REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Obliczanie okresu wypowiedzenia i dni urlopu według kodeksu pracy w 2018 roku

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
 e-file sp. z o.o.
Producent aplikacji i rozwiązań pomocnych w biznesie oraz w kontaktach z urzędami
Obliczanie okresu wypowiedzenia i dni urlopu według zasad kodeksu pracy w 2018 roku
Obliczanie okresu wypowiedzenia i dni urlopu według zasad kodeksu pracy w 2018 roku
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Kodeks pracy jasno rozróżnia umowę o pracę na czas nieokreślony, od umowy o pracę na czas określony. Generalnie, umowy bezterminowe przewidziane są dla pracowników stałych, którzy mają współpracować z danym przedsiębiorcą dłużej, czy nawet na zawsze. Takich pracowników z założenia się docenia i kodeks wprowadza dla nich specjalne prawa oraz ochronę. Ustawodawca zauważył jednak tendencję do zastępowania umów na czas nieokreślony, umowami terminowymi – po to właśnie by ograniczać prawa pracowników. Odpowiedzią między innymi na takie nieetyczne działania pracodawców, była reforma prawa pracy wprowadzona w Polsce w 2016 roku. Zmieniła ona między innymi zasady dotyczące okresów wypowiedzenia oraz urlopów umów na czas określony.

Okresy wypowiedzenia umów

Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 36 kodeksu pracy, okresy wypowiedzenia zarówno umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jak i umowy o pracę zawartej na czas określony, zostały uzależnione od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Obecnie wynoszą one kolejno:

REKLAMA

Autopromocja
  • dwa tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy;
  • 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy;
  • 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniany co najmniej 3 lata.

Zmiana polega więc na zrównaniu praw osób zatrudnionych na umowach czasowych, z prawami osób na umowach bezterminowych. Zmiana weszła w życie 22 lutego 2016 roku. Wcześniej te okresy wypowiedzenia dotyczyły z zasady tylko umów zawartych na czas nieokreślony.

Polecamy: Monitor prawa pracy i ubezpieczeń

Serwis Kadry

Skutki dla pracodawców

W 2018 roku zdarza się, że nadal trwają stosunki pracy na czas określony, zawarte przed wprowadzeniem zmian. W związku z tym ustawodawca w art. 14 ustawy nowelizującej wprowadził konkretne zasady postępowania w zakresie wypowiedzenia ich dotyczącego:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  1. do umów o pracę na czas określony, trwających w dniu wejścia w życie ustawy, które jednak zostały przed wejściem zmian wypowiedziane należy stosować przepisy dotychczasowe;
  2. dla trwających umów o pracę na czas określony powyżej 6 miesięcy, bez przewidzianego 2 tygodniowego okresu wypowiedzenia, stosuje się przepisy dotychczasowe (stare);
  3.  dla trwających umów o pracę na czas określony, powyżej 6 miesięcy, z przewidzianym 2 tygodniowym okresem wypowiedzenia, stosuje się przepisy ustawy zmienianej (nowe).

Okresy przejściowe

W praktyce zdarza się jednak, że zawarto umowę na czas określony przed wejściem w życie wskazanych wyżej przepisów. Nawiązując taki stosunek pracy, strony nie mogły więc przewidywać, że w przyszłości zasady zostaną zmienione. Ustawodawca przewidział, że w takich przypadkach mogłoby dojść do dość mocnego przedłużenia okresów wypowiedzenia zawartej umowy. Wprowadzono więc odpowiednie okresy przejściowe.

W art. 16 ustawy nowelizującej Kodeks pracy stwierdza, że:

REKLAMA

Przy ustalaniu długości okresu wypowiedzenia umów o pracę na czas określony, trwających w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy, których wypowiedzenie następuje, począwszy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, nie uwzględnia się okresów zatrudnienia u danego pracodawcy, przypadających przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy.

Dla pracodawców oznacza to, że obliczane okresy zatrudnienia, określone w art. 36 należy liczyć nie od dnia zawarcia umowy, ale od dnia wejścia  w życie ustawy czyli od 22 lutego 2016 roku.

REKLAMA

Przykład

Pani Anna B. zawarła umowę o pracę na czas określony z firmą XYZ w 2010 roku. Umowa określała swój czas trwania na 10 lat czyli do 2020 roku. Jako okres wypowiedzenia strony ustaliły 2 tygodnie. W czerwcu 2018 roku Pani Maria chce odejść z firmy, jaki okres wypowiedzenia jej dotyczy?

Zgodnie z umową Pani Maria ma 2 tygodniowy okres wypowiedzenia, jednak ze względu na zmianę przepisów, należy zastosować przepisy nowe, uwzględniając przepisy przejściowe. Zgodnie z nowymi przepisami, ponieważ Pani Maria była zatrudniona ponad 3 lata, powinna mieć 3 miesięczny okres wypowiedzenia (art. 36 kodeksu pracy). Jednak zawierając Umowę Pani Maria mogła nie wiedzieć, że przepisy się tak zmienią. Ma prawo więc skorzystać z przepisów przejściowych.  Licząc okres zatrudnienia Pani Marii od 22 lutego 2016 roku (wejście w życie przepisów zmian), Pani Maria nie pracuje jeszcze 3 lat. W związku z tym Pani Maria podlega pod 1 miesięczny okres wypowiedzenia, przewidziany dla osób zatrudnionych ponad 6 miesięcy.

Zgodnie z nowelizacją, reformacji podlegają również umowy na czas określony zawarte na dłużej niż 33 miesiące, umowy takie będą podlegały przekształceniu na umowy na czas nieokreślony co ma wpływ również na okresy wypowiedzenia, okres 33 miesięcy należy liczyć od 22 lutego 2018 roku. Po 21 listopada 2018 roku umowy takie przekształcą się na umowy o pracę na czas nieokreślony.

Urlop wypoczynkowy

Drugą kluczową zmianą w zakresie prawa pracy w ostatnim okresie, ma być zrównanie czasu urlopu wypoczynkowego dla pracowników. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa, również w zakresie urlopu, pracownicy powinni zostać zrównani, bez względu na okres pracy. W obecnym brzmieniu przepisów, kodeks pracy w art. 154 przewiduje wymiar urlopu 20 dni dla pracowników zatrudnionych krócej niż 10 lat i 26 dni dla pracowników zatrudnionych co najmniej 10 lat.

Zapowiedzi przewidują reformę nie tylko okresów wypoczynku urlopowego pracowników, ale również zasad ich udzielania przez pracodawcę z pewnymi ograniczeniami dla pracowników. Specjaliści podkreślają między innymi możliwość ograniczenia tak zwanego „urlopu na żądanie”, do konieczności zgłoszenia minimalnie na 24 godziny przed planowanym urlopem. Jak dokładnie będą wyglądać nowe przepisy i czy przewidziane zostaną okresy przejściowe, jeszcze nie wiadomo. Na pewno rekomendowanym jest jednak śledzenie aktualnych zmian i postępu w pracy nad projektem, może bowiem okazać się, że jeszcze w tym roku pracodawców obejmą nowe przepisy.

Wyliczenie wymiaru urlopu

W aktualnym brzmieniu przepisów prawa pracy (stan prawny czerwiec 2018) pracownikom zatrudnionym w ramach umów o pracę należą się z założenia:

  • 20 dni - dla pracowników zatrudnionych krócej niż 10 lat;
  • 26 dni - dla pracowników zatrudnionych co najmniej 10 lat;

które stanowią prawo pracownika do wypoczynku.

Przy obliczaniu czasu zatrudnienia należy pamiętać, że ustawodawca przewidział szczególną sytuację osób, które poświęciły pewien czas na naukę, a także wziął pod uwagę możliwości zatrudnienia w różnych miejscach. W związku z tym należy pamiętać, że do okresu zatrudnienia (w rozumieniu prawa do urlopu):

  1. wlicza się okresy poprzedniego zatrudnienia, bez względu na przerwy w zatrudnieniu oraz sposób ustania stosunku pracy;
  2. wlicza się okresy nauki - z tytułu ukończenia:
    1. szkoły zasadniczej lub równorzędnej - czas nauki, maksymalnie 3 lata;
    2. szkoły średniej zawodowej - czas nauki, maksymalnie 5 lat;
    3. szkoły średniej ogólnokształcącej 4 lata;
    4. szkoły policealnej 6 lat;
    5. szkoły wyższej 8 lat;
      powyższe nie podlegają jednak sumowaniu.

W przypadku jeżeli pracownik pracuje i studiuje jednocześnie ustawodawca stwierdza, że do okresu zatrudnienia należy wliczyć wyłącznie jeden tytuł (zatrudnienia lub nauki). W zależności od tego, który jest korzystniejszy dla pracownika „do okresu pracy, od którego zależy wymiar urlopu, wlicza się bądź okres zatrudnienia, w którym była pobierana nauka, bądź okres nauki”.

Przykład praktyczny:

Pani Ewa ukończyła szkołę średnią ogólnokształcącą w klasie humanistycznej (w 2012 roku), a następnie ukończyła studia na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Gdańskiego (magister - zakończenie 2017). Podczas 4 roku studiów rozpoczęła pracę w Dzienniku Nadmorskim, w ramach umowy o pracę na stanowisku asystenta redaktora. Obecnie pracuje już 3 lata (od 2015 roku). Pani Ewa planuje urlop. Ile dni urlopu rocznie jej się należy?

W celu obliczenia ilości dni urlopu należy określić okres zatrudnienia Pani Ewy.

Dane:
- Pani Ewa w ramach umowy o pracę pracuje 3 lata.
- Pani Ewa ukończyła szkołę średnią ogólnokształcącą więc z tego tytułu ma prawo do 4 lat okresu zatrudnienia.  
- Pani Ewa ukończyła szkołę wyższą więc należy uznać, że z tego tytułu ma prawo do 8 lat okresu zatrudnienia.


W tym miejscu zauważyć należy:

1. Nie można sumować okresów pobierania nauki, dlatego okres pobierania nauki w szkole średniej ogólnokształcącej należy pominąć (na rzecz korzystniejszego okresu z tytułu ukończenia szkoły wyższej);

2. Nie można jednocześnie wyliczać okresu zatrudnienia z tytułu pobieranej nauki oraz faktycznego zatrudnienia, jeżeli pracownik jednocześnie pracował i studiował. Pani Ewa  w latach 2015 – 2017 jednocześnie studiowała i pracowała.


W tym wypadku należy więc założyć, że najkorzystniejsze dla Pani Ewy będzie uznanie, że posiada 8 lat zatrudnienia z tytułu ukończenia szkoły wyższej, a następnie doliczenie pozostałego okresu zatrudnienia (nie pokrywającego się z okresem nauki). W tym miejscu w zależności od rodzajów studiów:

a) jednolite studia magisterskie:

Pani Ewa ukończyła jednolite studia magisterskie w 2017 roku. Następnie pracowała 1 rok. Razem posiada więc 8 + 1 lat okresu zatrudnienia = 9 lat. Pani Ewie należy się więc 20 dni urlopu wypoczynkowego.

b) Studia „dzielone” licencjat i magister:

Zgodnie z większością interpretacji prawnych za ukończenie szkoły wyższej można uznać już uzyskany tytuł licencjata. W takim wypadku jeżeli Pani Ewa ukończyła studia licencjackie w 2015 roku, najkorzystniejsze będzie dla niej uznanie, że studiowała do 2015 roku (tytuł do 8 lat okresu zatrudnienia) a następnie pracowała 3 lata. W tym wypadku Pani Ewa posiadając 11 lat zatrudnienia ma nabyła prawo do wyższego wymiaru urlopu czyli 26 dni.

W tym miejscu warto zauważyć, że nabycie prawa do większej ilości dni urlopu może nastąpić w trakcie roku kalendarzowego. Ustawodawca przewidział takie sytuacje. Zgodnie z art. 158 kodeksu pracy jeżeli pracownik wykorzysta swój urlop, a następnie uzyskuje prawo do urlopu w wyższym wymiarze, przysługuje tak zwany urlop uzupełniający.


Udzielanie i rozliczanie urlopu

Z zasady pracodawca jest obowiązany do udzielenia pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym uzyskał on prawo do urlopu. Z różnych przyczyn zdarza się jednak, że nie jest to możliwe. Ustawodawca określa ostateczny termin udzielenia urlopu wskazując, że należy go udzielić koniecznie najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego. Nie dotyczy to tak zwanych urlopów na żądanie.

Z zasady urlopu należy udzielać w dni będące dniami pracy, zgodnie z obowiązującym u danego pracodawcy rozkładem czasu pracy, w rozkładzie i wymiarze godzinowym odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy pracownika. Tutaj przyjmuje się, że jeden dzień urlopu odpowiada 8 godzinom pracy. W przypadku osób, których dobowa norma czasu pracy jest niższa niż 8 godzin stosuje się odpowiednio powyższe. Dodatkowo zastrzeżono, że udzielenie pracownikowi urlopu w wymiarze godzinowym (na część dnia) jest dopuszczalne tylko w przypadku, jeżeli niewykorzystana część urlopu, która pozostała jest niższa niż dobowy wymiar czasu pracy. Te różnice nazywane w literaturze prawnej "resztkami" mogą wynikać z procesów obliczeniowych dla wymiaru urlopu.

Przykład praktyczny:

Pan Jan pracuje jako ochroniarz w centrum handlowym. Od poniedziałku do czwartku po 10 godzin. W piątki nie pracuje. Wziął urlop na 2 tygodnie, we wniosku urlopowym wskazując tylko 8 dni : 1 poniedziałek, 2 wtorek,  3 środa, 4 czwartek, 5 poniedziałek, 6 wtorek, 7 środa, 8 czwartek. Czy w pozostałe dni (np. piątki) pracodawca może powołać go do pracy, jako pozostającego poza godzinami pracy, ale nie na urlopie?

W praktyce zdarzały się trudności interpretacyjne w zakresie rozliczenia urlopów oraz ich dni, a pozostawania w okresie należnego wypoczynku. W trakcie urlopu pracownikom należne są określone prawa np. zgodnie z art. 41 kodeksu pracy zakaz wypowiadania umowy o pracę w okresie urlopu, czy art. 167 Kodeksu Pracy określone zasady odwoływania pracowników z urlopu. Zgodnie z aktualnym podejściem doktryny należy uznać, że ze względu na funkcjonalną potrzebę wypoczynku, okres niewykonywania pracy w dniach na które nie został udzielony urlop należy traktować szczególnie i powinny zostać one zakwalifikowane jako urlop. Ten pogląd oparty jest na konieczności zapewnienia między innymi nieprzerwanego urlopu oraz prawa do wypoczynku.

Podsumowanie i plany na przyszłość

W marcu 2018 roku została stworzona specjalna Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy, która składa się z ekspertów prawniczych oraz przedstawicieli Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zgodnie z opinią Marcina Zielenieckiego, obowiązujący w Polsce Kodeks Pracy jest dość wiekowy i często krytykowany - "Kodeks pracy ma już ponad 40 lat i jest  już dokumentem archaicznym i często krytykowanym”. Z drugiej strony, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek, 5 kwietnia 2018 roku stwierdziła, że rządząca partia nie pracuje nad żadnymi zmianami w kodeksie pracy, a propozycji Komisji Kodyfikacyjnej nie poprze. W związku z powyższym, pracownicy i pracodawcy z całą pewnością powinni śledzić możliwe aktualizacje w przepisach. Z dużą ostrożnością można przewidywać, że jeszcze 2018 roku jakieś zmiany będą, ale najprawdopodobniej nie będzie to gruntowna reforma prawa pracy, jaką zapowiadano na początku.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jaka inflacja w Polsce w 2025, 2026 i 2027 roku - prognozy NBP

Inflacja CPI w Polsce z 50-proc. prawdopodobieństwem ukształtuje się w 2025 r. w przedziale 3,5-4,4 proc., w 2026 r. w przedziale 1,7-4,5 proc., a w 2027 r. w przedziale 0,9-3,8 proc. - tak wynika z najnowszej projekcji Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP z lipca 2025 r. Projekcja ta uwzględnia dane dostępne do 9 czerwca br.

Podatek od prezentu ślubnego - kiedy trzeba zapłacić. Prawo rozróżnia 3 kategorie darczyńców i 3 limity wartości darowizn

Dla nowożeńców – prezent, dla Urzędu Skarbowego – podstawa opodatkowania. Fiskus przewidział dla darowizn konkretne przepisy prawa podatkowego i lepiej je znać, zanim wpędzimy się w kłopoty, zostawiając grube rysy na pięknych ślubnych wspomnieniach. Szczególnie kłopotliwa może być gotówka. Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity.pl i fillup.pl tłumaczy, co zrobić z weselnymi kopertami i kosztownymi podarunkami.

Stopy procentowe NBP 2025: w lipcu obniżka o 0,25 pkt proc.

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 1-2 lipca 2025 r. postanowiła obniżyć wszystkie stopy procentowe NBP o 0,25 punktu procentowego. Stopa referencyjna wynosić będzie od 3 lipca 2025 r. 5,00 proc. - poinformował w komunikacie Narodowy Bank Polski. Decyzja RPP była zaskoczeniem dla większości analityków finansowych i ekonomistów, którzy oczekiwali braku zmian w lipcu.

Jak legalnie wypłacić pieniądze ze spółki z o.o. Zasady i skutki podatkowe. Adwokat wyjaśnia wszystkie najważniejsze sposoby

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to popularna forma prowadzenia biznesu w Polsce, ceniona za ograniczenie ryzyka osobistego wspólników. Niesie ona jednak ze sobą szczególną cechę – tzw. podwójne opodatkowanie zysków. Oznacza to, że najpierw sama spółka płaci podatek CIT od swojego dochodu (9% lub 19%), a następnie, gdy zysk jest wypłacany wspólnikom, wspólnik musi zapłacić podatek dochodowy PIT od otrzymanych środków. Dla wielu początkujących przedsiębiorców jest to duże zaskoczenie, ponieważ w jednoosobowej działalności gospodarczej można swobodnie dysponować zyskiem i płaci się podatek tylko raz. W spółce z o.o. majątek spółki jest odrębny od majątku prywatnego właścicieli, więc każda wypłata pieniędzy ze spółki na rzecz wspólnika lub członka zarządu musi mieć podstawę prawną. Poniżej przedstawiamy wszystkie legalne metody „wyjęcia” środków ze spółki z o.o., wraz z krótkim omówieniem zasad ich stosowania oraz konsekwencji podatkowych i ewentualnych ryzyk.

REKLAMA

Odpowiedzialność członków zarządu za długi i niezapłacone podatki spółki z o.o. Kiedy powstaje i jakie są sankcje? Jak ograniczyć ryzyko?

W świadomości wielu przedsiębiorców panuje przekonanie, że założenie spółki z o.o. jest swoistym „bezpiecznikiem” – że prowadząc działalność w tej formie, nie odpowiadają oni osobiście za zobowiązania. I rzeczywiście – to spółka, jako osoba prawna, ponosi odpowiedzialność za swoje długi. Jednak ta zasada ma wyjątki. Najważniejszym z nich jest art. 299 Kodeksu spółek handlowych (k.s.h.), który otwiera drogę do pociągnięcia członków zarządu do odpowiedzialności osobistej za zobowiązania spółki.

Zakładanie spółki z o.o. w 2025 roku. Adwokat radzi jak to zrobić krok po kroku i bez błędów

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością pozostaje jednym z najczęściej wybieranych modeli prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. W 2025 roku proces rejestracji jest w pełni cyfrowy, a pozorne uproszczenie procedury sprawia, że wielu przedsiębiorców zakłada spółki „od ręki”, nie przewidując potencjalnych konsekwencji. Niestety, błędy popełnione na starcie mogą skutkować realnymi problemami organizacyjnymi, podatkowymi i prawnymi, które ujawniają się dopiero po miesiącach – lub latach.

Faktury ustrukturyzowanej nie da się obiektywnie (w sensie prawnym) użyć ani udostępnić poza KSeF. Co zatem będzie przedmiotem opisu i dekretacji jako dowód księgowy?

Nie da się w sensie prawnym „użyć faktury ustrukturyzowanej poza KSeF” oraz jej „udostępnić” w innej formie niż poprzez bezpośredni dostęp do KSeF – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Obowiązkowy KSeF 2026: Ministerstwo Finansów publikuje harmonogram, dokumentację API KSeF 2.0 oraz strukturę logiczną FA(3)

W dniu 30 czerwca 2025 r. Ministerstwo Finansów opublikowało szczegółową dokumentację techniczną w zakresie implementacji Krajowego Systemu e-Faktur z narzędziami wspierającymi integrację. Od dziś firmy oraz dostawcy oprogramowania do wystawiania faktur mogą rozpocząć przygotowania do wdrożenia systemu w środowisku testowym. Materiały są dostępne pod adresem: ksef.podatki.gov.pl/ksef-na-okres-obligatoryjny/wsparcie-dla-integratorow. W przypadku pytań w zakresie udostępnionej dokumentacji API KSeF 2.0 Ministerstwo Finansów prosi o kontakt za pośrednictwem formularza zgłoszeniowego: ksef.podatki.gov.pl/formularz.

REKLAMA

Załączniki w KSeF tylko dla wybranych? Nowa funkcja może wykluczyć małych przedsiębiorców

Nowa funkcja w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) pozwala na dodawanie załączników do faktur, ale wyłącznie w ściśle określonej formie i po wcześniejszym zgłoszeniu. Eksperci ostrzegają, że rozwiązanie dostępne będzie głównie dla dużych firm, a mali przedsiębiorcy mogą zostać z dodatkowymi obowiązkami i bez realnej możliwości skorzystania z tej opcji.

Kontrola podatkowa - fiskus ma 98% skuteczności. Adwokat radzi jak się przygotować i ograniczyć ryzyko kary

Choć liczba kontroli podatkowych w Polsce od 2023 roku spada, ich skuteczność jest wyższa niż kiedykolwiek. W 2024 roku aż 98,1% kontroli podatkowych oraz 94% kontroli celno-skarbowych zakończyło się wykryciem nieprawidłowości. Urzędy skarbowe, dzięki wykorzystaniu narzędzi analitycznych takich jak STIR, JPK czy big data, trafnie typują podmioty do weryfikacji, skupiając się na firmach obecnych na rynku i rzeczywiście dostępnych dla egzekucji zobowiązań. W efekcie kontrola może spotkać każdego podatnika, który nieświadomie popełnił błąd lub padł ofiarą nieuczciwego kontrahenta.

REKLAMA