| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > VAT > Rozliczenia VAT > Rewolucja w VAT przebiega ewolucyjnie – rozmowa z dyrektorem departamentu VAT w MF Wojciechem Śliżem

Rewolucja w VAT przebiega ewolucyjnie – rozmowa z dyrektorem departamentu VAT w MF Wojciechem Śliżem

O najważniejszych zmianach w VAT w latach 2017-2018: split payment, JPK_VAT, kasach fiskalnych online, białej liście podatników VAT, liście dobrych praktyk i innych planach Ministerstwa Finansów rozmawiamy z Wojciechem Śliżem, dyrektorem departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów.

Kasy fiskalne online

Infor.pl: Projekt nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy Prawo o miarach (z 18 września 2017 r.) zakłada wprowadzenie zupełnie nowych rozwiązań dotyczących kas rejestrujących. Stopniowo mają być wprowadzane kasy fiskalne online. Jak ma wyglądać ten system?

Wojciech Śliż: Wszystkie działania jakie prowadzi Ministerstwo Finansów objęte są jednym pojęciem, czyli „uszczelnieniem”. Uszczelnienie oraz walka z luką VAT, na którą składa się kilka zjawisk. Jedno z nich to zjawisko najbardziej rozpoznawalne, które nazywamy czarną strefą, a więc przestępczością VAT-owską. Jest to zjawisko polegające najczęściej na wyłudzaniu zwrotów podatkowych. Natomiast niewątpliwie za znaczną część tej luki odpowiada coś, co nazywamy szarą strefą. Jednym ze zjawisk, które występuje w tej strefie jest pewna niechęć przedsiębiorców do tego, żeby ujawniać swój pełny obrót detaliczny, czyli ten, który powinien być rejestrowany za pomocą kas fiskalnych.

Jeżeli chodzi o uszczelnienie czy też znalezienie rozwiązania dla tego obszaru, to jest to zdecydowanie trudniejsze niż w przypadku obszaru tzw. twardej przestępczości. I wymaga więcej czasu. Bo mówimy tak naprawdę o próbie uszczelnienia systemu sprzedaży fiskalnej, który na chwilę obecną do końca szczelny nie jest. A nie jest szczelny przede wszystkim z jednego powodu: ze względu na niewystarczającą, nie tyle sprawność, co fizyczną możliwość kontrolowania przez aparat skarbowy rejestrowania sprzedaży dokonywanej na kasach fiskalnych.

Apelujemy do konsumentów przez różnego rodzaju komunikaty, żeby zwracali uwagę na to, czy dostają paragon, czy go nie dostają. Bo przecież najistotniejszym czynnikiem kontrolnym w przypadku dokonywania sprzedaży za pomocą kas fiskalnych jest czynnik społeczny, czyli konsument.

Infor.pl: Czy wiemy jaka jest skala nierejestrowanych sprzedaży?

Wojciech Śliż: Skala praktycznie jest nie do zmierzenia. Pojawiają się różne raporty w tym zakresie, ale pod żadnym z nich bym się nie podpisał. Możemy się odwoływać tylko i wyłącznie do doświadczenia życiowego, mianowicie, że wszyscy wiemy jak to wygląda, a wygląda to różnie.

Mogę powiedzieć, że kontrole, które ostatnio przeprowadzaliśmy, potwierdzają np. to, że w branży gastronomicznej, gdzie oczekiwalibyśmy wzrostu obrotów w godzinach wieczornych, następuje zadziwiający ich spadek. Nie wiem, czy jest on związany z tym, że istnieje przekonanie (nie do końca uzasadnione), że o godzinie szesnastej kończą pracę urzędnicy, którzy mogą dokonać kontroli. No, ale tak rzeczywiści jest. Potrzebne jest więc inne narzędzie, które wzmoży kontrole i jedynym dostępnym rozwiązaniem są kasy fiskalne online.

Infor.pl: Czyli bezpośrednie połączenie kas fiskalnych z systemem Ministerstwa Finansów?

Wojciech Śliż: Jest to najnowocześniejsze z dostępnych rozwiązań. Bo cóż mają dać kasy fiskalne online? Mają dać możliwość w miarę łatwego porównywania czy dane o sprzedaży raportowane przez dany punkt sprzedaży nie odbiegają od normy założonej dla danej branży, czy też danego punktu sprzedaży. Czy nie występują zjawiska związane z wyłączaniem kasy itd.

W przypadku kas fiskalnych online, które będą raportowały te dane w określonych odcinakach czasu, które są definiowalne, taka analiza będzie mogła być prowadzona na bieżąco.

Natomiast ciekawą rzeczą, o której nie wszyscy pamiętają jest to, że już obecnie funkcjonujące kasy, czyli te które został wprowadzone w 2008 r., z elektronicznym zapisem danych, w praktyce też taką możliwość dają, bo dane są zapisywane na nośnikach danych, z tym że dysponentem tych danych nie jest Ministerstwo Finansów, tylko dany przedsiębiorca. To znaczy, ma obowiązek przechowywania danych, które kasy zapisują, natomiast problem dotyczy sięgnięcia po te dane. Bowiem sięgnąć po te dane można tylko i wyłącznie wtedy, kiedy rozpocznie się kontrolę i o nie się poprosi, co z punktu widzenia efektywności możliwości kontrolowania jest nienajlepsze, choć nie niemożliwe.

Tego typu kontroli dotychczas było mało, natomiast na pewno pojawią się one już w oparciu o te dane, które są dostępne, bo to zjawisko jest zjawiskiem nieakceptowalnym. Przykładem niech będzie przeprowadzona niedawno testowa kontrola Krajowej Administracji Skarbowej, dokonana w promieniu trzech kilometrów od budynku Ministerstwa Finansów. W wyniku tej akcji okazało się, że nawet tutaj wygląda to bardzo słabo w przypadku branży gastronomicznej.

Infor.pl: Czy w związku z tym powstanie system, które będzie odbierał i gromadził dane z kas fiskalnych?

Wojciech Śliż: Powstaje już Centralne Repozytorium Kas, które będzie odbierało dane. Co będzie oznaczało, że Ministerstwo Finansów od razu będzie mogło wychwytywać sytuacje, w których mamy do czynienia z jakimś odstępstwem od zdefiniowanej przez nas normy.

Problem z wdrożeniem kas fiskalnych online jest zasadniczo jeden, po pierwsze taki, że jeszcze tych urządzeń na rynku nie ma, po drugie, problem dotyczy tego, że jesteśmy jednak krajem, w którym kasy fiskalne jako takie funkcjonują. Nam, jako Ministerstwu Finansów, może się do końca nie podobać jakość tych urządzeń, ale niewątpliwie one funkcjonują i sprzedaż rejestrują. Planując więc kolejne kroki związane z wdrożeniem musieliśmy uwzględnić to, że przedsiębiorcy wydali swoje własne pieniądze na zakup kas, że producenci kas dostali od państwa obietnicę, że dane modele kas przez określony czas będą mogli produkować i sprzedawać. Wszystkie tego typu elementy musieliśmy więc uwzględnić, planując przejście na kasy fiskalne online.

Infor.pl: Jaki jest zatem harmonogram wprowadzania kas fiskalnych online, czy będzie on taki sam dla wszystkich podatników?

Wojciech Śliż: Harmonogram jest zależny tak naprawdę od tych dwóch rzeczy, o których powiedziałem. Po pierwsze musimy mieć rozporządzenie techniczne o kasach fiskalnych, po to, żeby wyprodukować urządzenie jako takie. To jest pierwszy akt, który jest nam potrzebny. Ten akt jest na końcowym etapie legislacyjnym i możemy się spodziewać, że pierwsze urządzenia, takie, które zostaną przetestowane pod kątem także kontaktu z Centralnym Repozytorium Kas Ministerstwa Finansów, pojawią się w drugiej połowie przyszłego roku. Musieliśmy tak zaplanować obowiązek wprowadzania kas fiskalnych w niektórych branżach, by urządzenia te były dostępne na rynku i można było je kupić. Dlatego też miało miejsce przesunięcie początkowo deklarowanej daty z 1 stycznia 2018 r. na 1 stycznia 2019 r.

A potem będziemy systematycznie wprowadzać kasy online w branżach, w których według naszych informacji nieprawidłowości jest stosunkowo najwięcej. Projekt ustawy przewiduje bowiem stopniową wymianę obecnie stosowanych kas na kasy online dla wybranych branż co sześć miesięcy. Pierwsza lista, która została zaproponowana w projekcie, na skutek konsultacji publicznych, ulega niewielkim zmianom. Co ciekawe podczas konsultacji nie zauważyliśmy niechęci do wdrażania kas online – wręcz przeciwnie, postulowano dopisanie kolejnych branż do tej listy.

Infor.pl: Czy to prawda, że w pierwszej kolejności na nowe kasy fiskalne ma przejść m.in. branża gastronomiczna?

Wojciech Śliż: W pierwszym kroku będzie branża gastronomiczna, paliwowa oraz niektóre usługi, takie jak kosmetyczne czy fryzjerskie. W konsultacjach pojawiał się często postulat uzupełnienia tej listy o usługi dentystyczne lub lekarskie.

Przy tworzeniu listy branż bazowaliśmy na dwóch kryteriach. Po pierwsze, kryterium nieprawidłowości, które było zgłaszane, czy też wykrywane w trakcie kontroli. Po drugie, dopasowaliśmy tę listę do możliwości produkcyjnych, czyli dostępności kas na rynku, gdyż mamy deklaracje odnośnie tego ile tych kas nowego typu na rynku będzie dostępnych.

Infor.pl: Czyli cały system kas fiskalnych online musi być wprowadzany w etapach, inaczej po prostu się da?

Wojciech Śliż: Tak, bo nie da się nagle wyprodukować 1,5 mln kas fiskalnych online i kazać wszystkim przedsiębiorcom je zakupić.

Infor.pl: Czy należy też rozumieć, jak wynika z konsultacji, o których Pan wspomniał, że branże nie bronią się przed wprowadzeniem kas online?

Wojciech Śliż: Szczerze powiedziawszy trudno jest się bronić, z jednego prostego powodu, gdyż propozycja ustawowa zakłada, że koszty zakup kas w znacznej części będą refundowane (refundacja obejmie 90% ceny kasy, nie więcej niż 1000 zł). Która to refundacja będzie na wyższym poziomie niż to było dotychczas. Czyli tam, gdzie wprowadzamy obowiązek zmiany kasy, oddajemy jednocześnie znaczącą część kosztów wymiany kasy.

Infor.pl: Czyli Ministerstwo Finansów bierze większość kosztów wymiany kas na siebie?

Wojciech Śliż: Zdecydowanie tak, znaczną część tego kosztu bierzemy na siebie. Bierzemy pod uwagę również to, że nowi podatnicy rozpoczynający działalność będą kupowali tylko i wyłącznie kasy online lub kasy elektroniczne, bo kasy papierowe chcemy jak najszybciej wyeliminować z rynku.

Po raz kolejny staramy się działać odpowiedzialnie, chociaż chcielibyśmy móc działać w tym zakresie szybciej.

Infor.pl: Czy zakłada się, że kasy będą podłączone przez system teleinformatyczny na stałe z Ministerstwem Finansów?

Wojciech Śliż: W rzeczywistości kasy będą łączyły się w pewnych sekwencjach, które dla każdej danej kasy będą ustalone. Czyli to nie będzie takie rzeczywiste online, tylko będą to różnego rodzaju czasookresy: to może być minuta, dwadzieścia minut lub trzydzieści minut. Te interwały będą ustawiane z Centralnego Repozytorium Kas.

Infor.pl: Co będzie się działo, jeżeli przedsiębiorca nie będzie miał przez dłuższy czas dostępu do systemu?

Wojciech Śliż: Po pierwsze, te nowe kasy będą miały możliwość zapisu danych. A zatem w momencie odzyskania połączenia będą mogły te dane wysłać. Po drugie, jest dostępny mechanizm informowania naczelnika urzędu skarbowego o zaistniałych problemach z połączeniem. Nie jest więc tak, że tego nie przewidzieliśmy. Zarówno urządzenie przewiduje taką możliwość, jak i sama ustawa przewiduje procedurę w tym zakresie.

Infor.pl: Wraz z wprowadzeniem systemu kas online zakłada się także obowiązek uwzględniania NIP nabywcy na paragonie. Czemu ma to służyć?

Wojciech Śliż: Mieliśmy i ciągle jeszcze mamy do czynienia z patologią, która polega na tym, że można z ulicy zebrać paragon i wymienić go na fakturę, czyli dokument, który można nazwać „papierem wartościowym”, bo daje prawo zarówno do odliczania podatku VAT, jak i do rozpoznania kosztów podatkowych. Żadnej kontroli nad tym rzeczywiście nie było i dochodziło do patologii, jak np. korumpowanie pracowników stacji benzynowych, po to, żeby zbierali paragony, nie wydawali ich osobom, które tankują paliwo (odsprzedawali po prostu za ułamek wartości tego typu dokumenty). Innym rodzajem patologii, aczkolwiek całkowicie legalnej w chwili obecnej, to są te miejsca, gdzie są ustawione fakturomaty, czyli urządzenia, które stoją w niektórych sieciach handlowych. Można więc pozbierać koło kosza na śmiecie paragony, wrzucić je do urządzenia i wydrukować sobie fakturę. Czyli pieniądze leżą na ulicy i nie ma co ukrywać, że jest to zjawisko prawidłowe.

W związku z tym w projekcie ustawy wprowadzającej kasy fiskalne online rzeczywiście jest przepis, który zobowiązuje podmiot, który chciałby dostać fakturę VAT do podania swego numeru NIP już w momencie dokonywania zakupu.

Infor.pl: Czyli numer NIP następnie znajdzie się na paragonie?

Wojciech Śliż: NIP nabywcy będzie drukowany na paragonie fiskalnym, który wydrukowywany jest przez drukarkę fiskalną. I co ciekawe, w większości przypadków ten paragon z numerem NIP już po wydrukowaniu będzie pełnił funkcję faktury uproszczonej. Istnieje bowiem przepis, że taki paragon z nadrukowanym NIP-em a bez danych nabywcy do wysokości 400 zł jest fakturą uproszczoną.

Czyli zasadniczo paragon z numerem NIP będzie służył jako podstawa do wstawienia faktury tylko i wyłącznie dla zakupów, które będą przekraczały tą kwotę.

Infor.pl: Kiedy ta konkretna zmiana ma wejść w życie?

Wojciech Śliż: Jak tylko uchwali ją parlament. W tej chwili jesteśmy na końcu konsultacji projektu. Prawdopodobnie, ze względu na ilość uwag, którą dostaliśmy, zrobimy jeszcze jedną krótką turę konsultacji zewnętrznych. Ale zakładam, że jeszcze w listopadzie lub na początku grudnia 2017 r. projektowana ustawa powinna znaleźć się na Radzie Ministrów i zostać skierowana do Sejmu. Z tym że część przepisów tej ustawy – co w tej chwili jeszcze sprawdzamy – może podlegać notyfikacji Komisji Europejskiej, co może wydłużyć termin wejścia w życie o trzy miesiące. Zakładamy, że możliwe będzie wejście w życie tej zmiany wiosną 2018 roku.

Infor.pl: Od kiedy ostatecznie nie będzie można używać starszych typów kas, tych z rolkami papierowymi?

Wojciech Śliż: Jeżeli chodzi o kasy papierowe to jesteśmy zdeterminowani, żeby to było jak najszybciej, będziemy starali się tutaj przyśpieszyć. W projekcie ustawy wprowadzającej kasy online jest wprowadzony mechanizm niejako naturalnego wycofywania się z kas fiskalnych papierowych, czyli w przypadku zapełnienia pamięci fiskalnej kasy papierowej nie będzie możliwości odnowienia tej kasy. Sądzimy, że to powinno pozwolić wyeliminować te kasy w przeciągu dwóch i pół roku, bo są one rzeczywiście mało kontrolowane.

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Artykuł Partnerski

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Monika Wolska-Bryńska

Radca prawny w Departamencie Kontroli Podatkowych w Kancelarii Prawno-Podatkowej Mariański Group

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »