REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dwutygodniowy urlop pracownika a zatrudnienie w trakcie roku

wfirma.pl
wFirma.pl jest platformą księgowości on­line udostępniającą, poza księgowością i doradztwem nowoczesne narzędzia informatyczne, niezbędne do zarządzania firmą.
Zatrudnienie w trakcie roku a dwutygodniowy urlop pracownika /fot. Fotolia
Zatrudnienie w trakcie roku a dwutygodniowy urlop pracownika /fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Jednym z przywilejów osób zatrudnionych na umowę o pracę jest urlop wypoczynkowy zagwarantowany przez Kodeks pracy oraz Konstytucję RP. Powinien być to czas przeznaczony na regenerację sił pracownika, dzięki której będzie mógł efektywnie wykonywać swoją pracę. Jak zatem wygląda udzielenie dwutygodniowego urlopu pracownikowi, który rozpocznie pracę w trakcie roku?

Dwutygodniowy urlop wypoczynkowy

Według przepisów prawa pracy każda osoba, która zatrudniona jest w oparciu o umowę o pracę, posiada prawo do wykorzystania urlopu w sposób nieprzerwany. Oznacza to, że cały przysługujący urlop pracownik może wykorzystać jednorazowo. W ciągu roku wymiar urlopu wypoczynkowego zależy od stażu pracy pracownika i wygląda następująco:

REKLAMA

REKLAMA

  • 20 dni, gdy pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat,
  • 26 dni, jeżeli pracownik jest zatrudniony co najmniej 10 lat.

Kodeks pracy jednak dopuszcza możliwość krótszego urlopu, czyli jego podziału na części. Aby udzielić go w częściach, muszą spełnione zostać warunki:

  • podział urlopu następuje na wniosek pracownika,
  • co najmniej jedna część urlopu w danym roku będzie trwała minimum 2 tygodnie.

REKLAMA

Ważne!

Art. 162 Kodeksu pracy dopuszcza  podzielenie urlopu na części, ale równocześnie zakazuje dowolnego jego rozdrabniania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według  art. 162 Kodeksu pracy (k.p.) pracodawca mimo wniosku pracownika powinien odmówić podziału urlopu  wypoczynkowego na mniejsze części niż przewidziane w prawie pracy. Przepis ten mówi także, że pracodawca ma prawo, aby nie uwzględnić wniosku pracownika w sprawie podziału urlopu. W rezultacie może dojść do sytuacji, w której pracodawca zobowiązuje pracownika do wykorzystania co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych urlopu lub do wykorzystania go w całości.

Zatrudnienie w ciągu roku a urlop wypoczynkowy

Gdy pracownik zatrudniony został w ciągu roku kalendarzowego lub gdy nie przepracuje całego roku, otrzyma urlop wypoczynkowy w wymiarze proporcjonalnym do przepracowanego czasu. Rozpoczynając pracę, pracownicy mają prawo do urlopu w wymiarze proporcjonalnym do okresu:

  • który pozostał do końca danego roku kalendarzowego (gdy jest zatrudniony na czas nie krótszy niż do końca danego roku kalendarzowego),
  • zatrudnienia w danym roku kalendarzowym (w przypadku zatrudnienia na czas krótszy niż do końca danego roku kalendarzowego).

Jednak warto pamiętać o tym, że łączny wymiar urlopu w roku kalendarzowym nie może być niższy niż wynikający z okresu przepracowanego w tym roku u wszystkich pracodawców oraz że nie może przekroczyć 20 lub 26 dni w zależności od stażu urlopowego, a także wielkości etatu.

Polecamy: Kodeks pracy 2018. Praktyczny komentarz z przykładami

14 dni wypoczynku

Gdy pracownik zostanie zatrudniony w trakcie roku kalendarzowego oraz przysługuje mu prawo do takiej liczby dni urlopu wypoczynkowego, z których na 14 kolejnych dni kalendarzowych wypoczynku przypadałaby jedna jego część, wówczas może on złożyć pracodawcy wniosek o podział urlopu na części. Warto zwrócić uwagę że obowiązek zapewnienia co najmniej 14 dni dotyczy wypoczynku, a nie urlopu wypoczynkowego. W te 14 dni wypoczynku wlicza się także dni wolne od pracy (niedziele, święta, dni wolne z tytułu 5-dniowego tygodnia pracy), na które nie udziela się urlopu. Dlatego pracodawca powinien udzielić tylu dni urlopu wypoczynkowego, aby wypoczynek pracownika trwał dwa tygodnie.  W praktyce wymiar udzielonego urlopu może być krótszy niż 14 dni, a cały okres wypoczynku może być większy niż 2 tygodnie.

Przykład 1.

11 czerwca 2018 roku rozpoczął pracę pracownik, którego staż pracy wynosi ponad 10 lat. Zatrudniono go na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy. W tym roku nie był zatrudniony na podstawie umowy o pracę u innego pracodawcy. Ustalono że w 2018 r. pracownik ma prawo do urlopu wypoczynkowego w wymiarze 13 dni (26/12*6 =13 dni). Na wniosek pracownika przysługujący urlop wypoczynkowy można podzielić, ale tylko pod warunkiem, że jedna z części wypoczynku będzie miała co najmniej 2 tygodnie.

 Zobacz także: Kadry


Przykład 2.

Pracownik jest zatrudniony od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Wymiar jego urlopu wynosi 20 dni. Jest to pierwsze zatrudnienie na umowę o pracę w danym roku, więc przysługuje mu 15 dni urlopu (20/12*9=15 dni).  Rozkład czasu pracy pracownika przewiduje pracę od poniedziałku do piątku. Wystąpił on o podzielenie urlopu na części. Fragment urlopu według wniosku ma przypadać na okres od 6 do 17 sierpnia 2018 r. Pracodawca może zgodzić się na ten wniosek. Wypoczynek pracownika będzie trwał 14 kolejnych dni kalendarzowych, z czego dni urlopu przypadło 9, a pozostałe z nich to niedziele (12 i 19 sierpnia), święto (15 sierpnia) oraz soboty będące dniami wolnymi od pracy (11 i 18 sierpnia).

Pracodawca nie powinien akceptować wniosku pracownika o podział urlopu na części, gdy pracownik, który został zatrudniony w ciągu roku kalendarzowego, nie nabył prawa do urlopu wypoczynkowego w wymiarze pozwalającym na wykorzystanie 14 kolejnych dni kalendarzowych odpoczynku.

Wśród ekspertów prawa pracy istnieje także odmienny pogląd. Twierdzą oni, że w przypadku rozpoczęcia pracy w ciągu roku kalendarzowego nie ma obowiązku zapewnienia dwutygodniowego wypoczynku. Takie stanowisko mówi, że pracownik, który ma prawo do pełnego wymiaru urlopu wypoczynkowego (20 lub 26 dni), ma większe możliwości, aby  wykorzystać go w sposób bardziej korzystny. Zaś pracownik, który rozpoczął pracę w trakcie roku i przysługuje mu urlop proporcjonalny, nie ma takich możliwości. Taki pogląd jednak nie ma podstaw w przepisach prawa pracy.

Kiedy niemożliwe jest udzielenie 2 tygodni urlopu?

Istnieją jednak sytuacje, w których udzielenie kolejnych 14 dni kalendarzowych wypoczynku jest niemożliwe. Do takich wyjątków należą:

  • urlop wypoczynkowy pracownika, który podejmuje pracę po raz pierwszy, w roku kalendarzowym, w którym podjął pracę. Zgodnie z art. 152 k.p. uzyskuje on z upływem każdego miesiąca pracy urlop w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku,
  • obligatoryjne przesunięcie urlopu z powodu jego przerwania. Według art. 166 k.p. może być to spowodowanego m.in. czasową niezdolnością do pracy wskutek choroby lub odosobnieniem z powodu choroby zakaźnej, urlopem macierzyńskim,  odbywaniem ćwiczeń wojskowych albo przeszkolenia wojskowego

Pracodawca, który na wniosek pracownika podzieli urlop wypoczynkowy i nie zapewni, aby jedna część jego wypoczynku obejmowała co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych, narusza obowiązujące przepisy prawa pracy. Ponosi on więc odpowiedzialność za nieudzielenie pracownikowi urlopu zgodnie z przepisami prawa pracy. Dlatego to pracodawca powinien skłonić pracownika do podziału urlopu wypoczynkowego tak, aby część wypoczynku przypadała na 14 kolejnych dni kalendarzowych. Pracodawca jednak nie może nakazać pracownikowi wykorzystania urlopu wbrew jego woli. Według przepisów Kodeksu pracy pracodawca tylko w dwóch sytuacjach może nakazać pracownikowi, aby wykorzystał urlop wypoczynkowy, dzieje się tak tylko w przypadku urlopu zaległego oraz udzielanego w okresie wypowiedzenia.

Autor: Katarzyna Dorociak, ekspert wFirma.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA