z tego tytułu nie są kosztem uzyskania przychodu. Takie stanowisko w tej sprawie zajmują organy podatkowe.
Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307 z późn. zm.) kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychód, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 ust. 1. Przepis ten daje możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatku, który mógłby przyczynić się do powstania przychodu czy jego zwiększenia, nawet jeżeli przychód faktycznie nie wystąpi.
Wydatki na posiłki w restauracji dla kontrahentów spółki podczas spotkań biznesowych mieszczą się w pojęciu reprezentacji. W orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, wedle którego nabyte usługi gastronomiczne nie muszą cechować się okazałością czy wytwornością, by być uznane za reprezentację.
Czy faktycznie lunch, czy obiad w restauracji zafundowane kontrahentowi, czy klientowi to reprezentacja, czy europejski standard prowadzenia firmy? Trudno oprzeć się wrażeniu, że w tytułowej kwestii fiskus bawi się z podatnikami w kotka i myszkę. Upoważnieni do wydawania interpretacji podatkowych dyrektorzy izb skarbowych udzielają bowiem różnych odpowiedzi na de facto to samo pytanie podatników.
Prawidłowa klasyfikacja kosztów poniesionych na reprezentację i reklamę jest bardzo trudna ze względu na wzajemne przenikanie się tych pojęć. W podejmowaniu decyzji mogą pomóc interpretacje urzędów skarbowych, choć i one nie zawsze są spójne.
Prowadzimy działalność w formie spółki cywilnej i w jej ramach produkujemy wyroby cukiernicze. Zamierzamy przeprowadzić akcję promocyjną własnych wyrobów polegającą na degustacji naszych produktów w sklepach spożywczych i innych placówkach handlowych. Czy wydatki na organizację tej akcji i degustację wyrobów stanowią reprezentację, czy też możemy uznać, że ponieśliśmy wydatki na reklamę?
Prowadzimy działalność gospodarczą w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W ramach organizowanych akcji promocyjnych rozdajemy swoim potencjalnym klientom gadżety marketingowe np. kalendarze, kubki, długopisy, notesy. Są one oznaczone nazwą firmy, adresem i numerami telefonów, adresem strony internetowej, ale również nazwami produktów spółki. Czy wydatki na te gadżety spółka powinna traktować jako koszty reprezentacji, czy też może uznać je za reklamę?