REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy konieczna jest zgoda pracodawcy na wykonywanie okazjonalnej pracy zdalnej?

Mirosław Siwiński
Radca Prawny nr wpisu WA-9949 Doradca Podatkowy nr wpisu 09923
Nexia Advicero
Doradztwo podatkowe, księgowość, corporate services, obsługa płacowo-kadrowa
Czy konieczna jest zgoda pracodawcy na wykonywanie okazjonalnej pracy zdalnej?
Czy konieczna jest zgoda pracodawcy na wykonywanie okazjonalnej pracy zdalnej?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Okazjonalna praca zdalna, to praca na wniosek pracownika składany teoretycznie w każdej możliwej sytuacji, nie więcej niż 24 razy w roku. Czy pracodawca może nie wyrazić zgody? Wyjaśniamy jak legalnie może się zachować pracodawca. Ostatnio bowiem, zaroiło się wręcz od publikacji, propagujących tezę o możliwości odmowy przez pracodawcę. Tezę dodajmy, bardzo niebezpieczną dla pracodawców.

Okazjonalna praca zdalna - obawy

Zgodnie z art. 6733 § 1 Kodeksu pracy (który wejdzie w życie 7 kwietnia 2023 r.) praca zdalna może być wykonywana okazjonalnie, na wniosek pracownika złożony w postaci papierowej lub elektronicznej, w wymiarze nieprzekraczającym 24 dni w roku kalendarzowym. I w zasadzie tyle wiemy. 

Zgodnie z projektem nowelizacji tych dni miało być dwa razy więcej, ale z uwagi na możliwość nadużywania tej instytucji przez pracodawców (sic!), postanowiono ten limit obniżyć do uchwalonego ostatecznie poziomu. Obawiano się nadużywania pracy okazjonalnej przez pracodawców, z uwagi na to, że pracownikom nie przysługuje m.in. ryczałt za energie, usługi telekomunikacyjne i sprzęt własny lub zapewnienie sprzętu, jeżeli praca zdalna jest pracą okazjonalną. Natomiast paradoksalnie to właśnie pracodawcy najbardziej obawiają się pracy okazjonalnej, z uwagi na to, że pracownicy będą ich zaskakiwać wnioskami o tę pracę w sytuacjach, gdy nie będzie się im chciało przyjść do biura. 

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Praca okazjonalna a praca uzgodniona

W oczywisty sposób przepisy Kodeksu pracy o pracy zdalnej są dalekie od doskonałości i w wielu punktach niekorzystne zarówno dla pracowników, jak i pracodawców, ale też dlatego trzeba je bardzo ostrożnie intepretować. Nieco też „namieszał” projektodawca wskazując w uzasadnieniu projektu (ale już nie w przepisie): „Powyższe wyłączenia pozwalają zatem wyodrębnić okazjonalną pracę zdalną i odróżnić ją od częściowej pracy zdalnej, zapewniając większą elastyczność takiej pracy i możliwość wykorzystania jej doraźnie (w przypadkach szczególnych zaistniałych po stronie pracownika). Brak zastosowania wyłączonych przepisów przyczyni się także do większej przychylności pracodawców do udzielania zgody na wykonywanie okazjonalnej pracy zdalnej przez pracownika.” Niestety jednak wykładnia autentyczna, czyli uzasadnienie projektu nie może przeczyć wykładni językowej, więc można to przytoczyć wyłącznie w charakterze niezrealizowanego przez ustawodawcę zamierzenia.

Po pierwsze nie da się ukryć, iż przepis art. 6733 § 2 Kodeksu pracy wyraźnie wskazuje, że do okazjonalnej pracy zdalnej nie stosujemy przepisów o uzgodnieniu pracy zdalnej. Teza więc części doktryny, że musi zostać ona uzgodniona z pracodawcą jest wprost z nimi sprzeczna. Z kolei jednak Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej w odpowiedzi na interpelację jednej z posłanek wskazało, że „Podmiot zatrudniający może więc odmówić jego uwzględnienia, w szczególności gdy wykonywanie pracy zdalnej nie będzie możliwe ze względu na organizację lub rodzaj obowiązków.” Z tą tezą trzeba się zgodzić, bo każda praca zdalna jest tym uwarunkowana. Nie można jej wykonywać, gdy pracujemy przy taśmie produkcyjnej albo prowadzimy autobus. To są jednak przypadki generalne, a zaistnieć przecież mogą sytuacje, w których czasem praca zdalna jest możliwa, a czasem nie. 

Powstaje bowiem istotne pytanie, jak wykazać taką niemożliwość, jak dotychczas pracownik pracował dotychczas na home office i generalne warunki jego pracy się nie zmieniły? Wbrew pozorom takie sytuacje będą możliwe, ale raczej wyjątkowo – trudno więc mówić o zgodzie pracodawcy jako zasadzie korzystania z pracy zdalnej. I dodatkowo trzeba te przypadki przewidzieć a brak możliwości pracy okazjonalnej (a nie brak zgody), uzasadnić

Twierdzenie więc części doktryny, że pracodawca nie dość, że może odmówić wnioskowi o pracę okazjonalną, ale nawet odmówić bez uzasadnienia zasługuje na zasadniczą krytykę. To bowiem właśnie uzasadnienie braku możliwości wykonywania praccy zdalnej stanowi tu klucz do znalezienia legalnego rozwiązania tego problemu po stronie pracodawców. 

Praca okazjonalna to nie jest urlop na żądanie, co jest o tyle istotną konstatacją, gdyż w przepisie regulującym ten urlop wyraźnie wskazano, iż „Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika”, czego przy omawianej regulacji brakuje. Ale brak obowiązku udzielenia, to jeszcze nie prawo do odmowy.

Problem dla pracodawców, jaki tworzą przepisy o okazjonalnej pracy zdalnej jest oczywisty, ale nie zapominajmy o podejściu sądów pracy do sporów z pracownikami, więc proponowane rozwiązanie musi być przemyślane i dobrze uzasadnione – aby ciężko było je zakwestionować. Rozpowszechnianie więc bez uzasadnienia tezy o możliwości odmowy bez uzasadnienia prowadzi wprost do wpędzenia pracodawców w kłopoty.

Praca zdalna okazjonalna – regulacje wewnętrzne

Słusznie wskazuje dużo przedstawicieli doktryny, iż mimo wyłączenia większości przepisów o pracy zdalnej do okazjonalnej pracy zdalnej, powinno się ją (pracę okazjonalną) jednak w pewien sposób uregulować. Potrzeba regulacji wewnętrznej pracy zdalnej okazjonalnej jest uzasadniona choćby tym, żeby pracownik nie zaskakiwał pracodawcy, a ten w związku z tym nie wywodził konsekwencji wobec pracownika. 

Zgodzić się bowiem należy z przedstawicielami nauki prawa pracy, iż skorzystanie z pracy zdalnej w sposób mogący spowodować postawnie szkody, może prowadzić do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Jest to bowiem, jak podkreślają eksperci, kwestia zarówno bieżącej możliwości wykonywania pracy zdalnej z uwagi na jej charakter, jak i organizację zakładu pracy. Oba bowiem czynniki nie są pewną stałą, jak by się mogło wydawać, tylko mogą podlegać zmianom. Innymi słowy w pewnych dniach praca zdalna jako taka może być możliwa, a w innych nie – bo są konieczne zadania do wykonania w danym dniu. 
Słusznie też eksperci zwracają uwagę, iż mimo wyłączenia wprost obowiązku pracodawcy zawierania porozumienia lub wydawaniu regulaminu dla okazjonalnej pracy zdalnej, to jednak warto wydać pewne akty wewnętrznego prawa pracy regulujące te kwestie, choćby właśnie sytuacje, o których mowa. Nie zapominajmy jednak, że akty te nie mogą być mniej korzystne dla pracowników niż powszechne prawo pracy. 

REKLAMA

W mojej ocenie pewne minimum wewnętrznej regulacji dla pracy okazjonalnej powinniśmy wprowadzić, bo przecież nawet art. 6733 § 3 Kodeksu pracy wskazuje, że kontrola wykonywania okazjonalnej pracy zdalnej, kontrola w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy lub kontrola przestrzegania wymogów w zakresie bezpieczeństwa i ochrony informacji, w tym procedur ochrony danych osobowych, odbywa się na zasadach ustalonych z pracownikiem. I rację mają eksperci, że lepiej to zrobić z góry niż z na ostatnią chwile, jak pracownik złoży wniosek – gdyż przepisy też niestety nie wskazują terminu, w jakim pracownik może złożyć wniosek o pracę okazjonalną: z wyprzedzeniem, tuż przed dniem, na początku tego dnia, a może z dołu? Przy tej okazji można również wskazać przypadki, gdy praca okazjonalna nie będzie możliwa, choć dotychczas pracownik pracował na home office.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ważne

Konkludując zatem - generalne prawo odmowy okazjonalnej pracy zdalnej przez pracodawcę w mojej ocenie nie istnieje w przepisach i jego wywodzenie z obowiązujących od 7 kwietnia 2023 r. i obecnych przepisów nie ma podstaw
Pracodawca jednak zarówno może, jak i powinien uregulować pewne kwestie związane z okazjonalną pracą zdalną w wewnątrzzakładowych aktach prawa pracy, zarówno te wprost wynikające z art. 6733, jak i takie przypadki, gdy wykonywanie tej pracy nie będzie możliwe, mimo że pracownik dotychczas pracowała zdalnie. Można to zrobić zarówno generalnie, jak i poprzez wskazanie przykładów, np. umówione spotkanie w biurze – na co słusznie wskazują przedstawiciele doktryny.

Okazjonalna praca zdalna za granicą?

To pytanie rodzi te same wątpliwości podnoszone zresztą przez autora w artykule https://ksiegowosc.infor.pl/zus-kadry/zatrudnianie-i-zwalnianie/5656302,regulamin-pracy-zdalnej-2023-tresc-zasady.html i tam szerzej omówione. Nawiązując więc do tamtych wywodów można by stwierdzić, iż zgodnie z zasadą terytorialności prawa, w tym prawa pracy, okazjonalna praca zdalna za granicą nie jest możliwa. Nie działa tam już bowiem, poza przypadkiem oddelegowania pracowania, polskie prawo pracy. A przecież żaden pracodawca nie oddeleguje pracownika do wykonywania pracy zdalnej.

r.pr. Mirosław Siwiński, partner w Advicero Nexia

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka odmówiła zwolnienia z podatku. Matka kupiła córce mieszkanie, ale jeden przelew przekreślił ulgę

Rodzinne darowizny od lat uchodzą za jedną z najbezpieczniejszych form przekazywania majątku. Wielu Polaków jest przekonanych, że jeśli pieniądze przekazuje matka, ojciec, dziecko czy rodzeństwo, a cała operacja jest uczciwa, udokumentowana i zgłoszona do urzędu skarbowego, to zwolnienie z podatku jest praktycznie gwarantowane. Najnowsza interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej.

Fiskus zagląda do firm bez kontroli. Rekordowa liczba sprawdzeń i miliardy złotych wykrytych zaległości

Administracja skarbowa coraz skuteczniej kontroluje przedsiębiorców bez konieczności wizyt w firmach. Dzięki danym z Jednolitego Pliku Kontrolnego i Krajowego Systemu e-Faktur liczba czynności sprawdzających rośnie z roku na rok, a wykrywane zaległości podatkowe liczone są już w miliardach złotych. Eksperci ostrzegają jednak, że rozwój cyfrowych narzędzi może oznaczać niemal stały monitoring działalności gospodarczej.

Korekta faktury w KSeF: kiedy „wyzerowanie” faktury może oznaczać spór ze skarbówką i problemy z VAT

W Krajowym Systemie e-Faktur każda faktura, która została przesłana do systemu i otrzymała numer KSeF, trafia do obrotu prawnego. Oznacza to, że nie można jej po prostu edytować, usunąć ani anulować. Jeżeli na fakturze pojawi się błąd, należy go poprawić przez wystawienie faktury korygującej. Nie oznacza to jednak, że każdy błąd można naprawić w ten sam sposób. W praktyce coraz częściej pojawia się pytanie, czy w przypadku pomyłki na fakturze podatnik może wystawić fakturę korygującą „do zera”, a następnie wystawić nową, poprawną fakturę z nowym numerem. Odpowiedź wymaga ostrożności. Taki sposób postępowania może być prawidłowy w niektórych sytuacjach, ale nie powinien być stosowany automatycznie - szczególnie wtedy, gdy błąd nie dotyczy nabywcy, a transakcja faktycznie miała miejsce.

Od 8 lipca PIP będzie przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę. Skarbówka może upomnieć się od zaległe podatki, a ZUS o składki

Decyzje PIP „przekształcenia” umów cywilnoprawnych wydawane po 8 lipca 2026 r. będą pretekstem dla wstecznego wymiaru zaległości podatkowych i składkowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Polscy rolnicy dostaną więcej pieniędzy z UE. Do Polski trafi ponad 40 mld euro

Polska ma otrzymać co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. To więcej niż w obecnej perspektywie finansowej. Dodatkowo całkowita pula środków związanych z rolnictwem może przekroczyć 40 mld euro. Komisja Europejska zapowiada również większe wsparcie dla młodych rolników oraz działania osłonowe wobec rosnących cen nawozów.

Ceny transferowe nie tylko dla dużych firm. Kiedy te obowiązki obejmują także małych i średnich przedsiębiorców (MŚP). Jak uniknąć najczęstszych błędów?

Mimo że przepisy dotyczące cen transferowych obowiązują w Polsce już od ponad 20 lat, przez długi czas były postrzegane jako obszar istotny głównie dla dużych, międzynarodowych grup kapitałowych. W praktyce utrwaliło się przekonanie, że małe i średnie przedsiębiorstwa pozostają poza zakresem tych regulacji. Tymczasem wielu podatników nadal nie ma świadomości ciążących na nich obowiązków. W praktyce przekłada się to na brak identyfikacji powiązań, niemonitorowanie wartości transakcji oraz pomijanie obowiązków dokumentacyjnych i raportowych. W efekcie przedsiębiorcy nieświadomie narażają się na zakwestionowanie rozliczeń przez organy podatkowe, doszacowanie dochodu oraz dodatkowe sankcje. Warto przy tym podkreślić, że o powstaniu obowiązków w zakresie cen transferowych nie decyduje wielkość przedsiębiorstwa, lecz istnienie powiązań oraz wartość realizowanych transakcji.

Wymieniłeś dach i chcesz skorzystać z ulgi podatkowej? Minister Finansów: do odliczenia tylko wydatki na docieplenie wskazane w rozporządzeniu

W dniu 7 maja 2026 r. Minister Finansów i Gospodarki wydał ogólną interpretację podatkową w sprawie odliczania i wydatków na pokrycia dachowe w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Minister uznał, że można odliczyć jedynie wydatki na ocieplenie (docieplenie) dachu a nie na wykonanie pokrycia (poszycia) dachowego.

Rząd sięga po nadzwyczajne zyski firm paliwowych. Nowy podatek ma przynieść 4 mld zł

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw, którzy skorzystali na wzroście cen związanym z kryzysem wywołanym wojną w Zatoce Perskiej. Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).

REKLAMA

Paradoks rentowności biur rachunkowych: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA