REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Konieczna jest reforma podatkowego systemu obciążenia wynagrodzeń

Rosnącym wynagrodzeniom w Polsce musi towarzyszyć podatkowe odciążenie płac /Fot. Fotolia
Rosnącym wynagrodzeniom w Polsce musi towarzyszyć podatkowe odciążenie płac /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W ostatnich latach obserwowany jest systematyczny wzrost wynagrodzeń, co mogłoby być realnie odczuwalne dla przeciętnego pracownika. Aby tak się jednak stało niezbędne jest przeprowadzenie reform mających na celu podatkowe odciążenie płac tj. zmniejszenie wysokości klinu podatkowego oraz wydatków na system ubezpieczeń społecznych.

Takie wnioski płyną z publikacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców pn. „Raport Płacowy. Polska i Świat”.

REKLAMA

REKLAMA

W ostatnim czasie, z uwagi na kłopoty demograficzne i deficyt rąk do pracy, wzrost przeciętnego wynagrodzenia nabrał wyjątkowej dynamiki. W październiku 2017 roku przeciętne wynagrodzenie miesięczne wyniosło w naszym kraju 4574 złotych, czyli o ponad 500 złotych więcej niż w roku 2016. W większości sektorów jednak wysokość przeciętnych wynagrodzeń jest windowana przez płace w podmiotach publicznych. Jest również zróżnicowana w zależności od wielkości firmy (im większa tym większe mediany płac) czy też województwa. Ponadto w  metodologii obliczania przeciętnego wynagrodzenia brane są pod uwagę tylko firmy zatrudniające powyżej 9 osób. 

Wzrost wynagrodzeń w Polsce mógłby być bardziej odczuwalny przez pracowników, jednak największą barierą w tym zakresie są podatkowe i składkowe obciążenia płac.

– Od 2001 do października 2017 roku przeciętne wynagrodzenie urosło ponad dwukrotnie. Nie sposób zatem zaprzeczyć, że Polacy w ciągu tych kilkunastu lat realnie znacznie się wzbogacili, co z kolei wpływa na lepszą jakość życia. Istotnym problemem pozostaje natomiast klin podatkowy w Polsce, który wynosi około 35,78 proc. i jest zbliżony dla średniego w OECD, ale zdecydowanie za wysoki jak na nasz poziom rozwoju gospodarczego. Pod względem wydatków na system ubezpieczeń społecznych jesteśmy jednym z liderów Organizacji – powiedział Jakub Bińkowski, sekretarz Departamentu Prawa i Legislacji ZPP, autor raportu.

REKLAMA

Ekspert dodał, że realna zmiana w zakresie zmniejszenia tych obciążeń będzie możliwa dzięki całkowitemu przemodelowaniu systemu podatkowego. Gotowy projekt został zaprezentowany przed koalicję Płaca Plus Podatki Minus (http://podatkiminus.pl/projekt,m,mg,2).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według danych za I półrocze 2017 roku spośród wszystkich sektorów gospodarki, najwyższe wynagrodzenia osiągali pracownicy zatrudnieni w firmach prowadzących działalność w zakresie informacji i komunikacji (przeciętne wynagrodzenie na poziomie 7 871,60 zł) oraz finansów i ubezpieczeń (przeciętne wynagrodzenie na poziomie 7 648,64 zł). Z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń za rok 2016 wynika, że na wzrost wynagrodzeń wpływa kolejny, skończony etap edukacji.

Jeśli chodzi o podział regionalny, w pierwszym półroczu 2017 roku najwięcej zarabiali pracownicy w województwie mazowieckim – przeciętne wynagrodzenie brutto osiągnęło tam wysokość 5 530,32 zł. Drugie w kolejności jest województwo dolnośląskie (4 652,90 zł), a trzecie województwo pomorskie, gdzie w omawianym okresie zarabiało się przeciętnie 4 599,41 zł. Województwa, w których wynagrodzenia były najniższe, to: warmińsko-mazurskie (3 876,63 zł), podkarpackie (3 895,38 zł) oraz świętokrzyskie (3 963,43 zł).

Wśród czynników kształtujących wynagrodzenia wyróżnia się m.in. wysokość zasiłków dla bezrobotnych, intensywność poszukiwań pracy, koszty poszukiwań pracy czy też ustawodawstwo chroniące pracowników.

W tym zakresie z punktu widzenia ekonomicznego znaczenie ma ustalana na mocy przepisów prawa wysokość minimalnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę. 

W 2017 roku płaca minimalna w Polsce wynosi 2000 złotych brutto. W ciągu kilkunastu lat jej wysokość wzrosła prawie trzykrotnie.

– Generalnie nie jesteśmy zwolennikami płacy minimalnej. Ta regulacja zniekształca rynek pracy i wpływa na pogorszenie sytuacji najsłabszych jego uczestników. Chodzi tu przede wszystkim o osoby młode i niedoświadczone – powiedział Marcin Nowacki, wiceprezes ZPP. – Skoro już taka regulacja musi w Polsce obowiązywać to opowiadałbym się raczej za określaniem płacy minimalnej na poziomie regionu, ponieważ taka konstrukcja spowodowałaby potencjalnie o wiele mniej szkód, niż płaca minimalna ustalana dla całego kraju – dodał.

Polecamy: INFORLEX Księgowość i Kadry

Analizując dane dotyczące wysokości wynagrodzeń w skali globalnej można zauważyć, że w okresie od 2013 do 2015 roku, wzrost realnych rocznych płac na świecie znacząco zwolnił – w ostatnim roku objętym pomiarem, czyli 2015, wzrost osiągnął najniższy poziom od 2011 roku i wyniósł 1,7 proc. 

Danych dotyczących wysokości wynagrodzeń w poszczególnych państwach dostarcza OECD. Zgodnie z ich statystykami, najwięcej zarabia się w Luksemburgu, Stanach Zjednoczonych, Szwajcarii, Islandii, Norwegii, Holandii, Danii, Australii, Irlandii i Belgii.

Zobacz także: Wynagrodzenia


Polska w 2016 roku znalazła się w grupie państw, w których średnie roczne wynagrodzenie jest najniższe (wynosi ono 25 921 złotych). Polacy zarabiają zatem dwukrotnie mniej niż Irlandczycy, ale o ponad połowę więcej niż Meksykanie.

– Ciekawy jest fakt, że wysokość wynagrodzeń przekłada się w pewien sposób na udział płac w PKB. Analizując dane Międzynarodowej Organizacji Pracy możemy zaobserwować taką zależność, że państwa z najwyższymi wynagrodzeniami mają jednocześnie najwyższy ich udział w produkcje krajowym brutto i odwrotnie, choć nie jest to reguła obowiązująca bezwzględnie. Co do zasady jednak, wśród krajów cechujących się wysokimi wynagrodzeniami, udział płac w PKB jest wyższy niż w państwach o niskich wynagrodzeniach. – powiedział Jakub Bińkowski.

Udział płac w PKB Polski wyniósł w 2016 roku 47,5 proc. (a zatem poniżej średniej dla pięciu państw o najniższych płacach) i w ciągu dekady zmalał o 1 pp. Według prognoz Komisji Europejskiej, ma on jednak w ciągu najbliższych lat rosnąć.

Wszystkie wartości podawane w ramach raportu zaprezentowanego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców są wartościami brutto. Nie równają się wobec tego z wynagrodzeniem, które trafia na konto pracownika każdego miesiąca – są powiększone o składki na ubezpieczenia społeczne, w części płaconej przez pracownika oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Ponadto mówi się także o kontrybucji pracodawcy do składek na ubezpieczenia społeczne pracownika i tożsamych z faktycznym kosztem zatrudnienia. Według danych GUS, miesięczny koszt pracy na 1 zatrudnionego w 2016 roku, wyniósł w Polsce przeciętnie 5 489,14 zł. Przypomnieć należy, że przeciętne wynagrodzenie brutto wynosiło wówczas ok. 4 047 zł, a pracownik otrzymywał „na rękę” jeszcze mniej.

– Jako ZPP od wielu lat powtarzamy, że największym obciążeniem dla sektora małych i średnich firm są zbyt wysokie pozapłacowe koszty pracy. Praca w Polsce jest opodatkowana jak wódka. Dodatkowo, za sam fakt zatrudnienia pracownika, należy zapłacić rządowi prawie równowartość wynagrodzenia takiej osoby. To jest bardzo duża bariera dla biznesu – skomentował Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

Z dostępnych danych wynika, że w ciągu ostatnich miesięcy wzrost wysokości wynagrodzeń ma charakter dosyć dynamiczny, jednak powiązane jest to m.in. z fatalną sytuacją demograficzną i kłopotami kadrowymi, które dotknęły wiele firm. Zdaniem ekspertów ZPP największa część kosztów zatrudnienia powinna trafiać do kieszeni pracowników. Wzrost płac musi być powiązany ze wzrostem produktywności, dlatego wskazuje się na konieczność takiego kształtowania polityki gospodarczej, która będzie wspierała określone sektory gospodarki, cechujące się innowacyjnością i generowaniem wysokiej wartości dodanej.

Źródło: Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Mały podatnik CIT – jak obliczyć limit przy transakcjach reverse charge?

Podatnicy korzystający z preferencyjnej 9% stawki CIT powinni zweryfikować sposób ustalania limitu uprawniającego do statusu małego podatnika. Dyrektor KIS uznał, że przy transakcjach rozliczanych w mechanizmie reverse charge do limitu należy uwzględniać również kwotę podatku należnego, mimo że obowiązek jego rozliczenia spoczywa na nabywcy.

Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

REKLAMA

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

REKLAMA

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA