| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Prace nad nową matrycę stawek VAT nie są kontynuowane

Prace nad nową matrycę stawek VAT nie są kontynuowane

Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że prace nad projektem przewidującym nową matrycę VAT nie są kontynuowane. Zgodnie z projektem od 1 czerwca 2019 roku miały obowiązywać m.in. niższe stawki na e-booki i e-prasę.

Chodzi o przygotowany przez Ministerstwo Finansów projekt nowelizacji ustawy o VAT, który przewiduje wprowadzenie nowej matrycy stawek tego podatku. W założeniu ma uprościć ich stosowanie, zakłada też zmiany stawek dla niektórych produktów.

Kontrowersje wywołały niektóre propozycje; np. soki oraz nektary owocowe i warzywne miałyby być nadal opodatkowane 5 proc. stawką VAT, ale napoje, w których zwykle większość stanowi woda - 23 proc. VAT-em. Stawka na napoje była głównym punktem krytyki opozycji (obecnie 23 proc. VAT podlegają napoje, które mają do 20 proc. wkładu owocowego). Wnioski o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu złożyli posłowie Kukiz'15, PSL-UED i Nowoczesnej. Argumentowano, że zmiana zaszkodzi polskim rolnikom, sadownikom i przetwórcom. Głosowanie w tej sprawie zdjęto z porządku obrad Sejmu w połowie marca.

Biuro prasowe resortu finansów, które jest autorem projektu, pytane o plany ministerstwo dotyczące zmian, m.in. datę wejścia w życie i aktualną propozycję stawek VAT na soki, napoje i nektary - odsyła do Sejmu. "Projekt ustawy wprowadzającej nową matrycę VAT jest w trakcie prac sejmowych. Kwestia kontynuacji obrad w tym zakresie nie należy do kompetencji Ministerstwa Finansów" - poinformowano.

Kancelaria Sejmu odpowiada, że prace nad tym projektem nie są kontynuowane. "Prace nad rządowym projektem nowelizacji ustawy - druk nr 3255 - nie są kontynuowane. Jeżeli zostanie podjęta decyzja o jego dalszym rozpatrywaniu, powrót do projektu rozpocznie się od przegłosowania wniosku o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu" - wyjaśniono.

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski ocenił w rozmowie z PAP, już po wstrzymaniu prac nad zmianami, że ujednolicenie stawek VAT w tych samych grupach produktów jest potrzebne. Ale - jak mówił - kwestią dyskusyjną jest to, czy wszystkie produkty, których dotyczyłoby niższe opodatkowanie, na to zasługują - np. chipsy czy owoce cytrusowe importowane do Polski. Przyznał jednak, że z drugiej strony nie podatek powinien decydować o tym, jaki owoc konsument chce kupić.

"Moja propozycja szła w takim kierunku - jeżeli w napojach jest bardzo wysoki udział owoców, jest to np. 100-proc. sok czy trochę rozcieńczony nektar - to tu VAT powinien być niski, żeby ludzie chętniej kupowali wartościowe produkty. Ale jeżeli jest to kolorowa, osłodzona woda udająca napój, o której mówi się, że to jest sok, to niech będzie obłożona maksymalnym VAT-em, by zniechęcić do jej zakupu" - powiedział Ardanowski.

Za 5-proc. podatkiem na napoje jest Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków, która uważa, że "najważniejszym negatywnym skutkiem podwyżki VAT na napoje zawierające 20 proc. i więcej soku lub przecieru owocowego i warzywnego będzie zmniejszenie zapotrzebowania branży na polskie owoce i warzywa – nawet o 150 tys. ton rocznie".

Zmiany w ustawie o VAT, jak argumentowało Ministerstwo Finansów miały radykalnie uprościć systemu stawek, którego podstawą miałby być będą 3 filary: prostota – przejrzystość – przyjazność stosowania. W praktyce chodzi o prawidłowe przyporządkowanie towarów lub usług do stawek VAT. Efektem uproszczenia systemu stawek VAT byłby także zmiany samych stawek podatku od towarów i usług dla niektórych towarów.

Zgodnie z projektem dla niektórych produktów stawki VAT byłyby obniżone. Na przykład dla owoców tropikalnych i cytrusowych spadłaby do 5 proc., czyli tak, jak w przypadku wszystkich owoców (obecnie są opodatkowane 8 proc. stawką). Podobnie 5 proc. stawką opodatkowane zostałby pieczywo każdego rodzaju oraz ciastka (obecnie pieczywo i wyroby ciastkarskie są objęte trzema stawkami: 5, 8 i 23 proc. w zależności od terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości).

Książki wszelkiego rodzaju, także te w formie elektronicznej (e-booki) miałyby podlegać 5 proc. stawce (obecnie e-booki i niektóre książki opodatkowane są 23 proc. stawką VAT), a gazety, dzienniki i czasopisma, także e-prasa – miały zostać objęte 8 proc. stawką VAT (oznacza to zejście ze stawki 23 proc. w przypadku niektórych gazet oraz e-prasy).

Polecamy: VAT 2019. Komentarz

Dla niektórych produktów stawki miałyby wzrosnąć - np. w przypadku niektórych przypraw nieprzetworzonych, napojów czy owoców morza.

Przewidziano także wprowadzenie tzw. wiążącej informacji stawkowej (WIS), która ma dać podatnikom większą pewność co do prawidłowości stosowania stawek podatku VAT (chodzi o określenie właściwej stawki dla danego towaru lub usługi).

Planowano, że nowe stawki dla podatku VAT na niektóre towary i usługi (e-booki, e-prasa) miałyby zacząć obowiązywać od 1 czerwca 2019 r. Z tą datą miałby też wejść w życie przepisy umożliwiające uzyskiwanie WIS przez podatników. Pozostałe przepisy miałyby zacząć obowiązywać 1 stycznia 2020 r. (PAP)

autor: Marcin Musiał

mmu/ amac/

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Strict Minds Communication

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »