REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek cyfrowy w UE

Podatek cyfrowy w UE
Podatek cyfrowy w UE

REKLAMA

REKLAMA

15 marca 2019 r. agencja Reutera poinformowała, że Austria planuje wprowadzić własny 3-procentowy podatek cyfrowy dla wielkich firm technologicznych takich jak Amazon, Google czy Facebook, z uwagi na brak porozumienia w tej sprawie na poziomie całej Unii Europejskiej. Premier Mateusz Morawiecki powiedział 18 marca br., że Polska chce wprowadzić podatek cyfrowy razem z wszystkimi państwami UE, ale jeżeli nie będzie konsensusu, to państwa członkowskie będą musiały podejmować te decyzje samodzielnie.

Morawiecki był pytany na konferencji prasowej o kwestię debaty nad wprowadzeniem jednolitego unijnego podatku od usług cyfrowych, a także czy rząd PiS w ramach rozwiązań krajowych przewiduje jakieś propozycje w tym zakresie.

REKLAMA

REKLAMA

Premier zaznaczył, że często rozmawia o podatku cyfrowym z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i innymi przywódcami UE. Jak mówił, z jego informacji wynika, że Austria zdecyduje się na wprowadzenie podatku cyfrowego pomimo braku konsensusu w tej kwestii na poziomie UE.

"Chcemy to zrobić razem z wszystkimi państwami UE, ale przykład austriacki pokazuje, że jeżeli nie będzie konsensusu, to chyba państwa członkowskie będą musiały podejmować te decyzje - mam nadzieję, że już niedługa - same, samodzielnie, odpowiedzialnie" - powiedział szef rządu.

Morawiecki zaznaczył, że raje podatkowe istnieją także w Unii Europejskiej. "Sama Komisja Europejska i OECD określa niektóre kraje, w tym Cypr, Maltę, ale ostatnio nawet zwrócono uwagę na Belgię, Irlandię jako kraje, które pomagają gigantom międzynarodowym w unikaniu płacenia podatków" - zaznaczył Morawiecki.

REKLAMA

"Przyglądamy się tej sprawie, ale nie tylko przyglądamy. Przede wszystkim jesteśmy jednym z głównych państw członkowskich, które za każdym razem, na każdym posiedzeniu Rady Europejskiej - i teraz za kilka dni, gdy będę w Brukseli na pewno też będę o tym (mówić): dość z rajami podatkowymi, wprowadźmy opodatkowanie również gigantów cyfrowych" - powiedział Morawiecki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak dodał, "jeżeli ktoś w naszym pięknym kraju sprzedaje swoje produkty, usługi, to niech płaci od tego podatki, a nie rozlicza się minimalną, czasami mikroskopijną stawką tak, jak ten słynny przypadku jednej z największych firm na świecie, która rozliczała się w Irlandii właśnie".

"Nam się to nie podoba zasadniczo, ponieważ oznacza to, że zostaliśmy pozbawieni tych podatków na rzecz bardzo bogatej Irlandii. Kochamy oczywiście Irlandczyków i ich piękną wyspę, ale chcemy sprawiedliwych podatków w UE" - powiedział Morawiecki.

W 2016 r. Komisja Europejska nakazała Belgii odzyskanie około 700 mln euro od przedsiębiorstw, które skorzystały z programu ulg. Oprócz BP i BASF były to Wabco, Cellio, Atlas Copco i Belgacom (obecnie Proximus). Belgia jednak zakwestionowała decyzję KE i wniosła sprawę do unijnego sądu. W lutym KE przegrała z Belgią w unijnym sądzie pierwszej instancji sprawę dotyczącą ulg podatkowych udzielonych przez ten kraj koncernom.

W innych decyzjach - jak informuje Reuters - Komisja Europejska, zarzucając wielkim firmom unikanie płacenia podatków, zobowiązała Irlandię do odzyskania około 13 mld euro od Apple. Luksemburg otrzymał z kolei polecenie odzyskania 250 mln euro od Amazon, około 120 mln euro od francuskiej Engie i do 30 mln euro od Fiata Chryslera. Holandia została natomiast zobowiązana, aby odzyskać od Starbucks 20-30 mln euro.

We wrześniu 2018 r. irlandzki rząd poinformował, że Apple zapłaciło Irlandii 14,3 mld euro podatku wraz z odsetkami wysokości 1,2 mld euro, w związku z tym, że Komisja Europejska orzekła, że ulgi przyznane amerykańskiej spółce są nielegalne.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska
mzk/ par/

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Wobec braku porozumienia w UE Austria wprowadzi własny podatek cyfrowy

Austria planuje wprowadzić własny 3-procentowy podatek cyfrowy dla wielkich firm technologicznych takich jak Amazon, Google czy Facebook, wobec braku porozumienia w tej sprawie na poziomie całej Unii Europejskiej - podała w piątek 15 marca 2019 r. agencja Reutera.

Propozycję własnego podatku dla gigantów technologicznych Austria po raz pierwszy wysunęła w styczniu tego roku. Miałby on wynosić 3 proc. od wysokości przychodów pozyskiwanych przez te koncerny z reklam adresowanych do odbiorców w granicach kraju.

Minister finansów Austrii Hartwig Loeger zapowiedział wówczas, że kraj wstrzyma się z wprowadzeniem w życie tych planów do czasu ewentualnego wypracowania porozumienia w sprawie na poziomie Wspólnoty. Reuters przypomina, że podczas ostatniego spotkania ministrowie finansów państw członkowskich UE nie doszli do porozumienia względem wspólnej daniny dla firm technologicznych. Po posiedzeniu Rady ds. Gospodarczych i Finansowych (ECOFIN) 12 marca poinformowano, że kwestia mozliwosci wprowadzenia podatku od usług cyfrowych zostaje odłożona do końca 2020 roku.

Loeger odniósł się do tego faktu mówiąc, że "kolejny raz Europa nie zdołała wypracować wspólnego stanowiska wobec tego problemu". "Chcę jasno po raz kolejny powiedzieć, że wprowadzimy w życie i będziemy trzymać się zgłoszonej wcześniej propozycji, czyli narodowego podatku cyfrowego w Austrii" - dodał minister.

Reuters podaje, że projekt nowej daniny nie trafi jednak od razu do parlamentu, a zostanie poddany przez rząd austriacki konsultacjom eksperckim. Ministerstwo finansów planuje przeprowadzić konsultacje w ciągu najbliższych tygodni, w dyskusji udział mają wziąć m.in. przedstawiciele krajowej branży medialnej i reklamowej.

Według Loegera możliwe jest, że po wejściu w życie przepisów o nowej daninie obecny 5-procentowy podatek od przychodów z reklamy w mediach tradycyjnych zostanie obniżony do wysokości 3 proc. "Celem jest sprawiedliwość" - skonkludował polityk.

Swoje plany względem opodatkowania internetowych gigantów przedstawił już rząd francuski. Firmy takie jak Google, Amazon czy Facebook mają być zobowiązane do płacenia 3-procentowej daniny od przychodów z usług cyfrowych uzyskanych we Francji. Jak podawała agencja Associated Press podatek będzie dotyczył około 30 firm z globalnymi przychodami przekraczającymi 750 mln euro i przychodami we Francji powyżej 25 mln euro. Chodzi głównie o przedsiębiorstwa z USA, ale także z Chin i państw europejskich. (PAP)

mfr/ malk/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny napojów wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

Limity podatkowe w 2027 roku wzrosną. Jednak ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

Tak zmienią się podatki w 2027 roku. Jedni zyskają tysiące, inni mocno dopłacą

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

REKLAMA

Fizyczna rezerwa finansowa firmy poza bankiem: ile trzymać i gdzie, żeby to miało sens

W mojej pracy regularnie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, gdzie i jak trzymają to, co dla firmy najważniejsze. Zauważam pewien schemat. Firma ma rachunek bankowy, ma na nim płynność na bieżące zobowiązania, ma zaufanego doradcę po drugiej stronie infolinii - i na tym sprawa się kończy. Płynność uznaje się za rozwiązaną, bo pieniądze „są”. Tymczasem płynność to nie stan konta. To pytanie, czy w danej chwili masz do tych pieniędzy dostęp. Dwie różne rzeczy, które tylko w spokojnych czasach wyglądają identycznie.

Jak zatrzymać spadek dochodów budżetowych z VAT-u? Prof. Modzelewski: przyjrzyjmy się zasadności zwrotów podatku; KSeF tu nie pomoże

Spadają dochody budżetu państwa, w tym z podatku od towarów i usług i akcyzy – nawet nominalnie. W 2026 roku może zabraknąć w sumie około 50 mld zł w stosunku do bardzo ostrożnych prognoz budżetowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I wyjaśnia co trzeba zrobić, by ten spadek dochodów został powstrzymany.

Znamy już limit pełnej księgowości na 2027 rok. Które firmy będą musiały prowadzić księgi rachunkowe?

Od 2027 roku przedsiębiorcy, których przychody netto ze sprzedaży towarów i usług w 2026 r. osiągną co najmniej 10 942 500 zł, będą zobowiązani do prowadzenia ksiąg rachunkowych. To równowartość ustawowego limitu 2,5 mln euro przeliczonego według średniego kursu NBP z 1 października 2026 r. Nowy próg będzie o 296 000 zł wyższy niż limit obowiązujący w 2026 r, który wynosił 10 646 500 zł.

Skarbówka przegrała przed sądem. Kiedy musi oddać pieniądze po uchyleniu decyzji? MF wyjaśnia

Masz wyrok sądu, który przyznaje Ci rację w sporze z fiskusem, ale na koncie wciąż pusto? To rzeczywistość wielu polskich podatników. Resort finansów musiał oficjalnie wytłumaczyć się z bulwersującej praktyki podległych mu urzędów. Chodzi o przetrzymywanie gigantycznych kwot mimo wygranej w sądzie.

REKLAMA

W spadkach i darowiznach fiskus żąda przybliżonych kwot. Czy narusza prawa podatników? Zdania są podzielone

Urząd skarbowy nie jest w stanie błyskawicznie ustalić, ile rzeczywiście wynosi podatek od spadku albo darowizny więc określa jego przybliżoną wielkość. Odbywa się to nie w trybie wymierzenia/ustalenia podatku a zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Po co? Wcale nie po to, aby zabezpieczyć podatki przed brakiem płatności. Tylko w celu przerwania biegu bliskiego już przedawnienia roszczeń fiskusa.

10 sygnałów ostrzegawczych, że firma traci kontrolę nad swoimi finansami

Dynamiczny rozwój firmy kojarzy się z rosnącą sprzedażą, większą liczbą klientów i powiększającym się zespołem. Jednak wraz ze skalowaniem biznesu rośnie również złożoność procesów finansowych. To, co działało przy kilku pracownikach i prostym modelu operacyjnym, może nie wystarczyć, gdy firma zacznie działać na większą skalę. Utrata kontroli nad finansami rzadko pojawia się nagle. Zazwyczaj poprzedzają ją sygnały ostrzegawcze: brak aktualnych danych, trudność w określeniu rentowności, decyzje podejmowane bez pełnego obrazu sytuacji czy problemy z przewidywaniem przyszłych przepływów pieniężnych. Właściciele firm często zauważają problem dopiero wtedy, gdy zaczyna on realnie wpływać na rozwój biznesu. Tymczasem odpowiednio wcześnie rozpoznane „czerwone flagi” pozwolą uporządkować finanse i odzyskać kontrolę nad kierunkiem rozwoju.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA