| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Doradca podatkowy musi rozumieć biznes swojego klienta

Doradca podatkowy musi rozumieć biznes swojego klienta

Kancelaria prawna bez doradcy podatkowego nie jest obecnie w stanie zapewnić ochrony przedsiębiorcy, uważa prof. dr hab. Adam Mariański. Zdaniem profesora nadal jest miejsce na rynku dla nowych doradców podatkowych ale wprowadzenie aplikacji doradcy podatkowego z praktykami w sądach lepiej przygotowałoby do wykonywania tego zawodu.

W dniu 5 lipca 1996 r. została uchwalona, a  1 stycznia 1997 r. weszła w życie ustawa o doradztwie podatkowym. Obchodzimy więc w bieżącym roku okrągłą 20. rocznicę uchwalenia tej ustawy i powstania nowego zawodu prawniczego – zawodu doradcy podatkowego. Z tej okazji ale nie tylko na ten temat rozmawiamy z profesorem dr. hab. Adamem Mariańskim wykonującym jednocześnie zawody doradcy podatkowego i adwokata.

Infor.pl: Panie Profesorze, jak ocenia Pan te 20 lat doradztwa podatkowego w Polsce? Czy zawód ten zyskał sobie przez te lata należną renomę? Czy faktycznie można stwierdzić, że doradcy podatkowi w porównaniu do radców prawnych i adwokatów oferują najwyższy poziom usług doradztwa w zakresie prawa podatkowego?

Adam Mariański: Jak na tak krótki okres funkcjonowania zawodu zaufania publicznego to nie ma najmniejszych wątpliwości, że postęp w rozpoznawaniu i renomie jest większy niż można było przypuszczać. Kiedy rozpoczynałem aplikację adwokacką, to nie tylko nie istniał sformalizowany zawód doradcy podatkowego, a co najwyżej kojarzony był z księgowym.

Obecnie większość przedsiębiorców kojarzy doradztwo w zakresie podatków i innych należności publicznoprawnych z doradcą podatkowym, a nie z radcami prawnymi czy adwokatami. Można śmiało powiedzieć, iż są to trzy takie same zawody zaufania publicznego, choć rożny jest zakres wykonywanych czynności. Poziom usług doradców podatkowych jest co najmniej taki sam jak pozostałych zawodów, a w wielu przypadkach, zwłaszcza w obszarze prawa podatkowego, jest wyższy.

Dzisiaj klasyczne kancelarie prawne bez wsparcia doradców podatkowych nie mają szans przetrwać na rynku doradztwa dla przedsiębiorstw.

Infor.pl: Jak ocenia Pan ewolucję przepisów o doradztwie podatkowym w Polsce? Czy ma Pan jakieś postulaty de lege ferenda w tym zakresie? Czy można zaczerpnąć jakieś dobre wzorce z przepisów zagranicznych?

Adam Mariański: Przede wszystkim ważne jest zachowanie odrębnego statusu tego zawodu, bowiem przy okazji deregulacji z 2014 roku pojawiły się nawet postulaty jego zniesienia. Na szczęście ustawodawca zrozumiał, że doradca podatkowy to także partner organów podatkowych, czyli samego Państwa. Pomaga on prawidłowo wypełnić obowiązki podatkowe, a tym samym podatnik może zadeklarować i zapłacić podatki w prawidłowej wysokości. Przykład „dzikich” biur rachunkowych pokazuje, do jakich skutków może doprowadzić brak regulacji wykonywania zawodu. Z dużą aprobatą należy przyjąć możliwość wykonywania zawodu poprzez zatrudnienie. Natomiast oceniam źle skrócenie okresu praktyki zawodowej do 6 miesięcy. Porównując to z 3 letnią aplikacją radcowską i adwokacką jest to okres zdecydowanie za krótki. Także w kontekście pozycji zawodowej, czyli umożliwiający zbyt szybkie uzyskanie uprawnień zawodowych dla wykonywania tak istotnego zawodu. 

Infor.pl:  Czy Pana zdaniem miała sens deregulacja z 2014 roku w zakresie usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych. Od 10 sierpnia 2014 r. każda osoba, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, niekaralność w zakresie określonych przestępstw i ubezpieczenie OC może usługowo prowadzić księgi rachunkowe i ewidencje podatkowe, sporządzać deklaracje podatkowe dla klientów.  Jak Pan Profesor ocenia tę zmianę po dwóch latach? Czy może spowodowała ona zmniejszenie jakości usług księgowych? Czy w związku z tym doradcy podatkowi mają więcej pracy?

Polecamy: Monitor Księgowego – prenumerata

Adam Mariański: Deregulacja prowadzenia ksiąg rachunkowych była błędem ustawodawcy. Oznacza, że każdy może, bez jakiegokolwiek przygotowania, prowadzić księgi. Niestety podatnik najczęściej nie jest w stanie ocenić jakości świadczonych usług. A kiedy o tym się dowie, po kontroli podatkowej, skutki mogą być dla niego bolesne. Ponadto podmiot prowadzący księgi zwykle posiada bardzo ograniczone ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, a to oznacza, że podatnik nie będzie miał do kogo skierować swoich roszczeń.

Dlatego można przewrotnie powiedzieć, iż na zmianie skorzystać powinni doradcy podatkowi. Stanowią oni nie tylko jedyną grupę podlegającą samokontroli przez samorząd zawodowy (etyka zawodowa), ale także mają obowiązek nieustannego samokształcenia oraz obowiązkowe ubezpieczenie. Dodatkowo księgowi mają zakaz świadczenia usług doradztwa podatkowego na rzecz swoich klientów. Czyli nie mogą doradzać klientom, jakie są dla nich korzystne rozwiązania, a nawet nie mogą wyjaśniać przepisów prawa podatkowego! Wykonują zatem czynności techniczne, a tym samym podatnik nie ma gwarancji prawidłowego rozliczenia jego zobowiązań publicznoprawnych.

Wszystko to świadczy o olbrzymich możliwościach wzrostu liczby klientów, co wielu doradców podatkowych zapewne zaobserwowało.

Wydaje się jednak, iż samorząd zawodowy nie podejmuje wystarczających działań w zakresie promocji zawodu, a zwłaszcza podkreślenia przewagi nad innymi zawodami, w tym także radcami i adwokatami.

Infor.pl:  Jak ocenia Pan system nabywania uprawnień zawodowych doradców podatkowych (brak aplikacji, egzamin, praktyka), a także system doskonalenia zawodowego i dokształcania doradców podatkowych?

Adam Mariański: Jak już wcześniej wskazywałem, termin 6 miesięcznej praktyki jest zdecydowanie za krótki. Powinien wynosić co najmniej 2 lata. Osobiście jestem zwolennikiem wprowadzenia aplikacji na wzór aplikacji radcowskiej czy adwokackiej. Może być krótsza, czyli np. 2 lata, ale obowiązkowa. Pozwoliłoby to także na zwiększenie działań mających na celu rozszerzenie uprawnień doradcy podatkowego, np. na sprawy przed sądami powszechnymi czy też z zakresu prawa karno-skarbowego.

System doskonalenia zawodowego doradców podatkowych jest lepiej rozwinięty i zorganizowany niż radcowski i adwokacki. Więcej zróżnicowanych szkoleń i lepsza dostępność. Ponadto szkolenia są już przed wejściem zmian (np. nowe regulacje VAT). Jednak jest to głównie zasługa władz regionalnych. Brakuje scentralizowanych działań dla większej grupy doradców, zwłaszcza że regiony mają różne środki na wypełnianie tego zadania.

Infor.pl: Jakie działania powinien podejmować samorząd zawodowy? Co powinno być priorytetem?

Adam Mariański: Samorząd zawodowy powinien przede wszystkim promować doradcę podatkowego jako podmiotu niezbędnego dla każdego przedsiębiorcy, a zwłaszcza jego przewagę nad innymi zawodami, zarówno księgowymi, jak i adwokatami i radcami prawnymi. Niezbędna jest strategia tego planu, a następnie realizacja przez wszystkie struktury. Próby promocji podejmowane przez regiony, jakże cenne, nie są w stanie zastąpić skoordynowanej akcji w tym zakresie.

Ponadto samorząd musi bacznie obserwować i reagować na pomysły ograniczenia, a może nawet i likwidacji zawodu doradcy podatkowego. Co więcej, należy podjąć działania w celu rozszerzenia zakresu uprawnień doradcy podatkowego.

I w końcu aktywny udział w procesach legislacyjnych. To Krajowa Rada Doradców Podatkowych powinna podejmować odpowiednie działania, aby starać się wpływać na prawidłową legislację. Umożliwia to także promocję zawodu poprzez budowanie pozytywnego wizerunku aktywnego uczestnika procesu legislacyjnego, zwłaszcza w zakresie ochrony interesów podatników. Myślę tutaj zwłaszcza o potrzebie prawidłowej legislacji.

Wydaje się, iż samorząd radców prawnych jest w tym zakresie bardziej aktywny, a tym samym zaczyna budować wizerunek radcy prawnego jako specjalisty od prawa podatkowego.  Czas zbudować odpowiednie procedury i zasoby ludzkie do takich działań. Przykładowo KRDP winna aktywnie wypowiadać się przeciwko zmianom z bardzo krótkim vacatio legis, czy też wprowadzeniem klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania, która jest niebezpiecznym narzędziem dla nieprzygotowanej administracji.

Infor.pl: Czy rynek doradztwa podatkowego jest Pana zdaniem już nasycony? Czy jest miejsce dla nowych doradców podatkowych?

Adam Mariański: Oczywiście, że jest miejsce dla nowych doradców podatkowych. Przede wszystkim w obszarze doradztwa dla przedsiębiorstw. Coraz częściej powstają spółki radców i adwokatów z doradcami podatkowymi. Współcześnie kancelaria prawna bez doradcy podatkowego nie jest w stanie zapewnić ochrony przedsiębiorcy. Każda czynność wiąże się ze skutkami podatkowymi. Niestety, większość kancelarii prawnych nie ma w ogóle albo ma słabo zbudowany dział doradztwa podatkowego. Zdarza się nawet, iż kancelarie prawne wskazują, iż świadczą pomoc w sprawach podatkowych, a w rzeczywistości nie mają w zespole jakiegokolwiek specjalisty! Dzieje się tak, albowiem zdają sobie sprawę z ułomności zakresu ich usług.

Infor.pl:  Krajowa Izba Doradców Podatkowych od szeregu lat podejmuje starania o rozszerzenie uprawnień doradców podatkowych o prawo reprezentowania podatników w sprawach karnych skarbowych oraz z zakresu ubezpieczeń społecznych przed sądami powszechnymi. Czy Pana zdaniem to dobry kierunek rozszerzania kompetencji doradców i dlaczego nie udaje się tego przeprowadzić?

Adam Mariański: Myślę, że przede wszystkim przez zbyt łatwy dostęp do zawodu. Właśnie dlatego postuluję wprowadzenie aplikacji doradcy podatkowego. W ten sposób osoby te odbędą praktyki jak na innych aplikacjach, zwłaszcza w sądach powszechnych. W takiej sytuacji łatwiej będzie promować rozszerzenie uprawnień. Może pierwszym krokiem byłoby dopuszczenie udziału doradcy podatkowego wraz z radcą lub adwokatem? Prawda jest taka, że o ile adwokat zna procedurę karną, to najczęściej nie posiada wystarczającej wiedzy o prawie podatkowym. W jaki sposób ma bronić klienta oskarżonego o oszustwa podatkowe? A ilość tych spraw będzie drastycznie rosła. Są jednak inne sprawy, o które można rozszerzyć dzisiaj uprawnienia doradcy, przykładowo przed KRS, jak rejestracja spółek, a także w sprawie ubezpieczeń społecznych.

Infor.pl: Jak widzi Pan przyszłość tego zawodu za kolejne 20 lat? Jak chciałby Pan, żeby przebiegała ewolucja tego zawodu?

Adam Mariański: Po pierwsze wzmocnienie pozycji zawodu, zarówno poprzez promocję i uświadomienie przedsiębiorcom dlaczego niezbędne jest korzystanie z pomocy doradcy podatkowego. Po drugie rozszerzenie zakresu uprawnień, ale także wykorzystanie już przysługujących. Przykładowo pokazanie przewagi nad biurami rachunkowymi.

Infor.pl: Doradca podatkowy, to zawód zaufania publicznego. Jakie są gwarancje takiego statusu tego zawodu i gwarancje te są wystarczające?

Adam Mariański: Tajemnica zawodowa jest najistotniejszą gwarancją wykonywania zawodu. Zrównanie zasad jej ochrony z innymi zawodami, zwłaszcza adwokatami i radcami prawnymi, jest istotnym osiągnięciem ostatnich lat. Tym samym tylko sąd może i to w wyjątkowych sytuacjach zwolnić z tajemnicy. Dlatego istotne jest śledzenie i aktywne działanie w przypadku pojawienia się propozycji jej ograniczenia, do czego zdaje się przymierzać kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości. Duża rola przypadnie KRDP.

Infor.pl: Co radziłby Pan doradcom wchodzącym na rynek tuż po wpisie na listę doradców podatkowych? Zakładać własną kancelarię, czy nabierać doświadczenia pracując z doświadczonymi doradcami?

Adam Mariański: Zdecydowanie pracować z doświadczonymi doradcami. Oczywiście w pewnym momencie każdy podejmuje decyzję, jak chce dalej wykonywać zawód, rozwijać swoją karierę. Jednak nie ma lepszej okazji do nabycia doświadczeń, jak praca z większym zespole.

Infor.pl: Co najbardziej przeszkadza doradcom podatkowym dobrze wykonywać swój zawód? Na to pytanie doradcy zwykle odpowiadają, że stale zmieniające się: prawo podatkowe i jego urzędowe interpretacje. Przecież dzięki tym cechom naszej rzeczywistości podatkowej popyt na usługi doradztwa podatkowego jest stale pobudzany. Z drugiej strony brak pewności prawa podatkowego (a co za tym idzie brak pewności co do interpretacji czy orzecznictwa), to także brak pewności, co do korzystnego dla podatnika rozstrzygnięcia jego sprawy. Dla pełnomocnika podatnika – doradcy podatkowego, to nie jest przecież obojętne. Jakie jest Pana zdanie w tej kwestii?

Adam Mariański: W pytaniu są już odpowiedzi. Z jednej strony martwi nas brak pewności prawa, bowiem nie chcemy naszych klientów narażać na negatywne konsekwencje. Czujemy się za ich interesy współodpowiedzialni. A co mamy zrobić, jak po wejściu w życie klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania, organy kwestionują każdą czynność? Nawet przekształcenie sp. z o.o. w komandytową! Podatnik oczekuje od nas opieki i wsparcia, ale jak to zrobić w galopujących zmianach przepisów, o coraz gorszej jakości. Z drugiej strony zmiany to więcej pracy dla doradców: nowe dokumentacje cen transferowych, wzmożone kontrole podatkowe itd. Jednak, proszę mi wierzyć, doradcy wolą pewność nad większą ilością niepewnych spraw. 

Infor.pl: Od jednego z doświadczonych doradców podatkowych usłyszałem kiedyś, że dobry doradca to taki, który rozumie biznes swojego klienta. Czy zgadza się Pan z tą opinią? Czy doradcy podatkowi mają wystarczające przygotowanie biznesowo-ekonomiczne, by móc być partnerem dla przedsiębiorców, czy audytorów?

Adam Mariański: Każdy prowadzący sprawy przedsiębiorców musi być ich partnerem. Jeżeli radca prawny czy doradca podatkowy nie rozumie biznesu swojego klienta, to nie jest w stanie udzielić mu prawidłowego wsparcia. A to właśnie doradcy podatkowi, zajmując się sprawami finansowymi klientów, mają większe doświadczenie i mogą być lepszymi partnerami przedsiębiorców. Współcześnie klient oczekuje nie tylko porady prawnej czy podatkowej, on wręcz wymaga wsparcia w procesach biznesowych.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Tax-Net Jacek Adamczak

Kancelaria Podatkowa - Biuro Rachunkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »