| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Urząd Skarbowy > Kontrola skarbowa > Kontrola skarbowa na tropie podejrzanych deklaracji

Kontrola skarbowa na tropie podejrzanych deklaracji

Przestępstwa wykryte w roku 2011 podczas kontroli skarbowej w kwestii zaniżania należności podatkowych, wadliwości ksiąg podatkowych, mechanizmu fakturowania fikcyjnego pośrednictwa leasingowego itp.

Faktury za fikcyjne pośrednictwo

Kontrola skarbowa wykryła w dużej spółce leasingowej przestępczy mechanizm polegający na obciążaniu spółki fakturami za fikcyjne pośrednictwo w pozyskiwaniu leasingobiorców.

Okazało się, że pomysłodawcą i głównym organizatorem procederu był dyrektor jednego z oddziałów kontrolowanej firmy. Przedsiębiorczy dyrektor zbudował siatkę fikcyjnych pośredników, wyprowadzając ze spółki na przestrzeni kilku lat kwoty w łącznej wysokości co najmniej 10 mln. zł. Umieścił kolegów i powinowatych w sieci pośredników spółki. Za podstawę do fakturowania rzekomych usług uznał samo zawarcie przez oddział spółki umów leasingu. „Najwydajniejszy” z pośredników, fakturował miesięcznie kwoty rzędu 50 tys. złotych netto.

W toku postępowania kontrola stwierdziła u „pośredników” zupełny brak wiedzy o firmach, które miałyby zawrzeć umowy ze spółką wskutek ich działań. W toku kontroli korzystano z pomocy organów ścigania, dzięki czemu zbadano zawartość służbowego laptopa i ujawniono m.in. przygotowane faktury, wystawiane później przez podstawione osoby, jak również zapiski jasno świadczące o podziale wyłudzonych kwot pomiędzy zaangażowanych w nielegalny interes uczestników.

Mechanizm fikcyjnych świadczeń potwierdzony został dodatkowo przez samych leasingobiorców, którzy, jak się oczywiście okazało, nie mieli żadnej styczności z „pośrednikami”. Wskazywali natomiast na bezpośredni kontakt z pracownikami leasingodawcy, w tym z dyrektorem oddziału. Fikcyjne pośrednictwo leasingowe zakończyło działalność wskutek zwolnienia dyrektora i w konsekwencji całkowitego wygaszenia „aktywności” pośredników, co nastąpiło w konsekwencji działań kontroli skarbowej i organów ścigania.

Faktury na fikcyjne pośrednictwo nie mogły zatem stanowić podstawy do odliczenia zawartego w nich podatku VAT. Trzeba zauważyć, iż dopiero kontrole i śledztwo „obudziły” zarząd firmy leasingowej, który do tej pory nie zainteresował się przyczynami gwałtownego przyrostu wypłacanych prowizji dla pośredników w jednym z oddziałów. Kontrola zakończyła się wydaniem decyzji w zakresie podatku VAT na kwotę 392,5 tys zł.

Ustalenia kontroli zostały utrzymane w procesie odwoławczym, a następnie w wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Czynności powyższej kontroli były żmudne i pracochłonne. Należało m.in. przeanalizować ok. 200 umów pośrednictwa zawartych z osobami fizycznymi, a następnie przeprowadzić weryfikację. Zakwestionowano 100 spośród nich. Korzystano też z programów analitycznych, co w znacznym stopniu umożliwiło organom podatkowym właściwe ustalenie dat powstania obowiązku podatkowego w podatku VAT.

Kontrola skarbowa u przedsiębiorcy

Przedsiębiorca sprzedający auta zaniżał ceny

Przedsiębiorca prowadzący w latach 2004–2006 działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży używanych samochodów, sprowadzanych z krajów Unii Europejskiej, zaniżył należne podatki o kwotę prawie 200 tysięcy złotych, poprzez zaniżanie ceny sprzedawanych pojazdów.

Ustalono, że w okresie objętym kontrolą, tj. 2004 - 2006 kontrolowany dokonywał sprzedaży samochodów osobowych wg szczególnych procedur opodatkowania podatkiem VAT, tj. w systemie marży, co oznaczało że podstawą opodatkowania jest marża stanowiąca różnicę między całkowitą kwotą, którą ma zapłacić nabywca towaru, a kwotą nabycia pomniejszoną o podatek VAT. Uwagę kontrolerów jednego z urzędów kontroli skarbowej zwróciły zadziwiająco niskie ceny sprzedawanych przez kontrolowanego samochodów.

W związku z podejrzeniami sztucznego zaniżania cen, kontrolujący przesłuchali w toku postępowania kontrolnego 271 świadków – nabywców samochodów. Trud kontrolerów okazał się owocny, bo ustalono, że podatnik w kontrolowanym okresie sprzedał 292 samochody wykazując przychód zaniżony o kwotę 220,7 tys. zł. Kontrola ujawniła, iż kontrolowany w przypadku 91 samochodów, zaniżał na wystawianych fakturach

sprzedaży cenę (wartość) sprzedawanych samochodów, a tym samym podstawę opodatkowania podatkiem VAT oraz podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Ceny samochodów wykazywane na fakturach sprzedaży odbiegały od faktycznie zapłaconych. Np. SEAT TOLEDO z 1994 r. zafakturowany był na kwotę 636,00 zł, a faktycznie zapłacona przez kupującego to kwota 6.500,00 zł, czy VW GOLF z 1995 r. został zafakturowany na kwotę 1.400,00zł, podczas gdy podatnik otrzymał zapłatę w kwocie 11.000,00 zł. Zgromadzony materiał dowodowy dał podstawę zakończenia postępowania decyzjami określającymi zaległości podatkowe w podatku VAT i w podatku dochodowym od osób fizycznych w łącznej kwocie około 200 tys. zł wraz z odsetkami. Izba skarbowa, po wniesieniu przez podatnika odwołania, utrzymała w mocy powyższe decyzje.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Peugeot Ciesielczyk

- autoryzowany koncesjoner marki Peugeot w Polsce

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »