REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kasy fiskalne online już są, kasy wirtualne nadchodzą

Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów
Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Finansów pracuje nad zupełnie nowym rozwiązaniem, czyli nad wirtualnymi kasami online, tj. kasami fiskalnymi, które nie będą urządzeniem a oprogramowaniem. Być może już od 1 stycznia 2020 r. podatnik będzie mógł zainstalować taką kasę na swoim telefonie. Na pytania dotyczące kas fiskalnych online i kas wirtualnych odpowiadają Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów i jego zastępca Zbigniew Makowski w wywiadzie dla Infor.pl.

Zobacz także pierwszą część wywiadu: Po 1 lipca 2020 r. deklaracja VAT tylko w pliku JPK_VAT

Autopromocja

Kasy fiskalne online

Infor.pl: Wiemy już, że obowiązek stosowania kas fiskalnych online będzie wprowadzany etapami, najpierw branża paliwowa (sprzedaż paliw), usługi naprawy pojazdów i wulkanizacji, następnie gastronomia. Dlaczego w ten sposób? Jakie jeszcze branże będą zobowiązane do wcześniejszego zainstalowania kas online? Jaki jest harmonogram?

Wojciech Śliż: Jako Ministerstwo Finansów chcielibyśmy, żeby wszyscy podatnicy raportowali sprzedaż fiskalną online. Dlaczego byśmy chcieli? Dlatego, że jest to najskuteczniejsze narzędzie rzeczywistego uszczelnienia sprzedaży B2C, czyli sprzedaży konsumenckiej. Jak powszechnie wiadomo, w tym obszarze są jeszcze luki i nie w każdym miejscu, nie w każdej branży przyjęło się właściwe fiskalizowanie transakcji, wydawanie paragonów. Każdy z nas ma osobiste doświadczenia, z restauracji czy innego miejsca, że czasami nie dostaje paragonu, który powinien otrzymać.

Kasy fiskalne online, z naszego punktu widzenia, są rozwiązaniem docelowym. Co oczywiście nie oznacza, że obecnie funkcjonujące kasy nie spełniają w dużej mierze swojego zadania. Natomiast kasy online dają zupełnie inne możliwości kontroli.

Nie zdradzę specjalnie tajemnicy, jeżeli powiem, że istnieje niesłuszne przekonanie wśród niektórych podatników, że po godzinie 16.00 można nie fiskalizować transakcji, bo urzędnicy nie pracują. Zapewniam, że takie przekonanie jest błędne, niemniej jednak kasy online kompletnie powinny je wyeliminować ze świadomości społecznej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kiedy zastanawialiśmy się nad tym, jak wprowadzić kasy online i czy możemy je wprowadzić od razu, czyli wymienić wszystkie kasy jednorazowo, to musieliśmy się zmierzyć z faktem, że podatnicy kupili kasy, wydali na nie pieniądze i kasy te były w tym momencie urządzeniami, które miały zapewnić im zgodność rejestrowania. Czyli mówimy o sferze praw nabytych podatników odnośnie tych urządzeń, które zakupili. To jest raz, a dwa, mamy bardzo skomplikowaną sytuację, jeśli chodzi o producentów kas fiskalnych, otrzymujących decyzje homologacyjne, które są ważne cztery lata. Były to decyzje wydawane przez państwo, z których wynikała gwarancja dla producentów, że przez cztery lata takie urządzenia będą mogli produkować i sprzedawać. Tak, więc gdybyśmy powiedzieli tym podatnikom i producentom, że kasy, które posiadają mogą wyrzucić, to pewnie spotkalibyśmy się z uzasadnionym oburzeniem społecznym i musielibyśmy się liczyć z odpowiedzialnością odszkodowawczą, jako państwo. Wybraliśmy więc drogę przejściową, czyli chcemy do nowego systemu dojść w przeciągu kilku najbliższych lat i na pewno pierwszymi kasami, które będą eliminowane (ten proces już rozpoczęliśmy) są kasy z tak zwaną papierową kopią zapisu, czyli kasy najstarsze, jeszcze sprzed 2008 roku, gdzie transakcje są zapisywane na rolkach papierowych. Po 2008 roku mieliśmy już kasy z elektronicznym zapisem kopii, które, z punktu widzenia Ministerstwa Finansów, dają znacznie lepsze możliwości kontrolne, aczkolwiek przy tych kasach kontrola musi się odbywać u przedsiębiorcy, tj. nie może się odbywać automatycznie, bo trzeba pojechać i do tej kasy zajrzeć, a więc to też nie jest znacząco efektywne.

Podsumowując, kasy „papierowe” będziemy chcieli wycofywać jak najszybciej. Mechanizm, który jest przewidywany, mówi o tym, że jeżeli nam się zapełni pamięć w kasie fiskalnej „papierowej”, to nowej takiej kasy nabyć i fiskalizować już nie będziemy mogli, czyli mają one służyć do czasu, gdy zużyją się technologicznie. Z końcem sierpnia 2019 roku kasy fiskalne tego typu tracą homologację i nie będzie ich można kupić. Oznacza to, że od tego momentu nie będzie można kupić kasy z kopią papierową, a tych, które zostały zakupione nie będzie można wymienić, tylko trzeba będzie wymienić na nowe kasy. Natomiast, jeśli chodzi o kasy z elektronicznym zapisem kopii, to będzie można je nabywać do 31 grudnia 2022 r., bo wtedy wygasają nam ostatnie decyzje homologacyjne dla tego typu kas.

Nowe kasy będą wprowadzane na dwa sposoby, raz, przez wprowadzenie obowiązku stosowania tych kas w branżach, które uznajemy za wrażliwe, a dwa, poprzez wprowadzenie zachęt, dofinansowania do kas online, tzn. dofinansowywane będą tylko i wyłącznie kasy online’owe. Chodzi nam tak naprawdę o to, żeby zachęcić podatników do wybierania tego typu kas, nawet, jeżeli dostępne będą kasy elektroniczne. Biorąc pod uwagę, iż nie ma istotnych różnic cenowych pomiędzy tymi kasami, na pewno bardziej ekonomiczne będzie kupić kasę online’ową.

W jakiej wysokości będzie przysługiwała ulga na zakup kasy fiskalnej online?

Wojciech Śliż: Ulga będzie w takiej wysokości jak była, czyli 700 zł, ale mamy instrument – jeśli uznamy, że będzie to potrzebne – na podniesienie tej kwoty, tj. ustawa przewiduje, że minister finansów mógłby podwyższyć tę kwotę. Natomiast odpowiedzialnie będziemy mogli podwyższyć kwotę ulgi dopiero w momencie, w którym będziemy mieli pełną informację odnośnie tego, jakie są ceny tych kas na rynku.

Ilu podatników na chwilę obecną dokonało zakupu nowego urządzenia?

Wojciech Śliż: Obecnie jest już ponad 9 tys. kas online zafiskalizowanych, które działają w nowym systemie. To są podatnicy podejmujący decyzje indywidualnie, być może zachęceni dofinansowaniem, a być może po prostu sami testują to rozwiązanie i to jak ono działa.

Jeżeli chodzi o wprowadzanie obowiązku dla poszczególnych branż, to tak naprawdę te wszystkie branże, które zostały objęte obowiązkiem są branżami wrażliwymi, czyli są to branże, w których – z informacji, które otrzymujemy od Krajowej Administracji Skarbowej – występują większe nieprawidłowości, jeśli chodzi o rejestrowanie sprzedaży na kasach fiskalnych niż w innych branżach. Natomiast samo fazowanie, czyli dlaczego któreś branże od 1 stycznia 2020 roku, a inne od 1 lipca 2020 roku, wynika z tego, że musimy – wprowadzając obowiązek instalowania tych kas – mieć pewność, że zapewniona zostanie odpowiednia ilość urządzeń na rynku, czyli będzie wyprodukowana odpowiednia ilość kas, tyle, żeby podatnicy mogli wybrać takie, jakie będą im odpowiadały. Dopasowaliśmy więc, z jednej strony, pilność i potrzebę regulacji danej branży, a z drugiej strony – ilość kas, które muszą zostać wyprodukowane. I to jest cała tajemnica fazowania. To nie jest tak, że uważamy, iż w warsztatach samochodowych istnieją większe nieprawidłowości niż w restauracjach. Stwierdzamy natomiast, że w jednej i w drugiej grupie występują statystycznie większe nieprawidłowości niż w pozostałych grupach. A samo już ułożenie czasowe wynikało z przyczyn, o których mówiłem wcześniej, czyli ekonomicznych i związanych z odpowiedzialnym działaniem państwa.

Kasy fiskalne online mają uszczelnić system, co ma wpłynąć na wyższe wpływy podatkowe do budżetu. Jakie są szacunki, ile dodatkowo może zyskać budżet?

Zbigniew Makowski: Docelowo, za dziesięć lat, zwiększone wpływy do budżetu szacujemy na około 1 mld 600 mln zł rocznie. Będziemy stopniowo do tego dochodzić, w najbliższych latach będą to kwoty rzędu 300-600 mln zł, co roku, dodatkowych wpływów z tego tytułu. Po prostu będziemy mogli lepiej identyfikować, gdzie podatnicy uchylają się od opodatkowania.

Autopromocja

Wojciech Śliż: To jest nasz szacunek, jeżeli chodzi o skalę zjawiska w chwili obecnej. Mam nadzieję, że ten efekt przyjdzie znacznie szybciej niż po dziesięciu latach. W taki sposób rozpisaliśmy te dodatkowe wpływy ze względu na potrzeby procesu legislacyjnego.

Skala nieprawidłowości w tym obszarze jest na pewno zauważalna. Natomiast z punktu widzenia ogólnych interesów, wpływów do budżetu, nie jest to skala dramatycznie duża. Zdecydowana większość podatników jest po prostu uczciwa. Bardzo nas to cieszy.

Ministerstwo Finansów wykorzystuje nowe rozwiązania technologiczne i unowocześnia system. Chodzi o wyeliminowanie zjawiska tzw. szarej strefy. Czy oznacza to większą kontrolę realizowanych transakcji? Jak podatnicy będą kontrolowani, typowani do kontroli w nowym systemie?

Wojciech Śliż: Obecnie, jeżeli chodzi o kontrolę, odchodzimy od podejścia dotychczasowego, gdzie urzędnik organu skarbowego obserwuje to, co dzieje się w sklepie i widzi, że ktoś nie wydał komuś paragonu, a potem są z tego tytułu różne kary. To nie jest coś, z czym my się dobrze czujemy; nie tak powinno działać skuteczne państwo.

Znacznie nowocześniej wyglądają kontrole, jeśli chodzi o kasy fiskalne z zapisem elektronicznym, tj. można pojechać do punktu sprzedaży, pobrać dane, które są zapisywane na dyskach i porównać je z różnymi danymi, chociażby z wpłatami gotówki, transakcjami kartowymi czy też stanami magazynowymi.

Z dniem 1 maja br. weszło w życie obszerne rozporządzenie, które określa w jaki sposób prowadzić ewidencję przy zastosowaniu kas online, a także, jakie są warunki i sposób używania tych kas. Jak zacząć stosować kasę fiskalną online, jak powinna wyglądać fiskalizacja takiej kasy?

Wojciech Śliż: Nowe urządzenia fiskalne mają protokół komunikacyjny, a w Ministerstwie Finansów zbudowane jest Centralne Repozytorium Kas. Procedura wygląda w ten sposób, że kiedy kupujemy nowe urządzenie, to łączy się ono przez Internet z naszym repozytorium i w ten sposób następuje fiskalizacja kasy online. To już nie jest tak, że przyjeżdża urzędnik i stawia stempel. Dzieje się to automatycznie i od tego momentu nowe urządzenie jest pełnoprawną kasą fiskalną, która przesyła dane w założonych odcinkach czasowych, które mogą być dowolnie ustawiane i są one ustawiane z naszej strony, czyli z naszego repozytorium.

Czy kasa fiskalna online musi byś w sposób ciągły podłączona do sieci teleinformatycznej, zapewniając stały kontakt z Centralnym Repozytorium Kas? Co ma zrobić podatnik, który nie ma stałego dostępu do Internetu?

Zbigniew Makowski: W praktyce takich sytuacji nie będzie dużo. Natomiast, jeśli ktoś nie ma stałego dostępu do Internetu, to musi się po prostu porozumieć z naczelnikiem swojego urzędu skarbowego. Jest do tego przewidziany specjalny wniosek, żeby naczelnik wyznaczył harmonogramy, by podatnik miał możliwość udania się w miejsce, gdzie ma Internet i może przesłać dane do Centralnego Repozytorium Kas.

Czy Ministerstwo Finansów dopuszcza możliwość użytkowania przez podatnika kasy online na podstawie umowy najmu, dzierżawy, leasingu? Jeżeli tak, to, pod jakimi warunkami?

Zbigniew Makowski: Tak, to jest nowość. Kasy fiskalne online będzie można wynajmować, leasingować, dzierżawić.

Wojciech Śliż: To jest rzecz, którą warto podkreślić, bo jest to kolejna zachęta oraz kolejna odpowiedź na ewentualne koszty związane z wprowadzaniem kas fiskalnych online. Tego typu rozwiązanie znacząco obniża jednorazowe koszty związane z korzystaniem z nowych kas. Bardzo nam zależało na wprowadzeniu tego rozwiązania, rynek jest zainteresowany takimi usługami.

Polecamy: Elektroniczna dokumentacja podatkowa

Dane z kas online będą przesyłane za pośrednictwem sieci i przechowywane w centralnym Repozytorium Kas. Czy podatnicy nie muszą się obawiać o bezpieczeństwo? Na ile system zapewnia bezpieczeństwo tych wrażliwych danych?

Wojciech Śliż: To nie są dane wrażliwe dla konsumentów, bo Ministerstwo Finansów nie dostaje żadnej informacji o tym, kto kupił i co kupił. Natomiast te dane są na pewno wrażliwe dla podatników-przedsiębiorców, bo są to dane o ich sprzedaży, czyli zawierają elementy tajemnicy handlowej. Przesyłane dane są oczywiście zabezpieczone i trafiają tylko i wyłącznie do bazy Ministerstwa Finansów i z tej bazy w żaden sposób nie wypływają.

Zbigniew Makowski: Do bazy Ministerstwa Finansów są wysyłane w formie zaszyfrowanej – to jest bezpieczna i jednostronna komunikacja.

Zgodnie z nowym rozporządzeniem podatnicy, prowadząc ewidencję wystawiają i wydają nabywcy, bez jego żądania, paragon fiskalny podczas dokonywania sprzedaży, nie później niż z chwilą przyjęcia należności, bez względu na formę płatności. Proszę wyjaśnić ten przepis. Jak ma to wyglądać w praktyce?

Zbigniew Makowski: To powinno wyglądać tak jak jest przyjęta praktyka. Wcześniej były przepisy mówiące o tym, że najpierw powinno być wydanie paragonu a później zapłata. Z tego pomysłu wycofaliśmy się i pozostawiliśmy tak jak jest praktyka teraz, czyli że powinno to nastąpić mniej więcej równocześnie – płacę i otrzymuję niezwłocznie paragon.


Pojawiły się nowe obowiązki dla podatników, m.in. oświadczenie o zasadach o zapoznaniu się z informacją o zasadach ewidencji. Oświadczenie to muszą złożyć osoby prowadzące ewidencję u podatnika.

Wojciech Śliż: Mówiąc zupełnie szczerze, jesteśmy bardzo dumni z tego przepisu, bo jest on wyrazem nowej filozofii, że trzeba edukować. Bardzo często mieliśmy takie sygnały, dotyczące niezadowolenia z działania administracji skarbowej, że mandat został wypisany nieświadomemu pracownikowi, który nie nabił transakcji na kasę fiskalną lub też nie wydał paragonu. Tłumaczył wtedy – i ja w te tłumaczenia w dużej części wierzę – że nie wiedział, że powinien, że to jest bardzo ważne, że związana jest z tym odpowiedzialność. Często docierają do nas sygnały o tego typu sytuacjach, że pracodawca coś mi kazał zrobić, czyli kazał mi nie nabijać. Czasami były to samodzielne inicjatywy pracowników, że czegoś sobie na tej kasie nie zarejestrujemy. Wydaje się nam, że to oświadczenie jest dobrą odpowiedzią na wszelkie tego typu sytuacje.

Mówimy o jednorazowym obciążeniu administracyjnym, ale jest to obciążenie bardzo świadome. Dzięki któremu chcemy wyedukować wszystkie osoby, które mają do czynienia z kasami fiskalnymi, tj. jakie znaczenie ma nabijanie transakcji, wydawanie paragonu i jakie są konsekwencje nierealizowania tego. Myślę, że wszyscy po przeprowadzeniu tego ćwiczenia będziemy mieli podniesiony poziom wiedzy i będziemy troszeczkę szczęśliwsi.

Zbigniew Makowski: W tym oświadczeniu nie chodzi o to, że zapoznałem się z wszystkimi zasadami, że muszę znać rozporządzenie i potrzebuję szkolenia z tego zakresu. Tylko mówimy o tym, że obsługujący kasę zapoznał się z najbardziej podstawowymi zasadami, na przykład, że musi wydać paragon do każdej sprzedaży, bez żądania klienta. Oświadczenie zawiera najbardziej podstawowe zasady dotyczące wydawania paragonów i najbardziej podstawowe informacje dotyczące sankcji, jeżeli tych obowiązków się nie przestrzega.

Wojciech Śliż: Rozumiemy, że trudnością jest, żeby wszyscy pracownicy podpisali oświadczenia, ale nie możemy zaakceptować sytuacji, żeby urządzenia fiskalne obsługiwały osoby, które tej podstawowej wiedzy nie posiadają. Nie prosimy o przeczytanie żadnego aktu prawnego, tylko o przyswojenie sobie i podpisanie tych kilku punktów, które znajdują się na oświadczeniu.

To, czy oświadczenie zostało przygotowane i podpisane, weryfikowane będzie m.in. podczas kontroli skarbowej?

Zbigniew Makowski: Jeżeli kontrolujący tego zażąda, to tak.

NIP na paragonach

Od kiedy podatnicy stosujący kasy fiskalne będą mieli obowiązek podawania NIP na paragonach? Których transakcji będzie to dotyczyło? Jakie konsekwencje będą wiązały się z brakiem NIP na paragonie dla przedsiębiorców?

Wojciech Śliż: Projekt, który został przyjęty przez Rade Ministrów roboczo nazywany „mała uszczelka” zawiera szereg zmian, głównie uszczelniających VAT. Zmiany dotyczą przede wszystkim pakietu paliwowego, ale w nim także znajdują się przepisy dotyczące wprowadzenia obowiązku podania numeru NIP na paragonie, na podstawie którego będziemy chcieli uzyskać w przyszłości fakturę. Ten przepis znajduje się w projekcie i jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało się go uzgodnić oraz rozwiać wszystkie wątpliwości związane ze zgodnością tego przepisu z unijną dyrektywą.

W jakiej perspektywie czasowej należy oczekiwać wprowadzenia tego przepisu w życie?

Wojciech Śliż: Uważamy, że te przepisy powinny wejść w życie jak najszybciej, jak to tylko będzie możliwe. Systemowo nie powinno to być problemem. Wszystkie kasy fiskalne z elektronicznym zapisem kopii mają możliwość wprowadzenia NIP na paragonie. Kasy online również mają taką możliwość. Natomiast nie mają takiej możliwości kasy z zapisem papierowym kopii i w przypadku tych kas podatnicy, którzy będą chcieli uzyska fakturę, będą musieli o nią poprosić od razu.

Wirtualne kasy fiskalne

Czy w Ministerstwie Finansów trwają prace dotyczące wprowadzenia tzw. e-paragonów? A zatem kas fiskalnych z technologią pozwalającą na przesyłanie e-paragonów drogą elektroniczną na e-mail kupującego? Kiedy można się spodziewać projektu w tej sprawie, kiedy e-paragony mogą zostać wprowadzone? Czy w tej kwestii coś się dzieje?

Wojciech Śliż: Z mojej wiedzy wynika, że e-paragon to projekt Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, które pracuje nad tym rozwiązaniem, przy czym to nie jest rozwiązanie o skutkach podatkowych, tzn. nie zastępuje wydawania paragonu fiskalnego.

W Ministerstwie Finansów pracujemy natomiast nad zupełnie nowym rozwiązaniem, czyli nad wirtualnymi kasami online, czyli kasami które nie będą urządzeniem a będą oprogramowaniem. Prace są już bardzo zaawansowane i bardzo byśmy chcieli, żeby w okresie wakacyjnym móc wypuścić projekt rozporządzenia i poddać go konsultacjom publicznym.

Jeżeli mówimy o kasach wirtualnych, czyli z oprogramowaniem, to w pewnym momencie będziemy musieli uregulować też kwestię e-paragonu. Być może, w pierwszym etapie, paragony z tego typu kas będą musiały być drukowane, natomiast jeśli chcemy odpowiedzialnie przechodzić od formuły gospodarki tradycyjnej do gospodarki cyfrowej, to ta kwestia także powinna by rozwiązana.

Z punktu widzenia Ministerstwa Finansów przy e-paragonie istotne było to, żeby znaleźć skuteczną metodę kontroli rejestracji tych transakcji i myślę, że tę metodę znaleźliśmy, więc ewentualne odejście w przyszłości od papierowego paragonu i przejście do paragonu elektronicznego staje się coraz bardziej realne.

Czyli można mówić o wirtualnych kasach fiskalnych w niedalekiej przyszłości?

Wojciech Śliż: Tak.

Czy tego typu kasy skierowane byłyby np. dla podatników dokonujących sprzedaży wysyłkowej?

Wojciech Śliż: W naturalny sposób myśleliśmy o tym rozwiązaniu przede wszystkim dla najmniejszych przedsiębiorców, którzy mają najmniejsze potrzeby, żeby posiadać takie urządzenie, które ma wiele innych funkcji oprócz podstawowych funkcji fiskalnych, czyli o takich przedsiębiorcach rzeczywiście mikro – oczywiście również tych, którzy działają w obszarze Internetu, bo jest to dla nich rozwiązanie bardzo wygodne i naturalne.

Myśleliśmy o rozwiązaniu, które będzie na tyle otwarte, na tyle elastyczne, że będzie mogło odpowiadać na potrzeby różnego typu przedsiębiorstw, które mają swoje problemy – chociażby przewoźników kolejowych, czy też firm, które działają w obszarze sharing economy. To rozwiązanie, które właśnie przygotowujemy, idealnie pomogłoby nam rozwiązać te problemy.

Czyli nie będzie odrębnego urządzenia fiskalnego, będzie aplikacja?

Wojciech Śliż: Może zabrzmi to jak bajka, ale mam nadzieję, że ta bajka zrealizuje się bardzo szybko. I już niedługo podatnik na swoim telefonie będzie mógł zainstalować kasę fiskalną.

W jakiej perspektywie należy oczekiwać wprowadzenia tego nowoczesnego rozwiązania?

Wojciech Śliż: Bardzo byśmy chcieli być gotowi na 1 stycznia 2020 roku.

Pytania zadawali Paweł Huczko i Adam Kuchta, redaktorzy portalu Infor.pl

Zbigniew Makowski, zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Masz czteroletnie obligacje skarbowe indeksowane inflacją? Opłaca się teraz sprzedać i kupić nowe takie same

    Czteroletnie obligacje indeksowane inflacją otrzymają w marcu 2024 r. oprocentowanie niższe niż Ministerstwo Finansów oferuje za nowe papiery tego samego typu. Ze strony inwestorów racjonalnym działaniem byłoby umorzenie starszych serii i zakup nowych papierów. Konwersja może dotyczyć papierów o wartości około…  84 mld zł. Tak radzi w komentarzu z 23 lutego 2024 r. Emil Szweda z Obligacje.pl,

    Zakup startupu - jak nie kupić kota w worku? Kluczowe: due dilligence. Poradnik dla inwestora

    Akwizycja firmy jest inwestycją, która ma się opłacać. To oczywiste twierdzenie staje się jeszcze bardziej prawdziwe w przypadku nabycia startupu, który kupuje się po to, by rozwijać biznes z pomysłem, mający duży potencjał. Zakup startupu zazwyczaj jest łatwiejszy niż założenie firmy od zera, szczególnie takiej, która ma się okazać jednorożcem w świecie biznesu. Jednak podjęcie takiego kroku jest obarczone sporym ryzykiem. Aż 9 na 10 nowo tworzonych startupów upada, z czego 20 proc. kończy działalność w ciągu pierwszego roku, a kolejne 50 proc. nie utrzymuje się na rynku dłużej niż 5 lat [Źródło: Startup Genome]. Można dyskutować z tymi statystykami, ale jeżeli nawet są prawdziwie tylko w połowie, to i tak wskazują na pewne negatywne zjawisko. Ryzyka biznesowego przy zakupie startupu nie da się zupełnie wyeliminować, ale można zadbać o to, by ograniczyć je do minimum. 

    Żądanie zmniejszenia kary umownej – sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania. Orzeczenie Sądu Najwyższego

    Występując o zmniejszenie kary umownej dłużnik jest zobligowany wskazać, do jakiej wysokości zmniejszenia żąda. Wyinterpretować to może również sąd, pod warunkiem, że taką możliwość daje całokształt działań procesowych dłużnika. Sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania, jeśli z działań strony nie wynika chęć zgłoszenia żądania o to - orzekł w wyroku z 16 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt II CSKP 578/22).

    Przekształcenie, połączenie, wniesienie aportu a możliwość stosowania estońskiego CIT

    Estoński CIT staje się coraz bardziej popularną formą opodatkowania spółek. Warto jednak wskazać, że wiąże się z nią szereg ograniczeń i warunków, jakie musi spełnić spółka, aby móc korzystać z dobrodziejstw estońskiego CIT.

    MF: Kasowy PIT od 2025 roku. Niedługo pojawi się projekt

    W Ministerstwie Finansów toczą się już prace nad projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dot. wdrożenia w polskim systemie podatkowym kasowego PIT. W najbliższych dniach projekt ten ma zostać wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Takie informacje przekazał 22 lutego 2024 r. w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman. Ale te nowe przepisy wejdą w życie nie wcześniej niż od 2025 roku.

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe?

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe w 2024 roku? Od czego zależy wysokość kary?

    Składka zdrowotna na ryczałcie - progi przychodów w 2024 roku

    O wysokości składki zdrowotnej dla podatników na ryczałcie decydują progi osiąganych przychodów oraz wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jak prawidłowo obliczyć składkę zdrowotną dla ryczałtu w 2024 roku?

    Ulga dla seniorów przed otrzymaniem emerytury - co mówi prawo?

    Czy seniorzy mogą korzystać z ulgi podatkowej w PIT przed otrzymaniem emerytury, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego? Chodzi o zwolnienie w podatku dochodowym nazywane „ulgą dla pracujących seniorów”.

    Niestaranny pracodawca zapłaci podatek za oszustwo pracownika. Wyrok TSUE nie usuwa wszystkich wątpliwości i nie daje wytycznych

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 30 stycznia 2024 r. orzekł, że pracownik wykorzystujący dane swego pracodawcy do wystawiania fałszywych faktur jest zobowiązany do zapłaty wskazanej w nich kwoty podatku  Ale takie konsekwencje powinny dotknąć pracownika pod warunkiem, że pracodawca (podatnik VAT) dochował należytej staranności, rozsądnie wymaganej w celu kontrolowania działań swojego pracownika. Jeżeli pracodawca takiej staranności nie dochował, to poniesie konsekwencje sam i będzie musiał zapłacić podatek.

    Ekoschematy obszarowe - są już stawki płatności za 2023 rok [tabela]

    Ustalone zostały stawki płatności w ramach ekoschematów obszarowych za 2023 rok - informuje resort rolnictwa.

    REKLAMA