REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zleceniobiorca dostanie mniejszą wypłatę: już w 2025 roku? MRPiPS: Składki ZUS od prawie wszystkich zleceń, umów o dzieło i innych cywilnoprawnych

Rząd szuka pieniędzy. Wszystkie zlecenia, umowy o dzieło i inne umowy cywilnoprawne z pełnymi składkami ZUS. Czy już od 2025 roku? Nieliczne wyjątki
Rząd szuka pieniędzy. Wszystkie zlecenia, umowy o dzieło i inne umowy cywilnoprawne z pełnymi składkami ZUS. Czy już od 2025 roku? Nieliczne wyjątki
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt ustawy, który ma na celu objęcie składkami ZUS obowiązkowo wszystkich umów zlecenia, umów o dzieło i innych umów cywilnoprawnych. Wyjątkami będą umowy wykonywane przez uczniów szkół ponadpodstawowych lub studentów, do ukończenia 26 lat. Nie ma jeszcze oficjalnych informacji od kiedy miałyby nastąpić te zmiany. Ile stracą zleceniobiorcy i zleceniodawcy?

rozwiń >

MRPiPS ogłasza planowane zmiany w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych - projekt podobno już gotowy ale nie został opublikowany. Trwają analizy

W dniu 5 lipca 2024 r. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało, że przygotowało już projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Ten projekt przewiduje objęcie obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi (emerytalnym, rentowymi, chorobowym i wypadkowym) umów cywilnoprawnych, z wyjątkiem umów wykonywanych przez uczniów szkół ponadpodstawowych lub studentów, do ukończenia 26 lat.

MRPiPS nie ujawniło jeszcze szczegółów projektu, nie został on też opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji (stan na 19 września 2024 r.). 

W dniu 5 sierpnia 2024 r. Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Maciej Berek poinformował w Polsat News, że w tej chwili nie ma decyzji ws. oskładkowania umów cywilnoprawnych. Minister Berek podkreślił, że poprzedni rząd wpisał oskładkowanie umów cywilnoprawnych jako jedne ze zobowiązań w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Poinformował, że obecny rząd negocjował z Komisją Europejską, by zmodyfikować lub odstąpić od tego warunku. Dodał, że KE nie wyraziła na to zgody.
"To rozwiązanie przygotowali nasi poprzednicy. Analizujemy to. Mamy świadomość masywności skutków rozwiązania, które z jednej strony przyniosłoby dochody budżetowi państwa, ale z drugiej strony bardzo uderzyłoby w dochody określonej grupy pracowników" - powiedział Maciej Berek.

Zaznaczył, że w tej chwili nie ma decyzji co do oskładkowania umów cywilnoprawnych. "Spotkanie się odbyło na Komitecie Ekonomicznym Rady Ministrów. Minister rodziny została poproszona o przygotowanie dodatkowych informacji, analiz, wariantów. Nie ma jeszcze decyzji o uruchomieniu procesu nad tym rozwiązaniem. Jeśli taka decyzja zapadnie, będę pilnować, by były przeprowadzone konsultacje, by projekt nie pojawił się znienacka" - zapewnił szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Z nieoficjalnych doniesień medialnych wynika, że zmiany mają wejść w życie od 1 stycznia 2025 r. Bo na 1 stycznia 2026 r. nie zgadza się (podobno) Komisja Europejska.

REKLAMA

REKLAMA

Składki ZUS od zleceń i innych umów cywilnoprawnych – aktualny stan prawny

W obecnym stanie prawnym trzeba obliczyć i pobrać składki ZUS od umowy zlecenia, jeśli ta umowa jest dla zleceniobiorcy jedynym źródłem dochodu. Kolejne umowy zlecenia, o ile nie są zawarte z pracodawcą, a wartość pierwszej przekraczała wysokość minimalnego wynagrodzenia, nie muszą być oskładkowane.

W przypadku umów zlecenia nie trzeba obecnie płacić składek ZUS jeżeli dany zleceniobiorca ma u innego pracodawcy składki ZUS opłacone przynajmniej od minimalnego wynagrodzenia. Składek ZUS nie trzeba też dziś płacić, jeśli zleceniobiorca ma co najmniej dwie umowy miesięcznie i od pierwszej odprowadzono także składki w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia.

Na podstawie obecnie obowiązujących przepisów umowy o dzieło nie są oskładkowane.

Ile stracą zleceniobiorcy na obowiązkowym objęciu składkami ZUS wszystkich zleceń? 

Spółka doradcza Grant Thornton Polska obliczyła jak wzrosną koszty zleceniodawcy i ile stracą zleceniobiorcy wypłaty netto jeśli od 2025 r. ozusowane zostaną wszystkie umowy zlecenia.

W Scenariuszu 1 (kwota brutto umowy nie ulega zmianie):
Przy umowie zlecenia na 2000 zł brutto – zleceniobiorca dostanie mniej „na rękę” o 223 zł; koszt zleceniodawcy rośnie o 410 zł.
Przy umowie zlecenia na 5000 zł brutto – zleceniobiorca dostanie mniej „na rękę” o 558 zł; koszt zleceniodawcy rośnie o 1024 zł.

W Scenariuszu 2 (firma zwiększa kwotę brutto umowy tak, by zleceniobiorca miał takie samo netto):
Przy umowie zlecenia na 2000 zł brutto (zwiększonej do 2320 zł brutto) – koszt zleceniodawcy rośnie o 795 zł.
Przy umowie zlecenia na 5000 zł brutto (zwiększonej do 5800 zł brutto) – koszt zleceniodawcy rośnie o 1988 zł.
W każdym z tych przypadków koszty zleceniodawcy rosną o niemal 40%.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

W Scenariuszu 3 (zleceniodawca chce utrzymać swoje koszty na obecnym poziomie i obniża kwotę brutto na umowie zlecenia):
Przy umowie zlecenia na 2000 zł brutto (zmniejszonej do 1660 zł brutto) – zleceniobiorca dostanie mniej „na rękę” o 462 zł.
Przy umowie zlecenia na 5000 zł brutto (zmniejszonej do 4150 zł brutto) – zleceniobiorca dostanie mniej „na rękę” o 1155 zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przedsiębiorcy są mocno zaniepokojeni

Jak wskazywała pod koniec kwietnia 2024 r. Konfederacja Lewiatan, organizacja biznesowa skupiająca ponad 4100 firm, zatrudniających ponad milion pracowników - wielu pracodawców z niepokojem przyjmuje zapowiadane zmiany ze względu na kolejne podwyższenie kosztów współpracy z osobami fizycznymi. 

Zaproponowane rozwiązanie może przynieść więcej negatywnych skutków niż korzyści.  Zmniejszy i tak zbyt małą podaż pracy.  Pogorszy sytuację osób najbardziej aktywnych, którzy korzystają z możliwości wykonywania dodatkowych, często drobnych zleceń. Pogorszy również sytuację osób dorabiających w ramach sprawowania opieki nad dziećmi (np. okres urlopu rodzicielskiego czy wychowawczego). Ponadto może  doprowadzić do wzrostu umów nierejestrowanych – ostrzega Robert Lisicki, dyrektor departamentu pracy Konfederacji Lewiatan.

Zdaniem Lewiatana, w ocenie pracodawców to nie jest dobry moment na rozwiązania generujące dodatkowe koszty dla firm, przy i tak szybko rosnących kosztach działalności przedsiębiorców.  Co piąty pracownik (19%) decydował się w 2023 r. na dodatkową pracę, by więcej zarobić w związku z sytuacją gospodarczą (wyniki 49. edycji Monitora Rynku Pracy realizowanego przez Instytut Badawczy Randstad).

Oskładkowanie wszystkich zleceń i innych umów cywilnych – opinia dr Tomasza Lasockiego z UW

Doktor Tomasz Lasocki z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego (Katedra Prawa Ubezpieczeń) i ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich wskazał w rozmowie z PAP:
"Mamy już lipiec, więc zasadne jest pytanie, od kiedy to rozwiązanie ma wejść w życie i jak ma wyglądać proces dochodzenia do rozwiązania docelowego. Od lat wskazuję na potrzebę rewizji zasad podlegania ubezpieczeniom społecznym, by zapewniały rzeczywisty dostęp do systemu i nie były wykorzystywane jako instrument konkurowania między przedsiębiorcami. Ujednolicenie zasad realizuje te cele" – powiedział Lasocki.

"W tej chwili mamy sytuację taką, że zależnie od liczby umów cywilnoprawnych jedne podlegają oskładkowaniu, a drugie nie podlegają. To powoduje, że jesteśmy w wąskiej grupie państw w Europie, które potrafią nie pobrać składki, jeżeli ktoś pracuje – nawet jeśli jego dotychczasowe składki nie pozwolą na wypracowanie najniższej emerytury. A już naprawdę jesteśmy wyjątkiem w skali świata, że potrafimy pobrać składkę od umowy opiewającej na niższą kwotę, a nie pobierać składki od umowy z wyższym wynagrodzeniem" – wskazał ekspert.

Ważne

Podkreślił, że celem zmian powinno być zapewnienie osobom pracującym konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia społecznego, czyli do emerytury, renty i innych świadczeń.

Zdaniem prawnika reforma systemu ubezpieczeń powinna obejmować nie tylko umowy-zlecenia, ale także umowy o dzieło, bo osoby pracujące na ich podstawie "są teraz poza systemem". Jak zauważył, obecnie trzy czwarte osób ubezpieczonych w ZUS pracuje na etatach, a jedna czwarta podlega ubezpieczeniom na innej podstawie.

Ekspert zaznaczył, że należy także zastanowić się nad tym, jak oskładkować umowy ludzi do 26. roku życia, zapewniając jednocześnie ulgi, które pozwolą im na płynne wejście na rynek pracy, ale nie obniżą poziomu bezpieczeństwa socjalnego.
"Dzisiaj zlecenia młodych ludzi w ogóle nie są oskładkowane, a to oznacza, że jeśli taka osoba na zleceniu zginie, to nawet nie jest to wypadek przy pracy, więc jeżeli ma rodzinę, to nikt z jego najbliższych nic nie dostanie. Problem podlegania ubezpieczeniom jest więc szerszy niż tylko zniesienie tej reguły, która mówi, że dodatkowa umowa-zlecenie już nie podlega oskładkowaniu" – powiedział Lasocki.

Zastrzegł, że powinien nadal obowiązywać górny limit kwotowy, do którego odprowadzane będą składki, tj. maksymalna roczna podstawa wymiaru składki.

"Dzięki temu limitowi państwo nie bierze na siebie zbyt wielkich obciążeń. System emerytalny w swojej mechanice jest hojny, zwłaszcza dla tych, którzy dobrze zarabiają, bo co roku waloryzujemy składki o kilkanaście procent" – wyjaśnił.

Czy zniknie freelancing?

W ostatnim czasie obawy przed zmianami wyrażali freelancerzy. Agencja praktycy.com w swojej analizie oceniła, że ozusowanie wszystkich umów, zwłaszcza o dzieło, to "zmiana w złym kierunku". Eksperci podkreślili, że w Polsce potrzebne jest rozwiązanie systemowe, które przy okazji reformy systemu emerytalnego, nie "wyleje po raz kolejny dziecka z kąpielą" i "nie unicestwi tak innowacyjnej branży, jaką jest freelancing".

Doktor Lasocki uważa, że "oskładkowanie pracy jest daniną publiczną, czyli w tym zakresie jest to podobne do podatków". "To nie jest nic przyjemnego, ale trzeba ten ciężar ponieść. W przypadku ubezpieczeń dochodzi do tego jeszcze inna kwestia, że składka ubezpieczeniowa ma jeszcze funkcję ochronną. I oczywiście, płacenie składek +nie ma sensu+, jeżeli nic się nie stanie, ale jeżeli coś się stanie, to się dopiero okazuje, że ochrona to dobra rzecz" – argumentuje dr Lasocki.

Jak dodał, "to nie jest tak, że freelancing przestanie istnieć". "Ale nie może być tak, że opiera się on na dumpingu socjalnym, bo jeden zatrudniony jest tańszy niż drugi, który wykona usługę, będąc ubezpieczonym. Na tym nie powinna opierać się zdrowa konkurencja nowoczesnej gospodarki" – ocenił dr Lasocki.

Kamień milowy nr A71G KPO: Ograniczenie fragmentacji rynku pracy

Objęcie składkami ZUS wszystkich umów cywilnoprawnych to jeden z tzw. kamieni milowych KPO
Kamień milowy nr A71G zakłada pełną ochronę socjalną wszystkich osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych poprzez objęcie tych umów składkami na ubezpieczenia społeczne
W tym celu nastąpić ma nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która:
- zapewni objęcie składkami na ubezpieczenie społeczne wszystkich umów cywilnoprawnych (emerytalnych, rentowych, wypadkowych i chorobowych, chorobowych), niezależnie od uzyskane dochody, z wyjątkiem umów ze studentami poniżej 26 roku życia;
- zniesie zasadę opłacania składek na ubezpieczenie społeczne od płacy minimalnej z tytułu umów cywilnoprawnych.

Polska już jest spóźniona z tymi zmianami, bo pierwotnie miały być zrealizowane do 31 marca 2023 roku.

„Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności” (w skrócie: KPO). Polski KPO to program, który składa się z 54 inwestycji i 48 reform. KPO stanowi realizację zaleceń Rady UE dla Polski (CSR) oraz Krajowego Programu Reform. Obejmuje reformy i inwestycje, które rozpoczęły się po 1 lutego 2020 r. i zakończą do 31 sierpnia 2026 r.

Pieniądze, które będą finansować KPO pochodzą z europejskiego Funduszu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (Recovery and Resilience Facility – RRF). Aby je otrzymać, Polska musi podpisać umowę z KE na część grantową oraz umowę na część pożyczkową. Spłata pożyczki zakończy się nie później niż po 30 latach tj. do 2058 r.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA